netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

7 odpowiedzi6 481 wyświetleńzałożony przez Amelka89, 18.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez Amelka89 (2011-08-18 16:36:15)

Temat: Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

Długo zastanawiałam się czy tu napisac. Jednak postanowiłam zasięgnąc waszej rady.
Jestem z chłopakiem ponad 4 lata, mieszkamy razem u niego. Mamy po 22 lata. Obok jego domu mieszkają jego rodzice.
To naprawdę dobrzy ludzie, lubię ich i szanuję. Jednak matka mojego chłopaka moim zdaniem przesadza i nie wiem co z tym zrobic:(

Otóż mój chłopak jest człowiekiem z jednej strony zaradnym, jest pewny siebie, inteligentny, z dużym poczuciem humoru. Jednak z drugiej strony, czasem mam wrażenie że jego mama odbiera mu samodzielnosc...

Może przejdę do konkretów. Odkąd ze sobą mieszkamy to ciągle słyszę od chłopaka: kochanie przynieś to, podaj tamto, zrób mi kolację, kanapki, idz po to itp. Z początku jakos nie zwracałam na to uwagi ale z czasem dostrzegłam że on trochę mnie wykorzystuje! A czemu?? Bo zauważyłam że jego mama wszystko robi za niego. Przychodzi do nas codziennie, ja nie mam nic przeciwko ale nie musi z mojego chłopaka robic małe dziecko! Mój chłopak zresztą czasem tak się zachowuje:/ wkurzył się kiedyś że nie ma ani jednej pary czystych skarpetek, wszystkie w pralce, że żadna z nas nie wyprała, i wiecie co jego matka zrobiła?? :"synku już, poczekaj chwilkę, zaraz ci przepiore" i poleciała, wzięła jedną parę i zaczela prac w rękach a potem suszyc suszarką. On zachowywał sie przy tym jak rokapryszone dziecko! Wkurzyłam się, powiedziałam mu że jak on może nie wyprac sobie sam skarpet?? dla mnie to nienormalne. Albo nie raz podam mu obiad, a on woła: przynieś mi sól, (albo cokolwiek innego) i kiedy słyszy to jego mama to zaraz leci po tą sól czy dodatkowe kanapki i mu przynosi. On znowu woła o pieprz (przykładowo) to ona znów leci i mu podaje. Przykładów takich jest mnóstwo! Ja staram się mu zawsze tłumaczyc że nie będę biegała na każde jego zawołanie a on nie ruszy się z łóżka, że też ma nogi, a jego matka to wszystko zawsze potrafi zaprzepascic. Gdyby to był jednorazowy incydent to nie zwracała bym na to aż tak uwagi ale to zdarza się codziennie. Mam już dosc. Mój chłopak myśli że kiedy się położy to już nie musi się z łóżka ruszac. Ostatnio z nim o tym próbowałam rozmawiac, mówiłam mu że zachowuje się tak bo kiedyś zawsze wszystko za niego robiła jego matka i siostra. Sprzątały mu pokój, robiły śniadania, kolacje i wiele innych rzeczy. Na początku naszego związku sie o tym przekonałam kiedy jeszcze nie mieszkał sam. Teraz właściwie też sprzątam ja. Ale nie raz kiedy go poprosze to mi pomaga ale z niechęcią.

Nie wiem jak mam z nim rozmawiac, albo jak rozmawiac z jego matką że on już nie jest pięcioletnim chłopczykiem tylko dorosłym człowiekiem????

Nie wiem czy mam rację czy nie?? Proszę napiszcie szczerze co o tym sądzicie

2 Ostatnio edytowany przez Roszpunka (2011-08-18 17:40:30)

Odp: Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

Twój facet nie jest maminsynkiem, Twój facet jest wygodnicki!
Mama nauczyła, że wszystko ma podane pod nos, wyprane, wyprasowane. Skacze koło niego jakby był królem. On jest tak nauczony i uważa, że ty też powinnaś mu usługiwać.
Nie pozwól by Cię traktował jak swoją służącą. Wystarczy, że mama pozwala się tak traktować.
Nie wiem czy powinnaś rozmawiać z nią o tym...
Ale mam pomysł. Jeśli jeszcze raz mama poleci np. po pieprz to zapytaj go czy nie wstyd mu, że mama (starsza osoba)  go wyręcza. Powiedz to specialnie na tyle głośno by jego mama usłyszała. Może pojedziesz mu po ambicj i przemyśli swoje zachowanie.

3 Ostatnio edytowany przez Amelka89 (2011-08-18 18:09:50)

Odp: Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

Roszpunko dziękuje Ci za zainteresowanie moim problemem i za Twoje rady. Masz rację, on jest wygodnicki. Uwierz mi że czasami kiedy mu spokojnie wytłumaczyłam że nie jestem jego służącą to widziałam poprawę. Widziałam że szedł sam zrobic sobie kanapki czy pozmywał po sobie. Ale kiedy tylko jego mama znowu go w czymś wyręczyła to on znowu robił się taki sam! I była też taka sytuacja właśnie z tym praniem skarpet że na głos przy jego mamie powiedziałam mu że to nie ładnie aby ona prała mu skarpety, czy sam nie umie tego zrobic itp. Ale jego mama nic z tym nie zrobiła ani on. Także już to próbowałam i nie przynosi to skutków.
Jego mama jest taka sama również w stosunku do swojego męża, ojca mojego chłopaka. Dokładnie to samo, ciągle po nim zmywa, robi mu kolacje, śniadania, pierze, prasuje, jakby chociaż jednej czynności nie mógł zrobic sam! I w związku z tym ojciec chłopaka jak i on myślą że mogą leżec do góry brzuchem. Ja chcę aby w mojej rodzinie było inaczej, ale nic nie mogę zrobic, nie mogę zmienic swojego faceta bo matka ciągle robi swoje. Czasem mi jej szkoda ale to ona sama tak się daje wykorzystywac. Boję się że kiedyś nasz związek przez to ucierpi...

Najgorsze jest to, że ok, mój facet jest wygodny, ale jego mama nie raz biega koło niego nawet kiedy on o to nie prosi. Dopytuje czy jest głodny, czy chcę kanapki, a może odgrzac mu obiad, albo może jajecznicę by chciał?? Masakra...

4

Odp: Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

No to klops!!! Jeśli tak bardzo ci to przeszkadza to jak najszybciej musisz działać. Skoro uwagi w ich kierunku się nie spawdzają to spróbuj:np. mamo z całym szacunkiem ale uważam że pranie czy brudną biieliznę sami będziemy sobie prać przecież  ty masz tyle na głowie a my jesteśmy już dorośli-może bezpośrednio powiedz...

5

Odp: Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

Współczuję Ci. On jest nauczony, że tak jest i nie widzi w tym nic złego.
U mojego męża w domu rodzinnym jest tak, że żaden facet ( a było ich trzech) nigdy nic nie robił. Nie wynosili śmieci, nie zmywali naczyn, nie odkurzali bo to "babska'' robota.
Po ślubie zamieszkaliśmy z moimi rodzicami, później z teściami. Od 5 lat mieszkamy razem ja podjęłam prace i od tego momentu zaczęłam wymagać. Nie masz pojęcia jakie batalie z nim przeszłam, by mi pomagał. Bunt trwał jakiś czas. Mąż stawiał opór, ale ja się nie poddałam Wygrałam! Od kilku lat mąż pomaga mi we wszystkich zajęciach domowych. Czasem nawet upiecze ciasto.
Więc czasem udaje się ''wychować'' faceta wink Oby Tobie też udało się

6

Odp: Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

ja walczę z podobnym problemem:(
kochaniutki synek rozpieszczony,wychuchany ,takie małe biedactwo,które myśli że mówi i ma:/
tylko,że mama mojego przestała robić wszystko za niego od kiedy mieszkam z nimi
słyszę: zjadł bym naleśników
na to jego mama :Madziu nasmaż naleśników bo on jest głodny
ma ręce niech sobie smaży:P
tępie jego zachowanie na każdym kroku ale jest ciężko...

7

Odp: Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

Roszpunka ja też mam ogromną nadzieje że zdołam "wychowac" swojego faceta, tylko jak na razie nie mam na to szans bo jego mama się wtrąca, może kiedy będziemy już po ślubie to trochę się od nas odetnie i to wtedy ja będę decydowac czy ja mu zrobie kanapki czy on sobie sam zrobi:D
madzia ja na taką sytuacje odpowiedziała bym to samo, niech sobie sam zrobi, i ja też nie raz mówię przy jego matce: "zrób sobie, nie masz przecież pięciu lat"
Wczoraj wieczorem czekałam tylko aż jego mama zacznie koło niego biegac ale nie na szczęście. Ja wiem że on by mi pomagał, ale mam wrażenie że kiedy on widzi matkę biegającą dla swojego męża to on chcę to samo. Nie raz mówił mi że kobiety miejsce jest w domu przy garach, a ja odpowiadam, po moim trupie, i mówię że jeżeli chcę ze mnie zrobic kurę domową to źle trafił bo ja nie będę i nie jestem taka jak jego matka

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak mamisynek? Jego matka ciągle wszystko podsuwa mu pod nos!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026