Źródła i problemy wielu małżeństw tkwią w toksycznych, uzależniających relacjach między jednym z małżonków a jego rodzicami czy rodzicem. Często mówi się o tym, że silny związek syna i matki nie pozwala mu rozpocząć wolnego, dorosłego życia i budować więzi z partnerką. Ale nie jest to reguła. Uzależniona od matki/ojca może być również dorosła córka.
Wykształceni, inteligentni rodzice używają subtelniejszych narzędzi, metod, technik manipulacyjnych, które nie jest tak łatwo rozpoznać jako destrukcyjne i toksyczne. Zastraszone, mało samodzielne, kierujące się wyłącznie autorytetem zewnętrznym dziecko nie ma okazji i możliwości, aby zbudować własny system wartości, wierzyć w siebie, dokonywać autonomicznych wyborów, radzić sobie z trudnymi okolicznościami życia.
Człowiek, który od najmłodszych lat doświadcza mechanizmu uzależnienia, jako dorosła osoba przejawia cały szereg zachowań i postaw, które są w sprzeczności z potrzebami autonomii i wolności. Myląc miłość z uwięzieniem emocjonalnym sam w sobie wywołuje cierpienia fizyczno ? psychiczno - duchowe. Z jednej strony pragnie budować życie po swojemu, z drugiej wciąż ulega naciskom i podporządkowuje je swoim rodzicom. W ten sposób żyje w nieustannym stresie wywołanym wewnętrznymi konfliktami.
spam
