Witam, szukam pomocy a instruktorzy których pytałam zganiali to na sposób odżywiania. Moja historia z siłownia zaczeła sie w marcu gry miałam rozmiar 34-36 , chodziłam 5 razy w tyg, śr, czw, pt, so, niedz, treningi zaczynałam od 60 ]aerobów potem siłowe od pasa w dół.
Po 3 miesiącach zmieniłam kolejność ćwiczeń bo kolejność była błędna. Najpierwsiłowe potem areoby. Trenerzy rozpisali mi trening na 5 dni, gdzie było wykonywane ćwiczenia siłowe na uda pośladki, brzuch i mięśnie grzbietu. Od jakiegoś miesiąca zauważyłam, że moje obwody znacznie się zwiększyły np. spodnie w których nie mogłam chodzić bo były znacznie za duże, a teraz brakuje mi 5cm aby sie dopiąć. Waga wiadomo rosła ale to normalne] było 52kg jest obecnie 59kg. Przez 5,5 miesiąca[ przed ćwiczeniami[łykałam ClenBureXinII ale nadal rosnę w obwodach. Obecnie chodzę 5 razy w tyg i wykonuje 90 min areobów ( 45 min bieżnia, 25 rowerek 5 min hmm jak to się nazywa jaki bym chodziła po schodach i 20 orbitrek. zawsze po treningu 45 mni sauny 3X15 min.
Sposób odżywiania:
rano bardzo dużeśniadanie. Wszystko co pszenneodrzuciłam, ziemniaki itp.
jem tylko ryż brązow, kaszę gryczaną, makarony, graham i ciemne pieczywo. Po 18 nie jem ! Nie jem słodyczy no może raz[ w tyg coś z czekoladą.
Pomocy, mój obecny rozmiar to prawie 38 a ja chce i ciężko pracuję na 34/36 trenerzy nie wiedzą jaki mi pomóc. Kazali odstawić kasze, ryże i Ciemne pieczywo. A biorąc pod uwagę 90 min aerobów to nie [będę miała siły ich wykonać.