Witam, pisałam już tu na forum (w dziale ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD, ale polecono mi ten dział). Otóż, jestem w trudnej sytuacji i proszę o pomoc. Mój mąż jest alkoholikiem. On nie chce się leczyć. To już jest nie do zniesienia. Chciałabym się z nim rozwieść i eksmitować go z domu. Nie znam się za bardzo na prawie, dlatego proszę o poradę. Niestety nie jestem osobą zamożną, zarabiam najniższą krajową. Wszystkie kredyty, opłaty są na mnie, nie na męża, więc ja po rozwodzie byłabym w o wiele gorszej sytuacji niż mój mąż. On też zarabia najniższą krajową, więc nie wiem jak to by było ewentualnie z alimentami. Mieszkanie, w którym mieszkamy nie jest naszą własnością, jesteśmy tam tylko zameldowani, jest ono własnością mojej rodziny, więc może to przyspieszyłoby jego eksmisję. Mam też pytanie: czy mogę być zwolniona z kosztów sądowych, czy muszę mieć adwokata (po prostu nie mam na to pieniędzy)? Jakie dokumenty muszę złożyć i gdzie? Jak je wypełnić? Jak udowodnić, że mąż jest alkoholikiem? Czy mogę złożyć wniosek o eksmisję przed rozwodem? Jak napisać taki wniosek? Co w nim napisać? Nie wiem także czy po rozwodzie mogłabym liczyć na alimenty na pełnoletniego syna (ma 18 lat, mieszka z nami i uczy się)? Na jakie alimenty mogę liczyć, tzn. jakiej wysokości? Czy trzeba uzasadniać wysokość alimentów? Wiem, że pytań jest dużo, ale wierzę, że ktoś mi pomoże.
Podobne tematy
Witaj ,napisz mi na mojego e-maila skad jestes.Pozdrawiam