chłopak który mi się podoba nie moze uporać sie po zwiazku wie że mi zależy mowi że potrzeba czasu ja to szanuje ale czy moge coś jeszcze zrobić by zapomniał o niej szybciej a ja żebym była mu bliższa?
Podobne tematy
Raczej nie...
W tej chwili możesz jedynie zaoferować swoją przyjaźń i ramię na pocieszenie
Czas tutaj działa na waszą korzyść, więc czekaj i nie naciskaj:)
im bardziej bedziesz się mu narzucała to tym bardziej będzie się oddalać... \Daj mu czas, przyjaźnij się i wspieraj go
staram się nawet jeśli chce wygadać się co do związku to słucham cierpliwie nie oceniając byłej krytycznie mowiąc że może tak musiało być i że się ułoży wszystko jakoś powoli...czy źle robię?
jeśli zbiera się po poprzednim związku , bo go spieprzył to uwierz mi , ale jeśli ma uczucia to długo się nie pozbiera , bo sobie zwyczajnie pewnie tego nie umie wybaczyć .
Spokojnie , bądź oparciem , ale myśl też o sobie , bo skoro cierpi , to znaczy , ze coś czuje a jeśli czuje to sytuacja może szybko odwrócić sie o 360 stopni i wrócą do siebie. taka jest miłość , nieprzewidywalna.
W chwili obecnej możesz być jedynie dobrą przyjaciółką ; )
Kto wie co będzie za jakiś czas.
mówi że nie wrócą do siebie że za dużo złego było, ale sprawa się komplikuje pracujemy razem dziś rozmawialiśmy i mówił że chce poczekać a taki termin bedzie w nowym roku jak to powiedział że to będzie początek nowego życia. jest też ale wspólna praca a raczej kierowniczka która jest moja chrzestna i on sie obawia że w razie jakiś problemów może ona coś mu zarzucać a to dlatego że miał z nią już przejścia na początku roku, czuje że się boi że gdyby np nam cos wyszlo a ciotka miała by coś przeciw to relacje w pracy nie beda ciekawe. ja prawdopodobnie pracuje w tym miejscu do konca miesiaca ale nie chce zeby on miał problemy. powiedziałam że zaczekam do 1 stycznia tak jak chce i że te obawy jego nic nie zmieniaja jak dla mnie...powiedziałam mu że gdyby coś miało być miedzy nami to można pogadać z ciotka żeby nie łączyła życia prywatnego ze służbowym....
chrzestna nie może integrować w wasze życie, ani dawać dobrych rad ![]()
nie może ale co jeśli przez pracę będzie chciała zmienić jego decyzje on chyba tego się obawia....
A rozmowa z chrzestną nie wchodzi w gre ?
Powiedz że bardzo go lubisz, i chciałabyś z nim spróbować-słusznie dobieraj słowa..
Myślę że każdy jest tylko człowiekiem, i może ona nie jest aż takim "potworem' żeby życie prywatne przenosiła na zawodowe ?
chyba to będzie jedyne słuszne rozwiązanie:)
jest też ale wspólna praca a raczej kierowniczka która jest moja chrzestna
ee, to mu powiedz, że jak nie zacznie z tobą chodzić, to go ciotka wywali na zbity pysk ![]()
nie o to chodzi żebym go zmuszała przecież
mialam z nim ostatnią zmianę dziś mówił mi żebym się nie martwiła bo wszystko będzie dobrze:)
15 2012-10-13 19:41:09 Ostatnio edytowany przez elfiona (2012-10-13 19:41:55)
Niech się facet "wyleczy" z poprzedniej miłości i DOPIERO WTEDY próbuje z Tobą.
może właśnie po to potrzebny mu ten czas żeby się wyleczyć...
dostałam od niego zdjęcie ale nadal nic się nie wyjaśniło prócz tego że często mówi żebym się nie martwiła bo wszystko będzie dobrze a jednak chyba myśli nad tym nie wiem jak to jest