Witam . Jestem kobietą która zakochała się w swoim kuzynie . Kochamy się bardzo bardzo bardzo bardzo mocno i chcemy się pobrać . Co o tym myślicie ? Czy jest możliwość zawarcia małżeństwa kościelnego ? A jeśli już do tego dojdzie czy jest możliwość urodzenia zdrowego dziecka ? Czytałam kilka artykułów , że dziecko nie musi być wcale chore .Może ktoś ma taką sytuacje jak ja ? Jeśli tak proszę o pomoc lub jakieś rady . Ja i mój kochany jesteśmy 2 lub 3 stopnia pokrewieństwa . Proszę nie pisać negatywnych komentarzy bo mi to i tak wisi jeśli ktoś napisze , że to nie jest normalne .. Kocham go , a on mnie . Życia sobie bez niego nie wyobrażam . <3
Podobne tematy
Po co Ci ślub?
Witam . Jestem kobietą która zakochała się w swoim kuzynie . Kochamy się bardzo bardzo bardzo bardzo mocno i chcemy się pobrać . Co o tym myślicie ? Czy jest możliwość zawarcia małżeństwa kościelnego ? A jeśli już do tego dojdzie czy jest możliwość urodzenia zdrowego dziecka ? Czytałam kilka artykułów , że dziecko nie musi być wcale chore .Może ktoś ma taką sytuacje jak ja ? Jeśli tak proszę o pomoc lub jakieś rady . Ja i mój kochany jesteśmy 2 lub 3 stopnia pokrewieństwa . Proszę nie pisać negatywnych komentarzy bo mi to i tak wisi jeśli ktoś napisze , że to nie jest normalne .. Kocham go , a on mnie . Życia sobie bez niego nie wyobrażam . <3
Jesli to nie prowokacja to ci powiem ze przy tym stopniu pokrewienstwa sie raczej nie da pobrac. To nielegalne.
mialam podobna sytuacja, tzn zauroczylismy sie soba ja i moj kuzyn i doszlo do czegos miedzy nami tylko ze to nie bylo bardzo bliskie kuzynostwo... no i mi juz dawno przeszlo ... Rozmawialas juz z kims z rodziny o tym,?
mialam podobna sytuacja, tzn zauroczylismy sie soba ja i moj kuzyn i doszlo do czegos miedzy nami tylko ze to nie bylo bardzo bliskie kuzynostwo... no i mi juz dawno przeszlo ... Rozmawialas juz z kims z rodziny o tym,?
Tak , nasza rodzina o tym wie , tylko moja matka jest przeciwna temu związku ..
Ja znam taką sytuacje, u mnie w bloku jest takie małżeństwo, nie wiem czy brali ślub kościelny ale są bliskim kuzynostwem, brat i siostra cioteczni.. to już dorośli ludzie, mają 30letnie dzieci ale cała rodzina się od nich odwróciła, nie mają nikogo.. dzieci się od nich również odwróciły.. ciężkie relacje tam panują ale to niekoniecznie ma związek z powiązaniami rodzinnymi.. takie sytuacja zdarzają się w wielu rodzinach.
Fakt jest taki, że są małżeństwem i mają dzieci.
przecież 3 kuzynostwo może się pobrać, a 2 za zgodą biskupa bodajże.
Jak możesz nie wiedzieć którego stopnia?
przecież 3 kuzynostwo może się pobrać, a 2 za zgodą biskupa bodajże.
Jak możesz nie wiedzieć którego stopnia?
A od kiedy biskup ma wplyw na sluby cywilne?
Jeśli to nie prowo, to nie wiem czy się tu chwalisz, czy żalisz?? Skoro nie zamierzasz słuchać komentarzy.. Chcesz, żeby Ci przyklaskiwać?
Jeśli to nie prowo, to nie wiem czy się tu chwalisz, czy żalisz?? Skoro nie zamierzasz słuchać komentarzy.. Chcesz, żeby Ci przyklaskiwać?
Poprosila o opinie w sprawie zwiazku, ktory wsrod czesci spoleczenstwa moze uchodzic za kontrowersyjny. W czym widzisz problem?
Violkaa napisał/a:Jeśli to nie prowo, to nie wiem czy się tu chwalisz, czy żalisz?? Skoro nie zamierzasz słuchać komentarzy.. Chcesz, żeby Ci przyklaskiwać?
Poprosila o opinie w sprawie zwiazku, ktory wsrod czesci spoleczenstwa moze uchodzic za kontrowersyjny. W czym widzisz problem?
Dokładnie...
Ja znam małżeństwo-brat i siostra cioteczni.
Za zgodą biskupa wzięli ślub kościelny, mają trójkę /zdrowych/ dzieci, relacje z całą rodziną są normalne.
w wielu Krajach arabskich, azji kuzynostwo sie pobiera i zyja lol
i maja dzieci ![]()