poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Witam Wszystkich!
Postanowiłam zarejestrować się na tym forum, bo prawdę mówiąc odchodzę od zmysłów ostatnio. Ale od początku:
Mam 24 lata, studiuję dziennie, w grudniu poznałam przez Internet starszego faceta- ma 38 lat, nigdy nie był żonaty, nie ma dzieci- jednym słowem bez zobowiązań, jest bardzo samodzielny i raczej nie potrzebuje żadnej "dziewuchy" do szczęścia. Dodatkowo nie jest Polakiem, więc nasze spotkania są raczej ograniczone. Ja natomiast nie pracuję, moje doświadczenia życiowe też są raczej niewielkie. Czuję się jednak przy nim cudownie, mamy wspólne tematy i zainteresowania, śmiejemy się z tych samych dowcipów, etc. Ale zawsze następuje moment rozstania, gdzie albo on albo ja musi wrócić do "ojczyzny". On mówi, że chce się ze mną związać, że jestem dla niego wyjątkowa i wie na 100%, że to właśnie ze mną chce spędzić resztę życia. No i dotąd wszystko jest "ok", no ale... wydaje mi się, że ja mu pasuję, bo może mnie w pewien sposób uzależnić od siebie np. finansowo- płaci za wszystko. Ponad to wszystko wiem, że go kocham i mam wrażenie, że mi zależy bardziej niż jemu- są pewne drobne sygnały, które odbieram i które pozwalają mi tak myśleć.
Wszyscy pytają mnie dlaczego i co widzę w starszym facecie? Otóż pewien komfort i bezpieczeństwo, przy nim nie muszę się niczym przejmować, ale jednocześnie nie chcę się tak związać żeby nie mieć żadnej furtki wyjścia.
Wydaje mi się, że najważniejsze pytanie to dlaczego on chce być ze mną, zapytałam go o to dzisiaj ale nie potrafił odpowiedzieć, gdy odpowiedział, że mnie potrzebuje nie potrafił powiedzieć dlaczego. A ja bardzo chciałabym się czuć potrzebna i nie wiem czy przy kimś takim będzie to możliwe:(
Dla niego idę zawsze na ustępstwa on jednak nigdy nie poszedł na żadne dla mnie...
Mieszkam z mamą- ma 64 lata i nie jest "za" tym związkiem, raczej mało z nią rozmawiam o tym co czuję do niego i co jest między nami, bo nie otrzymuję pozytywnych sygnałów zwrotnych, jest dosyć niemiła i opryskliwa, a bardzo zależy mi na tym aby mnie wspierała w moich działaniach:(
Nie wiem co z tym wszystkim robić.
Czy to w jaki sposób zachowuje się ten facet jest normalne dla tej grupy wiekowej?
Pozdrawiam,
Karmelka

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez noelle87 (2009-04-22 17:16:07)

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

a mi się wydaje że mu pasuje taki związek-młoda, fajna dziewczyna, ciekawa zycia, zależna w 100% od niego- zastanów się że z jakiegoś powodu on jest sam, czemu nie ma rodziny? poza tym jak dla mnie to on czuje władzę nad Tobą, zwłaszcza potwierdza to fakt iż nie umie powiedzieć dlaczego chciałby być z Tobą. poza tym z Twojej strony to ja widzę raczej wygodę- masz faceta który za wszystko zapłaci, wszystkim się zajmie, zaopiekuje się Tobą-ale nie na tym polega miłość!!! miłość to oddanie, akceptacja, możliwość poświęceń, bezgraniczne zaufanie itd. wg mojej opinii nic z tego nie będzie- fajna znajomość ale oboje powinniście znaleźć sobie kogoś innego-to był miły przerywnik ale nie coś na stałe i na dłużej a nie daj Boże na zawsze.

aha a mamie się nie dziw-jest z innej grupy wiekowej, ma jakieś swoje poglądy, na pewno chce dla Ciebie jak najlepiej ale ma prawo do nie popierania wszystkich Twoich decyzji, czy wyborów. na pewno chce dla Ciebie jak najlepiej i w ten sposób okazuje że to nie jest to czego by dla Ciebie chciała.

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

3 Ostatnio edytowany przez Leemonka (2009-04-22 17:45:48)

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Witaj!
Z tego co piszesz widać,że jest w Tobie mnóstwo wątpliwości.
Pierwsza podstawowa sprawa-piszesz,że go kochasz,że jest Ci z nim dobrze. W takich sprawach powinnaś przede wszystkim patrzeć na siebie,a nie na zdanie otoczenia. Choć wiadomo,że to nie jest przyjemne kiedy nie masz wsparcia ze strony bliskich.
Myślę,że wiek nie gra roli.A jeśli facet jest bez zobowiązań, to tym bardziej nie ma przeszkód.

Natomiast jeśli chodzi o jego zachowanie, to wydaje mi się,że po prostu ma problem z okazywaniem uczuć. Tak czasem jest,że facet nie potrafi odpowiedzieć na najprostsze pytania;ogólnie faceci nie potrafią myśleć abstrakcyjnie,a  moim zdaniem, sprawy dotyczące miłości takie właśnie są smile I chyba nie ma takiej reguły,że w danej grupie wiekowej są jakieś szczególnie charakterystyczne zachowania.Żeby nie być gołosłowną podam dwa przykłady z mojego własnego życia. Byłam w związku z facetem 22lata starszym-"kocham cię; potrzebuje; jesteś dla mnie wszystkim; jedyna,którą tak kocham itd" słyszałam codziennie. Nawet czasem były momenty,że przesadzał z tym "słodzeniem" (dlaczego zrezygnowałam z tej miłości??jeśli Cię interesuje ta historia, to opisałam ją w wątku:"Czy dać temu szansę??")

Obecnie jestem związana z facetem, który jest 8lat starszy i on ma ogromne problemy z okazywaniem uczuć. Słów "kocham cię" na razie jeszcze nie usłyszałam... Choć zapewnia,że jestem jedyna, wyjątkowa, bardzo ważna itd. Znamy się półtora roku, parą jesteśmy od niedawna,więc nie naciskam go,bo wiem,że kiedyś przyjdzie ten moment smile Na razie metodą małych kroczków staram się "wydobyć" z niego jakieś miłe słówka. Oczywiście, to bywa męczące i czasem się denerwuje,bo nie byłam przyzwyczajona,aby o takie rzeczy prosić. W ogóle uważam,że nie powinno tak być. Wiem jednak,że mój M. potrzebuje troszkę czasu. Najważniejsze,że zaczął "łapać"o co mi chodzi.Sam zaskakuje mnie jakimś miłym słówkiem czy gestem. Ostatnio napisał dla mnie wiersz smile

Także myślę,że jeśli czujesz się z nim dobrze, to warto zainwestować w tę znajomość i zobaczyć po prostu co będzie dalej. Przecież nie musisz od razu wychodzić za niego za mąż. Ufaj, kontroluj i obserwuj-jak to mawia moja mama wink

A jeśli chodzi o kwestię finansową, to nigdy nie powinno być tak,żeby kobieta była całkowicie uzależniona od faceta. To nie wróży nic dobrego. Piszesz,że studiujesz. Potem przecież będziesz mogła podjąć jakąś pracę, nawet jeśli to nie będzie praca w Twoim zawodzie i jakaś super płatna. Najważniejsze żebyś miała pieniążki na swoje własne potrzeby.

Troszkę się rozpisałam,ale mam nadzieję,że w jakiś sposób pomogę, chociaż troszeczkę.
Nie skreślaj znajomości od razu z takiego powodu. Obserwuj, a przede wszystkim porozmawiaj z nim otwarcie i szczerze na dręczące Cię tematy. Jeśli uda Ci się przynajmniej wejść z nim w dyskusję, to już będzie dobrze [u mnie na początku było tak,że M. nawet nie rozmawiał, to były moje monologi;dopiero było ciężko wink]

Pozdrawiam!

"Z Tobą chcę dzielić mój świat, zasypiać przy Tobie, dotykać Twych ust, unosić się nocą do gwiazd...z Tobą szczęście chcę dzielić na pół"... M... smile

4

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet
karmelka24 napisał/a:

jednocześnie nie chcę się tak związać żeby nie mieć żadnej furtki wyjścia.

Karmelko, wielkie brawa dla Ciebie za ten "głos rozsądku", którym Ty sama potrafisz przemówić do siebie. Myślę, że niezależnie od wieku partnera kobieta nie powinna stawać się zależna od mężczyzny. W życiu różnie się układa i zawsze jest dobrze mieć furtkę wyjścia.
Dlaczego zakładasz, że Ty nigdy sobie takiej nie stworzysz? Że nie nabierzesz życiowych doświadczeń? Przecież możesz, a wręcz powinnaś w końcu podjąć pracę zawodową i kto wie, może okazać się, że będziesz samowystarczalna, to zupełnie nie zależy od tego, z kim wówczas będziesz związana.

karmelka24 napisał/a:

A ja bardzo chciałabym się czuć potrzebna i nie wiem czy przy kimś takim będzie to możliwe:(
Dla niego idę zawsze na ustępstwa on jednak nigdy nie poszedł na żadne dla mnie...

Martwi mnie to, że nie wszystko w Waszym związku jest tak, jakbyś chciała. To całkiem naturalne, że masz swoje oczekiwania i potrzeby. Na Twoim miejscu słuchałabym swojej intuicji, właśnie tego czegoś, co Ci podpowiada, że nie jest dobrze. Czy to dobry znak, że facet nie chce iść na ustępstwa? Trudno powiedzieć. Jednak wydaje mi się, że udany związek wymaga wielu ustępstw, a przynajmniej kompromisów i bardzo ciężko jest nawiązać nić porozumienia na dłuższą metę z kimś, kto stawia na swoim. To może wynikać z tego, że on jest już dojrzałym mężczyzną i jak można się domyślić po jego braku prób zakładania rodziny, nie musiał tej umiejętności ćwiczyć.
Kobieta jest potrzebna mężczyźnie w niej zakochanemu nie w sensie finansowym czy materialnym. Masz do zaofiarowania w każdym swoim związku ciepło, dobroć, uczucie. To jest to, czego Twój facet, ani żaden inny, nie może mieć tak jak samochodu czy mieszkania.

Nie przywiązywałabym wagi do jego metryki, ale raczej do tego, co może za tą metryką stać. W końcu związek, aby się udał, wymaga pewnej pracy, pewnego wysiłku, wzajemnego zrozumienia, szacunku, bliskości. Zastanów się, czy dostajesz to w swoim związku? Jeśli nie, to ten związek nie jest dobry dla Ciebie, niezależnie od tego, czy będzie z rówieśnikiem, czy z "dziadkiem" po 70.

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

5

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Dziewczyny, dziękuję za każdą opinię/ poradę, bardzo mi pomogłyście- jakoś łatwiej mi teraz odetchnąć:)
Pozdrawiam serdecznie:*

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

6

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

tak siedziałam i analizowałam ten cały "związek" i jest kilka rzeczy, które mi w nim (we facecie) nie pasują, pierwsza i podstawowa, to taka, że on mnie wcale nie słucha, mówię mu o czymś a on to olewa na całej linii- najczęściej wraca do tematu, który aktualnie jest u niego "na tapecie". Nasze kontakty też są ograniczone z powodu znacznej odległości- UK a Polska, więc tym bardziej powinniśmy słuchać siebie nawzajem.
Dodatkowo mam wrażenie, że tak naprawdę zależy mu na jednym- chyba nie muszę pisać na czym. Kocham go i naprawdę myślę o nim poważnie, on niby też jak sam twierdzi, jednak mam nieodparte wrażenie, że gdyby "coś" (coś, czyt. dziecko) się stało to raczej nie bylibyśmy razem.
Zastanawiam się czy jest sens ciągnąć to dalej, powoli tracę siły...:(

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

7

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

wg mnie sensu nie ma ciagnąć to dalej-stać Cię na lepszy związek tu na miejscu i z kimś kto podaruje Ci miłość a nie Cię od siebie uzależni-będziesz na pewno szczerze szczęśliwa-zobaczysz. życzę Ci odwagi by coś w końcu zrobiła dla siebie.

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

8

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Dziewczyny. Zrobiłam to, zerwałam z nim, miał do wyboru przyjechać do mnie lub jechać na weekend popijawy z kolegami, których i tak ma na miejscu. Wybrał kolegów. Napisałam sms'a, że nie mogę być z kimś takim jak on. Nie odzywa się, nawet nie chcę myśleć co teraz będzie wyczyniał z kumplami (którzy też tak jak on są kawalerami).
Dodajcie mi trochę otuchy proszę, bo mam "ściśnięte gardło" i tak mnie jakoś kuje w okolicy serducha:(

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

9

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Oj kłuje cie i będzie kłuć bo bedzie ci go brakować ale z czasem się nauczysz żyć bez niego jeśli oczywiście tego chcesz...
Moja jedyna rada jeśli on sie do ciebie nie odezwie pierwszy ty za żadne skarby sie nie odzywaj... zobaczysz jak mu zależy bądź zalezało.

Super jest niekiedy a niekiedy to wcale...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dzisiaj to dar losu!

10

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

dlaczego to zycie jest takie okrutne sad(?

11

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

"Potrzebuje Cie bo Cie kocham, a nie kocham Cie bo Cie potrzebuje" Coś w tym jest wink

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

12

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet
karmelka24 napisał/a:

Dziewczyny. Zrobiłam to, zerwałam z nim, miał do wyboru przyjechać do mnie lub jechać na weekend popijawy z kolegami, których i tak ma na miejscu. Wybrał kolegów. Napisałam sms'a, że nie mogę być z kimś takim jak on. Nie odzywa się, nawet nie chcę myśleć co teraz będzie wyczyniał z kumplami (którzy też tak jak on są kawalerami).
Dodajcie mi trochę otuchy proszę, bo mam "ściśnięte gardło" i tak mnie jakoś kuje w okolicy serducha:(

Wierzę, że jest Ci teraz ciężko. Po rozstaniu to nieuniknione. Ale jestem naprawdę dumna z Twojej odwagi, bo odejście od niewłaściwego mężczyzny jest dużym wyzwaniem. Zrobiłaś najlepszą rzecz, jaką mogłaś zrobić, gdy przestałaś czuć się z nim dobrze i nic tylko Ci tego zazdrościć! smile
Zasługujesz na faceta, dla którego relacja z Tobą będzie najważniejsza. I rozstanie jest pierwszym krokiem do tego, by ktoś właściwy mógł pojawić się w Twoim życiu smile

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

13

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Właśnie dzwonił, zapytałam czy jest pijany odpowiedział, że tak, poprosiłam zeby zadzwonił gdy wytrzeźwieje, więc trzasnął słuchawką.
A już mi było lepiej... To straszne, a akurat egzaminy mi się zaczynają sad
Nigdy nie czułam się tak strasznie, aż wymiotować mi się chce:(

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

14

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

karmelka24 skup się na egzaminach wiem że to trudne ale szkoda zebys przez niego jeszcze egzaminy zawliła. Fatycznie zadzwoni jak będzie trzeźwy to może coś zrozumie. Myślę że upił się poniekąd z żalu i zadzwonił żeby ci to pokazać że jest pijany żebyś się nad nim użalała. \Dobrze że mu powiedziałaś jasno że z pijanym nie będziesz rozmawiać. Jak zadzwoni trzeźwy to tratuj go z ppewna rezerwą z pewna oziębłością. I powiedz mu tylko tak bez emocji tzn bez pokazywania tego jak bedzo za nim tęsknisz co cię bolał w nim a jeśli zapyta czemu mu powiedziałaś że to koniec to mu poiwedz że jakby przez ten cały czas słuchał co mówisz a nie olewał cię to by wiedział może zrozumie. Sama zobaczysz. Jeśłi ci na mnie zależy to czasem warto pogadać tak szczarze. Czasami czlowiek z=rozumie co miał dopiero jak to traci.
Jeszce taka jedna uwaga co do tego że ona taki egoista tylko o sobie bo odniosłam takie wrażenia po przeczytaniu wątku, jak zauważyłaś ma 38lat nie jest młody i nie był w związku może on nie wie jak związek powinien wyglądać może trzeba mu prosto z mostu wyłożyć jaki powinien byc mężczyzna:)

Super jest niekiedy a niekiedy to wcale...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dzisiaj to dar losu!

15 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-05-07 23:27:01)

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

moja przyjaciolka przyznala mi sie ostatni,ze spotyka sie ze starszym panem. starszym od nas o 10 lat.
jest prokuratorem i poznala go w czasie jego pracy- tak miala pewne klopoty.

i tak jak na nia patrze,to wiem,ze jest szczesliwa i wiem,ze on chce jej dobra.
jesli u Ciebie tez tak jest to kochaj.
wiem,ze to ciezkie. dowiedziec sie o faktycznych zamiarach faceta.
ale jesli Ci dobrze, jemu również. jestescie szczesliwi to badzcie razem.
nie ma koniecznosci wiązac sie juz teraz na amen.


i ostatnia moja myśl-moja droga moj mezczyzna jest kawalerm (jeszcze) i systematycznie wybywa z domu z kolegami (tez kawalerami) i ja sie nie martwię. a owszem-rowniez gada głupoty jak wypije ciut za duzo i mnie poniesie, i jego.
zaufaj.
nie nerwuj. głowa do góy. i juz trzymam kciuki za Twoja sesje smile

16

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet
karmelka24 napisał/a:

Właśnie dzwonił, zapytałam czy jest pijany odpowiedział, że tak, poprosiłam zeby zadzwonił gdy wytrzeźwieje, więc trzasnął słuchawką.
A już mi było lepiej... To straszne, a akurat egzaminy mi się zaczynają sad
Nigdy nie czułam się tak strasznie, aż wymiotować mi się chce:(

karmelko, spokojnie. Najważniejsze teraz jest odzyskanie równowagi i kontroli nad własnym życiem.
Podsumujmy. Rozstałaś się z nieodpowiedzialnym, niedojrzałym mężczyzną. Podjęłaś najlepszą decyzję z możliwych. A on utwierdza Cię w niej... Dzwoniąc w takim stanie.
Jak na moje oko, to jest kolejny trick, który ma Cię chwycić za serce. "Popatrz, jaki jestem nieszczęśliwy i do jakiego TY stanu mnie doprowadziłaś". Nie daj się zwieść. Dałaś mu szansę, której nie wykorzystał. I nie wchodź drugi raz do tej samej rzeki!

Gwarantuję Ci, że jeżeli przeczekasz ten trudny moment po rozstaniu, z czasem zrozumiesz, że nie mogłaś lepiej postąpić. A tymczasem? Odciągnij swoją uwagę od tego drania. Skup się na swoich prywatnych celach, na egzaminach, może spotkaj się z kimś zaufanym na pogaduchy? Wyznacz sobie nowe cele - mnie to zawsze dodaje energii i zapału wink I z doświadczenia powiem jeszcze tylko, że kontaktowanie się z nim nie jest najtrafniejszym pomysłem. Będzie Ci bardzo ciężko stanąć na nogi, jeżeli ten rozdział w Twoim życiu pozostanie niedomknięty. Za jakiś czas - uwierzę nawet w przyjaźń, ale teraz? Nie ma takiej opcji. Zadbaj o siebie! smile

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

17

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Karmelka byłam w podobnej sytuacji i powiem ci ze dobrze robisz facet w pewnym wieku juz nie pójdzie na ustępstwa a konflikty sie zdarzają w KAZDYM związku, po co ci facet któremu zawsze będziesz musiała ulęgać nie będzie to zdrowe dla ciebie, poza tym faceci w pewnym wieku juz nie sa tak wylewni i spontaniczni w miłości i urwiesz mi możesz znaleźć bezpieczeństwo i stabilizacje u boku młodszego mężczyzny z którym będziesz dochodziła do wszystkiego razem. Trzymaj sie kochana takie sytuacje mogą tylko Cie wzmocnić na przyszłość!!!!

egoistki zyją dłużej

18

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

W piątek napisałam maila pożegnalnego, odczyta go pewnie dopiero jutro albo w poniedziałek- zrobiłam to dla siebie żeby postawić "kropkę". Nie odpisuję na jego smsy i nie odbieram telefonu- niech się dobrze bawi na tej 4 dniowej "imprezie kawalerskiej":)

Wzięłam się za naukę do egzaminów- w końcu to jest najważniejsze, miłość przychodzi i odchodzi a edukacja zostaje na całe życie:)

Dziękuję za słowa otuchy bardzo podniosłyście mnie na duchu:)

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

19

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

karmelko i tak trzymaj! smile

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

20

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Tu grupa wiekowa .smiech.a tak calkiem serio wiek jego nie ma az takiego znaczenia.problem wg mnie tkwi gdzie indziej.facet ma swoje przyzwyczajenia,to raz a dwa jak nie potrafi isc na ustepstwa dalabym sobie z nim spokoj.zycie to tez kompromisy,ustepstwa.a nie ze jedna str.ma byc podporzjdkowana drugiej

21

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Karmelko trzynaj sie kwiatuszku  zgadzam sie zupelnie z kora teraz najwazniejsze sa egzaminy wiem ze to trudne ale gdy zagonisz sie w wir nauki to hoc na hwile zapomnisz  i napewno podjelas sluszna decyzje bo w karzdym zwiazku oboje ustepuja sobie ,oboje ida na kompromis w danym momecie a nie tylko jedna ze stron w imie ze kocha tak musi czynic POWODZENIA I UDANYCH EGZAMINOWjestem serduszkiem z toba





LOGIKA SERCA JEST NIEDORZECZNA!!!

22

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Brawo smile

23

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Złamałam się sad odebrałam wczoraj telefon i przeczytałam smsy sad mówił, że chce wszystko naprawić, że mnie kocha i nie wyobraża sobie życia beze mnie oraz że jeśli mnie straci to będzie jego największy błąd życia- to tandetne wiem... Biorę go na "przeczekanie". To takie trudne, zwłaszcza, że go kocham sad
Luzuję... jest spoko... big_smile Najważniejsze to mieć priorytety i się ich trzymać wink

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

24

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

hmmmm....
podziwiam cie za wytrwałość i w nabraniu dystansu. rozumiem że nie ejst łatwo zmusić się do takiego zachowania i przybrania chłodnej pozy.

co do wieku wypowiem sie tak: miłość to miłość i nie wiek decyduje o jej istnieniu. ważne aby mieć wspólne poglądy, tematy do rozmów oraz wizje przyszłości. aby stworzyć udany związek potrzebne jest wzajemne zrozumienie.

pisałaś że boisz się od niego uzależnić. myslę że skończone studia i praca rozwiążą twój problem. ważne żebyś nie była od nikogo zalezna.

wink

25 Ostatnio edytowany przez karmelka24 (2009-05-19 21:47:12)

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

właśnie powiedział mi, ze ma "ochote" na nową lekarkę, ktora niedawno zaczela prace jako lekarz rodzinny. Rozłączyłam się.... sad najbardziej mi szkoda tego, że się tak zaangazowałam i to po raz pierwszy w zyciu. Naprawdę chciałam mu wierzyć... teraz juz nikomu nie zaufam sad
przez niego czuję sie brzydka i głupia... ;(

mam dosyc tego wiecznego podnoszenia się sad

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

26

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Wszystkie czasami mamy dosyć.
Wiem, że każde rozczarowanie boli... Ale popatrz na jego zachowanie inaczej - on Ci właśnie udowadnia, że nie jest Ciebie warty. Zerwij z nim jakikolwiek kontakt. Znajdzie się w końcu facet godny zaufania, chodzą jeszcze tacy po Ziemi, ja głęboko w to wierzę, chociaż jak to z każdą wiarą bywa mam poważne chwile zwątpienia.

Jest mądrość w powiedzeniu "Czas leczy rany". Jeżeli "zaciśniesz pośladki" i nie pozwolisz sobie na popełnienie z nim następnego błędu, będziesz czuła się coraz lepiej. Obiecuję wink

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

27 Ostatnio edytowany przez karmelka24 (2009-05-30 13:39:04)

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Dziewczyny, dzisiaj powiedziałam mu po raz pierwszy, że to koniec. Odpowiedział, że jeśli tego chcę to już mój problem.
Naprawdę próbowałam to ratować, ale już dłużej nie miałam siły sad

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie to chyba tylko razem z sercem wyrwać można.

28

Odp: poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

I bardzo dobrze zrobiłaś!! Nie był wart Twojej uwagi! Wszystkiego dobrego!

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » poproszę o głos rozsądku- starszy facet/ internet

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018