netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chłopak i jego znajomi - problem?

9 odpowiedzi4 361 wyświetleńzałożony przez Punia1989, 14.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak i jego znajomi - problem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Chłopak i jego znajomi - problem?

Cześć Wszystkim,
Mam pewien problem i jestem ciekawa, czy tylko ja taka jestem, czy może jest ktoś podobnie.
Przechodząc do konkretów.
Chodzi o mojego chłopaka, jesteśmy ze sobą już 4 lata i mieszkamy razem. Ja nie mam znajomych, nigdy nie miałam przyjaciółki, ani jakieś paczki. On znów ma kolegów i lubi z nimi się spotykać. Razem mało gdzie wychodzimy. Problem jest w tym, że nie lubię jak on wychodzi, staram się z tym walczyć, gdyż wiem, że potrzebuje czasu dla siebie. Ale ostatnio poszedł na całą noc mimo tego, że wiedział, że mi to nie odpowiada. Nie potrafię się z tym pogodzić. Kocham go i nie chcę się z nim rozstawać, ale coraz częściej myślę, że lepiej byłoby mu beze mnie i wydaje mi się, że on też zaczyna tak myśleć.

Czy Wy dziewczyny też tak macie? A może znacie jakiś złoty środek na to?

2 Ostatnio edytowany przez EmiLka99 (2012-09-14 16:48:23)

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?

W pewnym momencie on będzie miał dość bo nie możesz zabronić jemu spotkań z kolegami raz na jakiś czas,ale też nie zmienia to faktu że wspólnie powinniście gdzieś wychodzić ,o tym to już trzeba porozmawiać z partnerem.Nie możesz wisieć na swoim facecie ,postaraj się znaleźć towarzystwo dla siebie .

3

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?

Wiem właśnie, że będzie miał tego dość. Nie chcę na nim wisieć, a nie mam pojęcia czym się zająć. Nie potrafię sobie z tym poradzić, jak mam czym się zająć jak go nie ma to wszystko jest ok, nawet nie zauważam, że go nie było.. ale często bywa tak, że siedzę sama bez sensu... i wtedy mi źle.. wtedy jestem zła że go nie ma. Chciałabym mieśc przyjaciółkę, ale w tym wieku to już ciężko o taką psiapsiółę z którą można usiąść powygłupiać się i pogadać. Jestem z Sosnowca, może jakaś chętna?

4

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?

Wiesz, dziwie się że masz problem z tym, że Twój facet ma przyjaciół i chce z nimi spędzać czas. To nie jest jego wina, że ty nie masz przyjaciółek, i według mnie nie masz prawa mu robic jakiego kolwiek problemu z kontaktów ze znajomymi. To troche jak tyrania.
Może znajdź sobie koleżanki, nie wiem co robisz w zyciu, ale jeśli pracujesz lub studiujesz to otwórz się na ludzi, wyjdź do knajpy, na zakupy, na siłownię, do biblioteki, na basen itp. wszędzie sa ludzie i zawsze możesz jakieś koleżanki poznać.

Nie jest trudno poznać koleżanki, problem jest może w tym, że ty nie umiesz sie otwporzyc na znajomości?

5

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?

Ale w jaki sposób otworzyć się na ludzi? Przecież nie pójdę do knajpy i nie zaczepię kogoś z pytaniem "hej, może się poznamy?" tymbardziej do dziewczyny, popatrzyłaby na mnie jak na idiotkę. Tymbardziej że same też nie siedzą smile

6

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?
Punia1989 napisał/a:

Cześć Wszystkim,
Mam pewien problem i jestem ciekawa, czy tylko ja taka jestem, czy może jest ktoś podobnie.
Przechodząc do konkretów.
Chodzi o mojego chłopaka, jesteśmy ze sobą już 4 lata i mieszkamy razem. Ja nie mam znajomych, nigdy nie miałam przyjaciółki, ani jakieś paczki. On znów ma kolegów i lubi z nimi się spotykać. Razem mało gdzie wychodzimy. Problem jest w tym, że nie lubię jak on wychodzi, staram się z tym walczyć, gdyż wiem, że potrzebuje czasu dla siebie. Ale ostatnio poszedł na całą noc mimo tego, że wiedział, że mi to nie odpowiada. Nie potrafię się z tym pogodzić. Kocham go i nie chcę się z nim rozstawać, ale coraz częściej myślę, że lepiej byłoby mu beze mnie i wydaje mi się, że on też zaczyna tak myśleć.

W ostatnim zdaniu - zgadzam się.

1. Dlaczego nie lubisz wychodzić z nim, sama też nigdy nie lubiłaś?
2. Źle Ci bo On wychodzi - co powinien robić wg Ciebie robić?

Szczerze Ci powiem - mam bardzo mało wiadomości, lecz wydaje że jesteś typem domatorki, takie osoby realizują w zupełnie inny sposób niż osoby które ciągnie życie do zabawy i działania. Jesteś doroślejsza niż partner widzisz wiele. Wiem, że go kochasz, że myślisz o nim, żeby było dobrze ale - jest takie zdanie - On nie jest dla mnie. To zdanie proste i głębokie zarazem. Przemyśl to.

7

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?

Cześć Punia!
A ja Cię rozumiem, ponieważ też niejeden raz znalazłam się w podobnej sytuacji - i bynajmniej nie dlatego, że sama preferuję siedzenie w domu. Jakiś czas temu przeprowadziłam się do swojego chłopaka za granicę naszego pięknego kraju. Wiadomo więc, że oprócz niego nie miałam żadnego swojego towarzystwa. Czasem zdarzyło się tak, że on wychodził z kolegami na piwo, a ja zostawałam u niego w domu.. Ale nigdy nie powiedziałam, że to mi przeszkadza, bo uważam, że byłoby to nie w porządku. To jasne, że faceci muszą czasem wyjść i się rozerwać w męskim gronie - pogadać o dziewczynach i takie tam smile wtedy właśnie czułam się przygnębiona, ale było to spowodowane połączeniem samotności i nudy. Więc uznałam, że przecież to wspaniały czas, kiedy mogę robić wiele rzeczy, w których nikt mi nie będzie przeszkadzał! Na przykład czytanie książki, dłuuuga kąpiel, obejrzenie filmu, którego normalnie nie obejrzałabym ze swoim chłopakiem, granie w Wiedźmina (mój facet się z tego nabija, więc niechętnie przy nim zabijam te wszystkie potwory big_smile ), malowanie paznokci w łóżku, przegląd szafy... Po prostu przestaw myślenie z: "ehh..znowu mnie zostawił i poszedł się bawić" na: "ale fajnie! nareszcie mogę sobie położyć zieloną maseczkę i ogórki na oczy bez świadków i porównywania do Jima Carrey'a z Maski" smile traktuj to po prostu jako szczęśliwy bon na czas tylko dla siebie.
Jeśli chodzi o brak przyjaciółki - nie jesteś jedyna, ja też nigdy w życiu takowej nie miałam, bo wszystkie w którymś momencie okazywały się nieszczere i złośliwe. Jakoś do tej pory radzę sobie bez tych babskich wypadów na kawki i zakupy...
Ale oczywiście jeśli masz silną potrzebę znalezienia takiej towarzyszki, pomyśl o zapisaniu się na jakiś kurs tańca, naukę języka, kurs rysunku... Na pewno zawsze znajdziesz kogoś, z kim mogłabyś złapać kontakt. Jeśli znasz dobrze angielski, możesz zakręcić się przy spotkaniach obcokrajowców - jako tutor pomagający nowo przybyłym osobom. To naprawdę świetna sprawa, ponieważ oni są najbardziej otwarci na poznawanie nowych ludzi.
Trzymam kciuki! smile

8

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?
Punia1989 napisał/a:

Chciałabym mieśc przyjaciółkę, ale w tym wieku to już ciężko o taką psiapsiółę z którą można usiąść powygłupiać się i pogadać. Jestem z Sosnowca, może jakaś chętna?

Zajrzyj do nas smile

http://www.netkobiety.pl/t22216.html

9

Odp: Chłopak i jego znajomi - problem?
Punia1989 napisał/a:

Ale w jaki sposób otworzyć się na ludzi? Przecież nie pójdę do knajpy i nie zaczepię kogoś z pytaniem "hej, może się poznamy?" tymbardziej do dziewczyny, popatrzyłaby na mnie jak na idiotkę. Tymbardziej że same też nie siedzą smile

A dlaczego nie? Kiedyś mój chłopak nie chciał iść ze mną na miasto. Koleżanki też były zajęte. Poszłam więc sama potańczyć, licząc że na parkiecie znajdę sobie jakieś fajne dziewczyny do tańca. I tak się stało. Już przy barze poznałam dwie dziewczyny. Wypiłyśmy piwo, pogadałyśmy i ruszyłyśmy na parkiet. Wyglądaliśmy jakbyśmy znały się od lat. Przetańczyłyśmy całą noc, jeszcze coś w międzyczasie zjadłyśmy, zmieniłyśmy klub. Poza klubem nie spotykamy się, tylko na taneczne wypady.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak i jego znajomi - problem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026