Witam serdecznie.
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu z którym męcze się ponad 5 lat...
Otóż początkiem 2007 podczas jedenj z wizyt w oddziale ING Banku zostałam namówiona na kartę kredytową. Po jakims czasie karta przyszła drogą pocztową. W tamtym okresie pracowała poza miejscem zamieszkania (ok. 700km od domu) i w domu byłam przejazdem raz na pół roku.
Z wydanej karty kredytowej nigdy nie korzystałam. Niestety nie wiedziałam że opłata za wydanie karty kredytowej w wysokości 25zł nie zostanie pobrana z mojego konta. W trakcie mojej nieobecności otrzymałam pismo z banku z wezwaniem do zapłaty. Zaległą kwotę uiściłam, tyle że po terminie. Bank odnotował to opóźnienie w spłacie w BIK-u.
Przez 5 lat nie mogłam nigdzie uzyskać żadnego kredytu.
Cieszyłam się bo w tym roku ok. kwietnia minęło 5 lat po spłacie zadłużenia ale nistety problem nadal istnieje.
Starając się o kredyt w Getin Banku otrzymałam informację od pracownicy że BIk mnie "puścił" ale mam za mała ilość punktów scoringowych. Kreytu oczywiście nie otrzymałam.
Dodam jeszcze że w październiku 2007 roku wziełam w Getin Banku kredyt na samochód na kwotę ok 20 tys. i w BIK-u nie ma żadnej informacji na ten temat.
Nie wiedząc co zrobić w zaistnaiłej sytuacji chciałam wziąć coś na raty aby poprawić swoją ocenę punktową w BIK. Jeden bank mi odmowił, zgodę wydał Familly Finance i udało mi się wziąc na 10 rat laptopa.
Jednakże po nowym roku ok lutego chciałabym starać się o kredyt na mieszkanie (kwota ok 100tys). Bardzo proszę o pomoc co mogę zrobić aby poprawić swoja sytuację i uzyskać w przyszłości kredyt hipoteczny.