witajcie chodze na psychoterapie i czasem nie wiem o czym opowiadac cierpnie na nerwice lekowa nie wychodze sama z domu i wciaz mam zadawane pytanie dlaczego ,skad to pani ma a ja nie wiem juz napisalam cale swoje zycie co przeszlam co przezylam i nie wiem skad dlaczego i po co to mam nie umiem czasem rozmawiac z terapeuta a musze sama zaczoc temat jak dojsc do tego skad to mam ta nerwice i dlaczego sie boje wychodzic nikt mnie nie bije nikt nie zastrasza nie wiem ludzie naprawde gdy wychodze z domu mam taki lek jakis ze padne ze zaraz zemndleje ze nikt mi nie pomoze ze bede sie smiac ze mna to jest uciazliwe pomozcie
Podobne tematy
Pytania terapeuty mają na celu sprowokowanie Ciebie do mówienia o tym co TY myślisz i jak TY to widzisz. To Ty sama (z Jego pomocą ) masz odkryć co-skąd-dlaczego. Gotowych odpowiedzi nie dostaniesz i wg mnie to dobrze świadczy o przygotowaniu zawodowym terapeuty.
No i powiedziałabym Jemu o tym, że masz problem z mówieniem.
P.S. Błagam, używaj znaków interpunkcyjnych, bo bardzo ciężko czytać tak długie jedno zdanie ![]()