Moja córka ma 5 lat nie nie chcę pisać,liczyć,malować chcę aby wszyscy robili wszystko za nią .Dziś zachodząc do przedszkola Gabi siedziała przy stoliku zapłakana bo pani kazała jej robić stempelki na ręce ale ona nie chciała bo ona wolała się bawić . Przedszkolanka twierdzi że Gabi z pisania i liczenia jej na tyle grupy (Gabi od września chodzi do przedszkola publicznego gdzie w grupie jest 30 dzieci wcześniej chodziła do prywatnego 8 dzieci)Oglądając zeszyty ćwiczeń prawie były puste .Chcę jakoś zachęcić ją do nauki ale bez rezultatu,wymyślałam już różne formy nauki ale ona jest bardzo bystra i szybko zauważała o co mi chodzi .Nie ma u niej żadnej chęci do nauki,i nie zbyt chętnie chodzi do przedszkola .Nie wiem jak jej pomóc aby jej nie zniechęcić .
Podobne tematy
wydaje mi sie że to rodzaj buntu.może usiądz porozmawiaj z dzieckiem,zapytaj czemu nie chce uczestniczyc w życiu swojej grupy z przedszkola.może jakies dziecko jej dokucza,moze byc też tak że pani przedszkolanka kiedys odezwała się do niej nie tak i postanowiła się zbuntowac,często jest też tak że dzieci odreagowują w ten sposób stres którego doświadczają w domu,może czasem.jeśli nic nie pomoże skożystaj z pomocy pedagoga lub pedagoga znajduje się w przedszkolu
3 2013-02-01 10:09:30 Ostatnio edytowany przez olunia22441 (2013-02-01 10:16:42)
Mi się wydaję że to rodzaj buntu.W przedszkolu nic nie jest tak jak ona by chciała w domu robiła co chciała miała wszystko i wszystkich dla siebie a w przedszkolu jest całkiem odwrotnie.Wczoraj namówiłam ją do rozwiązywania zadań i świetnie jej to wychodziło ale jak podsunęłam zeszyt ćwiczeń z literkami to już nie chciał pisać,ona woli ćwiczenia typu znajdź różnice,połącz w pary.
więc jeśli to bunt to musisz być stanowcza i nie odpuszczać.ja też mam problem ze swoim dzieckiem.ma 3 latka i jest w okresie buntu.