Milość to wielka sprawa ... tak sie wydaje w wiekU 20-stu lat... potem również... ale dochodzą problemy... Niby sie kochamy, staramy...ale coś jest nie tak. Dzieci są najważniejsze, potem kredyt, mieszkanie, impreza aby wyluzować... i tak się zaczyna. nie daj Boże (nie chodzi o wiare ale o powiedzenie), że mamy to w genach...
Temat: miłość, aloholizm i życie....
Podobne tematy