netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

18 odpowiedzi4 431 wyświetleńzałożony przez Sympatyczna19, 14.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Z moim chłopakiem Jakubem jestem od prawie dwóch lat. Bardzo mocno go kocham i nie potrafię się z nim roztać, chociaż codziennie słyszę, że już dawno powinnam to zrobić. Postaram się dokładnie przedstawić moją sytuację. I liczę na to, że ktoś mi pomorze podjąć w końcu  ostateczną decyzję.
   Mianowicie chodzi mi o to, że mój chłopak jest o mnie bardzo zazdrosny... . Dostrzegłam to jakoś po pół roku naszego związku, kiedy zaczął się czepiać o to, że się maluję do szkoły. Stwierdził, że robię to dlatego, że szukam innego. Kiedy ubrałam bluzkę z dekoltem powiedział, że lubię  pokazywać cycki. Takie sytuację zdarzały się coraz częściej. Kiedy chodziliśmy na imprezy, nie odstępował mnie na krok a nawet wmawiał, że patrzę się na jakiś kolesi chociaż wcale tak nie było. Zakończyłam znajomości z kolegami, oczywiście Kuba mi w tym pomógł. Koleżanki również zaniedbałam,bo dla niego wyjście z koleżanką na piwo to jak zdrada. Jak powiem jakiemuś chłopakowi "cześć" na ulicy to od razu 10 pytań kto to był. Kiedy przefarbowałam włosy na blond najzwyczajniej się na mnie obraził, bo stwierdził, że wyglądam zbyt ładnie.
   Kuba od paru miesięcy pracuję za granicą. Oczywiście od tego czasu jest jeszcze gorzej. Jestem pod ciągła kontrolą. A już całkowicie jeśli chodzi o piątki i soboty kiedy są imprezy, na które oczywiście nie mogę chodzić, a muszę przyznać, że bardzo lubię sad. Jeśli nie odbieram telefonu on wprost wpada w furię.
Kiedyś już zakończyłam ten związek, myślałam, że na zawsze, ale myliłam się...
Kiedy przyjechał na urlop do polski, przyjechał do mnie i gdy na niego spojrzałam wiedziałam, że muszę wrócić!
Serce wygrało z rozumem.
Ale najpierw wyjaśnię dlaczego wtedy z nim się roztałam...
Miałam do niego pojechać w wakacje, ale  po prostu nie mogłam czego on nie potrafił zrozumieć.
Pokłóciliśmy się o to, i wtedy on napisał, że jestem dziwką.
Nie jestem w stanie opisać jak bardzo mnie to zabolało...
Zerwałam z nim i nie odzywałam przez pewien czas, ale wtedy zauważyłam, że spóznia mi się okres.
Bardzo się bałam i napisałam o tym do Kuby, myślałam, że mnie wesprze a on tym czasem napisał, że jeśli się okaże, że jestem w ciąży to on zrobi badania czy to jego dziecko! A to zabolało jeszcze bardziej!
Na szczęście okazało się, że nie jestem w ciąży... i zaczełam żyć normalnie. Tak jak przed poznaniem Kuby.
Jezdziłam na imprezy a nawet zaczełam się  z kimś spotykać.
I to właśnie wtedy Jakub włamał się na mój portal społecznościowy, z którego dowiedział się, że chodzę na imprezy i spotykam się z Adamem.Po tym zaczął wyzywać mnie od najgorszych... dzi*ek, ku**ew, sz*at. Z Adamem i tak nie wyszło, bo cały czas kochałam Kubę. I kiedy po tym wszystkim zobaczyłam Kubę nie miałam wątpliwości, że chce do niego wrócić!
Tak bardzo go kocham! Nadal ciągle się kłócimy a mój ukochany często mnie oskarża o zdrady, imprezy i tym podobne rzeczy. Czasami tak bardzo mam tego dość! I chciała bym zacząć żyć normalnie. Jak dziewczyny w moim wieku. Mam 19lat. Bawić się i śmiać. Bo na dzień dzisiejszy ciągle siedzę w domu i czekam na ukochanego. Często już podejmowałam decyzję o roztaniu, ale to takie dla mnie trudne. Ciągle zmieniam zdanie. Poprostu nie potrafię.
  Proszę powiecie mi co powinnam zrobić. Czy starać się by było dobrze? Robić wszystko by nie miał o co być zazdrosny czy zakończyć to raz na zawsze? Jeśli tak to w jaki sposób to zrobić? Jak wytrwać w postanowieniu?

2

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Ja tam bym wiała gdzie pieprz rośnie. Ten cały Kuba ma zadatki na dobrego domowego terrorystę. Jeśli już teraz pomimo, że Cię kocha potrafi zwyzywać Cię od najgorszych, to raczej z czasem będzie gorzej. Przemyśl sobie czy to prawdziwa miłość, ale i prawdziwa miłość jakieś tam granice ma. Masz za delikatny charakter jak dla takiego mężczyzny i on jest w stanie Cię zdominować. Ponadto takie zachowania sugerują, że ma jakieś kompleksy. Rewizja non stop. Naprawdę z czasem może być tylko gorzej. Po dwóch latach zaczynasz się dusić, a teraz wyobraź sobie, że jesteście razem 5, 10, 20 lat i on nadal się tak zachowuje. Dałabyś radę? Ogólnie możesz próbować rozmawiać, ale żeby się zmienił to musiałby ostro się napracować.

3

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

no wlasnie,lepiej nie bedzie moze byc tylko gorzej.dziewczyno powinnas sie bawic spotykac z ludzmi a mnie odizolowac sie od ludzi calkowicie.
a co  do mowienia na ulicy komus czesc to ja tez zawszy pytak kto to

4

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Bardzo dziekuję za odpowiedzi smile.
Dodam jeszcze, że on chce mieć, że mną dzicko a ślub nawet w przyszłym roku...
Ja go kocham, ale boje się, że zmarnuję sobie z nim życie.
Zastanawiam się, czy on czasami nie chce tego tylko dlatego,
aby mieć pewność, że jestem tylko jego.
Najlepsze lat mojego życia już trace, boję się, że będę tego żałować.
A z jednej strony naiwnie wierzę, że dobrze robię walcząc z całych sił o ten związek,
chociaż czasami czuję się jak bym samej siebie nie szanowała.

5

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Przeczytaj jeszcze raz swój pierwszy post. Jak trzeba to i drugi i trzeci raz.
A potem sobie odpowiedz czy chcesz aby tak wyglądało Twoje życie?

Bo ślub czy dziecko nie spowodują, że on się zmieni.
W każdym razie małe są na to szanse. Duże większe, że będzie jeszcze gorzej.

6

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Zerwałam z nim.
Wczoraj wieczorem.
Przez smsa, ponieważ inaczej nie mogłam...
ponieważ jest za granicą...
Skomentował to tylko tak:
"Jesteś pewna? Bo powrotu nie będzie".
Napisałam, że jestem chociaż nie byłam...
Nie byłam, nie jestem.
Czy dobrze zrobiłam?
Zerwałam ponieważ nie dotrzymał słowa, nie miał wchodzć na moje konto na fb, ale to zrobił.
A teraz mam wyrzuty sumienia, boję się, że robię zle..., że go krzywdzę sad.
Jak myślicie?
Zrobiłam dobrze?

7

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Odpowiem Ci może tak...

A co czujesz w stosunku do siebie? Zignoruj całkowicie Jakuba. Pomyśl, że jesteś tylko Ty i Twoje potrzeby są najważniejsze.

8

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Przed momentem mi wysłał maila, pisał jak bardzo mnie kocha i jakie ma plany w stosunku do mnie...
Zaraz znowu się złamię sad.

9

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?
Sympatyczna19 napisał/a:

Przed momentem mi wysłał maila, pisał jak bardzo mnie kocha i jakie ma plany w stosunku do mnie...
Zaraz znowu się złamię sad.

A proszę powiedz mi jak on tą miłość Ci okazuje? Bo wybacz, ale ja też mogę Ci zaraz napisać maila z kilkoma miłymi słowami. Nie jest trudno napisać 'kocham Cię' - trudniej jest w tym trwać. Związek opiera się na zaufaniu, a na tym polu to on odnosi spektakularne fiasko.

10

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Witam was wszystkich mam taki problem ze bylam z facetem przez 4 i poł roku z tego co bylam zareczona od dwoch lat on mnie zdradzil bo twierdzil ze jak ja sobie piszez innymi kolesiami to on ma byc gorszy  nie jestesmy ze soba od miesiaca a on po jakims czasie pisze do mnie ze zalezy mu abysmy byli na stopie kolega kolezanka i zebysmy sie spotykali bo on nie wie co tak naprawde do mnie czuje ze moge na nim polegac ale tez zebym nierobila sobie zludnych nadzieji ze bedziemy razem powiedzcie coja mam sobie myslec czy odpiscic sobie i wogole nie utrzymywacz nim kontaktu?

11

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Dalej nie wiem co robić... Nie jesteśmy już razem. Chciała bym pójść w sobotę na imprezę, ale wiem jak Kuba jest na to czuły i wiem, że jak pójdę to będzie definitywny koniec, bo tego mi nie wybaczy sad. Nie wiem co wybrać. Boję się, że będę żałować.

12

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Sympatyczna19 dobrze zrobiłaś. Takie zachowanie chłopaka nie jest normalne. Rozumiem, że można być zazdrosnym ale bez przesady, są pewne granice. Skoro kocha to dlaczego Cię obrażał? Teraz wyzywa a potem uderzy. Bez zaufania nie uda się zbudować udanego i trwałego związku. Wiem, że mi łatwiej napisać niż Tobie zrobić, ale to dla Twojego dobra. Z czasem jak poznasz innego chłopaka, który będzie Ci ufał to zrozumiesz, że dobrze postąpiłaś. Nie możesz pozwolić aby kontrolował wszystko co robisz, nawet jak się ubierasz. Według mnie powinien się cieszyć, że dbasz o siebie. Zamiast się czepiać i byś obsesyjnie zazdrosnym powinien Ci zaufać i pozwolić abyś mogła być sobą. Bez wygórowanych kontroli z Jego strony.

13

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Masz dopiero 19 lat...Za nic w świecie nie wychodź za mąż za kogoś kto w ten sposób się zachowuje bo będziesz sobie pluła w brodę przez długi czas. Jeżeli Cię naprawdę kocha to poczeka, pomyśli, będzie próbował coś zmienić, będzie o tym z Tobą rozmawiał, jeżeli nie.....czas goi rany, zostaw Go.

14

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Ale ja się boję, że go zranię...
Nie chce go ranić kocham go...
I wiem jak by się czuł jak bym poszła na tę imprezę.
On piszę, że się zmieni i, że chyba lepiej, że jest zazdrosny, bo jak by nie był to znaczy, że by mu nie żalezało ...
Ja już naprawdę nie wiem, co robić, co o tym myśleć.
Wtedy jak mnie wyzwał, to przyjechał po tym do mnie jakiś czas pózniej...
i od razu zaczełam żałować, że chodziłam na imprezy itd.
Co więcej ja go przepraszałam i prosiłam aby do mnie wrócił sad.
Obiecałam, że już tak nie zrobię.
On ma dwie twarze, czasami naprawdę jest cudownie idealny facet, a innym razem masakra sad.

15

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

On piszę, że się zmieni i, że chyba lepiej, że jest zazdrosny, bo jak by nie był to znaczy, że by mu nie żalezało ...

Myślenie nie mające odzwierciedlenia w prawdzie. Zazdrość jest objawem jedynie braku zaufania lub choroby.

16

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Dokładnie. Lekka, bez ciągłych nawrotów "zazdrość" jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Czasami podszyta humorem jest zabawna dla obojga i nazwijmy to "zbawcza".
Ale to tutaj to już nie jest zabawne.

17

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Czyli powinnam Go zablokować na portalach społecznościowych i  telefonie i po prostu zapomnieć?
A gdy przyjedzie powiedzieć mamie, że ma powiedzieć, że nie ma mnie w domu?
Czy zaproponować mu koleżeństwo?
Bo muszę przyznać, że czasami był dla mnie nie tylko chłopakiem ale i przyjacielem...

18

Odp: Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?
yoghurt007 napisał/a:

Zazdrość jest objawem jedynie braku zaufania lub choroby.

ŚWIĘTE SŁOWA! Zazrdosc i idące za nim zjawiska wymianione powyżej to też ograniczenie Twojej osoby, czyl brak wolności a przeciez związek to nie więzienie...

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość-zazdrość. Czy to jest normalne?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026