netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotna miss i jej żenujący monolog ...

13 odpowiedzi4 743 wyświetleniazałożony przez beyourself18, 13.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Jestem zdesperowana.
Mam 19lat i jestem sama. Nigdy nie miałam nikogo. Wiadomo, propozycje się zdarzały, ale żadne nie były warte zainteresowania (nie mam dużych wymagań, proszę tak nie myśleć). Jestem sama ale zupełnie nie z wyboru. 19 lat to nie jest dużo, wiem, ale ja jestem dojrzała i w pełni gotowa na związek. Na każdej imprezie rodzinnej dziadkowie, ciotki itd pytają kiedy w końcu kogoś przyprowadzę! Tłumacze im, że mam dopiero 19 lat a nie 40 więc nie będę brała pierwszego lepszego, bo nie grozi mi staropanieństwo .... i oczywiście kłamię. Marzę o kimś kto mnie pokocha. Teraz wygląd, bo wiem, że to jest ważne. Nie mówcie, że nie, bo do cholery dla facetów wygląd jest ważny ! Więc mam 176 jestem szczupła ale nie chuda- lubię moją figurę. Jedyny malutki kompleks to biust, trochę mały, ale trudno. Jestem brunetką ciemne włosy, duże ciemne oczy, ładne pełne usta (ale nie wielkie wary:)) kocham moje usta. Nos zgrabny, nie mini mini ale nie duży. Więc z wyglądem nie jest źle jak sami widzicie. Aby bardziej Was uświadomić, powiem, że rodzina niejednokrotnie namawia mnie na wybory miss, czy zawód modelki, albo różne castingi. Od razu powiem, że nigdy na takie coś nie pójdę, bo np modelki- nie ulega wątpliwości, że one pracują ciałem, a ja preferuję podbój świata innym elementem ludzkim wink- mózgiem big_smile O i charakter teraz, miła (nie tylko w moich oczach) z miękkim i "dobrym serduszkiem" jak to moja mama mówi. Jestem wrażliwa a nawet za wrażliwa jak na dzisiejsze czasy, wiem o tym, ale co z tego jak ja tego nie potrafię zmienić? Nie mogę oglądać filmów typu Lessi czy Król Lew bo po takim 2godzinnym seansie przeżywam cały weekend, jak taką biedną Lessi je**** chuligani mogli skrzywdzić ?! (bo był taki wątek) I już mi się łza kręci. Dopra inne cechy: pomocna BARDZO ! i to za bardzo, czasami czuje się wykorzystywana a nie pomocna.... ale nie zmienię tego więcej cech nie piszę, bo już i tak się rozpisałam. Jak Ty, droga osobo czytająca mój post, dotarłaś do tego momentu, to gratuluję i proszę doczytaj do końca smile:)
Więc teraz tak, brakuje mi kogoś, brakuje mi drugiej osoby, brakuje mi dotyku, brakuje mi faceta, brakuje mi miłości !
Wszyscy znajomi mówią mi, że powinnam być szczęśliwa, bo mam wszystko kochającą rodzinę, wspaniały dom, kiedy chcę dostaję pieniądze na zakupy więc nie powinnam narzekać ale ja jestem bezczelna i narzekam, bo mi mało! tak dokładnie nikt z tych wszytskich mówiących mi albo uświadamiających mnie ludzi nie pomyśli, że mi nie brakuje rzeczy materialnych tylko miłości. Po prostu, miłości !
Nie uważam, że moja uroda onieśmiela facetów (nie chciałam tego pisać,bo świadczy to o mojej nieskromności, ale chcę zebyście wczuli się lepiej-jeżeli ktoś w ogóle to przeczyta) nie sądzę tak. Może faceci jak mnie widzą to myślą, że mam kogoś. Jak jakiś mężczyzna to czyta to proszę do cholery nie myślcie tak !!!!! smile:) Nie jestem nieśmiała, odważna też nie. Wydaje mi się, że ja po prostu boję się odrzucenia. Oczywiście, że się boję, dlatego nigdy nie zgadam pierwsza do faceta. Oni od tego są ... prawda ?
Nie wiem co mam robić... nie piszcie mi tu zebym czekała na 'jednego jedynego mi przeznaczonego' bo ja nie mam czasu. Z tym czasem i jego brakiem to nie chodzi o to, że mam jeszcze 3 dni zeby podać nazwisko osoby z którą idę na studniówkę, bo tak mam niedługo studniówkę. Zapłaciłam za 2 osoby, we wrześniu myślałam ze znajdę kogoś, ale nie ! Więc pogodziłam się z tym, że idę sama, po nieudolnym szukaniu kolegów kolegów, bo właśnie kolega chciał mi pomóc znaleźć kogoś (sam chciał iść ale nie stać go na garniitur i nie ma a studniókę ma za rok a nie chciał żebym mu kupiła, wiadomo nie dziwię się, ale mógł przyjąć taki prezent urodzinowy i przy okazji mnie wybawić z opresji i problemu) ale szukanie kogoś się nie udało. Pogodziłam się z tym i idę sama i będę się super bawić.

Wracając do głównej myśli postu; brakuje mi miłości. Mam ogromną potrzebę bycia z kimś. Chodzenia z kimś do kina, parku, na zakupy. Potrzebuję faceta, który będzie o mnie dbał i do którego zwrócę się z każdym problemem. Co mam robić ?! Jak zachęcić faceta do mnie...?
Nawet łańcuszek przyciągający miłość nie działa ... chakra miłość taki znak ... wiem trochę to śmieszne,ale ja naprawdę w to wierzyłam jak go kupowałam... a noszę go już ponad miesiąc ....
Co mam robić ?
GRATULUJĘ I BARDZO DZIĘKUJE TYM, KTÓRZY PRZECZYTALI WSZYTSKO CO NAPISAŁAM.

PROSZĘ, PORADŹCIE COŚ !!

2 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-01-14 00:12:01)

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...
beyourself18 napisał/a:

Jestem zdesperowana.
Mam 19lat i jestem sama. Nigdy nie miałam nikogo.

Ratunku!!! Ja to mogłabym być zdesperowana bo mam 39 lat i nigdy nie miałam nikogo.
Wyluzuj, to nie XV wiek że samotna 16latka to już stara panna. Nie rób z siebie zdesperowanej panny typu Bridget Jones a wszystko będzie OK, masz czas i wszystkie cechy żeby spotkać fajnego faceta. No chyba że ich zaczniesz odstraszać desperacją.
A studniówka wszystko jedno, zaproś jakiegoś kuzyna, albo idź sama, za 20 lat  będziesz się sama śmiała że uważałaś to za problem. Lepiej chyba samej niż z kimś znalezionym na siłę, bo jak nie znasz gościa to nie wiadomo, może Ci jeszcze obciachu narobić i zepsuć całą zabawę.

3

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Z tego co piszesz cechy charakteru ok, wygląd też w normie, więc prędzej czy później kogoś fajnego sobie znajdziesz. Moja siostra ma 21 lat i też jeszcze nigdy nigogo nie miała. W takim młodym wieku to nic dziwnego, bo całe życie przed Tobą. smile

4

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Właśnie nie szukaj na siłe bo to nie o to chodzi raczej ... Teraz nadeszły czasy ze i kobieta moze odezwać sie pierwsza ( ale to juz zalezy od kobiety ) ;]  Tym ze rodzina ciagle pyta itp nie przejmuj się u mnie podobnie choc tylko mamusia mnie wysyła gdzies na impreze, abym sobie kogos znalazł. A skoro jestes wrazliwa, powinnas chyba znaleźć kogoś kto jest wrazliwy ( to juz od cb zalezy ) , ale akurat z tym tez mam problem pomimo ze jestem facetem i mam 21 lat ( choc czesto ukrywam w sobie to co mnie dreczy ) .

hmm forum raczej nie pomoze ( raz zdarzyło mi sie rozmawiac z pewna dziewczyna z tego forum przez kilka miesiecy , ale tylko rozmawialismy i pomagalismy sobie ) , Na forum mozna dostac rady które podniosą Cię na duchu . Lub zacząć sobie z kims z tego forum pisać nie koniecznie z facetem ( jak kto woli ), jak wiesz są tez portale internetowe typu sympatia.

Jesli masz jakies pytania lub chcesz pogadać to zapraszam na gg: 4437023. :] pozdrawiam

5

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Droga Beyourself,
Z Twojego opisu wynika, że jesteś bardzo fajną i dobrą dziewczyną.
Nacisk i wścibstwo ze strony rodziny będzie Ci towarzyszyć zawsze - przywyknij i zignoruj. Teraz pytają kiedy będzie chłopak. Przyprowadzisz i zapytają kiedy zaręczyny. Kiedy ślub. A potem będzie już tylko gorzej - namolne pytania o to, kiedy dziecko. Naprawdę zignoruj i niech to nie wpływa na Ciebie
Sposób w jaki opisałaś swoją wrażliwość mnie ujęła. Jesteśmy pod tym względem bardzo podobne.

Nie spodoba Ci się ta rada - po prostu poczekaj. Jak wynajdziesz kogoś na siłę to marne szanse, że się zakochasz. Po prostu zalepisz dziurę w sercu i to niewiele Ci pomoże.
Co jeszcze możesz zrobić.. spróbuj otworzyć się na ludzi. I tu głównie chodzi mi o facetów - rozmawiaj z nimi otwarcie, zadawaj pytania.
Nie chodzi o to żebyś ich podrywała. To oni robią pierwszy krok, ale często brakuje im pewności siebie i bez jakiegoś 'znaku' z Twojej strony nie odważą się podejść bliżej i zagadać.
Poza tym naprawdę masz czas.  Ogrom czasu. To nie średniowiecze smile

6

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Ładne to co napisałaś, chwyta za serce. Zrób to, co wskazuje Twój NIK, czyli musisz ?be yourself?. 
To, że rodzina sobie gada tym bym się nie przejmował. Rodzina zawsze gada, ale to chyba nie żeby Cie wypychać na sile do kogoś.
Oni po prostu tak maja, musza sobie pogadać pożartować, u mnie było podobnie. Wiec tym się nie martw.

To czy na studniówkę pójdziesz sama czy z kimś tez nie powinno Ci snu z powiek spędzać. Pamiętam swoją studniówkę, też chciałem być z fajna dziewczyna a nie miałem (byłem sam). Zaprosiłem dziewczynę kolegi (za jego zgoda) i bawiłem się super. A powiem Ci ze nie szukałem super ładnej a super fajnej (jak to się mówi do tańca i różańca). I mieliśmy najfajniejszy stolik. Wbrew pozorom najgorzej wypadły sławy klasowe (piękni i bogaci), bo im się towarzystwo popiło i zabawę średnią chyba mieli.

Jeśli jest ktoś, kogo widziałabyś przy sobie na studniowce to po prostu podejdź i zapytaj. To nie wstyd. A dużo jest fajnych młodych chłopaków tylko po prostu nieśmiałych, i może dlatego nie rzucają się w oczy.
W dzisiejszych czasach nic się nie stanie, jeśli dziewczyna wyjdzie z inicjatywą.
A jeśli faktycznie taka z Ciebie fajna młoda dziewczyna (no bo opis wspaniały) to z pewnością kogoś znajdziesz (może nie na siłę przed studniówka), ale ogólnie.
Skoro jednak masz kolegę który chciał z Toba iść, ale nie chciał przyjąć prezentu (co akurat w moim odczuciu dobrze o nim świadczy) to może namów go żeby pożyczył od jakiegoś kolegi/kuzyna garnitur. Nie musi zaraz kupować.


Napisałaś też że:  ?kiedy chcę dostaję pieniądze na zakupy więc nie powinnam narzekać ale ja jestem bezczelna i narzekam, bo mi mało! tak dokładnie nikt z tych wszytskich mówiących mi albo uświadamiających mnie ludzi nie pomyśli, że mi nie brakuje rzeczy materialnych tylko miłości. Po prostu, miłości !?
Może większość chłopaków widzi w Tobie bardzo atrakcyjna ale i bogata dziewczynę i obawia się ze ?nie stać ich na Ciebie? (taksówka, kwiaty itp. W tym wieku się jeszcze nie zarabia a widza że żyjesz na wyższym poziomie, może ich stać jedynie na spacer, polne kwiaty i posiedzenie razem w domu). Zastanów się jak Cie odbiera otoczenie bo to jest ważne (może robisz wrażenie ?niedostępnej?.
Wiec ?Be yourself? ! i nie spiesz się Kociopałajka dobrze Ci napisała. Nic na siłę. No i udanej studniówki.

7

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Autorko, jesteś sympatyczną i inteligentną osobą, wynika to z Twojej wypowiedzi.

Mogę iść z Tobą na tę studniówkę? smile

8

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Rzeczywiście,Twój monolog jest trochę.....żenujący.Przeczytał to mój mąż i stwierdził,że od takich jak Ty trzeba uciekać.
Być może my jesteśmy z innej epoki i z innej planety ale wśród tłumu ludzi nie czuliśmy się nigdy samotni i nigdy nie szukaliśmy drugiego człowieka bo zawsze jakiś był- na wyciągniecie ręki.
Może tą Twoją desperację widać także w wyglądzie,zachowaniu i ona odstrasza?Naprawdę facet nie musi być sensem życia.Nie masz serdecznej przyjaciółki?

9

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

ech, miec znow 19 lat i tego typu problemy...

10

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Przestan szukac, nie mysl o tym non stop znajdz sobie jakies interesujące zajęcia po prostu olej to czy jesteś z kims czy sama,a nawet nie spostrzezesz jak szybko sam się znajdzie wink To,ze kobieta nie ma faceta to wcale nie oznacza,ze jest jakas gorsza wink Wiadomo kazdemu samotnemu brakuje miłości ale gdy przestaniesz się tym przejmowac i nie bd to głównym celem Twojego zycia to zycie moze potoczyc się zupełnie inaczej..lepiej. Tylko uzbrój się w cierpliwość i nie rzucaj na pierwszego lepszego który zechce stworzyc z Toba związek wink
Znam to z autopsji tez "odstraszałam facetów" większość z którymi rozmawiałam mówiło,ze byli pewni,ze mam kogos,a do tego byłam strasznie wybredna. W koncu sam do mnie się odezwał przez internet mój męzczyzna[wiem, mało romantyczne heh] i uznałam,ze tak miało byc miłość kiedy ma przyjsc wtedy przyjdzie niezaleznie od naszej woli czy oczekiwan.
Pozdrawiam i głowa do góry wink

11

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

"Miałam propozycje..." -- i co? nie skorzystałaś? czy czekasz na takiego, który jest w twojej głowie wymarzony, idealny, bez wad?

Drugie pytanie -- są chłopcy, którzy się w Tobie kochają, ale Ty tego nie widzisz może... oni się nie ośmielą skoro jesteś taka ładna, pewnie szukasz lepszego, na tamtego nie zasłużyłaś. Rozejrzyj się wokół -- może ktoś na Ciebie codziennie patrzy.

Musisz dużo pracować -- uczyć się, albo coś robić. Szczęście wtedy przyjdzie.

12

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Aspekt samotności pośród ludzi rozumiem aż za dobrze bo długi czas sama to czułam. Ale zgadzam się z wypowiedziami niektórych osób, że nie możesz szukać na siłę... Kiedyś szukałam i nic z tego nie było - samo zło bym rzekła. A potem po prostu czasem się z jakimś znajomym na kawę umówiłam na łyżwy czy piwo w barze. Nie traktowałam ich jako potencjalnych kandydatów. W końcu umówiłam się z przypadkowo poznanym facetem i.... I jestem w naprawdę szczęśliwym związku smile Wróćmy kilka lat wcześniej.... Na półmetek poszłam z kolegą i to była żenada.... Upił się i go wywaliłam z imprezy. Bawiłam się super sama. Na studniówce byłam ze swoim ówczesnym chłopakiem z którym mi się związek sypał i też było marnie. Więc lepiej nie mieć ciśnienia na to żeby iść z kimś.

gojka102
Nie każdy ma przyjaciela / przyjaciółkę.Może wyda Ci się to dziwne ale tak jest. I nie jest to wcale wynikiem wrednego charakteru... Mnie nigdy nikt nie rozumiał. A kobiety to już w ogóle.... Mężczyźni są mniej problemowi w kwestiach przyjaźni

13

Odp: Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Dzięki Wam ! Nie spodziewałam się, tak miłych ludzi na forach ! A podobno tylu hejterów czyha na nas w sieci! wink Z każdej odpowiedzi coś wyniosłam, wiadomo problem się nie rozwiązał, ale nie jest źle. Trochę lepiej.
Caro0119 zgadzam się z Tobą co do przyjaźni w 100%. Trudno jest, bardzo trudno jest znaleźć przyjaciela takiego naprawdę od serca. W tej kwestii akurat los był dla mnie hojny więc może limit wykorzytsałam w kwestii przyjaźni ... i na miłość nie starczyło, zabrakło ... Muszę to przemyśleć wink
Dziękuje Wam wszystkim ! wink

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna miss i jej żenujący monolog ...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026