Co robić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: Co robić?

Drogie czytelniczki mam straszny dylemat. Liczę na pomoc z Waszej strony, otóż jestem mężatką od 5ciu lat, mam 23 lata i dwójkę dzieci z mężem. W małżeństwie jest różnie, raz dobrze a raz źle. Otóż na naszą 5tą rocznicę Ślubu mój mąż zaprosił swojego kolegę którego nigdy wcześniej nie znałam, jedynie co to tylko z widzenia. Od razu wpadł mi w oko;) Jak się okazało nie tylko ten jedyny raz nas odwiedził, bo później jeszcze kilkukrotnie. Któregoś dnia powiedział że mu się podobam i to że lubi u mnie tą bezpośredniość... Razem z moim mężem wtedy popili troszeczkę i musiałam go odwieźć do domu, wtedy się zapytał mnie wprost czy między nami coś będzie, ja oczywiście nie musiałam się długo zastanawiać i powiedziałam że tak... On ma dziewczynę i dziecko, a ja męża i dzieci więc nasz romans będzie ściśle tajny. Kupiłam nowy starter żeby nikt nie wiedział że z nim piszę, tęsknię za nim... Nie wiem co robić, bo tu teraz z mężem wiem co mam, może właśnie dlatego chcę spotykać się z Piotrem, bo u mnie jest rutyna i monotonna sytuacja. Co robić? Proszę o pomoc i rady. Chesterka

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co robić?

Przecież już podjęłaś decyzję. Jakiej pomocy i rady oczekujesz?

P.S. Staraj się nadawać wątkom konkretne tytuły, odnoszące się do ich treści.

3

Odp: Co robić?

Tez nie rozumiem jakiej rady oczekujesz:) nie zamierzam Cie oceniać, szkoda tylko dzieci Twoich i jego. Nawet romans "ściśle tajny" może wyjść na jaw, wiec zastanów się nad tym, czy warto.

4 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-06-10 20:25:44)

Odp: Co robić?

Co robić?
Rozwiązań jest kilka (udajmy, że ich nie widzisz):
1. rozstajesz się z kochankiem, zostajesz z mężem
2. rozstajesz się z kochankiem, rozstajesz się z mężem
3. rozstajesz się z mężem, Twój kochanek rozstaje się z żoną, razem tworzycie stadło
4. rozstajesz się z mężem, ale kochanek nie porzuca żony i dalej macie romans
5. rozstajesz się z mężem, ale kochanek nie decyduje się na ciągnięcie romansu

Potrzebujesz wsparcia, w podjęciu której decyzji?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

5

Odp: Co robić?

Przeciez sama podjęłaś decyzję... Ale byc moze oczekujesz opinii na jej temat.
Tak wiec moja opinia brzmi: to żałosne co tu przeczytałam. Biedna Ty jestes,bo rutyna Ci sie wdarła i montonia do małżeństwa,a nadążyl sie swietny facet,z ktorym mozna troche poświrowac zeby nudno nie bylo... Ech... To moze pomysl w ten sposób,ze zaczniesz oszukiwać swojego męża i byc moze w ten sposób krzywdzić. Nawet jak romans ma byc top secret,to nie masz wyrzutów sumienia,ze robisz mu rogi,ze to jest nie fair? Bo nudno? To moze zrób cos z tym zeby nudno byc przestało,a nie lec na łatwizne i zdradzaj swojego męża. Za rok tez moze byc nudno i co znow znajdziesz sobie odskocznie w postaci klamstwa i zdrady... Secret sekretem.pamietaj ze klamstwo ma Krotkie nogi. Pomysl tez o dziewczynie tego kolegi... Bo Ci nudno. He ludzie....

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

6

Odp: Co robić?

A wcześniej nie pomyślałaś, aby odejść od męża? Jakoś jak pojawia się ktoś na horyzoncie okazuje się, że mąż jest bee. Jak to pociągniesz będą kłopoty, ale to Twoje życie i Twoja decyzja. Jak ktoś kiedyś napisał "jak jest tajnie to jest fajnie" lecz jak się wyda będzie nie fajnie sad
Pewnie zaraz napiszesz serce nie sługa.....

Trzeba marzyć tak, jakby się miało żyć całą wieczność i żyć tak, jakby się miało umrzeć jutro. /James Dean/

7

Odp: Co robić?

Jesli jest jeszcze szansa to uciekaj bardzo Cie prosze uciekaj od takich rzeczy...bedziesz cierpiec,bedzie bolec,bedziesz zalowac,bedziesz przeklinac los,wiem to.i mowie z doswiadczenia nie warto!zaden romans sie dobrze nie konczy.zaden.faceci sa zbyt wygodni,nie umieja podejmowac decyzji.no chyba ze jestes zimna i twarda i jak nie ten to inny romans,to ok.to wtedy sobie rob jak uwazasz.ale jak ktos taki jak ja...to niestety do romansow sie nie nadaje.pozdrawiam i zycze własciwego wyboru.

8

Odp: Co robić?

zostawic kochanka. bo jak zostawisz meza to jeszcze bedziesz załowac jaka głupia byłas ze dałas poniesc sie emocja. urwij kontakt z tym facetem i pogadaj z mezem o problemach w zwiazku! czy to takie trudne?

9

Odp: Co robić?

romanse rzadko dobrze się kończą,pomyśl facet nie ma skrupułów proponuje ci romans dziś ty a jutro inna.zranisz męża dzieci,oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa.chociaż ja szczęśliwa w małżeństwie nie jestem nigdy o romansie nawet nie pomyślałam.zastanów się jak wiele możesz stracić

10

Odp: Co robić?

No i proszę, mamy tą "trzecią", eh....
Zadajesz wiele bólu innym, po co Ci był mąż i dzieci?
Rób co uważasz, bo rzeczywiście nie pytasz tu nikogo o zdanie, tylko oznajmiasz.

Baw się dobrze! Skoro lubisz krzywdzić innych!
Na koniec to Ty będziesz cierpieć!

Zakupioną kartę wykorzystałabym na słowne zabawy z mężem, pobawcie się w nieznajomych, może wyprzecie trochę rutyny?

11

Odp: Co robić?
Truskaweczka30 napisał/a:

zaden romans sie dobrze nie konczy.zaden.faceci sa zbyt wygodni,nie umieja podejmowac decyzji.

Dokładnie. Zapomnij o motylkach, pomyśl nad tym co masz i doceń to.

12

Odp: Co robić?

A może uczciwie powiedz mężowi co zaproponował Ci jego kolega.

Trzeba marzyć tak, jakby się miało żyć całą wieczność i żyć tak, jakby się miało umrzeć jutro. /James Dean/

13

Odp: Co robić?
Maja66 napisał/a:

A może uczciwie powiedz mężowi co zaproponował Ci jego kolega.

Jeśli to Twój mąż, to zgadzam się z Maja66, obiecywałaś mu UCZCIWOŚĆ.

14

Odp: Co robić?

Tak tylko gwoli przypomnienia. Sądy już coraz częściej w takich przypadkach dają dzieci ojcu.

15

Odp: Co robić?

Masz 23 lata, jak się okazuje, za wcześnie wyszłaś za mąż. Rozumiem, ze ktoś inny może Cie oczarować, niektórzy faceci dokładnie wyczuwają kiedy wpie... się w związek. Uwierz, ze gra nie jest warta świeczki. Oprócz rutyny nie macie problemów z małżeństwie, a szacunku do samej siebie już nic Ci nie zwróci. Teraz nie patrzysz w tych kategoriach, ale gdy fascynacja i emocje opadną, zauroczenie minie, a romans skończy, pozostanie tylko niesmak do samej siebie, o poważniejszych konsekwencjach nie wspomnę... ale chyba masz tego świadomość. Podejmij dobra decyzje, nie daj się ponieść emocjom.

16

Odp: Co robić?

Myślę,że wyszłaś za mąż,bo zwyczajnie zaliczyliście (sorry za określenie) wpadkę. Są dzieci,Ty jesteś młoda,ale nie kochasz męża. Nie czujesz macierzyństwa jeszcze. Szkoda dzieci. Myślisz o romansie,a nie o jego konsekwencjach,które niewątpliwie poniesiesz. Jesteś na dobrej drodze do rozbicia swojego związku i czyjegoś. Skrzywdzisz wiele osób.

34-46254.jpg

17

Odp: Co robić?

Moim zdaniem to już pachnie rozwodem...

18

Odp: Co robić?

A ja bym radziła przemyślenie tego jeszcze raz... warto stracić męża, dzieci, rodzinę? Zauważ, że romans zawsze wyjdzie.. jak nie prędzej do później!

"bo u mnie jest rutyna i monotonna sytuacja" - nie łatwiej to zmienić?? Nieznane zawsze ciągnie... tylko że potem to "nieznane" po czasie, też staje się rutyną i monotonią...

19

Odp: Co robić?

Kochani dziękuję że odpisaliście mi, wezmę sobie każdą radę do serca a w szczególności Wielokropka 1kę, zostaję z mężem i będę się starać o coś nowego w naszym małżeństwie. Romansu żadnego nie będzie, zakończę to;) Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam

20

Odp: Co robić?

maz to nie zabawka, ktora niezmienna nagle cie znudzi i wyrzucasz zmieniajac na nowa.
dzieci potrzebuja obojga rodzicow, a ty nie potrzebujesz zadnego romansu tylko czegos nowego, swierzego w zwiazku. wyjedzcie gdzies razem, to duzo daje.
trzymam kciuki za podjecie dobrej decyzji.

21

Odp: Co robić?

mój mąż zaprosił swojego kolegę którego nigdy wcześniej nie znałam, jedynie co to tylko z widzenia. Od razu wpadł mi w oko;) Jak się okazało nie tylko ten jedyny raz nas odwiedził, bo później jeszcze kilkukrotnie.

wow ale powód do zdrady hmm
Rada dla męża by się przydała - aby już więcej nieznajomych kolegów do domu nie przyprowadzał... zwłaszcza kilkukrotnie oO

bo ważna jest dla mnie
równowaga
uczynków i słów

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018