Jak to jest z tymi facetami? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak to jest z tymi facetami?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Jak to jest z tymi facetami?

6 lat zwiazku, on 26 lat ja 23
Zerwał ze mna mowiac ze wygasło jego uczucie. ze nie czuje tego samego co napoczątku.

Podczas zerwania mowił ze juz nigdy nie spotka takiej dziewczyny jak ja,ze moze kiedys załowac tej decyzji. od zerwania mineły 3 miesiace. i teraz najwazniejsze. cały czas spotykamy sie, rozmawiamy,spedzamy miło czas. sa to spotkaniaze znajomymi ale tez sam na sam. wiekszosc spotkan on proponuje. widze ze cos ciagnie go do mnie. jestesmy pomiedzy przyjaznia a zwiazkiem. czasami trzyma dystans a czasami jest bardzo czuły.  mowił jednej osobie ze jak wrocimy do siebie to miedzy nami bedzie tylko lepiej.

I pytanie do was. czy facet moze zrozumiec po jakims czasie ze jednak nadal kocha? ze stwierdzi ze załuje rozstania? o czym swiadczy jego obecne zachowanie? czy ktos miał tak jak ja?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

ja mialam tak juz dwa razy raz po miesiacu drugi raz po trzech tygodniach wroclilismy do siebie bo zalowal i teraz trzeci raz zrobil to samo tylko tym razem juz na dobre ;-) miedzy nami koniec

3

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

A ALE MUSZĘ CI POWIEDZIEC ZE DWA RAZY JAK ZRYWAL NIE MOWIL NIC ZE PRZESTAL KOCHAC TYLKO ZE TO PRZEZ KLOTNIE ...DOPIERO TERAZ POWIEDZIAL ZE NIE KOCHA!

4

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Tylko ze my nie wrocilismy do siebie. ale cały czas spotykamy sie. moze byc tak ze cały czas nie jest pewny podjetej decyzji i jak narazie nie jest w 100% pewny i dlatego nierozmawiamy na temat powrotu?
mam czekac az rozmowa wyniknie z jego inicjatywy czy sama ja wkoncu podjac?

5

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

A mój mowił ze wszystko dobrze robiłam. ze to nie jest moja wina tylko jego. i ze juz nigdy nie spotka takiej dziewczyny jak ja

6

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Chciałabym wiedziec czy komus udał sie szczesliwy powrót. jak widac u andzia3332 to była pomyłka.

7

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Dziewczyny, proszę o niedodawanie postów jeden pod drugim. Posty można edytować.

8

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

a ty jak ten wierny piesiek czekaz az pan da znak i bedziesz chodzic jak ci zagra...

straszne!
ja uwazam ze nie ma czegos takiego jak nie na 100% trzeba odpowiadac za swoje slowa, powiedzial ze ie rozstajecie i pa pa
kazdy w swoja strone, wedlog mnie krzywdzisz przede wszystkim siebie, przedluzajac ciagle te rozstanie ktore defakto bylo a  ty ciagle musisz a moze jednak...
uwazam ze lepiej tydzien przeplakac niz spotykac sie i udawac(!!) kolegow

9

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

To nie jest tak ze jestem na jego zawołanie i na kazdy telefon. odnosze wrazenie ze ciagnie go całyczas do mnie. ze chce spedzac czas ze mna. dobrze dogadujemy sie i zawsze spedzalismy ciekawie czas. tylko ostatni rok  był bardzo nudny.

10

Odp: Jak to jest z tymi facetami?
11panienka11 napisał/a:

To nie jest tak ze jestem na jego zawołanie i na kazdy telefon. odnosze wrazenie ze ciagnie go całyczas do mnie. ze chce spedzac czas ze mna. dobrze dogadujemy sie i zawsze spedzalismy ciekawie czas. tylko ostatni rok  był bardzo nudny.

Odnosisz wrażenie i czekasz na jego ruch...
Nie zaprzeczaj.

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

11

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Moim zdaniem on Cię trzyma w rezerwie, znam takie historie.. może to będzie bolesne co napiszę, ale Ciebie już zna dosyć dobrze, czuje sie przy Tobie swobodnie.. a co jeśli w miedzy czasie pozna dziewczyne i zacznie Ci opowiadać o niej jaka jest cudowna i jak bardzo się zauroczył? W sumie nie możesz mu mieć wtedy tego za złe, przecież jest z Tobą szczery, nie jesteście ze sobą..

Zadam pytanie, na które odpowiedz sobie sama.. nie musisz pisać.. czy dochodzi między Wami do zbliżeń? Do czułości właściwych tylko dla osób w związku? I czy to wychodzi z jego inicjatywy?

Jeśli odpowiedziałaś : TAK... uciekaj dziewczyno.. jesteś rezerwą..

facet, który kocha wie to i nie potrzebuje sprawdzac tego przez 3 miesiące, bawiąc się Twoimi uczuciami..

Jeśli sprawiłam przykrość to przepraszam.. ale piszę to bo wiele w życiu widziałam.. moja znajoma była w takim "związku po związku" czyli bez zobowiązań bardzo długooo aż w końcu zrobił dziecko innej i wziął ślub.. a ona jest do tej pory sama.

Pozdrawiam i życze powodzenia..

PS. jeszcze taka rada ode mnie, żeby się upewnić czy jest tak jak napisałam, możesz zrobić jedną rzecz.. urwać kontakt calkowicie i powiedzieć, że skoro zerwaliscie z jego inicjatywy to niech tak będzie... a jesli chce się spotykać to niech się zdeklaruje bo mu jest teraz najwyraźniej bardzo wygodnie.

"Wczorajszy ból jest dzisiejszą siłą!"

12

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Bardzo watpie w to ze jestem "taka tam" w rezerwie. Nie nalezy to tego typu facetów. Ale masz racje skomplikowana ze powinnam urwac kontakt. wtedy bedzie musiał zdeklarowac sie czego chce. albo zwiazek albo żegnaj!

13

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

I o to chodzi! wink

"Wczorajszy ból jest dzisiejszą siłą!"

14

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

dziekuje skomplikowana. lekko mnie zjechałas ale tez dałas rade co powinnam zrobic

15

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Nie chciałam Cię zjechać.. nie chciałam urazić.. nie znam Twojego chłopaka, mówie przez pryzmat tego co widziałam, ile wysłuchałam od kolezanek, chciałam Cię przestrzec.

Sama wiesz co dla Ciebie będzie najlepsze. Niektórym ludziom takie układy pasują ale skoro tu napisałaś to chyba Tobie jednak to przeszkadza.

Jeśli go kochasz to postaw sprawę jasno, zapytaj czy on Cię kocha, nie czekaj na odpowiedź, tylko powiedz, że jeśli dojdzie to jakiegoś konkretnego wniosku to niech zacznie coś z tym robić a na razie spełni się to czego chciał 3 miesiące temu.. to oczywiście tylko sugestia z mojej strony.

Pozdrawiam wink

"Wczorajszy ból jest dzisiejszą siłą!"

16

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

skomplikowana
Własnie zastanawiałam sie czy z nim porozmawiac i co mu powiedziec. zeby czasami nie wiercic mu dziury. i zeby nie odstraszyc go od siebie. najlepszym pomysłem bedzie postawienie sprawy jasno. zapytac czy kocha i powiedziec ze jesli dojdzie do takiego wniosku to ma działac i cos z tym robic a nie jak teraz pokazuje ze nie wie czego chce. a na chwile obecna niech odejdzie odemnie i da mi swiety spokoj bo mnie to wszystko juz meczy.
zastanawiam sie tylko czy jest mozliwe ze facet po paru mesiacach rozłaki(nie spotykania sie i nie rozmawiania) moze zrozumiec co stracił i ze tak naprawde nadal kocha
dziekuje bardzo za porade skomplikowana

17

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Kochana uważam, że może poczuć co stracił, jeśli kocha.. ale musi stracić.. bo teraz nie przekona się czego chce. Słyszałam kiedyś bardzo mądry cytat: "Jeśli coś kochasz puść to wolno. Jeśli wróci jest Twoje. Jeśli nie- nigdy Twoje nie było..."

Wiem, że Cię ta sytuacja męczy, Ty też nie możesz tracić czasu, nerwów.. porozmawiaj z nim.. konkretnie i stanowczo, zadaj pytanie i daj czas.

Pozdrawiam!

"Wczorajszy ból jest dzisiejszą siłą!"

18

Odp: Jak to jest z tymi facetami?
skomplikowana napisał/a:

Kochana uważam, że może poczuć co stracił, jeśli kocha.. ale musi stracić.. bo teraz nie przekona się czego chce. Słyszałam kiedyś bardzo mądry cytat: "Jeśli coś kochasz puść to wolno. Jeśli wróci jest Twoje. Jeśli nie- nigdy Twoje nie było..."

Wiem, że Cię ta sytuacja męczy, Ty też nie możesz tracić czasu, nerwów.. porozmawiaj z nim.. konkretnie i stanowczo, zadaj pytanie i daj czas.

Pozdrawiam!

Zgadzam sie z postem powyzej. Poza tym jak Ty sie masz w tej calej sytuacji? jestes szczesliwa, czy ciagle myslisz, co bedzie dalej?
Uwazam, ze takie zawieszenie nigdy nie jest dobre. A juz naprawde nie lubie tych durnych tekstow pt: "zrywam z toba, ale wiem, ze bede zalowal". Co to jest za przedszkole? Albo sie chce byc z kims, albo nie. A jak jest z Toba? Jak jest w Twoim sercu? Czujesz, ze chcesz z nim byc? Z tego co tu czytalam, mialas mniej wiecej 17 lat jak zaczynaliscie ten zwiazek. Bylas bardzo mlodziutka, jak zaczynaliscie ten zwiazek. Moze pora poszukac kogos innego? Cos sie wypalilo, facet zaczyna miec watpliwosci i nie zachowuje sie moim zdaniem fair. Przeciaga sytuacje ile wlezie. Trzymaj sie!

19

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

w tej całej sytuacji czuje sie koszmarnie. po kazdym miłym spotkaniu łapie doła. i mam wtedy wyrzuty sumienia ze było tak fajnie. aja go kocham. chce z nim byc. czułam ze to ten na zawsze. a teraz gdy nie jestesmy razem juz 4 miesiace wiem ze to  ten jedyny i ze juz innego lepszego od niego nie spotkam

20 Ostatnio edytowany przez 11panienka11 (2012-07-29 15:06:20)

Odp: Jak to jest z tymi facetami?

Rozmawiałam z moim byłym. Predzej spedzilismy duzo cudwonych chwil. ale nadszedł czas zeby porozmawiac co z nami. Dowiedziałam sie ze nie jestem obojetna, ze znakomicie potrafimy razem spedzac czas, ze było miedzy nami duzo lepiej niz kiedys, ze jestem najlepsza osoba jaka sobie moze wyobrazic na towarzyszke zycia,jestem czescia jego zycia i tak pozostanie na zawsze i darzy mnie głebokim uczuciem i nigdy nie przestanie. Ale.... Ale jak narazie nie jest gotów wiazac sie na nowo, nie moze spełnic moje oczekiwania, chce poswiecic sie pracy, dzieli nas odległosc. Ze byc moze kiedys znowu nasze drogi skrzyzuja sie... Gdy zaczełam nalegac aby mi wkoncu napisał ze nie chce byc ze mna bo mnie nie kocha. ze ma sprawe jasno postawic to on zamilkł. nie napisał mi ze nie chce byc ze mna bo mnie nie kocha. prosiłam go o to ze chce to usłyszec. on tylko napisał dobranoc.

Nie rozmawiamy ze soba teraz.na moje zyczenie. ale niestety cały czas czekam na jakokolwiek wiadomosc od niego... nawet na słowa NIE KOCHAM CIE JUZ I DLATEGO NIE CHCE BYC Z TOBA. nie zrobił tego. dlatego cały czas mam nadzieje... czy taka rozłaka, prawdziwa rozłaka moze cos zmienic? nie jestesmy ze soba juz 3 miesiace ale cały czas utrzymywalismy kontakt i spotykalismy sie. teraz jest najdłuzsza przerwa miedzy nami. czy on moze poczuc ze zycie beze mnie nie ma sensu? teraz jak poczuje całkowity brak mnie? jestem strasznie naiwna i chciałabym zeby tak było ale czy to mozliwe?

skomplikowana
zrobiłam tak jak radziłas. napisałam ze chciał sie rozstac ze mna to niech tak sie stanie,a jak dojdzie do konkretnych wniosków to ma działac. a na chwile obecna ma mi dac spokoj.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak to jest z tymi facetami?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018