Może i to głupi wątek,
ale czy kobieta po 30, z dwójką dzieci, którą mąż zostawił dla innej - ma szansę ułożyć sobie życie w przyszłości z kimś innym ?
Jestem taką kobietą lecz absolutnie nie szukam "nowego męża" ,
moje rozstanie jest bardzo świeże i rany otwarte,
nie mogę jednak pogodzić się z tym co mnie spotkało i hipotetycznie chcę się pocieszyć
byłam z moim mężem 16 lat, wypracowaliśmy sobie swoją pozycję i zawodową i społeczną,
czy jest szansa spotkać kogoś z podobnego środowiska ?
strasznie się boję, że zostanę sama,
moje znajome bez dzieci za to w moim wieku mają problem znaleźć właściwego faceta a co dopiero ktoś z dziećmi i takim ciężarem na karku w postaci skończonego małżeństwa ...
ciekawa jestem waszych doświadczeń i historii
pozdrawiam