Tak jak w temacie - zaopatrzyłam się dzisiaj w maślaki z zamiarem zamarynowania ich - namoczyłam, przeglądam internet w celu znalezienia przepisu i załamka...wszędzie wzmianka o czyszczeniu wraz z obraniem ze skórki , a na targu dziwiłam się dlaczego sprzedają obrane w wyższej cenie :-)
I teraz pytanie do czytelniczek, które miały do czynienia z maślakami, czy rzeczywiście zawsze czyścicie tak dokładnie czy może któraś robiła już ze skórą ??? Ewentualnie jakieś pomysły na szybkie pozbycie się tego "lepca", bo nie uśmiecha mi się czyścić jednego grzyba 5 minut...
1 2012-10-03 22:11:03 Ostatnio edytowany przez maya7 (2012-10-03 22:12:02)
Podobne tematy
Zrób tak, 'wyskrzyb' tylko nogę grzyba a w spokoju zostaw lepkie kapelusze.;)
Grzyby obgotuj. Tylko odlewaj wodę co jakiś czas i zmieniaj na czystą.
3 2012-10-04 01:45:10 Ostatnio edytowany przez maya7 (2012-10-04 01:45:50)
Dziękuję za ekspresową odpowiedź- słoiki już leżą do góry dnem-zlałam 3 wody - mam nadzieję, że za tydzień jak spróbuję nie będę piszczeć:-)
Moja mam raz zrobiła ze skórką i te maślaki nie były dobre taki odsmak miały dziwny zrobisz jak chcesz ale ja na Twoim miejscu oczyściła z skórki .