od 7 miesięcy jestem sama. rozstałam się z ojcem mojego synka. przykro mi to stwierdzać lecz on jest chyba chory na głowę grozi mi, że nie będę miała życia, w sensie że nie pozwoli mi się z nikim spotykać, dzwoni o każdej poże mało tego jednego dnia jest w du... uprzejmy następnego wydzwania wywleka jakieś stare sprawy. wszystko co mogłam mu powiedzieć już powiedziałam a on w dalszym ciągu chce rozmawiać. staram się zakończyć taką rozmowę mówiąc nie ma o czym lub już wszystko ci powedziałam lecz to nieprzynosi rezultatu. dodam że nie wiem co mogłabym mu jeszcze powiedzieć poza tym iż już razem nie będziemy, zniszczyłeś wszystko to co w tobie kochałam itp,
jak się zachować?
jak tłumaczyć?
Podobne tematy
Jeżeli faktycznie podjęłaś decyzję o rozstaniu, najlepiej unikaj teraz kontaktu. Daj mu ochłonąć za parę dni inaczej na to spojrzy.
Pamietam jak rozstałam sie z moim długoletnim partnerem daaawno daaawno temu, on również wyzywał mnie od najgorszych, straszył wygadywał podobne głupstwa do tych które Ty słyszałaś i to tylko utwierdziło mnie w przekonaniu że podjęłam właściwa decyzję.
Nie przejmuj się za bardzo tym co teraz wygaduje bo to są emocje z jego strony i chyba nie zdaje sobie do końca sprawy z tego co mówi.
Najlepiej nie wdawaj sie juz w zadne dyskusje bo po co?
zgadzam się z tobą tylko w moim przypadku jest jeszcze synek, z którym on się spotyka ;(
Czesc,mysle,ze powinnas byc stanowcza.Nie wkrecac sie w jego chory swiat.Jego ptologiczne myslenie nie moze stac sie dla Ciebie zarazliwe,nie mozesz zaczac myslec tak jak on.Dlatego pochwalam Twoja decyzje o izolacji od tego czlowieka.Badz wytrwala!Pzdr.
marshia23 robisz dobrze i widze, że jesteś już zdecydowana. Jeśli chodzi o synka, to gdy następnym razem przyjdzie go odwiedzić i będzie pluł jadem na Ciebie to możesz mu powiedzieć, że stracił Ciebie ale jeśli nie uspokoi swoich emocji, nie zacznie się zachowywać jak na ojca przystało to straci też syna.. w sądzie można wszystko załatwić.
Nie wiem tylko na ile możesz sobie pozwolić, z psychicznymi jest ciężko.. jest agresywny ?