netkobietyWszystkie działy
Samotność

Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

12 odpowiedzi3 812 wyświetleńzałożony przez cukinia, 24.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Witajcie.
Po rozpadzie mojego toksycznego związku, z osobą nadużywającą alkoholu, wróciłam do swojego rodzinnego miasta.
Tu zostało mi kilku znajomych, ale nie takich, którym mogłabym się wygadać. Zaczynam walkę o siebie, o swoje dobro, o pracę.

Zatem szukam przychylnych osób, tak by pogadać, pośmiać się... Może ktoś z moich okolic ale niekoniecznie smile

2

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Hej Cukinio przynoszę trochę pozytywnej energii. Świat jest fantastyczny mówię ci, pozbyłaś się trującego bluszczu który cie oplatał.
Teraz po rozstaniu wszystko odżyjesz, zakwitniesz mimo ciężkich ostatnio dni.

Wychodź jak najwięcej na słońce, da ci to energie i dobry nastrój,lato jest takie soczyste i pachnące. Koleżanki poznasz nowe ,wystarczy czasem zagadać z kimś w parku czy sklepie. W nowej pracy tez zawsze poznasz nowych ludzi a gdy będziesz zajęta nie będzie czasu na myślenie o smutkach.

Pozdrawiam ciepło smile

3

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

najlepiej jakbys odzyskala stare przyjaznie, albo zbudowala nowe smile samemu jest trudno sie 'ogarnac' .. wiem po sobie sad

4

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Dzięki dziewczyny za rady i pozytywną energię. Staram się korzystać z pogody, póki  co mogę. Mimo wszystko trudno mi się odnaleźć u siebie w mieście, ponieważ dawno mnie tutaj nie było. Na dodatek wciąż w sercu mnie ściska, bo czuję się opuszczona przez osobę, która chyba jako jedyna rozumiała mnie najlepiej. Bo mimo wad, on miał swoje zalety. No cóż. Czas ponoć leczy rany, nie? smile

5

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Również przesyłam Ci pozytywną energię ...:) Trzymam kciuki, Kochana ! smile

6

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

I ja się przyłączam z tą pozytywną energią smile

7

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Cukinio, bardzo dobrze Cię rozumiem, jestem w podobnej sytuacji. Facet, który miał być na całe życie okazał się nędzną podróbką partnera i ojca. Nie żałuję rozstania z nim bo warta jestem szacunku. W szczególności od faceta, którego darzyłam szczerym uczuciem. Długo walczyłam o ten związek ale po kolejnej "akcji" z jego strony podjęłam definitywną decyzję. Przeniosłam się do rodziców, do rodzinnego miasta, które jest mi totalnie obce, znalazłam nową pracę, gdzie nie czuję się dobrze. Dawni znajomi powyjeżdżali, na nowe znajomości brak mi czasu albo zaufania. Chciałabym być z kimś ale boję się, że ktoś mnie znowu zrani. Ktoś, kto był moim najlepszym przyjacielem, a którego nienawidzę teraz bardziej niż kiedykolwiek kochałam. Skupiam się na sobie, na dzieciach. Wiem, że na wszystko potrzeba czasu. Kiedyś komuś znowu zaufam ale nie teraz. Jeszcze nie teraz..
Cukinio, będzie dobrze bo musi być dobrze. Pamiętaj, nie rób nic wbrew sobie ani wbrew własnej intuicji.
Życzę Ci wszystkiego dobrego i "łączę się w bólu"...

8

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Cukinio co u ciebie? Dajesz rade? Jeden z moich pierwszych związków zakończył się zdradą, faceta z moją znajomą.
Przeżywałam to dwa lata,teraz jak na to patrzę szkoda tych dni za takiego dupka. Każdy mówił mi kiedyś ból zelżeje, zaczniesz znów się uśmiechać ale sama musiałam być na to gotowa by pozwolić sobie na ulgę.

Gdy samotność doskwiera człowiek doszukuje się w zerwanym związku czegoś dobrego, wspomina dobre momenty i popada w pułapkę . Pułapkę stwierdzenia on wcale nie zawsze był zły, oj tam kłamał czasem , czasem się płakało ale może inni mają gorzej?

Nie daj się takim myślom, miej swoją dumę i szacunek do siebie. Mów sobie że związek miał powody by się skończyć, gad pospolity ciągle jest gadem nawet w nowej skórze.

Teraz możesz wreszcie zając się sobą, odświeżyć zapomniane pasje i marzenia. Zadbać o swoje samopoczucie dopieszczać najbliższa ci osobę czyli siebie.

Tyle cię czeka nowych ekscytujących randek,  nowe towarzystwo. To ogromna szansa by nadrobić miesiące odmawiania sobie samej bo pan i tak tego nie doceniał. Głowa do góry będzie dobrze.

9

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Cukinio, piszę do Ciebie na priva smile

10 Ostatnio edytowany przez cukinia (2012-07-25 18:34:12)

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Witajcie dziewczyny. Już nadrabiam zaległości na forum. Dziękuję Wam za wsparcie. Z każdym dniem jestem silniejsza. Tak mi się wydaje. Staram się o nim nie myśleć, chociaż był prawie całym moim światem. Stąd tak trudno mi to wszystko znieść. Mam lepsze dni i gorsze ale pocieszam się , że nie ja pierwsza. Fajnie, że mogę z wami pogadać. Czas stanąć na nogi. Więc szukam pracy, jak będę miała pieniądze to zrobię to o co dawno chciałam, mianowicie pójdę na fitness i prawo jazdy smile Pozdrawiam Was wszystkie.

P.S.  Olganatasza , współczuję Ci, też się trzymaj. Damy radę!
     Kaja74,pisz śmiało czekam smile

11 Ostatnio edytowany przez violla (2012-08-03 01:11:42)

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Witaj cukinio czytam i podziwiam Ciebie, że odważyłaś i zostawiłaś męża który ma problem z alkoholem.Mój mąż też miał taki problem nawet duży,ale ja nie mogłam go zostawić tak mi się wydawało no bo przecież go kochałam mimo że czasem był okropny, a raczej zawsze jak był pijany to był okropny.Ale były jeszcze dzieci sytuacja mieszkaniowa i takie tam .Często płakałam i zastanawiałam się jak ja przeżyję resztę życia z takim alkoholikiem...i już nie zastanawiam się stało się coś co zmieniło moje życie, ale nie jestem pewna czy na lepsze mój mąż zmarł na raka i zostałam sama z dwójką dzieci ,zupełnie sama nastała pustka...ale najgorsza jest ta pustka w sercu...kiedy wierz, że nikt Ciebie nie kocha nikt o tobie nie myśli .Ja również nie mam takiej osoby z którą mogła bym wyjść gdzieś wieczorkiem mam ochotę zatańczyć a tu nic tylko dom praca dzieci.Pozdrawiam was.Ja też zaczynam nowe życie.

12

Odp: Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Violla na początku chcę napisać Ci ,że wdg. mnie masz teraz szanse na lepsze życie. Pewnie masz trudny czas. Postaraj się myśleć pozytywnie o przyszłości. Myślę, że uda Ci się kiedyś kogoś poznać komu zaufasz i nie będziesz sama. Do tego masz dzieci, możecie teraz żyć w spokoju i być zdrową rodziną. Nie wracaj myślami do męża, bo wiem ,że póki wspomnienia nie zbledną będą Ciebie tylko smucić. Sama najlepiej zapewne wiesz, ile mąż zrobił Ci krzywdy i jakie. Pewnie były też lepsze momenty, ale na dziś zakop je głęboko gdzieś w sobie i myśl o czymś innym. Wiem ,że to wszystko trudne, bo sama ze sobą wciąż walczę. Ale jest lepiej. I nie ma co mnie podziwiać, bo nie odeszłam a rozstałam się nie ze swojej woli. Inaczej pewnie tkwiłabym dalej w tym chorym związku z chorym człowiekiem, łudząc się wciąż ,że będzie lepiej. I to nie był mąż, nie było dzieci.
Głowa do góry! Wszystko się ułoży. Trzymaj się! smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Zaczynam życie na nowo, czuję się samotna.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026