dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez avanti (2009-03-23 14:33:34)

Temat: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Witam wszystkich ! smile przejde od razu do sedna sprawy, mam chlopaka z którym kłoce sie raz czesciej raz zadziej jak to sie mowi raz na wozie raz pod  wozem,było wszystko ładnie pieknie dogadywalismy sie zero przykrości, az w sobote miał pilny służbowy wyjazd z pracy oczywiscie nie musiał jechać bo mogl to zrobic za pomoca kogos innego ale on sie uparł ze on pojedzie sad ja bardzo sie bałam o niego nie chcialam zeby jechal... umowilismy sie do kina a on zmienil plany bo sie jakis wyjazd bardziej liczyl niz ja, a ja wpadłam w furie krzyczalam plakalam proszac zeby nie jechal on oczywiscie od samego poczatku prosil zebym z nim pojechala w koncu po dlugich nerwach negocjacjach przy czym i straszeniu go ze jak wroci z tamtad to niech do mnie nie przyjezdza itp itd.. ze to koniec - pojechalam z nim bylo bardzo fajnie smile przyjemnie, zalowalam ze tak z poczatku zareagowalam... ;( po przyjezdzie w nocy kazdy pojechal do siebie i nastepnego dnia spotkalismy sie bardzo mnie zdenerwowalo kiedy zadzwonilam do niego bo sie spoznial na umowione miejsce i godzine podniosl glos i glosno przeklnąl ze zaraz bedzie ;/ wtedy cos we mnie peklo ze sobie nie pozwole na tego typu traktowanie itp... po spotkaniu znowu kazde z ans sie rozjechalo do domu i umowilismy sie na konkretna godzine u mnie w domu, po przyjedzie do mmie wynikla niemila sytuacja bo ja bylam zajeta i nie moglam otworzyc drzwi a domownicy krecili sie i nikt nie wyszedl ich otworzyc a slyszeli wiec rzucialm wszystko i bardzo sie zdenerwowalam i poszlam otworzyc drzwi jednoczensie krzyczac ze wszyscy stoja i patrza jakby za drzwiami mial stac BOG, wtedy moj chlopak chcial mnie przytulic zebym sie nie denerwowala a ja w tych nerwach dalej krzyczalam i powiedzialam zeby mnie nie dotykal.. jak to on urazona od razu meska duma ubral sie i wyszedl, dlugo dzwonilam i pisalam ale wylaczyl tel. wiec moje nerwy wzrosly okropnie chodzilam i cala sie trzeslam nie wiedzac  co sie z nim dzieje, w koncu po ok 3 godz. zjawil sie u mnie, byl wobec mnie dziwny arogancki raz przytulal a potem klnal ze mu sie nie chce u mnie siedziec, obejrzylismy film, po czym zaczal dziwnie do mnie gadac z jakimis podtekstami wkurzylam sie i siadlam do komputera, on za mna zaczal klasc mi glowe na laptopie przyciskac wszystko ze nie moglam nic zrobic, zdenerwowalam sie i to bardzo, zaczelam go bic po plecach uderzylam kilka razy on sie smial w nieboglosy co mnie kladlo na lopatki potem zaczelam go szarpac za uszy poniewaz czynnosc sie powtarzala nie moglam nic zrobic na kompie - on dalej sie smial ;( uderzylam w glowe on dalej smiech i jakies dogadywanie w koncu sie uspokoil i powiedzial mi ze to koniec po czym w tych nerwach i ja sie ucieszylam i wyszedl z domu...

Bardzo prosze mi powiedziec cos o moim zachowaniu boje sie ze tak reagowalam uderzajac go, boje sie ze moge kiedys zrobic krzywde jemu jak mnie tak bedzie wkurzal ;( powiem jeszcze z e to nie pierwszy raz sie tak zdarzylo wczesniej jak tak sie klocilismy tez tak robilam ale to bylo np jedno klepniecie w plecy szturchniecie uderzenie w noge, czy ze mna cos nie tak ?? pamietam tez jak bylam mala to zawsze podczas klotni zbratem pierwsza lecialam "z łapami" bardzo prosze o odpowiedz co jest nie tak ze mna ;( tak bardzo bym chciala zniwelowac u siebie te nerwy bo mi przeszkadzaja w zyciu i funkcjonowaniu...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Avanti...czy Ty zawsze byłaś taka znerwicowana i pełna złości?
Z tego co napisałaś, to chyba masz duży problem sama ze sobą....
z jakiś błahostek potrafisz zrobić ogromny problem...
Gdzie u Ciebie radość z życia, dystans do wszystkiego???
Ty na wszystko i na wszystkich się złościsz tak jakby Cię strasznie skrzywdzili...
a ta Twoja agresja też jest jakaś nieuzasadniona i musisz z tym walczyć!
Ja też się biłam z braćmi jak byłam młodsza...ale bez przesady...chyba widzisz różnice...
teraz jesteś dorosła ( tak mi się wydaje, bo nie napisałaś ile masz lat) - odpowiadasz za swoje czyny i słowa!!!
Według mnie masz jakiś rodzaj nerwicy ( trochę ich jest ) - powinnaś udać się do specjalisty!
Nie można tak żyć w ciągłej złości i pretensji do całego świata!
Trzeba się cieszyć z życia, optymistycznie patrzeć w przyszłość, a jak są problemy trzeba je rozwiązywać szczerą rozmową, a nie jak Ty to robisz wiecznymi fochami i agresją!
Nie tędy droga!

Co Cię tak na prawdę złości, skąd taka agresja u Ciebie???
Masz jakieś inne problemy, które Cię przytłaczają???
Trzeba starać się zmienić na lepsze, z korzyścią dla siebie samej i innych smile

Być jak płynąca rzeka...

3

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

ja mam podobnie-ale wiem że coś jest nie tak-mama mi powiedziała żebym spróbowała nad sobą panować- wtedy liczę sobie do 10 i uspokajam się!! normalnie histeryzowałam i nadal się to zdarza ale rzadziej bo wiem że raniąc swoich bliskich ranię samą siebie... życie jest za krótkie by marnować je na takie nerwy i szarpaniny.. jeśli nie umiesz poradzić sobie sama idź do specjalisty...

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

4

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

sueno6 napisalas czysta prawde co chodzi o mnie  i widzisz ja nie wiem dlaczego tak sie zachowuje, masz racje tak jest ze bez powodu sie denerwuje a nawet błahostka potrafi mnie wyprowadzic z rownowagi, nie wiem dlaczego tak sie dzieje ;(

a co z moim chlopakiem co ja mam zrobic jak z nim zyc, kiedy bardzo go kocham ;(

5

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Avanti....musisz panowac nad soba...jedno jest pewne jak nie zmienisz sie to Twoj chlopak wkncu powie dosc i tyle bedzie z waszego zwiazku....i nie bedzie mnie to dziwilo , ile mozna wytrzymac....

Mysle ze pojscie do specjalisty jest najlepszym rozwiazaniem

:-)

6

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

noo na te nerwy to sobie musisz opracowac jakieś metody ...
jak ja się już tak naprawdę wkurzę, a wiem że wybuchnę i to się dobrze nie skończy ... /on wyjdzie nie będzie się odzywać, następnie wypominanie przy każdej następnej jaka to jestem zła i niedobra wink itd/... to zazwyczaj staram się na niego nie patrzeć nie odzywać się i dojść najpierw ze sobą do ładu potem zapewne coś pobuczę /gadam pod nosem hehe wiem zły nawyk big_smile bo zazwyczaj to gadanie tylko do siebie/, ale przynajmniej nie mam jakieś furii i wychodzi na pewno na lepsze smile Wogóle wole ciche stawianie na swoim, bo moim zdaniem z facetem zrobi się wszystko ale argumentami i czasem im mniej naciskam a tylko mowie, podsuwam, delikatnie przekonuje tym więcej na moim.
Owszem czasem jestem natarczywa ... jak mam złe dni i buzują mi hormony, ale jak nad sobą panuję staram się przestrzegać swoich małych sposobów. wink

Czasem gdy wszystko wiruje,a cała szpetność oddala się
w głęboki sen. Przychodzi przebudzenie
a reszta jest prawdą. Gdy ciało niszczeje
duch rośnie w siłę. - Jim Morrison

7

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Avanti, rzeczywiście z Tobą jest coś nie tak. Są ludzie nerwowi, ale takie ataki histerii to nie przelewki. Kochasz swojego chłopaka i jeśli nie chcesz go stracić to z nim pogadaj tak szczerze. Powiedz mu, co się z Tobą dzieje, że nie umiesz nad sobą panować i poproś, żeby Ci pomógł. I dziewczyny mają rację, ze powinnaś pójść do specjalisty. On Ci napewno pomoże panować nad swoimi emocjami. A jeśli Twój chłopak Ciebie kocha to napewno Ci pomoże.

8

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Trochę poczytała o tej nerwicy...
wydaje mi się, że możesz mieć nerwicę neurasteniczną
Poniżej krótka informacja o niej :

Główne objawy to osłabienie i drażliwość. Osłabienie idzie zwykle w parze z nadmierną pobudliwością. Osłabienie ma zazwyczaj charakter stałego uczucia zmęczenia i zwiększonej męczliwości, zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej. Bóle głowy mogą dotyczyć odczucia obręczy ściskającej głowę (kask neurasteniczny), odczucia ucisku wewnątrz głowy lub uczucia zamętu w głowie. Zmęczenie umysłowe objawia się przede wszystkim niemożnością skupienia uwagi, trudnością zapamiętywania, uczuciem rozproszenia, zniechęcenia.
Rozdrażnienie neurasteniczne polega na zwiększonej pobudliwości na wszelkie bodźce. Chorego dosłownie wszystko drażni i denerwuje. Wszystko, co do niego dociera, staje się bolesne i wskutek tego wywołuje zbyt silna reakcję.

Jeśli rzeczywiście cierpisz na tą odmianę nerwicy zaleca się wtedy :
odpoczynek, zmiana trybu życia, środki uspokajające lub przeciwlękowe, czasami stosuje się psychoterapię.

Stosowałaś kiedyś jakieś tabletki uspokajające, a może choćby piłaś melisę?
Robiłaś chociaż "coś", żeby z tym walczyć?

Być jak płynąca rzeka...

9

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Ważne, że dotarło do Ciebie, ze Twoje zachowanie to problem i chcesz coś z tym zrobić. To już duży plus.

10

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Właśnie ...  jak juz się wie że ma się  problem to jest o wiele lepiej ... smile

Czasem gdy wszystko wiruje,a cała szpetność oddala się
w głęboki sen. Przychodzi przebudzenie
a reszta jest prawdą. Gdy ciało niszczeje
duch rośnie w siłę. - Jim Morrison

11

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

sueno6  nic z tym nie robilam, nie bralam zadnych lekow od czasu do czasu pije meliske w pracy ale nie widze jakies zbytnio roznicy, dodam ze dzieje sie tak juz ok paru miesiecy z przerwami oczywiscie nieraz moge sie nie denerwowac kilka dni a potem jak mnie zlapie to tak godzina dziennie to jest taka nerwa, chodzilam kiedys rekreacyjnie na basen i siłownie ale nie pamietam jak to jzu wtedy bylo czy sie denerwowalam czy n ie ale powiem ze raczej nie mialam wtedy takich nerwow ehh bosze jak bym chciala zyc normalnie wiadomo mozna sie zdenerwowac ale nie tak jak ja ;(

12

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

To może spróbuj znowu zacząć chodzić na basen czy siłownię?
Aktywne spędzanie wolnego czasu, ruch...świetnie działa nie tylko na naszą figurę, zdrowie...ale właśnie na rozładowanie napięcia różnego rodzaju!
Podczas wysiłku fizycznego wytwarza się w naszym organizmie hormon szczęścia - serotonina smile
Więc spróbuj!

A na noc meliska lub ciepłe mleko z miodem wink

Być jak płynąca rzeka...

13

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Mysle , ze dziewczyny maja racje......wysilek fizyczny....to jest to co powinnas zrobic :-)

A meliska na sen nie ma nic lepszego :-)

Bedzie dobrze tylko wez sie w garsc i popracuj nad soba.....pomysl jak wiele mozesz stracic przez Twoje zachowanie.....

14

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Pamiętam, ze zawsze jak miałam jakieś problemy to szłam na siłownię czy pobiegać i zawsze jakoś mi się lepiej robiło. Więc tak jak dziewczyny radzą, może znów zacznij chodzić na basen. A ze swoim chłopakiem to warto pogadać. Moze będzie Ciebie wspierał z tą walką z emocjami.

15 Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-03-23 18:18:00)

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Przeniesiony post  czarna08


czarna08 napisał/a:

Ja też mam czasem glupie zachowanie. Wystarczy, że mała rzecz mnie rozłosci i czasem wpadam w szał. Ale jeszcze nie uderzyłam swojego chłopaka w złości.

16

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Dziekuje bardzo dziewczyny juz samym wsparciem i tyloma wskazówkami mam duża motywacje smile moj chłopak dzis zaproponowal silownie ew. basen albo spacer ale tak mnie to strasznie boli ze tak z nim postapilam wczoraj ze odmowilam mu powiedzialam ze chce pobyc dzis sama zaraz wemze prysznic i klade sie spac a od jutra zaczne kuracje smile dzieki WIELKIE!! smile

17

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Trzymam kciuki!!!Ale bedzie dobrze :-)Juz to wiem :-)

18

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Super Avanti smile
Mam wielką nadzieję, że to pomoże !
Również będę trzymać kciuki wink

Być jak płynąca rzeka...

19

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

I ja będę trzymać kciuki, żebyś się uporala ze swoim problemem. A na forum zawsze Cię wesprzemy smile

20

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

hej Kochane Kobietki :* dzis ide z moim chłopakiem na siłownie a jutro na basen smile:):) hip hip huraa big_smile
Ale mam cały czas poczucie winy co do tego ze tak go uderzalam reka po plecach nawet za ucho wytarmosilam i jak teraz patrze na niego to mi serce sciska sad tak mi go szkoda ;( jak sobie z tym radzic ??

21

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Może zanim coś takiego zrobisz to policz do 10. Może przejdzie? A basen i siłownia to super pomysł. Wymęczysz się i nie będziesz miała ochoty na awantury itp. Powodzenia smile

22

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

no to wszystko zmierza ku lepszemu big_smile...glowa do gory i panuj nad soba smile

23

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Avanti, jeśli już przeprosiłaś chłopaka za swoje zachowanie, okazałaś skruchę i chęć dużej poprawy...myślę, że najlepsze co możesz dla niego i siebie zrobić to właśnie walczyć z tym i konsekwentnie panować nad emocjami...
a gdy zobaczysz, że w jakimś dniu jesteś kompletnie zdenerwowana - powiedz to chłopakowi i pobądź wtedy sama ze sobą, on to zrozumie...a gdy złość minie, zrekompensuj ten dzień rozłąki chłopakowi jakimś fajnym wypadem np. na kręgle wink
Będzie dobrze - tylko więcej cierpliwości smile
Pozdrawiam

Być jak płynąca rzeka...

24

Odp: dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Dzięki Dziewczyny !! smile z Wami czuje ze wszystko zmierza ku lepszemu smile co do tego  jesli bede miala wiadomo nieraz z roznych przyczyn zły dzien to oczywiscie powiem mu to zeby uniknac nieprzyjemnosci, nerwów i kłotni a On juz napewno mnie zrozumie bo nie ukrywam ale chłopaka mam barrdzo wyrozumiałego. Pozdrawiam bardzo gorąco !! a tymczasem ide sie szykowac bo idziemy na siłke i spacerek smile pa :*

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » dziwnie się zachowuję czy to depresja, nerwica ??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018