netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak naprawić znajomość... czy wogóle jest sens?

4 odpowiedzi3 779 wyświetleńzałożony przez marciuś, 31.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak naprawić znajomość... czy wogóle jest sens?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Jak naprawić znajomość... czy wogóle jest sens?

Hej, postanowiłam napisać z prośbą o radę. Przyznaję, że doświadczenie mam małe i nie wiem jak się zachować w sytuacji w jakiej się znalazłam. Do rzeczy: od prawie roku znam pewnego chłopaka, jesteśmy razem na roku i w jednej grupie na ćwiczeniach. Początkowo była to zwykła znajomość, uważam się raczej za szarą myszkę i nie robiłam sobie nadziei. Jakoś wyszło, że wymieniliśmy się nr telefonów i z czasem zaczęliśmy należeć do jednej paczki. Wtedy znajomość się rozkręciła, zaczęliśmy pisać (zwykle on pisał pierwszy, mogliśmy wymienić więcej niż 50 smsów i tematy się nie kończyły), poszliśmy na kilka spacerów, kilka razy do kina (z jego inicjatywy). Zaprosił mnie na turniej, w którym brał udział i przedstawił rodzicom (jako koleżankę). Mówił komplementy, pytał o radę... Na uczelni jednak wyraźnie trzymał dystans. W wakacje napisaliśmy setki smsów (podpytałam koleżanki z naszej grupy- pisał tak tylko ze mną). Kiedy spotkaliśmy się na grillu szukał kontaktu- opierał się o mnie, zaczepiał, ludzie zauważyli, że coś jest na rzeczy. Zaczął również pisać dwuznaczne smsy, w stylu, że mnie upije i zgwałci, że chce żebym się przy nim rozebrała, że wie, że na niego lecę. Szykował nam się grupowy wakacyjny wyjazd (2 dziewczyny, 2 chłopaków). Jeden się wyłamał, więc postanowiliśmy, że w tajemnicy pojedziemy we dwoje. Wtedy zaczął nalegać na wspólną noc. Zależy mi na nim, myślałam, że jemu na mnie też. Powiedziałam, że chciałabym z nim najpierw porozmawiać, ale w sumie zgodziłam się na coś więcej. Plany nie wypaliły, pojechaliśmy we czworo- on i 3 dziewczyny. I wszystko się zepsuło. Przez cały wyjazd zamieniliśmy kilka słów, bo zdawał się nie widzieć niczego poza jedną koleżanką. Wszędzie i wszystko razem (wcześniej mieli bardzo dobry kontakt więc niby nic dziwnego, ale odebrałam to zachowanie jako chamskie). W drodze powrotnej byłam niemal pewna, że są razem i w panice zmusiłam go do rozmowy. Zapytałam czemu się mną bawi, czemu tak do mnie pisał. Stwierdził, że to był żart i zakończył rozmowę (nie powiedziałam mu tego co chciałam, nie dał mi szansy). Minął tydzień, on się nie odezwał. Nie wiem czy jest z tamtą dziewczyną. Wyszłam na łatwą (nie powiedziałam mu, że mi na nim zależy, a gdyby inny tak do mnie pisał to dostałby w twarz). Od października będę go widzieć codziennie, ale nie mogę się zachowywać jakby nic się nie stało. Inną sprawą jest to, że ciągle mi na nim zależy, choć zdaję sobie sprawę, że zachował się po chamsku. Doradźcie jak tę sprawę rozwiązać, pozdrawiam

2

Odp: Jak naprawić znajomość... czy wogóle jest sens?

Marciś - są dwie opcje. Pierwsza - udajesz, że go nie poznajesz. Druga - udajesz, że nic się nie stało. Każda ewentualność zła. Którąś wybrać trzeba. To dobrze, że sytuacja się wyklarowała zanim do czegoś doszło. Wiem, że boli. Rozejrzyj się. Pewnie innym kolegom też się podobasz (skoro temu się podobałaś - nie wątp w to). Poradzisz sobie.

3

Odp: Jak naprawić znajomość... czy wogóle jest sens?

Marciuś, dopiero teraz zerknęłam na tytuł Twojego postu. "Jak naprawić znajomość (...)?". Trochę mnie zmroziło. Nie masz czego naprawiać. To już są gruzy. Jeśli nawet on by wrócił, to zachowywał by się dalej w sposób podły. Nie zmienisz go, a nie masz czasu czekać aż zmieni go życie, bo być może jest zbyt głupi nawet na to, aby życie go zmieniło.

Wiem, że uważasz się za szarą myszkę, ale jeśli on Cię zauważył to i inni też Cię zauważają (nawet jeśli tego nie dostrzegasz). Ćwicz w sobie pogodę ducha, poczucie humoru i dystans do życia, dbaj o swoje pasje, swój styl i wygląd, a mężczyźni będą lgnęli jak muchy do miodu, bo lubią kobiety, które mają poczucie własnej wartości i swój własny świat. Póki co kroczysz ścieżką kkzb.

4

Odp: Jak naprawić znajomość... czy wogóle jest sens?

Myślę, że nie ma sensu tego naprawiać. Cóż... zachował się po chamsku, więc ciesz się, że do niczego więcej nie doszło, bo cierpiałabyś tylko jeszcze bardziej. Nie pisz do niego, nie wydzwaniaj bo będziesz się przez to czuła jeszcze gorzej. Odpuść go sobie.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak naprawić znajomość... czy wogóle jest sens?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026