netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Czy to ciągle mój chłopak

8 odpowiedzi2 215 wyświetleńzałożony przez Marzycielka93, 05.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to ciągle mój chłopak

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Czy to ciągle mój chłopak

Witam, mam taki problem że nie wiem już co robić. Mój chłopak wrócił w listopadzie z zagranicy i jeszcze się ze mną nie spotkał. Pisał że znalazł pracę w Łodzi i musi tam pojechać. Gdy później postanowił wrócić bo praca mu tam nie odpowiadała był grudzień. Dalej nic, żadnych spotkań. Na święta nawet się nie spotkaliśmy, ja złożyłam mu w wigilię smsowe życzenia a on nawet nie odpisał sad następnego dnia napisał tylko "co słychać?" w sylwestra też się nie spotkaliśmy, miałam problemy z uszami bo jakieś zapalenie mi się przyczepiło i niestety święta i nowy rok spędziłam w domu. Jak pisałam z nim dlaczego się nie spotykamy to powiedział że jakoś nie było czasu i że po nowym roku się spotkamy. W sylwestra wysłał mi swoje zdjęcie i już więcej się nie odezwał sad nie wiem co się dzieje, jak do niego napisze to mnie ciągle ignoruje, nie pisze wcale. Przed sylwestrem i po świętach pisał codziennie "co robisz?" nawet napisał do mnie nazywając mnie Słońcem i Kochaniem. Jestem bezsilna. Chciałabym go wreszcie zobaczyć. Już tyle razy mu to mówiłam a on w ogóle na to nie reaguje. Kocham go i zależy mi na nim. Jak jeszcze przed świętami napisałam że jestem zmuszona zerwać z nim przez sms bo on nie chce się spotkać to napisał mi czy jestem tego pewna itd i że szkoda że tak wyszło że nie mogliśmy się spotkać ale on mnie przecież zaprosił do siebie tylko ja nie chciałam. Nie chciałam bo jeszcze u niego nie byłam, mieszkamy jakieś 40km od siebie i nie jestem gotowa na takie przyjeżdżanie do niego. Chciałabym się spotkać w neutralnym miejscu. On to wszystko wie. Co mam zrobić by on znowu był taki jak kiedyś? By starał się o mnie, chciał się spotykać i w ogóle? Nie potrafię tak po prostu z nim zerwać bo potem tylko płaczę całymi dniami. On jest dla mnie ważny i z nim chciałam spędzić życie. On też mi kiedyś mówił że chce je ze mną spędzić a jak pisaliśmy ostatnio to mówił że zależy mu na mnie, że jestem wyjątkowa ale dlaczego tak mnie traktuje?? Pomocy sad

2

Odp: Czy to ciągle mój chłopak

'chciałabym się spotkać w neutralnym miejscu' , ile byliście razem i w ogóle ile wy macie lat ?
skoro dla was 40 km to problem nie do pokonania to wydaje mi się , że to nie jest związek..
wydaje mi się  , że pary zazwyczaj spędzają sylwestra razem i pierwsze co jak się nie widzieliście x wie ile czasu to logiczne jest szybkie spotkanie .

Znajdź sobie kogoś na miejscu skoro 40 km to dla Ciebie taki wysiłek nie do pokonania.
Mam znajomych co dzieli ich 600 km i jakoś spotykają się i starają aby ten związek jakoś przetrwał .

3

Odp: Czy to ciągle mój chłopak

40km to malutko przeciez smile
zdaje mi sie ze autorka jest mlodziutka i bardzo krotko byla w związku ktory opisuje, w dodatku glownie opieral sie na smsowaniu i czatowaniu...
kochana albo on chce specjalnie jakos to wyciszyc by suie rozeszło po kościach, albo tez nie ma czasu, nie zalezy mu na tyle, a moze wstydzi sie jak Ty wink Sama nie wiem - moze go spytaj wprost.

4

Odp: Czy to ciągle mój chłopak

W tym roku skończę 20 lat a on 23. Spotykaliśmy się w mieście do którego oboje chodziliśmy do szkoły tzn ja jeszcze chodzę. On ma do Torunia jakieś 20 km a ja ok 30 km ale od siebie mamy jakieś 40 km. Byliśmy razem miesiąc a potem on wyjechał bo chciał zarobić na remont kawalerki. To nie opierało się na pisaniu tylko bo znałam go już wcześniej w szkole. Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego on nie chce się spotkać... sad a nie chce do niego jechać bo nie byłam jeszcze u niego a skoro tak długo się nie widzieliśmy to pierwsze co jechać od razu do niego jak ja nigdy tam nie byłam jest dla mnie niezręczne.

5

Odp: Czy to ciągle mój chłopak

Miesiąc i wyjechał? Niestety nie ma już czego zbierać. To nie związek, a on nie umie Ci powiedzieć, że nic do Ciebie nie czuje.

6

Odp: Czy to ciągle mój chłopak

zgodze sie z TEO, to juz nie jest związek. on Ciebie olewa podczas gdy Ty cierpisz i czekasz na niego. daj sobie z nim spokój,  na pewno nie traktuje Ci poważnie.

Pomsl sama- gdyby Cie kochal odrazu po przyjedzie byscie sie spotkali,a  tu już mineło sporo czasu. czas iśc do przodu i zapomnieć o nim.

7

Odp: Czy to ciągle mój chłopak

To nie takie łatwe sad

8

Odp: Czy to ciągle mój chłopak
Marzycielka93 napisał/a:

To nie takie łatwe sad

No nie łatwe. Zajmuj czymś glowe, wychodź, znajdź sobie hobby i w końcu minie.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to ciągle mój chłopak

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026