Pozwólcie, że zacytuję najpierw Wikipedię:
"Generacja Y ? pokolenie wyżu demograficznego z lat 1980-1995, nazywane jest również "pokoleniem Milenium", "następną generacją" oraz "pokoleniem klapek i iPodów". Po raz pierwszy nazwa ta pojawiła się w 1993 roku, w magazynie "AD Age".
Cechy charakterystyczne przedstawicieli Generacji Y:
Aktywnie i w każdej dziedzinie życia korzystają z technologii i mediów cyfrowych.
Żyją w "globalnej wiosce" dzięki dostępowi do internetu mają znajomości na całym świecie.
Cechuje ich duża pewność siebie.
Często dłużej mieszkają razem z rodzicami, opóźniając przejście w dorosłość.
Ważniejsza staje się dla nich jakość życia i doświadczenia życiowe, niż posiadanie.
Są dobrze wykształceni i gotowi dalej się rozwijać.
Są tolerancyjni i otwarci na to, co inne.
Nie pamiętają czasów PRL-u. Są pokoleniem "nieskażonym" komunizmem.
Pokolenie Y w pracy
Chcą pracować, ale nie całe życie - myślą o przyszłości na emeryturze, planują długoterminowo, chętnie zakładają własny biznes.
Nie jest dla nich istotna stabilna praca na dłuższy czas, często uważani są za nielojalnych pracowników.
Sporą uwagę przywiązują do życia prywatnego, oczekując dużej swobody i elastycznego czasu pracy.
Mają duży apetyt na życie i nie chcą się ograniczać - praca nie może ich ograniczać.
Przełożonych traktują jak równych sobie pracowników, ale z szerszymi kompetencjami.
Oczekują od pracodawcy wyznaczania celów i kontroli, prowadzenia "za rękę".
Są świetnie przygotowani do pracy w realiach wolnego rynku i globalizacji.
Dobrze rozwiązują częste problemy, ale słabiej radzą sobie z niestandardowymi.
Zagrożenia i kontrowersje
- Technologia, z której tak aktywnie korzystają, pozostawia im mało czasu na myślenie autonomiczne i wyrobienie sobie własnych poglądów,
- Dochodzi do stopniowej alienacji pokoleniowej - nie kontaktują się niemal wcale z przedstawicielami poprzednich pokoleń (nie licząc rodziców),
- Nie szukają autorytetów, żyjąc w przekonaniu, że "wszystko jest w ich rękach i nikt nie może im nic narzucić.
- Uważają, że jeśli czegoś nie ma w sieci, to taka rzecz nie istnieje - ogranicza to ich zdolność rozwiązywania problemów.
- Nauczeni biegłego posługiwania się klawiaturą, zapominają jak się pisze ręcznie
- Często są zbyt pewni siebie i niecierpliwi, muszą się dopiero uczyć odpowiedzialności za swoje czyny
Moim zdaniem. Wg definicji, zaliczam się do pokolenia Y, jednak uważam, że jest wielka przepaść między ludźmi urodzonymi w roku np. 1980-1982 a około roku 1990 i później.
Zarówno ja jak i mój mąż, znajomi - równolatki pamiętamy czasy komuny; kończącej się bo kończącej, ale pamiętamy. Pamiętamy każdą nowinkę techniczną, oraz kolory z Ameryki pojawiające się dopiero w szarych dotąd sklepach.
Pamiętamy również czasy bez komputera, telefonów komórkowych a nawet zwykłych telefonów! Radziliśmy sobie świetnie z umawianiem się ![]()
Ale.... nie napiszę wszystkiego w pierwszym poście.
Czekam na Wasze refleksje, spostrzeżenia ![]()