Hej,
mam trochę mętlik w głowie i mam nadzieje, że ktoś mi tu pomoże ![]()
Problem nie jest nie wiadomo jak poważny ale obiecalam sobie, że nie będę czepiać się mojego chłopaka bez powodu/ o byle co..
Sytuacja wygląda tak: mamy po 21 lat, mieszkamy osobno, w dwóch róznych miastach dlatego widzimy się tylko na weekendy. Jedna gdy dzwoni do mnie od niedawna czuje, że stało się tylko to dla niego obowiązkiem, jeszcze wczoraj stwierdził przez telefon, że tak ok idzie spać po czym następnego dnia zobaczyłam, że grał całą noc w League od legends.. Mimo tego, że mówił że musi się przestawić dlatego idzie spać bo to nie pierwsza nocka w tym tygodniu, którą zarywa przez grę. Więc mnie okłamał.
I pytanie czy mam prawo w ogóle zwracać mu uwagę, że mi się to nie podoba? Przez to, że gra w nocy przecież mnie nie zaniedbuje, jednak martwi mnie jego zdrowie i też to, że czeka aż skończymy rozmawiać i od razu leci do tej gry..
Gdy jestem u niego to nie gra przy mnie. Chociaż tyle..
Nie wiem co robić, pomóżcie!