Witam Kochane! Jestem nowa tutaj i jeżeli mój "problem" pasuje do innej kategorii niż ta to serdecznie przepraszam.
Ale przejdę do rzeczy...
Mianowicie, chodzi o to, że ja (19 lat) i mój chłopak (25 lat) chcemy zamieszkać razem, ale wiadomo, że przy wynajmowaniu mieszkania są kłopoty z pieniążkami. Ja jeszcze nie pracuję bo idę do szkoły policealnej ale mój chłopak pracuje i zarabia ok 2,000 zł. więc na wynajem z wszystkimi opłatami wyjdzie ok 1,500zł. Wymyśliłam więc by zamieszkać u mnie, bo mam duży pokój na poddaszu i dodatkowo łazienkę swoją prywatną, ale tu się pojawia problem z rodzicami.. Jak mam ich do tego przekonać żebyśmy zamieszkali u mnie? Dzielilibyśmy się tylko kuchnią a wszystkie opłaty związane z domem itp dzielilibyśmy na trzy rodziny, ponieważ mieszkamy jeszcze z siostrą, która ma męża i dziecko a drugie w drodze (tak, mamy duży dom:)). Dodam jeszcze, że z moim facetem jesteśmy już 3 lata i mamy zaplanowaną przyszłość więc to nie jest jakaś tam przelotna miłość. Kochane poradźcie mi jakich argumentów użyć by ich przekonać? Proszę. Zależy mi na tym.
Z góry dziękuję i czekam na odpowiedzi
:*