netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Trudne początki u progu kariery zawodowej

33 odpowiedzi4 421 wyświetleńzałożony przez Pestka, 14.05.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Trudne początki u progu kariery zawodowej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Witam. Cos juz o sobie pisalam, ale przypomne.. Niedawno skonczylam studia..stopien inzynier..
No i nie znalazlam stazu.. uslyszala ze nie przyjmujemy, teraz nie szukamy lub..moze pani zlozyc CV..ale takich ogloszen mamy na peczki.. Panie oczywiscie wrzucaja mnie do jednego worka z innym, przesyconym juz zawodem..

Studia.. coz.. bardzo ciezkie, ale nie czuje zeby mnie jakos strasznie nauczyly.. Nic zwiazanego z rachunkami i administracja, wiec juz czuje sie na rynku spalona.. Ogladam ogloszenia..ale nawet w barze pytaja czy mam doswiadczenie w gastronomii.. No tak..bo kto z wyzszym szuka pracy w takich miejscach.. Tylko ze ja jz sama nie wiem gdzie szukac..

Ostatnio zaczelam myslec ze zmarnowalam sobie zycie..studia bardzo ciezkie, malo rozrywek, bo codzien kolokwium..skonczyla je garstka osob..i co? Nic.. Powoli wpadam w depresje bo juz nawet nie wiem gdzie sie zahaczyc.. sad
Od pazdziernika znow jest mozliwosc nauki..ale boje sie cokolwiek wybrac zeby znow nie bylo to samo..Zreszta.. dobija mnie fakt ze stracilam te 4 lata..

Nie wiem juz co ze soba zrobic..co wybrac..

2

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Nie załamuj się.. Wiele ludzi nie ma pracy. Taki jest nasz kraj. Brak funduszy na wynagrodzenie... Może powinnaś narazie odpocząć od nauki.. chociaż na rok. Dalsze studia możesz zacząć w kożdym roku... Potrzebujesz relaksu, odprężenia. Poświęć teraz czas dla siebie, a zobaczysz, że będzie lepiej...

3

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Wierze,ze moze czlowieka cos trafic.Uczy sie aby byc kims,a tu okazuje sie ze praca jest na rynku ale nie  dla wyksztalconych.
Pestko,jedynie co doradze to spaokojnie czekac.nic nie zrobisz dziewczyno.W miedzyczasie znajdz jaks inna prace,nie  w zawodzie i tyle.nic nie zrobisz.Teraz trzeba miec tzw plecy,znajomosci inaczej musisz wykazac pokore i czekac

4

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Wiesz.. ja juz nie chce siedziec w domu.. Dni spedzam przed kompem, choc juz nawet filmow nie ogladam co uwielbialam..
Nie robie nic ciekawego lub dla siebie, bo wszystko wydaje sie bez sensu..
Bylam na jednej rozmowie o staz, ale go nie dostalam (ang w stopniu bieglym..)  i zaczelam sie czuc jak jakas niedorajda co sie do niczego nie nadaje.. Zastanawiam sie czy kiedykolwiek znajde prace.. Nie po to harowalam zeby teraz spzedawac w sklepie.. Choc i z tym nie latwo..

Nie mam zupelnie pomyslu na siebie.. Zycie mnie jakos juz tylko dobija..

mon61 inna praca jako kto? Nie jestem handlowcem, znam sie na kompach itd ale kto mnie wezmie nawet do biura jak nie jestem po jakiejs ekonomii..
Na cokolwiek potrzebuja z doswiadczeniem, ktorego nie mam..

Myslalam nawet o jakims stazu w czyms innym.. ale to bedzie jak dla mnie zmarnowanie go.. Tylko czekanie na cud tez nic nie da.. Bo takich firm tu po prostu nie ma.. A prawo zabrania mi szukac stazu w innych miastach..

5

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Pestka a nie myślałaś o tym żeby poszukać bezpłatnej praktyki w firmie zajmującej się tą dziedziną, w której masz wykształcenie i która Cię docelowo interesuje? Zawsze jest to jakiś sposób żeby nabyć doświadczenie.

Nie nastawiaj się też z góry negatywnie, że wszędzie szukają tylko i wyłącznie osób z doświadczeniem. Cierpliwość popłaca.

Na pocieszenie mogę tylko dodać, że w chwili obecnej ogólnie sytuacja na rynku jest trudna i jest bardzo mało ofert pracy. Stąd nawet osoby z doświadczeniem mają spore trudności by coś dla siebie znaleźć.

6

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Dlaczego prawo Ci zabraniia??
Popraw sobie czymś nastrój.. wyskocz do kosmetyczki, fryzjera.. zrób coś dla siebie nie myśląć, że nie ma to sensu.
Może jednak zdecyduj się na staż w narazie tam, gdzie się da, a w między czasie rozglądaj się za czymś, co naprawdę Cię interesuje.

7

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Wlasnie problem w tym ze nigdzie po takim kierunku na staz nie szukaja.. A z dzwonienia do tych firm slysze tylko ze narazie nie..
Wedle prawa.. mozna odbywac staz tam gdzie sie jest zameldowanym.. tzn w tym powiecie..

Wiem.. ciezko trafilam.. Ale.. to smutne.. Np ostatnio babka mnie pyta czy mam doswiadczenie w gastronomi.. Co mialam powiedziec.. Nie..  bo ja mam studia?

8

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Nie wiedziałam nawet, że tak jest, że tylko w tym powiecie.. Dobrze mieć takie informacje, bo od sierpnia ja będę tą poszukującą wink

A jakie studia skończyłaś???
Nie pozostaje mi nic innego jak trzymac kciuki, by się w końcu udało.

9

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Zlozylam wlasnie CV do jednej firmy..ale nawet nie ma ogloszen na ktore mozna skladac.. taki czas.. miejmy nadzieje ze minie..

10

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

WQ takim razie trzymam kciuki żeby się odezwali. Wiesz, miałąm też taką sytuację, ze moja koleżanka złożyła podanie o pracę i nikt nie dzwonił.. zaproponowałam żeby ona "się upomniała" i wiesz co?? Dziś szła na rozmowę smile

11

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Eh.. ciezko w czyms zaczac.. zeby w ogole chcieli na rozmowe..

12

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Wiesz co Pestka dziewczyno otrząśnij się wreszcie. Jak na razie na każdą propozycję jaka pada widzę odpowiedź w stylu  "eee  nie wiem, nie opłaca się, to się nie da, czasy są złe podłe, to jest złe to jest niedobre, w tym nie  mam wiedzy itd." z takim podejściem nigdzie nie zajdziesz, bo przede wszystkim to widać na rozmowie i pracodawcy takich ludzi najnormalniej w świecie nie chcą. Albo jesteś pewna siebie, pokazujesz, że jesteś skłonna do tego żeby się czegoś nauczyć i nawet jeśli teraz nie masz doświadczenia to "ludzie dajcie mi tydzień dwa a ja to opanuję do perfekcji, bo jestem dynamiczna, zaangażowana i przede wszystkim mi zależy".

Nikt się nad Tobą litować nie będzie i albo się weźmiesz w garść, zaczniesz aktywnie poszukiwać, reklamować swoją osobę, pokazywać entuzjazm, i niestety zejdziesz trochę na początek ze swoich aspiracji - co da CI możliwość znalezienia pracy albo będziesz siedzieć w domu i się nad sobą użalać.

13

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Popieram cie Leno,w 100 %.
Jest jak jest,jesli nie ma pracy w zawodzie to bierze sie taka jaka proponuja w UP i szuka sie dalej,przypomina.

14

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

W UP nic mi nie proponuja.. Wysylam CV.. Ale to irytujace ze nawet do sklepu trzeba miec doswiadczenie lub chociaz kurs na kase..
Co do rozmow.. to nawet nie zaczelam na nie chodzic..

Szczerze? Nie po to zdobywalam jakis tam tytul zeby teraz isc na kase do B.. q to ze jestem zmuszona powoduje ze czuje sie jakas przegrana.

15

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Pestka a może poszperasz coś w dużych miastach niekoniecznie na staż, tam jest większe zapotrzebowanie smile

Ja rozumiem że chcesz pracować w zawodzie...w  końcu na to pracowałaś cięzko kilka lat:)
A wdrożenie się w rynek jest bardzo ważne dla późniejszej kariery..

więc bądź cierpliwa.
Będzie dobrze.

16

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Nawet nie chodzi o prace w zawodzie.. tylko zeby nie bylo to cos gdzie kazdy z ulicy moze isc. Chcialabym zeby ktos docenil mnie i pomyslal ze moze skoro skonczylam studia techniczne to nie jestem taka glupia i warto dac mi szanse..

Doszlo do tego ze zaczelam szukac kazdej pracy.. jak w panice.. ale wtedy pomyslalam ze to jednak cos nie tak..

17

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Pestka czy Ty nie widzisz, że krążysz w kółko?
Na kasę nie pójdziesz bo to dla Ciebie uwłaczające tak? Bo Ty jesteś wielka Pani z wyższym wykształceniem a to jest praca wg Ciebie dla każdego. Owszem dla każdego ale tylko pod tym względem, że właśnie tam często nie trzeba mieć doświadczenia. Ja na Twoim miejscu odniosłabym się z szacunkiem również do tej pracy i ludzi ją wykonujących bo oni wcale nie są w niczym gorsi od Ciebie, często są to osoby z wyższym wykształceniem, które wolały pójść do pracy na kasie niż siedzieć w domu na d.... i narzekać. Moim zdaniem lepsze to niż nic, przynajmniej się w uczciwy sposób zarabia pieniądze i nabywa doświadczenia. Sama tak zaczynałam i jakoś nie uważam żeby miało być to uwłaczające (by the way również mam wyższe wykształcenie).

Ale jak chcesz to proszę bardzo zawsze możesz siedzieć w domu i narzekać jaki ten świat jest niedobry i niesprawiedliwy. Tymczasem upływający czas będzie działał na Twoją niekorzyść. Później zaczniesz chodzić na rozmowy i będziesz odpowiadać na pytania: A co Pani robiła od czasu gdy Pani skończyła studia? Aha szukała Pani pracy. I co nic się nie udało Pani znaleźć tak? Aaaaa praca była, ale wg Pani to nie była praca dla osoby z Pani wykształceniem? yhm... dziękujemy

Wiesz Pestka kto ma mniejsze szanse na rozmowach ? Nie ten kto w pewnym momencie schodzi poniżej swoich wydumanych aspiracji i podejmuje pracę należącą do kategorii, wg Ciebie, dla każdego tylko ten co woli siedzieć przez rok na tyłku nic nie robiąc, ponieważ uważa że sam fakt skończenia studiów uprawnia go do tego by od razu podjąć pracę na stanowisku specjalisty.

Zastanawiałaś się kiedyś jaki procent naszego społeczeństwa ma wyższe wykształcenie? Na prawdę uważasz, że jesteś w tym względzie wyjątkiem?

18

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Przypominam o kryzysie gospodarczym,o zwolnieniach z pracy.Naprawde bardzo ciezko teraz dostac jakakolwiek prace.I problem maja nie tylko osoby z mgr przed nazwiskiem.
Pestko,czasem trzeba zaczac od byle czego aby moc sie z odbic .Nie zostaje sie od razu dyrektorem

19 Ostatnio edytowany przez dan1982 (2009-05-15 22:42:55)

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Mamy Firmę z Tata od 1989 i tak zle nie bylo jak teraz i chyba bede musial znalesc sobie prace sad nie wolno sie podawac  smile

20

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Lena zle mnie zrozumialas.. ale fakt.. mysle tez o takiej pracy.
Gdybym sie uwazala za niewiadomo kogo nie skladalabym CV tam gdzie zlozylam.
Ale nie bede sie juz wypowiadac.

21

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Pestka, wiem dobrze jak się czujesz...
ja długo szukałam jakiś praktyk jeszcze na III roku studiów dziennych...ale nikt mnie nie chciał...została praca dorywcza - najpierw jako telemarketerka, potem jako sprzedawca w sklepach odzieżowych...te prace naprawdę wiele mi dały...ale szybko z nich zrezygnowałam, bo chciałam czegoś ambitniejszego...
Niestety ciągle nic nie mogłam znaleźć...V rok studiów - większe luzy na uczelni...a ja nic nie mogłam znaleźć...jednak był moment kiedy strasznie się uwzięłam...wysyłałam CV...dzwoniłam, a nawet sama szłam do nich niezapowiedzianie big_smile
I co...udało się wink
Mój upór się opłacił...może nic ambitnego znowu nie robiłam w tej firmie - ksero, bindowanie, wysyłanie listów i paczek...wyszukiwanie jakiś wiadomości, lekkie prace biurowe...i tak pawie 6 miesięcy za ok.200zł miesięcznie....
Ale strasznie dużo mi to dało, zdobyłam doświadczenie w branży, która mnie interesuje...wiem jak to się już odbywa...
Niestety nie mieli do mnie pracy po tych 6 miesiącach, przez 2 ostatnie miesiące nawet nic mi nie zapłacili, choć przychodziłam...
Szefowa niby spoko, powiedziała że w czerwcu ma już być dla mnie normalna praca...ale czy na pewno? Tego nie wiem...
Szukam też czegoś innego w razie gdyby to nie wypaliło...
29 maja obrona...więc na razie tym żyje...a co będzie później?
Wiem jedno - trzeba walczyć na wszelkie sposoby!
Trzeba pokazać jak bardzo nam zależy!
Zyczę CI powodzenia!
Myślę, że to kwestia czasu i coś znajdziesz smile

22

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

sueno6 dziekuje za slowa otuchy. Postanowilam pojsc na kurs ksiegowosci, choc nie wiem czy jest uwazany.. Jesli sie da zaczne rowniez podobne studia.
Zamierzam walczyc..dlatego tez postanowilam przeniesc sie do wiekszego miasta. Bo tutaj wiadomo, zreszta siedzenie w domu ninie daje, nawet jesli sie wysyla CV. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na miejscu bede szukac nawet czegos dorywczego i moze jakos pociagne:)

23

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Pestka, jak tam u Ciebie z pracą? znalazłaś coś? a jak kurs?
Ja choć się obroniłam w piątek, dziś usłyszałam że nie ma dla mnie pracy w firmie, w której miałam staż...wszystko przez ten kryzys i trudny rynek pracy....
nie pozostaje mi nic innego jak szukać czegoś innego sad

24

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej
Pestka napisał/a:

W UP nic mi nie proponuja.. Wysylam CV.. Ale to irytujace ze nawet do sklepu trzeba miec doswiadczenie lub chociaz kurs na kase..
Co do rozmow.. to nawet nie zaczelam na nie chodzic..

Szczerze? Nie po to zdobywalam jakis tam tytul zeby teraz isc na kase do B.. q to ze jestem zmuszona powoduje ze czuje sie jakas przegrana.

Pestko,czy sadzisz,ze praca w sklepie jest hanbiaca?
Z Twoich wypowiedzi wnioskuje,ze od razu chcesz miec
prace w swoim zawodzie,od razu na super stanowisku itd.
Pamietaj,ze zadna praca nie hanbi,wiec ja radzilabym
Ci tak nie przebierac,zajac sie czymkolwiek,zebys
nie popadla w depresje,jak wczesniej napisalas,
i w ogole,zeby miec jakies zajecie,bo chyba o to Ci chodzi?

W dzisiejszych czasach wszystkim jest ciezko
odnosnie znalezienia pracy.Uwazam,ze nalezy sie
wziasc w garsc,zacisnac zeby i podejsc do tego z
entuzjazmem.Nie wolno sie zalamywac.

25

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Z praca nic nie wyszlo. Bylam na jednej rozmowie.. Pechowo mialam ja wtedy gdy babka ze sklepu odziezowego kazala mi przyjsc sie sprawdzic.Wybralam rozmowe.. Jak ja tego teraz zaluje.. Powiedzialam jej ze tylko ten dzien mi nie odpowiada;/ W tej drugiej firmie przekladali mi specjalnie rozmowe, wiec nie chcialam robic ich w balona..
Szkoda..
Wczoraj poszlam wziasc oferty stazy..a tam nic;/ Wlasnie..slyszalam ze firmy przed stazem tyle obiecuja a pozniej slyszysz ze nie ma etatow..
Jestem wlasciwie zdecydowana na rachunkowosc. Choc ciezko mi sie odnalezc..
Wszyscy mi mowia ze taki czas..itd.. Jutro zloze CV na kasjerke.. Widzialam dzis ogloszenie. Malo jest normalnych ofert. To az dobija..nie wiem czy wczesniej tez tak bylo?

26 Ostatnio edytowany przez Pestka (2009-06-04 23:44:31)

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Ja sie swietni czuje jak robie cos na kompie..wiec nawet taki staz by mnie zadowalal.Szukalam czegos jako telemarketerka lub na telefon..ale tu nie ma..

27

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Pestka, nie wiem skąd jesteś...ale z tego co zauważyłam to ofert pracy w telemarketingu jest mnóstwo...przynajmniej u mnie w Poznaniu...
Pracowałam kiedyś jako telemarketerka i wiem, że to nie dla mnie...choćby przez wgląd na moje zdrowie - po 2 miesiącach straciłam prawie głos hmm
Ja szukam na razie w mojej branży, czyli ochronie środowiska i kartografii...
ale pewnie niedługo będę zmuszona szukać pracy w jakimś sklepie odzieżowym - szkoda, że trzeba jednak pracować nawet w weekendy, inaczej nawet by mi się podobało wink

28

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Jestem z mniejszego miasta.. Tzn nawet nie z miasta.. Ale w tym najblizszym o dziwo nawet takich ofert nie ma. Wlasciwie zadnych nie ma.
Dlatego wybywam do wiekszego miasta. Rozniose CV. Poskladam przez neta. I moze cos sie ruszy.

Zyczcie powodzenia:)

29

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

To dobra myśl !
Również życzę powodzenia wink Musi się udać!

30

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Pestka pierwsze moje pytanie to jakim ty jesteś inż? Po jakim kierunku? i na jakiej uczelni państwowej czy prywatnej?
A poza tym ludzi z wykształceniem na dzień dzisiejszy jest mnustwo tak że nie wychylałabym się ze stwierdzeniem że należy mi się dobra praca w swoim zawodzie bo mam wykształcenie. Na twoim miejscu to poszłabym do byle czego byle by tylko się zahaczyć a dopiero myślałabym o czymś konkretnym.
Ponadto jak już dziewczyny wcześniej mówiły widze w tobie wyraźną niechęć do robienia czegokolwiek bo twierdzisz  że wszytko jest dla ciebei złe, uwłaczające i nie na twoim poziomie. Zmień prosze tok myślenia bo jeśli nie to nic z tego nie będzie.
W dzisiejszych czasach nie liczy się papier bo to moze mieć każdy ale liczy się pomysł, wiedza praktyczna i staż pracy. a jak ty chcesz go nabyć jak wszystko ci się nie podoba?
Mówisz że chcesz za telemarketera przecież takich ogłoszeń jest na pęczki nie zależnie od regionu Polski. To że mieszkasz na wsi to w niczym nie usprawiedliwia. Ja też mieszkam na wsi a jakoś codziennie dojeżdżam do Krk 50km i nie narzekam.
Może pomyśl na pracę z tej strony że trzeba coś dać z siebie żeby coś zyskać.
I wybacz to że masz papierek to akurat nie wszytko bo nikt ci za posiadanie papierka nie da pracy na super stanowisku za 4000zł netto.

31

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

Ja na twoim miejscu ie poszłabym do byle czego smile
Uważam iż poczatki są najważniejsze w ruszeniu kariery-
lepiej iśc na wolontariat i bezpłatne praktyki w zawodzie aby zdobyć doświadczenie poszerzyć znajomości w w braży i ewentualnie zwiększyć swoje atuty smile

Znam wiele osób co studiowały ukończyły studia i nieraz poszły do byle czego na linie do produkcji...a potem już z tamtąd nie wyszły smile
Także start jest bardz ważny w karierze zawodowej smile

Obawiam się że same studia w dzisiejszym czasie to za mało- dobrze mieć jakies kursy, znajomośc języków obcych smile

Ja równiez studiuje i ucze się dwój języków smile które uważam iż znam już dosyć dobrze i są dużym atutem w moim cv neutral bo same studia to tak goło smile

Ps. ja znalazłam prace na okres wakacji w dużej firmie międzynarodowej w dziale prawnym smile
I tak naprawde nie przez znajomości poprostu wysłałam  papierki z ciekawości i się mną zainteresowali smile w sumie byłam trochę zaskoczona tongue

32

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej

A ja z kolei mam taki problem.... mieszkam w trojmiescie tutaj studiuje pracuje mam dobra prace stałą i pewną.... jednak jak to juz bywa kobieta zmienna jest... potoczyło się jakos tak w moim zyciu ze planuje przeprowadzkę do warszawy.... tam zaczne wszystko na nowo... nie mam za duzo oszczednosci wiec musze znalesc od razu jakas prace...a z tego co wiem zycie w stolicy jest cieco drozsze niz w trojmiescie... boje sie ,  ale do odwaznych swiat nalezy!!

Jestem studentką III roku administracji , 3 lata stażu pracy w sądzie,...... może któraś z was ma jakieś oferty??? wolne miejsca u siebie w firmie?? bardzo bym chciała pracować w administracji jednak wiem ze na poczatku bedzie ciezko by znalesc dobra prace z ktorej moznaby było sie samej utrzymac... smile także nie ograniczam się tylko do tego...mogę być nawet kelnerka , ale jedno jest pewne chce mieszkać w Warszawie smile musi się udać smile)

33

Odp: Trudne początki u progu kariery zawodowej
Pestka napisał/a:

Nawet nie chodzi o prace w zawodzie.. tylko zeby nie bylo to cos gdzie kazdy z ulicy moze isc. Chcialabym zeby ktos docenil mnie i pomyslal ze moze skoro skonczylam studia techniczne to nie jestem taka glupia i warto dac mi szanse..

Doszlo do tego ze zaczelam szukac kazdej pracy.. jak w panice.. ale wtedy pomyslalam ze to jednak cos nie tak..

Droga Pestko. Piszesz, że "chciałabyś, aby ktoś dał Tobie szansę (..) i pomyślał warto dać mi szanse". To niestety częsta postawa, i z doświadczenia powiem Tobie, że często skazana na niepowodzenie. Postaw się na chwilkę w roli pracodawcy. Gdybyś to Ty prowadziła firmę i decydowała o zatrudnieniu to na co byś stawiała? Kogo byś zatrudniała?

Osobiście uwielbiam uczyć się od ludzi którym już się udało. Często za grosze można dzisiaj uczyć się od największych ludzi tego świata. Często dzielą się oni swoimi przemyśleniami, strategiami i mówią co należy robić. Poniżej podaję dwa cytaty, które mówią o tym na czym należy się koncentrować, aby zapewnić sobie pracę i bezpieczeństwo zatrudnienia.

"Co mogę ze swoje strony wnieść takiego, co znacząco wpłynie na osiągnięcia i rezultaty instytucji dla której pracuję to pytanie, na którym efektywny menedżer powinien skupiać swoją uwagę bez przerwy. Skupiając się na swoim wkładzie przenosi ogniskową swej uwagi z własnej specjalności, ze swojej wąskotematycznej biegłości, ze swego działu na osiągnięcia całości."

"Najlepsi i najbardziej doceniani ludzie w każdej organizacji to ci, którzy nieustannie pokazują kierownictwu, jak podnieść zyskowność firmy. Codziennie powinieneś koncentrować się na tym jak szybciej i niższym kosztem wykonywać codzienną pracę. Prześledź każde działanie. Sprawdzaj czy nie da się go uprościć, zredukować, lub nawet wyeliminować by przyspieszyć proces pracy zredukować jego koszty. Pamiętaj: Ci którzy traktują konsekwencje finansowe wszystkich działań organizacji tak, jakby te konsekwencje dotykały ich domowego budżetu stanowią dzisiaj tę nieliczną kadrę na którą patrzysz dzisiaj z podziwem i zazdrością. "

Osobiście od lat stosuję podane strategie i jeszcze nigdy mnie nie zawiodły.

Pozdrawiam i życzę sukcesów:)

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Trudne początki u progu kariery zawodowej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026