Zawsze sama. Czy w małżeństwie, czy w koleżeństwie. Tak się czuję. Teraz komunikatory, facebooki i nasze klasy.
Skasowałam wczoraj FB, bo zbytnio opanował moje życie. Kazali czekać 14dni na wykasowanie konta. Żart. Po godzinie spowrotem już się zalogowałam. Bo tak mam i już.
W końcu wymyśliłam sposób, zmieniłam hasło-wpisując 14 cyf z kodu orange(po doładowaniu). Nie sposób tego hasła zapamiętać, kartka wyrzucona. Konta brak. Czy skupię się w końcu na rodzinie, przestanę biadolić na forum. Niektórzy robią żenuę na facebooku i dzielą się całym swoim życiem. Miałam tego dość.
1 2013-02-06 13:08:38 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2013-02-06 13:09:46)
Podobne tematy
U mnie zabija, ja nie mam rodziny swojej... A Ty wcale tu nie marudzisz... ![]()
Dla mnie nie. Jest formą zabicia czasu, odreagowania po męczącym dniu, ale nie zabija samotności.
Czy tu znajdę przyjaciół, których nie mam w rzeczywistości. Ostatnio ktoś mnie prosił o pomoc: nie miałam czasu. Pranie i gotowanie w wolnej chwili. A potem narzekam, że nie mam przyjaciół.
Zawsze sama. Czy w małżeństwie, czy w koleżeństwie. Tak się czuję. Teraz komunikatory, facebooki i nasze klasy.
Skasowałam wczoraj FB, bo zbytnio opanował moje życie. Kazali czekać 14dni na wykasowanie konta. Żart. Po godzinie spowrotem już się zalogowałam. Bo tak mam i już.
W końcu wymyśliłam sposób, zmieniłam hasło-wpisując 14 cyf z kodu orange(po doładowaniu). Nie sposób tego hasła zapamiętać, kartka wyrzucona. Konta brak. Czy skupię się w końcu na rodzinie, przestanę biadolić na forum. Niektórzy robią żenuę na facebooku i dzielą się całym swoim życiem. Miałam tego dość.
Dwa lata temu miaalm dokładnie tak jak Ty..i to,że usunęłąś nic nie zmieni, robilam to samo, wytrzymywałam trochę ponad miesiąc i od nowa...i terz wiem,ze nie nalezy robić czegoś wbrew sobie...Twój problem tkwi w tym,ze nie masz z kim porozmawiać, ale w ten sposób on się nie naprawi..Masz dzieci?
Dla mnie nie. Jest formą zabicia czasu, odreagowania po męczącym dniu, ale nie zabija samotności.
A ja uważam,że są..tylko trzeba trafić na tą "swoją niktę"..
U mnie zabija, ja nie mam rodziny swojej... A Ty wcale tu nie marudzisz...
Czytam Twoją wypowiedz już którys raz z rzędu...i teraz przeczytałam Twój najwazniejszy problem.., czemu jesteś sama?
Czy sądzisz że na pytanie da się jednoznacznie odpowiedzie ć? Bo ja uważam, że nie...
Tak jak na to co było pierwszenjajko czy kura....
Czy sądzisz że na pytanie da się jednoznacznie odpowiedzie ć? Bo ja uważam, że nie...
Tak jak na to co było pierwszenjajko czy kura....
Jesteś silną kobietą, dasz rady..czasem w zyciu są zakręty, każdy je ma.
missnowegojorku napisał/a:Czy sądzisz że na pytanie da się jednoznacznie odpowiedzie ć? Bo ja uważam, że nie...
Tak jak na to co było pierwszenjajko czy kura....
Jesteś silną kobietą, dasz rady..czasem w zyciu są zakręty, każdy je ma.
a czy ja mówie ze nie dam. Jakos dotej pory sobie dawałam, to i dalej dam. ale jak to się ma do rzeczonego teamtu?
Letizia napisał/a:missnowegojorku napisał/a:Czy sądzisz że na pytanie da się jednoznacznie odpowiedzie ć? Bo ja uważam, że nie...
Tak jak na to co było pierwszenjajko czy kura....
Jesteś silną kobietą, dasz rady..czasem w zyciu są zakręty, każdy je ma.
a czy ja mówie ze nie dam. Jakos dotej pory sobie dawałam, to i dalej dam. ale jak to się ma do rzeczonego teamtu?
Staram się poczuć w T. sytuacji..nick fajny, temperament rownież da się wyczuć.., masz w sobie potencjał.., więc szukam odpowiedzi.."skąd ta pustka"?
nokiaaa moim zdaniem nie zabija samotności. nie da się jej zniszczyć wystukując literki.
internet pozwala jednak wypełnić czas kiedy nie mamy się akurat z kim spotkać, bądź zwyczajnie nie możemy wyjść z domu bo np jesteśmy przeziębieni, czy jest zbyt późna pora czy nam się nie chce.
ja nie używam FB ani NK , na FB nawet nie mam konta, po prostu mnie to nie kręci.
moim zdaniem dobrze zrobiłaś, ale odzywaj się do ludzi czy to na gg czy sms/telefon, proponuj wyjścia, odnów stare znajomości z ludźmi z którymi się dogadywałaś, warto
bądź otwarta i nie unikaj spotkań. a jeśli ktoś prosi Cię o pomoc.. nie zawsze mamy czas ale zawsze można zaproponować inny termin spotkania czy rozmowy przez telefon. sama też nie bój się powiedzieć czasem że potrzebujesz po prostu spotkać się na kawę.
Nie umiem Ci odpowiedzieć dlaczego. Tak ułożyło sie moje życie. Nie będę na siłę szukać męża czy przyjaciół. Internet daje mi możliwość komunikowania się z ludżmi,pogadania , pok lócenia, pocieszana (jak to życiu), jest moim oknwm n ŚWIAT.
Nie umiem Ci odpowiedzieć dlaczego. Tak ułożyło sie moje życie. Nie będę na siłę szukać męża czy przyjaciół. Internet daje mi możliwość komunikowania się z ludżmi,pogadania , pok lócenia, pocieszana (jak to życiu), jest moim oknwm n ŚWIAT.
I słusznie napisałaś..Twoim problemem jest Twoja sila w Tobie, która nie pozwala na 'byle co", jesteś silna i znasz swoją wartość i dobrze,wiesz...Twoje '5 minut 'jeszcze przed Tobą i będzie to szczęśliwe '5 '.., bo wedlu Twoich mysli i marzeń.
P.S..a możesz mi powiedzieć jaki masz znak?
Baran. Być może masz rację, jeśli chodzi o facetów z reala zawsze przyciągałam facetów słabym (jak sami mówili szukali we mnie mamusi, albo panaceum na wewnętrzne problemy), nieudaczników życiwoytch. Miałam do tego "męski zawód", finansowo radziłam i radzę sobie nieżłe, często byli to tacy, którzy nie mieli gdzie mieszkać i "chcieli dupę wlulić". Jesli chopdzi o przyjaciól, to zawsze ja miałam służyć za ich terapeuytów, pomagać w problemów, a jak ja znalazłam się w czarnej doopie, to pokazali mi tył.
Jesatem realistką i wn żadne 5 minut już nie wierzę. Biorę to co jest, ato co będzie to dsię okaze jak będzie.
Baran. Być może masz rację, jeśli chodzi o facetów z reala zawsze przyciągałam facetów słabym (jak sami mówili szukali we mnie mamusi, albo panaceum na wewnętrzne problemy), nieudaczników życiwoytch. Miałam do tego "męski zawód", finansowo radziłam i radzę sobie nieżłe, często byli to tacy, którzy nie mieli gdzie mieszkać i "chcieli dupę wlulić". Jesli chopdzi o przyjaciól, to zawsze ja miałam służyć za ich terapeuytów, pomagać w problemów, a jak ja znalazłam się w czarnej doopie, to pokazali mi tył.
Jesatem realistką i wn żadne 5 minut już nie wierzę. Biorę to co jest, ato co będzie to dsię okaze jak będzie.
Realistką to z pewnoscią jesteś. Znak 'Baran', to siła i upór.., ale i namiętność, ktora drzemie i czeka.. , to całe Twoje oblicze..i doczekasz się tego czego pragniesz, bądz pewna.
Ale to cyego ja pragn, tio ju mam.
Ale to cyego ja pragn, tio ju mam.
No, to w domu jesteś!..)
Prawie cały dzień i dlatego "internetem zabijam samotność" ![]()
Prawie cały dzień i dlatego "internetem zabijam samotność"
A kawę zaliczyłaś?,,)
missnowegojorku napisał/a:Prawie cały dzień i dlatego "internetem zabijam samotność"
A kawę zaliczyłaś?,,)
Łeeee, chyba trzy, robimy z rana z mamą cały ekspres.... ![]()
Letizia napisał/a:missnowegojorku napisał/a:Prawie cały dzień i dlatego "internetem zabijam samotność"
A kawę zaliczyłaś?,,)
Łeeee, chyba trzy, robimy z rana z mamą cały ekspres....
No tak..ja natomiast z czajniczka uwielbiam..lata spędzilam we Wloszech..
A ja na Zaspie ![]()
A ja na Zaspie
A tak na marginesie, to nie przedstawiłam się..Anica..z tej strony..)
missnowegojorku napisał/a:A ja na Zaspie
A tak na marginesie, to nie przedstawiłam się..Anica..z tej strony..)
Miło mi Missnowegojorku....
Letizia napisał/a:missnowegojorku napisał/a:A ja na Zaspie
A tak na marginesie, to nie przedstawiłam się..Anica..z tej strony..)
Miło mi Missnowegojorku....
Wedlug życzeń..)
Anica, skąd klikasz?
Anica, skąd klikasz?
Krk..a Ty?
Ja Gd. ![]()
Ja Gd.
I dobrze jest..!
Zawsze sama. Czy w małżeństwie, czy w koleżeństwie. Tak się czuję. Teraz komunikatory, facebooki i nasze klasy.
Skasowałam wczoraj FB, bo zbytnio opanował moje życie. Kazali czekać 14dni na wykasowanie konta. Żart. Po godzinie spowrotem już się zalogowałam. Bo tak mam i już.
W końcu wymyśliłam sposób, zmieniłam hasło-wpisując 14 cyf z kodu orange(po doładowaniu). Nie sposób tego hasła zapamiętać, kartka wyrzucona. Konta brak. Czy skupię się w końcu na rodzinie, przestanę biadolić na forum. Niektórzy robią żenuę na facebooku i dzielą się całym swoim życiem. Miałam tego dość.
MIALAM FEJSA, NK I MYSPACE I USNELAM WSZYSTKO..
TERAZ MAM NETKOBIETY ![]()
ALE NA POWAZNIE...
JA TEZ NIE MAM PRZYJACIOL I TAK W RZECZYWISTOSCI Z KIM OD SERCA POGADAC. CZASEM Z MOJEGO FACETA BRATOWA (MIESZKAMY W JEDNEJ WSI
) A TAK DUPA!
OSTATNIO ROZGADALAM SIE Z SASIADKA I NA MOJEGO FACETA NOTABENE POLICJANTA WYSLALA DONOS
FALSZYWY ALE JEDNAK
I WEZ TU SIE KUZWA ODEZWIJ, JAK NA KAZDYM KROKU LUDZIE LUBIA NOZ W PLECY WBIJAC.... !!!!!!!!!!!!!
nokiaaa napisał/a:Zawsze sama. Czy w małżeństwie, czy w koleżeństwie. Tak się czuję. Teraz komunikatory, facebooki i nasze klasy.
Skasowałam wczoraj FB, bo zbytnio opanował moje życie. Kazali czekać 14dni na wykasowanie konta. Żart. Po godzinie spowrotem już się zalogowałam. Bo tak mam i już.
W końcu wymyśliłam sposób, zmieniłam hasło-wpisując 14 cyf z kodu orange(po doładowaniu). Nie sposób tego hasła zapamiętać, kartka wyrzucona. Konta brak. Czy skupię się w końcu na rodzinie, przestanę biadolić na forum. Niektórzy robią żenuę na facebooku i dzielą się całym swoim życiem. Miałam tego dość.MIALAM FEJSA, NK I MYSPACE I USNELAM WSZYSTKO..
TERAZ MAM NETKOBIETY
ALE NA POWAZNIE...
JA TEZ NIE MAM PRZYJACIOL I TAK W RZECZYWISTOSCI Z KIM OD SERCA POGADAC. CZASEM Z MOJEGO FACETA BRATOWA (MIESZKAMY W JEDNEJ WSI) A TAK DUPA!
OSTATNIO ROZGADALAM SIE Z SASIADKA I NA MOJEGO FACETA NOTABENE POLICJANTA WYSLALA DONOSFALSZYWY ALE JEDNAK
![]()
I WEZ TU SIE KUZWA ODEZWIJ, JAK NA KAZDYM KROKU LUDZIE LUBIA NOZ W PLECY WBIJAC.... !!!!!!!!!!!!!
Alicja..takie zycie..tacy ludzie.., wszytsko idzie w zlym kierunku, ale to ludzie sami decydują.
Mam dziecko i męża. Do niedawna pracę(wychowawczy).
Net kobiety to tez forma spędzenia czasu.