Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Witajcie, przez pewien czas tu nie zaglądałam, ale postanowiłam poruszyć pewną kwestię. Krótko i na temat: ostatnio rozmawiałam ze znajomą o jej na szczęście minionych kłopotach w związku. Okazuje się, że przed rokiem korzystała z tego forum, szukając pomocy. Ma faceta, który kiedyś zgodnie z ksywkami, jakie się tu pojawiają nazwany został "Piotruś Pan", zupełnie nie radził sobie jako mąż, nie wiedział nic o obowiązkach. Większość forumowiczek poradziło jej, żeby go zostawiła, póki nie mają jeszcze dzieci, pisały, że ludzie się nie zmieniałją. Ja też swojego czasu żaliłam się na forum i otrzymałam podobne porady.

Czy my, piszący tu obcy wobec siebie ludzie mamy w ogóle takie prawo, żeby dawać takie rady? Nie mówię tu o sprawach typu,  mój facet chciał mnie zabić, a ja z nim jestem i zastanawiam się czy odejść. Nie zrozumcie mnie źle, rady same w sobie są ok, nawet jak komuś radzimy, czy powinien się rozstać czy nie: ale warto wtedy napisać: "ja na twoim miejscu zrobiłabym...", ale nie tak z grubej rury komentarz na jedną linijkę: "Zostaw go, bo tacy ludzie się nie zmieniają, wiem co mówię". Absolutnie niedopuszczane podejście.

Wreszcie moje małe posumowanie- osoby, które to piszą są same nieszczęśliwe, lub były nieszczęśliwe i swoje niepowodzenia przyrównują do niepowodzeń innych osób. Czy ktoś, kto jest szczęśliwy w związku i wie, jak się rozwiązuje problemy dnia codziennego wysuwa takie rady? Zdecydowanie nie. Poradzić coś można, ale dlaczego często zostawiacie to bez komentarza: "Ale decyzja należy do ciebie". Każdy ma swój rozum, ale czy wiecie jak to przytłacza, gdy kilka osób na forum pisze: "zostaw go". Wracając do mnie i do mojej znajomej (dziś szczęśliwej, która nie posłuchała rad) doszłyśmy do wniosku, że recepta na wszystko to rozmowa, mężczyźni, którzy całe życie mieli wszystko podane pod nos, nie wiedzą nic o życiu. Wystarczyła jedynie rozmowa, ale taka szczera, a nie wykrzykiwanie sobie pretensji.

Dziś też wiem, że na problemy najlepsze jest też spisanie swoich przemyśleń. Siadasz przed komputerem, bierzesz zeszyt i długopis, piszesz co czujesz. Po miesiącu odczytujesz i inaczej, z dystansem patrzysz na wszystko.

Pozdrawiam serdecznie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Witaj,

Powiem tak, każde miejsce jest dobre by zasięgnąć rad lub jakiś wskazówek od innych osób pod warunkiem smile że Twój partner o takim Twoim pisaniu na forum nie wie i nie czyta.
Otwarcie mogę powiedzieć, że też takie portale to skarbnica wiedzy dla siebie na przyszłość. Ja tu na przykład takie tematy znalazłem, opisujące zbliżony problem do mojego i z opisów z życiowych problemów internautów "coś" wprowadziłem w swoje życie a oprócz tego rady szanownych internautów dla autora postu przerobiłem wedle własnego uznania i tymi radami też się posługuję i posłużę w przyszłości.
Coś wyczytasz, poradzą Ci ludzie, przyjmiesz to do wiadomości na swój sposób, wdrożysz po swojemu w życie i za miesiąc czy dwa wrócisz do takiego posta, by komuś za to podziękować, albo przekażesz komuś innemu jako poradę "z własnego doświadczenia" dalej. Otwartość na ludzi to klucz do sukcesu.

Zgadzam się Tobą, że najlepszą receptą na bolączki w związku jest zasada 3 x R czyli rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa.
Ale jest jeden podstawowy warunek, że druga osoba nas słucha, również poprzez rozmowę dąży do rozwiązania problemu i nadawania na tych samych falach. A to się udaje tylko nielicznym.
Ktoś kiedyś powiedział, że psychiatra i psycholog to taki facet/kobieta, który/a zadaje ci setki kosztownych pytań, które od żony/męża/partnera masz na co dzień za darmo... Więc po co szukać pomocy i wskazówek do rozwiązania problemu "za opłatą", skoro rozmową to też się da rozwiązać każdą bolączkę z partnerem.

Nie każdy zgadza się z teorią, że 2X2=4 i na każdy sposób będzie udowadniał że wynik tego jest inny, uciekając od istoty omawianego problemu w związku. W takich wypadkach kirgijska dyplomacja na zasadzie wrzucenia granata między ludzi i patrzenia kto przeżyje, nie prowadzi do rozwiązania żadnego problemu.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

3

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Ja swoje wszelakie problemy rozwiazuje sama.
A porady? Każdy ma swój rozum, a ewentualne sugestie może wziąć TYLKO pod uwage.
Tutaj nikt nikogo nie zna, ani autorów, ani ich partnerów etc
Opinie więc mogą być wszelakie i nie zawsze zgodne ze stanem faktycznym sytuacji dlatego, ze są to "żale"jednej ze stron, i tylko przez te jedna strone  nakreslonej.

I podstawa KAŻDEGO zwiazku jest rozmowa.


Pozdrawiam

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

4

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Moim zdaniem pytania na forum w formie "co mam robić?, czy odejść od niego?" same prowokują odpowiedź "zrób tak czy siak". Każda odpowiadająca tu osoba mówi poprzez pryzmat własnych doświadczeń, bardzo łatwo zauważyć kto ma w życiu przykre doświadczenia i jak one rzutują na to jakiego rodzaju rad tu udziela.

Nie chcę nikogo urazić, ale kierowanie się opiniami zupełnie obcych ludzi w podjęciu decyzji być może ważącej o naszym życiu jest śmieszne. To tak jak wchodzić tu i prosić żeby ktoś postawił nam diagnozę zamiast iść do lekarza.

Można poczytać różne opinie, wymienić poglądy, ale główne zadanie należy do nas samych, nie można  podjąć decyzji o odejściu od faceta tylko dlatego, że 8 na 10 osób powiedziało "odejdź od niego". A w niektórych wątkach to tak niestety wygląda.

5 Ostatnio edytowany przez Zlamana (2012-06-10 21:06:37)

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Ja przez takie internetowe rady,a raczej moj maz,choc raczej juz mozna powiedziec ex maz, zostawil mnie z dzieckiem...
NIkt nie ma prawa tak pisac,szczegolnie,gdy zna sie tylko jedna strone:historie spowiadajacego,ktora czesto zakrapiana jest oczernianiem drugiej strony,a wybielaniem siebie. Mozna tym komus zniszczyc zycie. Mnie zniszczono...A i trzeba nie miec zupelnie mozgu(jak "moj"m...) zeby przez to zrujnowac zwiazek. Byc moze wiele prawdy w tym,ze jak ktos zasiega takich rad,to juz ma w glowie podjeta decyzje i po prostu szuka poparcia w swoim zamiarze...bo jets mu latwiej,bo ktos go "rozumie",(to znaczy jego wersje),  i sumienie ma czyste...

6

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Jak ktoś prosi o radę, to co odmawiać mu jej? To hasło 'decyzja należy do siebie' tak naprawdę jest za każdym postem i jak ktoś tego nie widzi, to lepiej niech nie korzysta z forum, bo naprawdę źle skończy.

'What you think and what you believe is what will come true for you. Your thoughts create your life.'

7

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?
brazen napisał/a:

Jak ktoś prosi o radę, to co odmawiać mu jej? To hasło 'decyzja należy do siebie' tak naprawdę jest za każdym postem i jak ktoś tego nie widzi, to lepiej niech nie korzysta z forum, bo naprawdę źle skończy.

Właśnie o to chodzi, że za każdym postem takie hasło się nie pojawia, te całe rady często są płytkie i pozbawione jakichkolwiek argumentów. Jak już decydujemy się coś radzić, to wypada się pokusić o jakieś argumenty i wzmiankę "decyzja należy do ciebie". W samym radzeniu nie ma nic złego, gorzej z "jakością" tych rad, a w dzisiejszych czasach, w dobie internetu, w którym większość z nas robi zakupy, komunikuje się, a nawet znalazło partnera - dużo osób wbrew pozorom liczy się z opiniami na forum całkiem na poważnie i potem tego żałuje. Dlatego uważajmy co i jak radzimy.

8

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Jeśli osoby proszę o radę muszą też brać pod uwagę to iż spotkają się z różnymi zdaniami często nawet krytykującymi a nie pomagającymi. Tak to już jest. Jednak mogą przemyśleć porady i wziąć je pod uwagę, lecz decyzję podejmują tylko i wyłącznie one smile

"czy wiecie jak to przytłacza, gdy kilka osób na forum pisze: "zostaw go"" - i tak właśnie pomagające wyrażają swoje zdanie.. mamy być szczere czy może okłamywać pisząc nie martw się będzie dobrze.. ! gdy dobrze wiemy, że miałyśmy podobnie i się rozpadło..?

9

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Nawet psycolog nie daje sobie takiego prawa do sugerowania drugiej osobie co ma zrobic, psycholog slucha i nie daje gotowych rozwiazan. Daje je do przeanalizowania osobie. Ale zawsze na pierwszym miejscu stawia sie RATOWANIE. wiec mowienie "zostaw go"a potem "decyzja nalezy do ciebie", to juz nie ma znaczenia,najwazniejsze padło...
A to czy ktos mial w zwiazku podobnie itp to jednak kazdy jest inny,i inne uczucia,i co dla jednego bedzie zbawieniem,dla drugiego moze sie skonczyc tragicznie.

10

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?
Zlamana napisał/a:

A to czy ktos mial w zwiazku podobnie itp to jednak kazdy jest inny,i inne uczucia,i co dla jednego bedzie zbawieniem,dla drugiego moze sie skonczyc tragicznie.

Jestem tu dopiero od kilku dni, zauważyłam, że takie pisanie pomaga, ale...
Czytając różne wypowiedzi/rady rzeczywiście można przysłowiowo "zwariować".
Należy umieć cedzić słowa innych, na tym polega bycie na forum.

11

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Ja również postanowiłam sie własnie tu " wyżalić" i wcale nie oczekiwałam że ktoś mi podpowie czy powinnam wybaczyć czy też nie. Chodziło mi raczej o to by sie przed kimś wygadać wyrzucić z siebie wszystko to co mnie męczy, co boli. W podejmowaniu tak poważnych decyzji jak bycie z kimś jest tak mi sie wydaje naszą indywidualną sprawą i bynajmniej ja w tej kwestii decyzję podejmuję sama.
Opisałam swoją historię ponieważ chciałam usłyszeć coś mądrego, wspierającego i tak własnie było za co dziekuję.

Nie kłamstwa lecz prawda zabija nadzieję

12

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Witaj germanka.
Forum jest tak naprawde od tego aby pisac wlasne opinie, kazdy pisze przez pryzmat wlasnych doswiadczen.
Jestesmy doroslymi osobami, i kazdy ma swoj wlasny rozum i oddanie odpowiedzialnosci komus innemu za podejmowanie swoich wlasnych decyzji jest bynajmniej dziecinne i nierozsadne.
Troche dystansu do tego co pisza inni. smile

13

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Zgadzam się ze wszystkimi opiniami. Tak naprawdę z udzielaniem rad trzeba uważać tak samo jak z braniem ich do siebie. Obecnie w dobie XXI wieku jest szybki seks jedzenie z mikrofalówki, auta za nas parkują, a obcy ludzie decydują o związkach. W radach należy kierować się argumentami a nie suchą teorią. Po drugie nawet gdy istnieje cień szansy na uratowanie czegoś nad czymś się długo pracowało warto spróbować. Gdybym tak nie myślał nie było by mnie dziś tutaj. W życiu lepiej żałować że się z kimś spróbowało niż że się przepuściło okazję na prawdziwą miłość. Zamiast dawać rady "zostaw go" należy przytoczyć argumenty za i przeciw. Nie ma jak to dobre przyjaciółki i nagle nie poznajesz swojej drugiej połówki.

14

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?
Beznadziejny napisał/a:

... Nie ma jak to dobre przyjaciółki i nagle nie poznajesz swojej drugiej połówki.

Jak sie ladnie zrymowalo smile

15

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

To jest forum, nie gabinet psychoterapeuty.
Wrzucasz swój problem na publiczne forum i nie masz wpływu na to kto to czyta i odpowiada. Przecież może się tu zarejestrować każdy, bo nikt nie wymaga, żeby przy rejestracji wykazać się dyplomem ukończenia psychologii.
Trzeba mieć dystans do tego wszystkiego i nie traktować wszystkich rad jak wyroczni.

16

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

No właśnie zawsze można przecież z nimi polemizować, rozwijać. Choć bardzo nie lubię słów "zostaw go" i myślę że jednak to przesada.

17 Ostatnio edytowany przez Doonna (2012-06-15 11:56:15)

Odp: Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?
Beznadziejny napisał/a:

W życiu lepiej żałować że się z kimś spróbowało niż że się przepuściło okazję na prawdziwą miłość. Zamiast dawać rady "zostaw go" należy przytoczyć argumenty za i przeciw. Nie ma jak to dobre przyjaciółki i nagle nie poznajesz swojej drugiej połówki.

Niestety prawda jest taka, ze zostajac ze swoim partnerem z ktorym cos sie nie uklada odrzuca sie okazje na  prawdziwa milosc ktorej sie nigdy nie pozna i do konca zycia zadowala tym co sie ma bo w sumie pewnosci nie ma czy ta milosc prawdziwa, czy ta ktora boimy sie poszukac...i teraz czego zalowac?

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy Internet to dobre miejsce do zasięgania rad w sprawie rozstania?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018