Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez mortisha (2012-10-04 16:20:31)

Temat: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Witam!Mam problem z 11 l.córką mojego męża.Problem dotyczy jej nieludzkiej energicznosci,a takze bardzo,ale to bardzo mocnego charakteru.Wstyd mi o tym pisać, lecz musze to zaznaczyć,jesli chodzi jak to spostrzegam.Pracuje w powazanej firmie,jestem na wysokim stanowisku,doskonale sie dogaduje z pracownikami, nie mam z tym klopotow,najtrudniejszy spor w mig rozwiązuje,bez żadnych tam kłotni,ani cięć,żadna dorosla osoba nie jest wstanie mnie wyprowadzic z równowagi,a z 11  latką za cholere czasami nie porafie dojsc do porozumienia.Jest nadwyraz pobudliwa, temperamenta, niepokorna, krnabrna, i , idzie to w parze z chamswtem i beszczelnoscią.Wtedy tak jest kiedy chce postawic na swoim,ja nie ulegam. Prosi sie ją o cos to zawsze musi sie nagadac, targowac,namarudzic, że az głowa boli.Ja skolei jestem konsekwentaa i nieustapliwa, na mnie kwęki nie robią wrażenia
Dbam o nią jak o swoje dziecko, troszcze sie o jej zdrowie, pomagam w przygotowaniach do szkoly,jak trzeba do do lekarza z nią jezdze kiedy jej ojciec nie moze,gotuje to co lubi,pilnuje aby cos zjadla (jest strasznym niejadkiem i musi byc pilnowna aby cos jadla-zalecenia od lekarza).Pomagam w lekcjach i spawdzam (ma straszną awersje do odrabianai lekcji i trzeba sprawdzac  czy czegos nie odpuscila)Bywa i tak,że jak nie chce mnie słuchac to jak przedszkolak,..zatka uszy,zacisnie oczy  i sobie fikołki zacznie robic na kanapie, bo wie ze to mnie osłabia .
Baaardzo duzo z nią  rozmawiam, jest szalenie błyskotliwa i wbrew pozorom co oceny przedsatwiają, (ma kiepskie bo nauczyciele nie dazą ją sympatią,i nawet nie wiem jak by ona była nauczona materialu,zawsze ma nieadekwatne oceny do wiedzy)ma dużą inteligencje i mądrosc życiową jak na swoj wiek,i nigdy nie zgodze sie ze jest jakas glupia czy mało rozwinieta intelektualnie,doprawdy przekonalam sie o tym że nad wyraz potrafi być zadziwiająco inteligentna, tylko to ukrywa,i jej nie zalezy
Bardzo lubie ją chwalić,nagradzac, karcic nieznosze, ale niekiedy i to drugie sie zdarzy, i zadnej satysfakcji z tego nie czerpie wbrew pozorom
Jej ojciec trzyma moją strone, nie podważa mojego zdania,nie ma żadncyh pretensji o to jak do pchełki podchodze.On równiez trzyma dyscypline,i nie jest za bestresowym wychowaniem, ja takze nie.Nie moge powiedziec że jest rozpieszczona,ale śmialo powiem że ma bardzo żywuy temperament.W miejscu nie usiedzi,a nawet jak siedzi to co rusz sie wierci,wymachuje rękoma, na glowie staje opierając nogi o sciane.Nawet jak leci jakis program w tv to przez ten czas z 25 razy ,a to do toalety, a to znalezionym guzikiem sie bawi i podrzuca go, a to fotel skubie
Jak pisalam,bardzo dbam o nią i troszcze sie jej zdrowie, pomagam w lekcjach,stawiam sie do szkoly na wezwania,przykladam uwage do jej wychowania,wedlug mnie mąż jest wzorowym ojcem ,córcia kocha go bez dwoch zdan,a on ją również,jednak jestem czasami bardzo emocjonalnie wyczerpana, bo pchła jest trudnym dzieckiem.
Czuje w głebi serca wielką sumpatie do małej wredoty,bo potrafi doprawdy być kochana,ale również umie zepsuc nastrój gdy ma zły dzień,wtedy już sama jestem zakołowana,acz kolwiek zawsze staram sie dojsc rozmową na spokojnie do porozumienia,czasami to działa a czasami nie,i ton glosu jak podniose (nie krzyk) wtedy sie dąsa na mnie,choć już wtedy wizi powage sprawy i przestaje dokuczać.
Jak pisałam,mąż mnie wspiera,ale czasami wole w pracy dluzej zostać,a bywają takie  dni,że nie chce mi sie do niej wychodzic bo tak fajnie nam ze sobą jest (chodzi o mnie i pchłe,do męża nie mam zastrzezeń pod żadnym względem)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Chetnie kazdą rade przeanalizuje smile

3 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2012-10-04 19:54:00)

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Wiadomo,dziewuszka,która bywa rozkojarzona,nie słucha co się do niej mówi,przeszkadza w prowadzeniu lekcji może być nie lubiana przez nauczycieli.Może warto zmienić szkołę na taką,którą ona choć trochę polubi.  Być może dziewuszka nudzi się na lekcjach.Warto też wybrać szkołę,która większy nacisk kładzie na dyscyplinę- nie wiem,może jakąś katolicką?Myślę,że młodej więcej dyscypliny nie zaszkodzi:)
Czy dziewuszka chodzi na jakieś pozalekcyjne zajęcia? Może warto by zorganizować takie,na których "wyżyje się" fizycznie- może jakieś tańce,basen,jazdę konną czy sztuki walki?Fajnie jakby wybrać jakieś dwa rodzaje zajęć bo dziewuszka najwyraźniej tego potrzebuje.Może warto też kupić ruchliwego psiaka by dziewczynka go wyprowadzała i bawiła się z nim.

A co z rowerem,rolkami,hulajnogą,nartami? Jeździ?
Na razie tyle przyszło mi do głowy:)

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

4

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Gojka, serdecznie dziekuje ci na wypowiedz.Z tą szkołą to duzo w tym prawdy,że nauczyciele raczej sympatią do niej nie pałają,po częsci z jej winy,apo częsci ze swoich jakiś nieudolnych kompetencji pedagogicznych.Nienawidzi matematyki, i jest to jedyny przedmiot ktory naprawde jej sprawia trudnosci,dlatego nie chce chodzic do tablicy i odmawia,konczy sie to uwagami,lub oceną ndst
Ma zajecia dodatkowe,chodzi na gimnastyke, po tym wyczerpującym treningu, tak ze kazdy z tej sali nie ma sily sie podniesc, ona po przyjezdzie do domu ,wsiada na rower, lub bierze psy i szaleje po podwórku
Kocha zwierzeta,to one ja uspakajają,jak czesto ma zly humor to przytuli sie do psa czy kota,świnki morskiej,i przy nich jest inną osóbką, do nich ma niebywają cierpliwosc, i miłosc.Do ludzi juz taka empatyczna nie jest.
Nie wsposb ją wymęczyć,szkola czy wczesniej jej przedszkole zalecało jej ojcu(on jedyny ma tylko prawa do dziecka)aby przeprowadzic jej badania na adhd,ale mąz jak i ja rowniez jestem przeciwna takim zaswiadczeniom,nawet jesli by zostalo to zdiagnozowane ten swistek wiecej przynosi szkody niż korzysci
Z natury jestem osobą odgórnie niepobłazliwą,za to bardzo konsekwentną,to popłaca,bo pchła widzi że jej przekornosc i chęc postawienia na swoim są nieoplacalne ale potrafi świadomie złosliwie naginać zasady, i grac na nerwach.
Tak jak w tatym tygodniu w czwartek,akurat ja od poludnia do wieczora bylam sama z nią w domu,mąż miał na drugą zmiane,ladnie uprosila czy moze dluzej na dworze zostac,bo miala być o 17,ale do 18 dalam czas,i był problem do domu ją sciągnac gdy juz było ciemno.No przeciez przy ludziach wstyd mi było za nią ganiac,wiec po kilkukrotnym wołaniu przystopowałam,i  po 19 dopiero przyszła,nie ukrywam że wyrozumiałosci o to nie mialam,byłam surowa ale sprawiedliwa,mąz  również powazną rozmowe odbył,cierpliwie ale stanowczo,jedynie  taka forma przekazu najbardziej do niej trafia
Identycznie z noszeniem kapci(ma bardzo wrazliwy pecherz,łatwo przeziebia i wtedy potrafi sie moczyc)przypomina jej sie 100 razy dziennie aby nie chodzila na bosaka ale jak grochem o sciane.
Nikt ją nie karci czy krzyczy gdy sie zmoczy,bo jest to bardzo uciązliwa choroba,to jest powod do wspolczucia i wyrozumialosci,a nie nerwow,ale sam fakt,wystarczy ze przez 5 min postoi na bosaka na zimnej terakocie w kuchni i juz skarzy sie ze pecherz ją boli,i szczypie gdy sika.Wizyty u neurologa i nefrologa bywają co 2 mies,ale jakby cieplej sie ubierala zapewne by nie bylo takich problemow z nerkami i pecherzem.
Stąd ta bezsilnosć i już nie wiem czasami jak do niej dotrzec na dluzszą mete

5

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Równiez kwestia kladzenia sie spac bywa sporna,siłą jej przeciez nie chcemy zaciagać,ale trzeba bardzo duzo sie nagadac aby wreszcie polozyla sie spac bo są wielkie problemy z wczesnym wstawaniem do szkoly,czasami trzeba ją w pól snie do lazienki zaprowadzic aby twarz przemyła chłodną wodą,wtedy  dopiero sie rozbudza,ale samj trudno jest jej zwlec z łozka, i bywało tak ze spozniala sie na lekcje

6

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Ja bym była za zmianą szkoły. Może chciałaby pójść do sportowej? Z własnego doświadczenia wiem, że daje w kość i nie ma przebacz. Taka placówka baaaaardzo mnie utemperowała. Też miałam problemy z temperamentem(do tej pory on mi został, jednak potrafię nad nim panować), za dużo energii i mało chęci do nauki mimo tego, że byłam potwornie zdolna. Nie uczyłam się za dużo, jednak zgarniałam dobre oceny.
Trafiłam, za chodzeniem za moją mamą i błaganiem, do klasy siatkarskiej. Trenerka trzymała nas krótko, na treningach trzeba było do ostatniej sekundy być zaangażowanym, a klasa była bardzo mocna w nauce. Od razu średnia mi skoczyła,  wyładowywałam się na boisku. Chociaż też wychodziłam i miałam mnóstwo energii, ale bardzo pozytywnej. Uczyłam się, wychodziłam na jakieś "mecze" ze znajomymi.
Spróbuj z nią porozmawiać. Czy lubi jakiś sport, swoją szkołę, jakie ma teraz zainteresowania. Może całą trójką chodzilibyście na rowery, z psami, ale tak, żeby mała miała jak najwięcej ruchu.

'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

7 Ostatnio edytowany przez mortisha (2012-10-25 00:45:04)

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

igla16, ona chodzi do szkoly sportowej,a po szkole uczęszcza na zajecia z gimnastyki i lekkoatletyki.
Tydzien temu zmienila klase (zmaina byla glownie powodem nauczycielki z matematyki, i  widac efekty golym okiem)
Ma bardzo duzo ruchu, jak nie zajecia po szkolne to dlugie spacery z psami,jazda na rowerze,rolkach.Ciagle w ruchu,w  domu tez nie usiedzi na miejscu,odrywa sie od wszystkiego,zadnego porogramu w spokoju nie obejrzy bo zawsez cos musi ją innego w tym czasie zaciekawic,chociaz tv prawie w ogole nie ogląda,woli podworko,pilke,lub zabawe z psami jak nie w ogrodku to w domu.
Do kina czy restauracji tez znami nie zabardzo lubi chodzic bo to wymaga "siedzenia" i  woli dlugi spacer po lesie(mamy bardzo blisko domu las) czy chocby cos aktywnego fizycznie porobic razem

Ostatnio bardzo niestety miewala fatalne humory i dala to odczuc domownikom,przy czym mi rowniez nerwy sie udzieliły,ale sytuacja juz zostala opanowana.Po pewnym incydencie,ze az witki mi opadly do kostek,pierwsza poszlam do niej, dlugo rozmawialysmy,na spokojnie,bez unoszenia sie,to najlepiej zawsze załagadza jakies nieporozumienia

8 Ostatnio edytowany przez iryd (2014-01-19 21:11:27)

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Najlepiej zmienić niedouczonych nauczycieli. Wiem, że się nie da. Szkoda.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

9 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2015-05-29 09:56:02)

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Post poniżej poziomu forum

10 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-05-29 06:36:22)

Odp: Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

honest lady nie odzywaj się jak nie masz nic do powiedzenia
mortisha widzę z jaką troska i miłością zajmujesz się dzieckiem partnera, brawo a głupimi komentarzami się nie przejmuj
ta osoba pewnie nie ma dzieci bo nie wie ze swoim dzieciom trzeba poświęcić mnóstwo uwagi a dzieciom z probl emamii dwa razy więcej
także masz mój szacunek  a ta osoba mam nadzieje ze zostanie zbanowana

co do adhd to dlaczego nie zbadaćie tego dla waszej wiedzy, nie dla papierka bo wiadomo ze to problemu nie rozwiąże i nic nie pomoże, ale warto wiedzieć czy ma czy nie ADHD

tak sobie myślę czy te problemy mogą być związane z sytuacją z jej biologiczna matka? chodzi mi o jej zmienne nastroje i złe humory, bo temperament i to ze ja rozpiera energia to inna sprawa kwestia osobowości i jest normalne
nie znam szczegółów i nawet nie musisz pisać ale porozmawiaj z mężem
poza tym ona wchodzi w wiek dojrzewania
chodzi do szkoły wiec wiadomo ze bywa zmęczona,  ma obowiązek uczyć się dogadać z rówieśnikami wiec bywa że ma zły humor czy ma dość
raczej bym szła w kierunku wyciszania jej emocji, żeby odpoczela po cały  dniu aktywności tym bardziej ze jest taka ruchliwa energiczna ,
co jest dobre ale musi nauczyć się wycisza
a ma ona problemy ze snem, czy bez problemu zasypia, może ma za mało snu, skoro piszesz ze rano ciężko ja obudzić,

wogóle fajnie ze się tak wspieraćie z mężem i idę dziewczyna ma stabilna fajna rodzinę
11 lat ma to już dużą dziewczyna i na pewno wszystko rozumie i wie i zdaje sobie sprawę z waszej sytuacji

co do nauczycieli zgoda ze niektórzy nie powinni uczyć dzieci bo traktują wszystkich jedna miarą a dzieci bywają różne
także zmiana  nauczyciela jak najbardziej jeśli była możliwa

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jak okiełznac nad wyraz energiczne i szkolne dziecko?bywają nerwy :/

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018