Czesc,
Moja historia jest conajmniej tragiczna dla mnie.
W ubiegle wkaacje podobala mi sie dizecwyzna tylk ozauroczenie i nei wiedizlem jak zagadac pomogla mi z tym kolezanka checa poczulem milosc ale do koleznaki ktora mi pomagla z tamta... Kochalem ja ona mnei lecz nei bylsimy pewni swoich ucuzc. Ona wyjechala na wkazcje i zakochala sie w jakism z zagranicy mnie to zabolalo lecz gdy ... woricla pojechalismy razem an wyjazd z klasa iii wtedy rozpocza sie kolejny etap milsoci ... bylo nam dobrze uflaismy sobei i wgl bylismyb blisko gdy worcilismy z wyjazdu jakos tak wyszlo bymsilismy razem bylem szcesliwy I bylismy ze soba 5 miesiacy w grudniu ona wyjechala do stanow na siwata i ja zawalilem bylem z kolega u mojej bylej niby nic a jednak ii wczesniej tez naruszylem jej zaufanie ale coz nadal bylo okey dopiero pozneij bylo zle sklamalem raz by wzbudizc zazdrosc i polecialo zaczlaem kalmac pzoneij nie ogaranialem tego u ona sie dowiedizla o kalmstawach bylem skonczony rozastalismy sie przepraszlem ja dopiero wtedy dicenilem jak mi na niej zlaezy jak ja kocham wyslzo pare innych spraw wykrzyczla miz e mnei nei nawidizi i nei che mnei z znac ii pzoneij sparwa ucichla ii zaczelsimy rozmawiac bylo coraz lepeij i aj znowu nawalilem siedizlem w starych kllasmstawch .. i tak apre razy ... staralem sie kwiaty przeprosiny wspomnienia jak bylo nam dobrze i kicha nic chciala woric ale aj nawalelem dalej . I nagle w pelni zro0zumialem swoj blad nie bylismy ze soba 2 miesiACE ... jA PRZESTALEM klamac bo widizlaem ze tylko ja trace bylo juz za pzono lecz znowu zaczelismy pisac dwa dni temu pojechalem do neij z kwiatami ii zaczlaem jej mowic ze ja kocham iii nei moge bez neij zyc UDOALO sie wrocila do mnie ... bylem taki szcelsiwy ... pislaismy ze soab jak dawniej ona ze mnei kcoah ja ja iii bylo super ... zaplaowalismy kino
A dizs rano gdy bylem w skzole dostalem sms ze ona nei potrafi zapomneic o tym co bylo ze mnei kocha ale nie potrai ... A ja sie zlapakael to juz dizs nie wiem co robic wiem jak ja kocham iii widze w neij przyslzosc moja bylo nam tka slodo wczoraj i wgl ... Ona ze mnei kcoah ale to koniec niby juz wiel razy mowial ze to koneic ale teraz juz naprawde nie wiem ja nadal mam nadizej ze jescze do mnei worici i bedizemy szcesliwi ale nie wiem jak zorbic aby znowu mi zaufala i zeby bylo nam dobrze jak udowoadnic ze juz nie sklamie nei skzydze co robic bo ja o niej nigdy ie zpamone zbyt ja kocham <3 ... Drobny sczegol chdizlismy razem do skzoly lecz a teraz sie przpeorowadizlem i dzili nas 120 km ... DOradzcie jak ja odzyskac ...:'( ja ja tak kcoahm i chce jej szcesclia