netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

23 odpowiedzi4 823 wyświetleniazałożony przez DEV, 17.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Czy podczas gdy jesteście w związku, fantazjujecie o kimś innym niż swoja partnerka/partner? Czy wasza partnerka/partner jest jedyną osobą z którą moglibyście sie kochać?

2 Ostatnio edytowany przez sukcezz (2012-10-17 14:43:38)

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Fantazja fantazją więc jak najbardziej wchodzi w grę i się zdarza... Kobietom też moim skromnym zdaniem także to nic złego smile Ale jeśli chodzi o kochanie się to ja oczywiście jestem w 100% wierny i oddany mojej partnerce! Zależy o kim fantazjujesz co innego jak jest to koleżanka z pracy a co innego jak modelka tudzież aktorka z pisemka czy srebrnego ekranu.. Problem zaczyna się wtedy myślę, że kochasz się z partnerką a myślisz o innej np. ex czy pannie z pracy no to już nie jest fajne...

3

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

A jak sie fantazjuje o tej koleżance z pracy to co? big_smile

4

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
DEV napisał/a:

A jak sie fantazjuje o tej koleżance z pracy to co? big_smile

Jak ma fajne piersi wybaczam tongue
A tak serio to lepiej, żeby luba nie wiedziała.. To też zależy co czujesz do obecnej partnerki i na ile jest to poważne... Bo jeśli to przelotny temat to może warto podbić do koleżanki i fantazje urzeczywistnić :> ?

5

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

To albo fantazję przekuwasz w rzeczywistość i zostawiasz swoją dziewczynę mówiąc co i dlaczego, żeby się nie zamęczała myśląc dlaczego albo wchodzisz pod lodowaty prysznic i uprawiasz rękodzieło do szczęśliwego finału myśląc o tej z pracy, łapiesz co mam na myśli?

6

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
TwilightSparkle napisał/a:

To albo fantazję przekuwasz w rzeczywistość i zostawiasz swoją dziewczynę mówiąc co i dlaczego, żeby się nie zamęczała myśląc dlaczego albo wchodzisz pod lodowaty prysznic i uprawiasz rękodzieło do szczęśliwego finału myśląc o tej z pracy, łapiesz co mam na myśli?

Popieram smile Nie rań tylko swojej obecnej...

7

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
sukcezz napisał/a:
TwilightSparkle napisał/a:

To albo fantazję przekuwasz w rzeczywistość i zostawiasz swoją dziewczynę mówiąc co i dlaczego, żeby się nie zamęczała myśląc dlaczego albo wchodzisz pod lodowaty prysznic i uprawiasz rękodzieło do szczęśliwego finału myśląc o tej z pracy, łapiesz co mam na myśli?

Popieram smile Nie rań tylko swojej obecnej...

Eej Sukcezz! Ja jestem kobietą! Przepraszam, na pewno zmylił Cie mój avatar xD

8

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
DEV napisał/a:
sukcezz napisał/a:
TwilightSparkle napisał/a:

To albo fantazję przekuwasz w rzeczywistość i zostawiasz swoją dziewczynę mówiąc co i dlaczego, żeby się nie zamęczała myśląc dlaczego albo wchodzisz pod lodowaty prysznic i uprawiasz rękodzieło do szczęśliwego finału myśląc o tej z pracy, łapiesz co mam na myśli?

Popieram smile Nie rań tylko swojej obecnej...

Eej Sukcezz! Ja jestem kobietą! Przepraszam, na pewno zmylił Cie mój avatar xD

Czekaj zatem.. Jesteś kobietą i masz faceta tak ? A fantazjujesz jak to by było z koleżanką z pracy ?
To zatem nic złego smile)) Ciekawe czy koleżanka zgodziłaby się z wami na 3 smile

9

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Hahaha, to wcale nie taaak smile Tylko pytam big_smile

10

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
DEV napisał/a:

Hahaha, to wcale nie taaak smile Tylko pytam big_smile

Powtarzam zatem, że fantazja to nic złego. Myślenie to też nie grzech aczkolwiek zdrad nie popieram nawet słodkich chwil zapomnienia z kimś innym gdy partnera/partnerki nie ma w pobliżu i zakładamy, że się nie dowie.. To moja opinia.

11

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
DEV napisał/a:

Hahaha, to wcale nie taaak smile Tylko pytam big_smile

No to zainteresuj ją sobą potem kup sobie (chyba, że już masz) długie, grube dwustronne dildo i niech Wam piekło gorącym będzie. wink

12

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
sukcezz napisał/a:
DEV napisał/a:

Hahaha, to wcale nie taaak smile Tylko pytam big_smile

Powtarzam zatem, że fantazja to nic złego. Myślenie to też nie grzech aczkolwiek zdrad nie popieram nawet słodkich chwil zapomnienia z kimś innym gdy partnera/partnerki nie ma w pobliżu i zakładamy, że się nie dowie.. To moja opinia.

To najwidoczniej jestem jakaś dziwna, bo gdy sie zakocham to nie fantazjuje o nikim innym smile

13

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Jak jestem z żoną to nie fantazjuję o nikim innym. A jak żona jest niemiła to zdarza się smile Nie ma problemu. Nikomu krzywda się nie dzieje.

14

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Mi się zdarza. Nie widzę w tym nic nienormalnego że facet (nawet w zwiazku) dostrzega wiele kobiet i ma czasem na ich temat "kosmate myśli". Jeśli to tylko fantazje to jest ok. nasze Panie też nie raz fantazjują o różnych przystojniakach i też nic się złego nie dzieje.

15

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

A jesli mezczyzna w związku ogląda filmy poronograficzne co nawet w świetle psychologi jest to uznawane za normalne zachowanie,a nie jakas mentalna forma zdrady (co czesto mozna  to uslyszec), to napewno ogladając goracą scene ,widząc super seksowną kobiete włącza mu sie schemat obrazowania jak to on  by igraszkował w łózku z tą kobietą

16

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Nie mam żony, lecz gdybym miał to fantazjowałbym tylko o niej. Byłaby dla mnie najpiękniejsza i najseksowniejsza na świecie. Po co więc myśleć o innych?

17

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
Remi napisał/a:

Nie mam żony, lecz gdybym miał to fantazjowałbym tylko o niej. Byłaby dla mnie najpiękniejsza i najseksowniejsza na świecie. Po co więc myśleć o innych?

Nie jestem facetem,tylko kobietą jak i zona, ale wiem że Tesrosteron robi swoje i męzczyzna potrafi sie podniecic na widok jakieś gorącej sceny ,czy tez na widok kobiety,ktora ma w sobie ten "sekspali"  smile

18

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
Remi napisał/a:

Nie mam żony, lecz gdybym miał to fantazjowałbym tylko o niej. Byłaby dla mnie najpiękniejsza i najseksowniejsza na świecie. Po co więc myśleć o innych?

Takiej odp oczekiwałam big_smile Twoja żona będzie szczęściarą smile

19

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
DEV napisał/a:
Remi napisał/a:

Nie mam żony, lecz gdybym miał to fantazjowałbym tylko o niej. Byłaby dla mnie najpiękniejsza i najseksowniejsza na świecie. Po co więc myśleć o innych?

Takiej odp oczekiwałam big_smile Twoja żona będzie szczęściarą smile

Szczęściarzem to będę ja, mając u boku kobietę, która będzie dla mnie najpiękniejszą, najbardziej zmysłową i kochającą osobą na tym świecie. W sumie świat wtedy nie byłby mi potrzebny, gdyż dla niej mógłbym go spalić smile

20

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
Remi napisał/a:
DEV napisał/a:
Remi napisał/a:

Nie mam żony, lecz gdybym miał to fantazjowałbym tylko o niej. Byłaby dla mnie najpiękniejsza i najseksowniejsza na świecie. Po co więc myśleć o innych?

Takiej odp oczekiwałam big_smile Twoja żona będzie szczęściarą smile

Szczęściarzem to będę ja, mając u boku kobietę, która będzie dla mnie najpiękniejszą, najbardziej zmysłową i kochającą osobą na tym świecie. W sumie świat wtedy nie byłby mi potrzebny, gdyż dla niej mógłbym go spalić smile

Życzę Ci takiej smile

21

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
Remi napisał/a:

Nie mam żony, lecz gdybym miał to fantazjowałbym tylko o niej. Byłaby dla mnie najpiękniejsza i najseksowniejsza na świecie. Po co więc myśleć o innych?

Trochę idealistyczne podejście, ale faktycznie tak być powinno. Niestety w praktyce trudno taki stan dłużej utrzymać. Paradoksalnie pół biedy jak ktoś jest w jakimś cienkim związku opartym głównie na seksie, bo wtedy takie fantazje to nie problem. Gorzej jak tworzysz naprawdę świetny, wielopłaszczyznowy związek z super dziewczyną, a przychodzą takie pokusy. Wtedy taki zjazd na ręcznym z fantazjami o innej może powodować kaca. wink

22

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

nie fantazjuję, bo to strata czasu na coś niepotrzebnego,zwłaszcza w takiej tematyce. Po co karmić się złymi iluzjami? Moje ciało technicznie-fizycznie mogłoby kochać się z innymi kobietami niż moja, ale jesteśmy kimś więcej niż zwierzętami, więc używam rozumu, aby wybierać to co dla nas najlepsze. Triumf człowieka to właśnie panowanie nad pragnieniami ciała.

23

Odp: Pytanie do netfacetów i nie tylko :)
mortisha napisał/a:

A jesli mezczyzna w związku ogląda filmy poronograficzne co nawet w świetle psychologi jest to uznawane za normalne zachowanie,a nie jakas mentalna forma zdrady (co czesto mozna  to uslyszec), to napewno ogladając goracą scene ,widząc super seksowną kobiete włącza mu sie schemat obrazowania jak to on  by igraszkował w łózku z tą kobietą

Ja się naoglądałem i jakoś źle na mnie to nie zadziałało. Tyle oglądałem przez długi okres, że mi się znudziło -- lepiej w realu. Lepiej jeść ciastko niż oglądać jak jedzą.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pytanie do netfacetów i nie tylko :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026