Hej. Wychowałam się bez ojca, spędził on połowę życia w więzieniu. Powiedzmy, że jest alkoholikiem . Wyszedł teraz na wolność i zaczyna pić z moim bratem ;/ Wczoraj byli pijani, a dzisiaj usłyszałam od mojego ojca, że jestem zdauniona i poje*ana. Co mam zrobić?
Podobne tematy
A ile masz lat?
chora sytułacja, nie wiem co Ci poradzić, bo nie wiem w jakim wieku jesteś. wiem, że alkoholik zawsze zostanie alkoholikiem i pretensje o swoje porażki życiowe obwinia innych- najczęściej bliską rodzine. jeśli jesteś na tyle dorosła, aby zacząć żyć smodzielnie tzn. nie mieszkać z ojcem to uciekaj z tamtąd bo jeszcze nie raz moga paść w Twoja strone przykre słowa....
Alkoholik będzie alkoholikiem zawsze. Za każdy swój ciąg będzie obwiniał bliskich i manipulował nimi tak, żeby móc swobodnie pić. Najlepiej idź do poradni uzależnień np.do Monaru, napewno taka instytucja jest w twojej miejscowości i niech tam Ci pomogą i doradzą jak masz postępować. Możesz też się udać do MOPSu, tam też w jakiś sposób mogą na pewno pomóc. Nie daj się zastraszyć ojcu, bo wtedy Cie dopiero zgnębi! I idź do psychologa, rozmawiaj o tym, żeby Ci to nie leżało na duszy, bo już na zawsze w tobie zostanie, a to nic miłego, wiem coś o tym. Powodzenie i nie daj się!