Proszę o porade w mojej sytuaci.Skończyłam 2letnią szkołę zawodową budowlaną.Mój mąż pracował w zawodowej straży pożarnej,więc ja nie pracowałam, zjmowałam się dziećmi i domem,gospodarstwem,które otrzymałam w 1986r.od moich rodziców..Od 15.07.1991r.do 31.08.1992r.prowadziłam sklep spożywczy,po roku byłam zmuszona zamknąć bo mój najmłodszy syn szedł do szkołyPrzez rok byłam na bezrobociu.Od 4 listopada 1997r.stałam się rodziną zastępczą dla moich dwóch bratanków,a w 2001r.zginął mój mąż ,był od dwóch lat na emeryturze.Opujściu do pracy nie było mowy ,trzech moich synów dostało ręnte.W gospodarstwie nie było komu mni pomóc,dzieci chodziły do szkoły.Do pracy poszłam 01.09.2007 i pracowałam do 29.04.2009r.w zakładzie TI POLANDw pełnym etacie.Pod koniec pracy zachorowałam i byłam na chorobie do 07.10.2009r.Odtej pory pracowałam rużnych mniejscach ale bez rejestraci.Nie mogę liczyć na rente po mężu ,gdy najmłodszy syn skończył 18 lat ja miałam 41.Składek rolniczych nie jestem w stanie spłacić,od 1986r.Odpowiadam na oferty pracy ale pracodawca usłyszy że mam 49lat to odpowiada że szuka młodych pracowników,oczekuję na operację która odbędzie się 23.01 2013 Proszę o poradę
Podobne tematy
2 2012-10-25 19:25:40 Ostatnio edytowany przez Lena (2012-10-26 08:35:53)
Ja na prawie nie bardzo się znam, ale ewentualnie jeżeli masz jakiś problem to polecam zajrzeć na stronkę rada pracownikow . Sama ostatnio stamtąd pismo ściągnęłam. Zapłaciłam niewiele ( na pewno nie tyle co za poradę prawną u prawnika), a miałam wszystko dokładnie opisane - co gdzie wpisać, gdzie złożyć itd. Poza tym jest tam sporo ciekawych artykułów (o ile się nie mylę to też piszą je jacyś adwokaci bo wszystko wygląda naprawdę profesjonalnie), może będzie coś co pomoże Ci z Twoim problemem.