Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Mam zamiar niebawem ochrzcić synka, powiedziałam znajomej że chrzestną zostanie siostra mojego męża która od dwóch miesięcy jest w ciąży.
Ona na to, że to przynosi pecha dla dzieci, że dziecko chrzczone może zabrać całe szczęście i powodzenie w życiu dziecku jeszcze nie narodzonemu lub odwrotnie.
Generalnie nie wierze w takie zabobony ale z drugiej strony może lepiej być przezornym, nie chciałabym żeby potem stało się coś złego, może to wszystko brzmi dość głupio ale co byście zrobiły na moim miejscu, co o tym sądzicie?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2013-02-05 01:17:58)

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Myślę, że to tak samo jak z tym nie kupywaniem niczego do dziecka zanim się nie urodzi, bo może się coś stać. Nie noszenie wisiorków, naszyjników itd bo się obwiąże pępowiną....nie wyjeżdżanie z dzieckiem gdzieś dalej dopóki nie zostanie ochrzczone bo może się mu krzywda stać...ja to wszystko za zabobony uważam.

Jestem w ciąży kompletuję wyprawkę, wózek też kupię przed urodzeniem bo nie będę z noworodkiem po sklepach ganiać. Dziecka nie zamierzam ochrzcić a w zamknięciu go trzymać też nie będę smile...no na szyi nic nie noszę...ale tylko dlatego że poprostu nie lubię smile
Myślę, że to z tą chrzestną w ciąży to taki sam zabobon, ale każdy robi jak uważa za stosowne. Słyszałam też właśnie takie opinie że nie wybiera się ciężarnych. Myślę, że gdyby mnie zależało na tym, żeby chrzestną mojego dziecka była ta osoba (zakładając że chrzciłabym je) to bym poprostu ją o to poprosiła i tyle smile

Może dla pewności, żebyś była spokojniejsza wybadaj co na ten temat myśli ta osoba, która miałaby być tą matką chrzestną?

"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" - Paulo Coelho

3

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Jak dla mnie to sa tylko zabobony  Sama jestem w ciąży i zostałam chrzesna  syna mojej siostry On miał chrzest a ja byłam w 12 tygodniu ciąży

4

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

To zabobon podobny do tego, że ciężarna na weselu odbiera szczęście młodym. U mnie na weselu były ciężarne i nic mi nie zabrały, a i ja byłam na weselu będąc w ciąży i z tego co mi wiadomo, młodzi przeszczęśliwi;P
Jeśli ktoś wierzy w takie przesądy nie powinien chrzcić dziecka i na odwrót, jeśli wierzysz w Boga i chrzest jest dla Ciebie ważny, to jakim cudem wierzysz w zabobony?

5 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-02 20:36:23)

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Ja myślę, że w zabobonach kryje się zawsze trochę prawdy, tyle, że... lekko przeinaczonej smile.
Np.

Malinowy_Elf napisał/a:

Myślę, że to tak samo jak z tym nie kupywaniem niczego do dziecka zanim się nie urodzi, bo może się coś stać.

W czasach, gdy powstał ten zabobon umieralność noworodków była dużo większa niż obecnie. Z ekonomicznego punktu widzenia kupowanie rzeczy dla nienarodzonego dziecka było więc bardzo ryzykowne. Również z psychologicznego punktu widzenia, w przypadku poronienia takie rzeczy tylko pogłębiłyby depresję matki.

Malinowy_Elf napisał/a:

Nie noszenie wisiorków, naszyjników itd bo się obwiąże pępowiną....

Kobieta w czasie ciąży... puchnie big_smile. Więc wszelkie naszyjniki mogą być dla niej zwyczajnie niebezpieczne.

Malinowy_Elf napisał/a:

nie wyjeżdżanie z dzieckiem gdzieś dalej dopóki nie zostanie ochrzczone bo może się mu krzywda stać...

Nie dla wszystkich jest logiczne, że nie należy dwudniowego dziecka wystawiać na ostry mróz, albo mocne słońce. Do chrztu, który dawniej bywał dużo później niż obecnie, dziecko było więc "zabezpieczone" tym zabobonem, przed głupimi pomysłami rodziców.

Matka chrzestna w ciąży... Mówi się "bliższa ciału koszula". Po urodzeniu własnego dziecka, cała uwaga matki chrzestnej, skupi się właśnie na nim. A chrzestni są z założenia jakby "rezerwowymi rodzicami". Dlatego wybranie na matkę chrzestną kobiety w ciąży, wykluczało ją w praktyce z tego zastępstwa. Pewnie dlatego było odradzane.

Malinowy_Elf napisał/a:

Może dla pewności, żebyś była spokojniejsza wybadaj co na ten temat myśli ta osoba, która miałaby być tą matką chrzestną?

I to jest chyba najlepsza rada smile.

6

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Wsiowy zabobon i nic więcej. A z tego co mi wiadomo, to zabobony to grzech, więc ja bym jednak wybrała na chrzestną inną osobę i to bynajmniej nie ze względu na ciązę...

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

7

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?
truskawka88 napisał/a:

To zabobon podobny do tego, że ciężarna na weselu odbiera szczęście młodym. U mnie na weselu były ciężarne i nic mi nie zabrały, a i ja byłam na weselu będąc w ciąży i z tego co mi wiadomo, młodzi przeszczęśliwi;P
Jeśli ktoś wierzy w takie przesądy nie powinien chrzcić dziecka i na odwrót, jeśli wierzysz w Boga i chrzest jest dla Ciebie ważny, to jakim cudem wierzysz w zabobony?

Zakładając ten post napisałam ze nie wierze w zabobony gdyby nie moja znajoma nawet nie przyszło by mi to do głowy ze coś złego może się stać, byłam ciekawa co inni myślą na ten temat, ochrzciłam synka w kwietniu i chrzestnej nie zmieniłam, synek mój zdrowy i rośnie jak na drożdzach za to ciężarna ma troche prolemów zdrowotnych, coś z tarczycą, ma tez za dużo białka i do tego cukrzyce, będzie brać insulinę, mimo wszystko nadal nie sądze żeby problemy zdrowotne wynikały z tego ze została chrzestną,czekamy na szczęśliwe rozwiązanie.

8

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?
ayrin napisał/a:

ochrzciłam synka w kwietniu i chrzestnej nie zmieniłam, synek mój zdrowy i rośnie jak na drożdzach za to ciężarna ma troche prolemów zdrowotnych, coś z tarczycą, ma tez za dużo białka i do tego cukrzyce, będzie brać insulinę, mimo wszystko nadal nie sądze żeby problemy zdrowotne wynikały z tego ze została chrzestną,czekamy na szczęśliwe rozwiązanie.

Ja też nie wierzę smile.
Zdrowego dzieciaka ayrin smile smile smile.

9 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-07-06 08:43:10)

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

chociaż w zabobony nie wierzę, to własnie z powodu tego że w ciążę zaszłam chrzestną nie zostałam

10

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Ayrin, przepraszam ale czego oczekujesz od tego wątku? Zamierzasz zrobić dane statystyczne - ile osób wierzy w ten zabobon a ile nie - i na ich podstawie podjąć własną decyzję co o tym myślisz? Albo się w pewne rzeczy wierzy albo nie...

Dla mnie to podobna sytuacja jak gdyby powiedzieć "wiesz, nigdy nie byłam katoliczką ale ostatnio przeczytałam Biblię i tam jest taki motyw, że jak się nie chodzi do kościoła co niedzielę to można trafić do piekła! Więc się zastanawiam czy może na wszelki wypadek nie zacząć chodzić - bo a nuż w tym piekle wyląduje i co wtedy?"...

Are you an idiot? No, sir, I'm a dreamer

11

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?
lena812 napisał/a:

chociaż w zabobony nie wierzę, to własnie z powodu tego że w ciążę zaszłam chrzestną nie zostałam

sama tak zadecydowałaś, czy rodzice dziecka zrezygnowali?

jeżeli sama ... hmm... to ręce opadają

ludzie wierzący w zabobony powinni leczyć się np. u znachorów i innych uzdrowicieli.. no bo jak być jedną nogą w XXI w, a drugą w średniowieczu?

Głupia stałość jest ulubieńcem ciasnych umysłów
*Ralph Waldo Emerson

12

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?
didina napisał/a:
lena812 napisał/a:

chociaż w zabobony nie wierzę, to własnie z powodu tego że w ciążę zaszłam chrzestną nie zostałam

sama tak zadecydowałaś, czy rodzice dziecka zrezygnowali?

jeżeli sama ... hmm... to ręce opadają

ludzie wierzący w zabobony powinni leczyć się np. u znachorów i innych uzdrowicieli.. no bo jak być jedną nogą w XXI w, a drugą w średniowieczu?

sami zrezygnowali,a najlepsze jest to że dziecko i tak ochrzcili rok później

13

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Nie prowadze zadnej ststystyki, wkońcu to forum, a na forum można rozmawiać o wszystkim i robić wymianę zdań i doświadczeń to chyba nic złego, nie gniewaj się ale jeśli Cie ten wątek nie interesuje to po co poruszasz ten temat.

pennylane napisał/a:

Ayrin, przepraszam ale czego oczekujesz od tego wątku? Zamierzasz zrobić dane statystyczne - ile osób wierzy w ten zabobon a ile nie - i na ich podstawie podjąć własną decyzję co o tym myślisz? Albo się w pewne rzeczy wierzy albo nie...

Dla mnie to podobna sytuacja jak gdyby powiedzieć "wiesz, nigdy nie byłam katoliczką ale ostatnio przeczytałam Biblię i tam jest taki motyw, że jak się nie chodzi do kościoła co niedzielę to można trafić do piekła! Więc się zastanawiam czy może na wszelki wypadek nie zacząć chodzić - bo a nuż w tym piekle wyląduje i co wtedy?"...

14

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Witam
Mam pytanie co sadzicie o wzięciu na chrzestnych brata i siostry?

15

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

wybór chrzestnych to jest indywidualna sprawa rodziców smile u nas jest siostra ze stony męża i brat z mojej smile  i tyle w tym temacie a o sprawach ciężarnych szczerze mówiąc nie słyszałam

Staś 02.10.2011 . godz 12:15 . 58cm . 3300g big_smile
moja mała iskierka smile

16 Ostatnio edytowany przez nieznajoma85 (2013-08-14 23:33:46)

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Moje dzieci za chrzestnych mają głównie moje i męża rodzeństwo.
Starsza córka ma męża kuzynkę i mojego brata, a synek ma moją siostrę i męża brata smile

Moim zdaniem powinno brać się najbliższą rodzinę za chrzestnych, bo z rodziną jednak kontakty są utrzymywane cały czas. Moja mama nie miała kogo wziąć za chrzestnego dla mojej siostry i poprosiła znajomego. Wtedy jeszcze to był bliski znajomy i kilka miesięcy po chrzcie utrzymywali kontakt, a potem się urwał. Odkąd siostra skończyła rok, widziała chrzestnego tylko na komunii, dziś ma 17 lat

17

Odp: Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?
sandra2013 napisał/a:

Witam
Mam pytanie co sadzicie o wzięciu na chrzestnych brata i siostry?

Ja i mój brat jesteśmy rodzicami chrzestnymi naszego siostrzeńca smile I jest ok.

Natomiast chrzestną mojego starszego syna jest kuzynka męża, która była podczas chrztu w bodaj 5 m-cu ciąży i póki co nic złego się nie dzieje smile

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ciężarna chrzestną. Przynosi pecha dla dzieci - zabobon czy prawda?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021