Witam
Potrzebuje rady.
Odeszłam od męża i nie chce wracać. Obecnie mieszkam z dziećmi u rodziców. Rodzice nigdy go nie lubili , jak wróciłam powiedziałam ze przez różnice charakterów i ze go nie kocham, na początku było spoko ale teraz stwierdzili ze może nie dam sobie rady sama i lepiej by było żebym wróciła. Nie wiem co o tym myśleć. Odeszłam od męża bo pił oni o tym nie wiedza , nie chciałam go oczerniać w ich oczach i tak nie maja o nim dobrego zdania. Nie wiem czy w takiej sytuacji powinnam im powiedziec?
Podobne tematy
Witaj , przede wszystkim bądź szczera sama ze sobą i z bliskim .Nie sugeruj się co mówią inni tylko tym co czujesz bo nie masz 15 lat. I pamiętaj , nie cofaj się tylko idź na przód , może i pod górkę ale co z tego skoro będziesz zmierzać na szczyt.Nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki bo się nie da i nigdy to nie wychodzi na dobre .To tylko strata czasu i oszukiwanie się .Spróbuj pozytywnie myśleć , popracuj nas sobą a nie nad kimś .Może sięgnij po jakieś ziołowe preparaty , pewnie w aptece coś znajdziesz co przywróci Twój pozytywny nastrój i pozwoli spojrzeć w przyszłość z uśmiechem .
Mam 30 lat myślicie że znajde jeszcze kogoś?
chciałabym sie naprawde zakochaś , męża nie kocham i chyba nigdy go nie kochałam. Nie chce z nim być tylko z obowiązku , dzieci , tescie.
Bardzo go mi szkoda , ale tyle go prosiłam teraz on chce sie zmienić , ale ja juz nie widze nas razem.
Mam 30 lat myślicie że znajde jeszcze kogoś?
chciałabym sie naprawde zakochaś , męża nie kocham i chyba nigdy go nie kochałam. Nie chce z nim być tylko z obowiązku , dzieci , tescie.
Bardzo go mi szkoda , ale tyle go prosiłam teraz on chce sie zmienić , ale ja juz nie widze nas razem.
1. Przede wszystkim bardzo dobrze zrobiłaś. Skoro mąż nie rokuje, nie widzisz tego i nie czujesz to ukłon w Twoją stronę, że nie fundujesz dzieciom i sobie życia z alkoholikiem.
2. Masz dopiero 30 lat. Masz dzieci. Nigdy już nie będziesz sama. Może to głupie porównanie, ale moja mama znalazła miłość życia po 50tce. Ja z kolei w dniu 30tych urodzin. Daj sobie trochę czasu. Nie musisz od razu z kimś być. Najpierw załatw formalności z mężem.
3. Rodzicom bezwzględnie powiedz. Być może sytuacja ich przerasta. Być może w takiej gromadce jest im za ciasno. Nie bój się prosić o pomoc.
Skup się na tym by uzyskać o ile to możliwe dla Ciebie i dzieci spokojny kąt.
Trzymam kciuki.
Dziękuje za wsparcie
Byłam dzisiaj u męża w sprawie podziału majątku, i dzielilismy sie po mojej stracie, pożniej jeszcze napisał mi smsa , ze może mi jeszcze zabrać dzalke od moich rodziców, kupione dla naszych dzieci. Rodzice sie wkurzyli i chyba sprawa skończy w sądzie. Twierdzi że całe małżeństwo nic nie robiłam i życie mu zmarnowałam. Twierdzi że uroiłam sobie jego picie ( chociiaż wziął sie za siebie i podobno chodzi na jakas terapie)
Jasmin, to normalne. Będą teraz kłótnie , wyrzuty. Nie daj się jednak sprowokować i obwiniać. Każdy , kto ma problem z alkoholem obwinia za picie innych. Więc nie daj się wkręcić w takie teksty. Podziwiam Cię, że zdecydowałaś się odejść od męża. Musisz być silną kobietą i tak trzymaj!!