netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Kłamstwo ma krótkie nogi

2 odpowiedzi2 404 wyświetleniazałożony przez lemming, 06.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kłamstwo ma krótkie nogi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez lemming (2012-09-06 08:42:40)

Temat: Kłamstwo ma krótkie nogi

Witam wszystkich,
chciałem się zapytać o poradę, pogadać z kimś co miał podobną sytuację, gdyż zrobiłem bagno z czegoś pięknego ...

Jestem z moją dziewczyną od prawie pół roku, jest dla mnie najważniejszą osobą w życiu i na każdym kroku starałem ją wspierać itp. Jednak niekontrolowane głupie kłamstwa spowodowały, że moja dziewczyna mi już nie ufa. Nigdy jej nie zdradziłem, nie okłamywałem w poważnych sprawach. Moje kłamstwa były dostosowane to sytuacji tzn. kłamałem tylko by ludzi rozbawić lub poczuli się odrobinę lepiej. Kłamałem by poczuć, że ludzi interesuje moja osoba i to co opowiadam. Wiem, że kłamstwem nic nie zdziałam. Najgorsza prawda jest lepsza od najpiękniejszego kłamstwa. Nie ma małych i dużych kłamstw, kłamstwo to kłamstwo...

Ogółem miałem ciężkie dla mnie gimnazjum i to ono nauczyło mnie, że na kłamstwie najlepiej się wychodzi. I tak oto kłamałem, kłamałem i doszło do obecnej sytuacji ... Teraz staram się to naprawić. Kilka przykładowych kłamstw:

Pierwsze kłamstwo:
Kiedyś w czasie rozmowy powiedziałem, że siostra ma mazdę z różową tapicerką. Było trochę śmiechu u ludzi. Tak na prawdę ma merca z czerwoną.

Drugie kłamstwo(moim zdaniem niesłuszne, bo przeinaczone):
Powiedziałem jej raz, że mojego szwagra ojciec jest bogaty dlatego ma taki piękny dom. Ona zrozumiała, że jest miliarderem i mi to wypomina.

Nie ma co rozpisywać się o każdym kłamstwie z osobna. Nie kłamałem jej w sprawach kluczowych dla naszego związku, ale czuję się z tym głupio... Staram się to jakoś naprawić, jednak ona nie ma ochoty na nic ( co w pełni rozumiem po takim zachowaniu ). Kiedyś wielce zakochani teraz wieczne kłótnie i wypominanie. Obie strony chcą poprawy. Ale ciężko jest ot tak z miejsca wszystko naprawić ...

Przepraszałem ją wiele razy, przyznałem się do tego jaki fałszywy byłem. Jest dla mnie najważniejsza dlatego teraz staram się jej choć trochę pomóc i walczyć o nasz związek.

Miałem pomysł by zabrać ją do restauracji i po prostu szczerze pogadać. Jednak nie wiem, czy w obecnej sytuacji będzie miała na to ochotę, gdyż co ciągle podkreśla "nie wierzy mi już".

Ostatnio tylko dzwonimy i piszemy ze sobą. Obie strony chcą chwilę odpocząć od tej sytuacji, ale też obie strony mają nadzieję na poprawę. Nie wiem co mam już robić ... Chcę by znów było jak wcześniej, tyle że bez tych kłamstw i obłudy...

2 Ostatnio edytowany przez Martusia88 (2012-09-06 10:43:18)

Odp: Kłamstwo ma krótkie nogi

Witaj! rozumiem Twoje rozgoryczenie taką sytuacją, niestety o zaufanie w związku trzeba dbać od samego początki, jest to podstawa każdej dobrej relacji, bez zaufania związek potrafi przerodzić się w piekło, na szczęście jak widzę Twoje kłamstwa nie są poważne i myślę, że da się popracować nad zaufaniem, niestety nie będzie ono pełne w 100% ale chociaż można to naprawić. Myślę, że szczera rozmowa z Twoją dziewczyną jest najważniejsza, zrób może jakąś romantyczną kolację w domu, najlepiej w domu jak będziecie sami, tak by spokojnie porozmawiać, przeproś ją za swoje wcześniejsze kłamstwa, wyjaśnij z czego to wynikało, powiedz, że więcej się to nie powtórzy, powiedz, że każdemu zdarza się czasem popełnić błąd i że żałujesz tego i chcesz dobrze dla niej i dla waszego związku, że chcesz by Ci ufała i chcesz budować zaufanie, że nie chcesz się z nią kłócić, że chcesz wszystko naprawić:)myślę, że będzie dobrze.

ja niestety popełniłam podobne błędy wobec mojego chłopaka, z powodu mojej niskiej wartości, chciałam pokazać jaka jestem super i nakłamałam na temat swoich różnych przeżyć na samym początku, poza tym jestem osobą która ciężko otwiera się przed nowymi znajomymi i nie potrafiłam otworzyć się przed swoim chłopakiem i ukrywałam wiele rzeczy przed nim, wybaczył, zrozumiał i staramy się budować wspólne zaufanie, więc da się to zrobić, jeśli zależy Ci na dziewczynie to walcz o wasze dobro, powodzenia!

ona też musi się postarać o to by Ci zaufać, bez tego nic nie będzie!

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kłamstwo ma krótkie nogi

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026