netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

czy jest sens walczyć?

6 odpowiedzi2 811 wyświetleńzałożony przez nurek78, 08.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » czy jest sens walczyć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: czy jest sens walczyć?

Moja historia jest dosc krotka, byla pelna radosci, wrazen, rozmow, wariactw, szalenstw i niestty nagle sie zakonczyla. Poznalismy sie jesienia, niby na poczatku nic, ale bardzo zybko potem zostalismy para. Rozne wyjscia, do znajomych, moich jej, imprezy firmowe, wiele godzin spedzonych tylko wspolnie przy gotowaniu, winie czy czymkolwiek. Z reszta to ja na poczatku tej znajomoci bylem bardziej asertywny, obawialem sie ze  znow dostane po tylku. Nieraz w naszych rozmowach pojawialy sie tematy bylych relacje z nimi itp. I tu sie wlasnie pojawil problem. Z Nim zerwala ponad 2 lata temu. To byl bardzo chory i toksyczny zwiazek. Byla bita, ponizana, ale jak to bywa w takich historiach mieli swe piekne i cudowne chwile.
Dzis ten gosc jest w kolejnym zwiazku. Ona zdecydowala sie odejsc ode mnie, nie wlasnie zeby wrocic do niego, ale zeby mi nie robic dalszej nadziei. To juz byl etap gdzie nie mogla przeskoczyc dalej. Stwierdzila, ze to nie te ramiona, nie ten zapach. Ona nie chce do niego wrocic ale siedzi jej w glowie.

  Powiedziala, ze sie ze mna czuje bezpiecznie, ze przychylam jej nieba, ze ukazalem, ze zwiazek moze wygladac inaczej, lepiej byc partnerski, ale na nic wiecej niz przyjazn nie moge liczyc. Z reszta powiedziala, ze nie palimy za soba mostow i jak cos to wie gdzie mnie szukac. Dodala takze, ze dzieki mnie ma troszke inne spojrzenia na ta cala sprawe, ze to co kiedys myslala, ze ma wszytko, nie jest wszyskim, ze moze to wygladac inaczej, ze mozna utrzymywac inne relacje

   Co mam zrobic, czy powalczyc, czy byc tym przyjacielem i poczekac az sie otworzy, czy to ma sens? Tu nie zawinila zadna ze stron, nikt nikogo nie zdradzil, to sa problemy w glowie, jak to rozwiązać? Bardzo mi na niej zalezy

2

Odp: czy jest sens walczyć?

Hej nurek,

Skoro wypowiedziała o Tobie tak dobre rzeczy, to znaczy, że dobrze ją traktowałeś, byłeś dla niej po prostu dobry- może to ją przerosło. Niektóre kobiety lubią dramaty. Albo może inaczej: nie potrafią być w związku NORMALNYM, czyli bez poniżania, oszukiwania, nawet bicia. Jest to najczęściej głęboko zakorzeniona kwestia, sięgająca dzieciństwa.
Nurek, co mogłabym poradzić: Może O TYM właśnie w ramach tej przyjaźni z nią porozmawiaj. Bo całkiem możliwe, że jest osobą impulsywną, szukającą namiętności i emocji i znów trafi na takiego, jak jej były.

Związek nie musi zaczynać się od szaleńczego zakochania- ale właśnie od przyjaźni. Wtedy buduje się silne więzi-może ona podświadomie tego unika.

Nie pozostawaj bierny. Hasło: "Z reszta powiedziala, ze nie palimy za soba mostow i jak cos to wie gdzie mnie szukac." - nie powinno pozostać bez echa z Twojej strony. Wiesz co mam na myśli? ......

3

Odp: czy jest sens walczyć?

Dzieki za porade. Postaram sie byc tym przyjacielem ale to mzoe byc ciezkie. Bo w koncu pewnie jak sie nie zblizymy to i ja sie poddam, albo nie daj Boze, pojawi sie nagle inny adorator. Lub wiesz ja sie napracuje Ja z tego wyprowadza, kto inny "zdobedzie trofeum". Z reszta za sam argument Jej podalem, ze umieme o tym mowic, rozmawiac, a bolki mnie ze chce walczyc z tym sama, Ze nie chce wspolnie skoro do tej pory Jej samej sie nie udalo. Byc moze tak jest, ze nie bylo nigd w pelni normalnego zwiazku. Z tego co wiem tamten byl jej pierwszym tak po pierwsze powaznym i dlugim zwiazkiem. Moze nie wie, ze moze byc po prostu lepiej, inaczej, normalnie.

4

Odp: czy jest sens walczyć?

Nie ma sensu o nią zabiegać. Nie ma sensu zrywać znajomości. Niech się historia sama toczy. Jak ona będzie chciała spędzać z Tobą czas to pewnie się skontaktuje, może coś w głowie zmieni, może zobaczy, że było miło. Może się zdarzyć że nawet po paru latach miłość między Wami wybuchnie.

5

Odp: czy jest sens walczyć?

Pozostaw to wszystko tak jak jest. Los pokaże, czy rzeczywiście należy do kobiet ,lubiących dramaty' czy może dojrzała już do rozpoczęcia nowego etapu życia. Piszę dojrzała, ponieważ kobiety tkwiące w patologicznych związkach, często uwsteczniają się swoją naturą do małych, wystraszonych dzieci. Życzę pomyślnego dla Ciebie rozwiązania całej sprawy smile

6

Odp: czy jest sens walczyć?

Jeśli Ci na niej zależy-walcz. Jak napisała Catwoman -"Związek nie musi zaczynać się od szaleńczego zakochania- ale właśnie od przyjaźni." To prawda. Bądź dla niej przyjacielem, oparciem a wszystko samo się potoczy. Być może musi dojrzeć, być gotowa do kolejnego związku.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » czy jest sens walczyć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026