dzisiaj moj partner oswiadczyl ze chcialby odwiedzic swoja daleka rodzine ktorej nie widzial kilka lat,zapytal sie czy chcialabym z nim pojechac,na co odp.czy chce mnie ze soba zabrac,odpowiedzial ze wolalby pojechac sam,zrobilo mi sie bardzo przykro,czy on sie mnie wstydzi?czy moze juz mu nie zalezy?Dodam ze jestesmy razem 1.5 roku od roku z soba miezkamy,jestem mlodsza od niego o 10 lat,mam 30.Poprzedni jego zwiazek trwal 9 lat z kobieta w jego wieku,zostawil ja dla mnie,tlumaczac sie ze nigdy nie byl z nia szczesliwy.Czy fakt ze on woli jechac sam,oznacza ze nie traktuje mnie powaznie?
Podobne tematy
mojemu mezowi tez troche zajelo zanim poznalam jego rodzine. nie stresuj sie tym. moze chce poprostu na jakis czas sobie odpoczac od ciebie. bez obrazy ale czasem takie podroze w rodzinne strony albo w odwiedziny to taka mala odskocznia dla niego. daj mu szanse potem jakos delikatnie dowiedz sie czemu cie nie wzial.
moj maz jest 10 lat ode mnie starszy i nie wydaje mi sie, zeby sie mnie wstydzil. ja bym powiedziala, ze on wrecz chwali sie mna przed kolegami i rodzina (bo ma mlodsza zone) i na dodatek wygladam nawet na mniej niz 30 lat. to chyba bylo mocno przesadzone.
________________________________
Wieczne Miasto BG
tak on tez sie mna chwali przed kolegami,zawsze myslalam ze jest ze mnie dumny,ale nie sadzisz ze powinno mu zalezec by jego rodzina mnie poznala,powinismy pojechac tam razem mimo wszystko w koncu jestesmy razem.Moze glupio mu ze jestem taka mloda,a mial kobiete w normalnym wieku.
slonko jaki normalny wiek. a my to nienormalny? ja mam dokladnie taka sama sytuacje z roznica wieku. nie czuje sie glupio przy jego kolegach czy znajomych. owszem czuje sie czasem mlodo w porownaniu z nimi ale co do rodziny to napewno nie beda tak na to patrzec. wrecz przeciwnie u nas wszyscy sie smieja, ze jedni w wieku 40 lat kupuja sportowe auta a inni jak moj maz przywoza sobie z zagranicy mloda zone i oczekuja potomka. bo to ich odmladza. i to nawet rodzina tak sobie zartuje a ja wiem, ze nie maja nic zlego na mysli.
a moze on troszke sie wstydzi ich? roznie to z rodzinami bywa. pusc go samego. jak wroci to wybadaj. jesli kolejny raz nie bedzie chcial cie zabrac porozmawiaj z nim na ten temat. albo jesli umiecie o takich sprawach porozmawiac to daj mu znac, ze ci glupio, ze on cie nie zabiera. czasem wymyslamy sobie problemy jakich nie ma rozdmuchujemy dziwne sytuacje a sa trywialne. trzymam kciuki.
__________________________________
Wieczne Miasto BG
hmm.. 1,5 roku to jest nic ale to nie w tym rzecz chłopacy są tacy że mówią tak ale jednak był z tamtą 9lat więc nie wierzę ,że przez taki długi czas mu wgl nie zależało po prostu zerwał z nią z innego powodu a takie bajeczki tylko wmawia.. hmm wracając do górnej częsci to wstydzić się oj raczej niee tu w tym bym się zastanowiła może on coś ukrywa albo boi się przyznać rodzicom ze zostawił tamtą dla Cb albo po prostu boi się reakcji swoich rodziców.. bo może nie chce żeby zrobili mu wstydu przy tobie no moim zdanie to jest to na końcu ale nwmm..
to nie sa jego rodzice,tylko ciotka ktorej nie widzial kilka lat i obiecal ze ja odwiedzi.Sluchajcie to tylko ciotka,wiec w czym problem. cos kreci bo mowi ze pisal jej ze juz nie jest z tamta,ale nie pamieta czy pisal ze jest ze mna,nie wiem ale wydaje sie mi ze jezeli by mu zalezalo to by mnie wzial.
a z drugiej strony jak myslicie,dlaczego facet w wieku 40 lat zostawia kobiete w tym samym wieku sadzac ze tak naprawde nigdy mu na niej nie zalezalo,bedac z nia 9 lat i bierze sobie o 10 lat mlodsza?