Tak z ciekawosci spytam.znacie jakies fajne sposoby przygotowywania kawy?jaka kawe pijecie?
Podobne tematy
Kora podobny wątek już był : http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=2994
sueno dzieki za informacje.pozdrawiam
Pewnie juz tu nikt nie wpadnie ale moze jednak...
Szukam prostych sposobów robienia bardzo dobrej kawy, wtedy napewno podziele sie moimi...
Pewnie juz tu nikt nie wpadnie ale moze jednak...
Szukam prostych sposobów robienia bardzo dobrej kawy, wtedy napewno podziele sie moimi...
hmmm......najpierw chcesz brać.....a później dawać. ![]()
Można i tak.....zatem ja też poczekam.... ![]()
Masz racje:) wiec ja się podziele pierwszy.
Ja robię kawę w takim małym czajniczku który się składa z trzech części - dolny na wodę, środkowy na kawę ( zmieloną) i górny na gotową kawę, kiedy kawa jest gotowa w tym górnym pojemniku przelewam ja do miksera z odrobiną mleka i mixuje to ok 30 sec. i już:) jest gotowa z dobrą pianką dodaje cukru, oczywiście kubek daje do mikrofalówki aby był ciepły, kawa smakuje lepiej...
7 2014-02-21 16:59:38 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-02-21 17:01:00)
To teraz ja. ![]()
Ten czajniczek nazywa się kawiarka.
Długo w niej parzyliśmy, bo dobrych kilka lat, aż się przepaliła i zaczęła wyciekać woda.
Teraz parzymy w ekspresie.
Przed parzeniem, dodaję do filiżanki małą śmietankę, więc nie trzeba już mieszać po, bo mam od razu piankę.
Nie słodzę.
Nawet jak parzyliśmy w kawiarce, to nie przyszło by mi do głowy, żeby ją później miksować ze śmietanką.
Ehhhh....tyle subiekcji ![]()
Dzieki...
Mixowanie powoduje ze sie zmienia kolor na jaśniejszy i kawa łagodniejsza dla żołądka, a mleko nie moze być?
Mleko może być, może być też mleczko.
Ja wolę śmietankę, bo jest porcjowana, więc zawsze jednakowo dodaję jej do kawy.
A może mleczko też jest porcjowane, ale nie zwróciłam na to uwagi.
Porcjowane dłużej utrzymuje świeżość.
U mnie też się zmienia kolor pod ciśnieniem z ekspresu.
Gdy parzyliśmy z mężem w kawiarce, to dłużej schodziło, szczególnie gdy kogoś gościliśmy.
Ale też był taki większy ceremoniał.....
W Krakowie chyba na ul. Grodzkiej jest palarnia kawy, różnistej, mielonej na miejscu.
O Kraków...:)
My z Krakowa ale od lat na wygnaniu, kiedyś musze wziąż moją kochaną żonkę i pójdziemy na Grodzką do tego miejsca, juz nie pamietam jak grodzka wygląda.
A czy dodajesz jakieś cuda do kawy aby zmienic smak?
Podzielę się swoim sposobem na pyszną kawę.
Zalewam wrzątkiem w filiżance lub zaparzam w ekspresie, na wierzch dodaję żółtko utarte z cukrem - taki kogel - mogel.
Z różnych cudów to dodaję szczyptę cynamonu lub kardamonu.
Dobra jest również z koniaczkiem
Raju, kawkę z koniakiem piłam, rozgrzewa.
Natomiast z kardamonem nie lubię, a cynamon mi szkodzi.
Columbus, raczej nie eksperymentuję, lubię po prostu kawę, jako KAWĘ.
Piję ASTRĘ, jest niskodrażniąca, łagodna dla żołądka i wątroby.
A Kraków koniecznie odwiedź, jeżeli żonka nigdy nie była, to myślę, że urzeknie ją to miasto.
Podzielę się swoim sposobem na pyszną kawę.
Zalewam wrzątkiem w filiżance lub zaparzam w ekspresie, na wierzch dodaję żółtko utarte z cukrem - taki kogel - mogel.
Z różnych cudów to dodaję szczyptę cynamonu lub kardamonu.
Dobra jest również z koniaczkiem
Muszę wypróbowac ten sposób ale juz nie dziś bo noc za oknem...
Dziekuje za Twoje kogiel-mogiel coffee
Raju, kawkę z koniakiem piłam, rozgrzewa.
Natomiast z kardamonem nie lubię, a cynamon mi szkodzi.Columbus, raczej nie eksperymentuję, lubię po prostu kawę, jako KAWĘ.
Piję ASTRĘ, jest niskodrażniąca, łagodna dla żołądka i wątroby.
A Kraków koniecznie odwiedź, jeżeli żonka nigdy nie była, to myślę, że urzeknie ją to miasto.
Kraków to moje miasto ...:)
astra to nazwa kawy?
(...)
astra to nazwa kawy?
Tak.
16 2014-02-22 10:14:53 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-02-22 13:04:30)
Podzielę się swoim sposobem na pyszną kawę.
Zalewam wrzątkiem w filiżance lub zaparzam w ekspresie, na wierzch dodaję żółtko utarte z cukrem - taki kogel - mogel.
Z różnych cudów to dodaję szczyptę cynamonu lub kardamonu.
Dobra jest również z koniaczkiem
Ja także najbardziej lubię z dobrego ekspresu ciśnieniowego.Co do żółtka- u naszych sąsiadów- Słówaków uwielbiam tazw kawę alzirską.To kawa z dodatkiem likieru jajecznego i świeżo ubitej śmietany- nie jakiegoś świństwa z puszki.
W domu też polecam kawkę z likierem jajecznym- pycha.
Mam fajną przyprawę do kawy z kamisa.Nazywa się specialite i sprzedawana jest w młynku.Jest tam cynamon,goździki,kardamon i odrobina cukru brązowego.Kosztuje niezdużo= 10 zeta a starcza naprawdę na długo.
O właśnie- czym słodzicie kawę- jeśli słodzicie? Bo ja obowiązkowo brązowym:) A słodzi może ktoś miodem?
Normalnie w domu robię kawę z ekspresu.Spieniam mleko i dodaję troszkę.Nie cierpię śmietanek,zwłaszcza tych porcjowanych.Mam bzika na punkcie jedzenia bez konserwantów i mleka- nie UHT.
Aaaa- moja ulubiona to lavazza
Zapomniałam- piłam we Włoszech coś na kształt kawy.Nazywa się do bombardinio od nazwy (chyba) alkohlu,który jest w napoju.Ale nie mam pojęcia co tam jeszcze się daje.Może wiecie?
Ja także najbardziej lubię z dobrego ekspresu ciśnieniowego.Co do żółtka- u naszych sąsiadów- Słówaków uwielbiam tazw kawę alzirską.To kawa z dodatkiem likieru jajecznego i świeżo ubitej śmietany- nie jakiegoś świństwa z puszki.
W domu też polecam kawkę z likierem jajecznym- pycha.
Mam fajną przyprawę do kawy z kamisa.Nazywa się specialite i sprzedawana jest w młynku.Jest tam cynamon,goździki,kardamon i odrobina cukru brązowego.Kosztuje niezdużo= 10 zeta a starcza naprawdę na długo.
O właśnie- czym słodzicie kawę- jeśli słodzicie? Bo ja obowiązkowo brązowym:) A słodzi może ktoś miodem?
Gojka podrzuciłaś wiele ciekawostek do wykorzystania ........świeżo ubita śmietanka, likiery, a ten jajeczny - to pewnie ajerkoniakiem można zastąpić.......albo moim sprawdzonym żółtkiem, najlepiej od prawdziwej kury.......
Przyprawa do kawy z kamisa......wielkie dzięki za tą propozycję, będę się bacznie w marketach rozglądała.....nigdy dotychczas nie wpadło mi coś takiego w oko.
Pytasz czym kto słodzi......jeśli dodaję żółtko lub jakiś likier - to kawa nie wymaga słodzenia, czasami dodaję do kawy - lody, albo kawałki czekolady......w zależności od tego co mi wpadnie w rękę, jutro spróbuję z miodem + szczypta cukru waniliowego.......może wyjść ciekawy smaczek.
Pije się również kawę z cytryną - podobno bardzo dobra na kaca, jeśli ktoś takiego miewa. Piłam taką nie mając kaca i też mi smakowała.........taka orzeźwiająca.
Zapomniałam- piłam we Włoszech coś na kształt kawy.Nazywa się do bombardinio od nazwy (chyba) alkohlu,który jest w napoju.Ale nie mam pojęcia co tam jeszcze się daje.Może wiecie?
znalazłam w Googlach kawę bombardinio - o której piszesz..........jest wiele różnych przepisów, ale wszystkie mają wspólny składnik: alkohol. Określane jako drinki kawowe najczęściej trójkolorowe - na zdjęciach wyglądają cudnie i zapewne tak samo smakują. Wieczorami zacznę eksperymentować.
Columbus ciekawa jestem bardzo czy przypadnie Ci do gustu caffe z jajem........jeśli już wypróbujesz, to mam nadzieję, że wyrazisz swoją opinię.
18 2014-02-23 23:59:06 Ostatnio edytowany przez Columbus (2014-02-24 00:02:27)
Do Raja - ciekawa jestem bardzo czy przypadnie Ci do gustu caffe z jajem........jeśli już wypróbujesz, to mam nadzieję, że wyrazisz swoją opinię.
Jasne że spróbuje jutro rano przed bieganiem sobie taką zrobię może dostane dobrego kopa po takiej kawie z jajem...
Jak dokładnie robisz to jajo do kawy prosze?
Do Columbusa - Raja
przesyła.......
instrukcję obsługi JAJA
wyjmuję jajo z lodówki i myję,
rozbijam: np o brzeg szklanki (tak, aby nie zmiażdżyć całej skorupki)
oddzielam żółtko czyli żółte od białego......
żółtko wrzucam do filiżanki i dosypuję cukru.......tak na oko......2-3 łyżeczki,
cukier ma być zwykły, kryształ,
łyżeczką ucieram.....ucieram.....ucieram......im dłużej - tym lepiej,
w ten sposób można zużyć nadmiar energii.......
wyjdzie taka puszysta masa.......pyszna!
na świeżo zaparzoną kawkę wykładam te pyszności.......
kawka okrywa się taką kołderką........
nie trzeba mieszać, pociąga się łyczek kawki z tym wspaniałym kożuszkiem......
Masy tej wystarcza na dwie filiżanki kawy.
właśnie taką pociągam........mniam......mniam.....
![]()
ŻYCZĘ SMACZNEGO ![]()
Do Raja -
bardzo dziękuję za tak szczegółową instrukcję przygotowania (obsługi) jaja, powiem szczerze ze próbuję sobie wyobrazić smak kawy z jajem ale jakoś mi to nie wychodzi wiec zrobię taką kawę może już rano i na pewno się podzielę opinią o smaku.
Pozdrawiam