netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak mam postąpić

4 odpowiedzi1 734 wyświetleniazałożony przez rossena, 21.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Jak mam postąpić

z moim facetem? Mam dość jego zazdrości o mojego byłego. Wczoraj byliśmy na piwie u kumpla, był tam też mój były. Posiedzieliśmy, pogadaliśmy i jak wracaliśmy do domu to się zaczęło... głupie wyrzuty i wymówki że się wdzięczyłam do byłego, te jego teksty doprowadzają mnie do szału jak mówi: ja to widziałem jak na niego patrzyłaś itd. wkurza mnie to dlatego że to nie prawda a jego chore wyobrażenia. Z byłym nie jestesmy już ponad 4 lata więc to nie jest świeża sprawa. Poprostu jak się spotkamy to ze sobą potrafimy normalnie pogdać, pożartować ale w sposób zwyczajny, jak znajomi, bez jakiś odtekstów czy coś. Ale mój facet ciągle widzi że coś mamy do siebie. Wczoraj chciałam żeby do mnie jeszcze przyszedł to trzasnął drzwiami od klatki i poszedł. Nie wiem co mam zrobić bo mam dość takich sytuacji że jak tylko pojawi się były i zaczne z nim rozmawiać odrazu mój facet posądza mnie nie wiadomo o co. Z ex mamy tych samych znajomych, on mieszka obok mnie w bloku więc to jest normalne że dość często on się pojawia. Nie mam zamiaru tracić kontaktu ze znajiomymi tylko dlatego że mój były będzie a mój facet zacznie robić mi jazdy. Jak sama zaczne się z nimi spotykać, będą jeszcze gorsze wymówki. Nie wiem jak mam postapić w tej sytuacji, proszę o jakieś rady.

2

Odp: Jak mam postąpić

Pyrasz rossena jak postepowac ? Przede wszystkim nie prowokowac takich sytuacji po ktorych twoj obecny () produkuje chore wyobrazenia jak piszesz.
Postaw sie w jego sytuacji , moze zobaczysz to co on widzi...

3

Odp: Jak mam postąpić

Trudno jest ocenić, czy Twoje zachowanie rzeczywiście naruszyło pewną konwencję i miało pewne znamiona kokietowania byłego partnera. Nikt z nas tego nie wie - musisz to ocenić samodzielnie. Natomiast nieuzasadniona zazdrość u mężczyzn, irracjonalna obawa przed utratą partnerki jest zazwyczaj powodowana niskim poczuciem własnej wartości. To jest clue. Nie tłumacz się ciągle, że nic Cię z byłym nie łączy i tak dalej - to nic nie da. Będzie się tylko nakręcał ze wszystkimi tego konsekwencjami. Po prostu spotkaj się z nim i mu to wszystko wyperswaduj.
Jak mniemam, jest to dorosły facet, a dorobił się infantylnej obsesji.

4 Ostatnio edytowany przez Airuf (2013-03-22 13:03:22)

Odp: Jak mam postąpić

Wiesz, związek to dwoje ludzi, dwa różne punkty widzenia, które trzeba pogodzić jakimś kompromisem.
Z jednej strony reakcje Twojego chłopaka są przesadzone... z drugiej Ty wydajesz się też przyjmować tylko jeden punkt widzenia jako poprawny, oczywiście swój.
Może faktycznie z Twoim ex nie łączy Cię już żadne uczucie, ale łączyło. To naturalne że jak jesteście w towarzystwie gdzie jest Twój ex to Twój obecny chłopak będzie Was obserwował, a każdy Twój uśmiech będzie wychwycony i będzie go bolał w jakimś stopniu. To nie jest łatwe do opanowania, a wręcz niemożliwe.
Jeżeli chcesz być z obecnym facetem to proponuje spokojną rozmowę w której zapewnisz go że nic do byłego nie czujesz, poproś go o bardziej racjonalne zachowanie ale też daj coś od siebie - ogranicz spotkania ze znajomymi kiedy masz pewność że ex będzie. Nie możesz wymagać czegoś od swojego chłopaka nie dając nic w zamian. Na chwilę obecną widzę u Ciebie postawę: on ma się pogodzić z takim stanem rzeczy bo to moi znajomi i tyle.
To bardzo niedojrzałe postępowanie i nie ma dużo wspólnego z partnerstwem. Związek opiera się na kompromisach, nawet jeżeli uważasz że zachowanie Twojego chłopaka jest bezpodstawne i go nie rozumiesz - to (o ile Ci zależy) powinnaś mieć na uwadze jego uczucia, to jak on odbiera tą sytuację i  starać się ze swojej strony zrobić co możesz żeby on się czuł komfortowo. Nie wiem, może to nie wystarczy, może on dalej będzie miał takie wręcz histeryczne zachowania ale przynajmniej będziesz mogła powiedzieć że się starałaś...

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026