netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

damskie sekrety

22 odpowiedzi7 500 wyświetleńzałożony przez intotheblue, 17.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: damskie sekrety

Wirtam, mam nurtujace pytanie, czy macie w zwiazku jakies male sekrety ukrywane przed partnerem ?
Zewsząd slyszy sie ze dobry zwiazek opiera sie na zaufaniu i szczerosci, ale czy w kazdym aspekcie, tego nie wiem.
Na ile nalezy byc szczerym z partnerem a ile mozna zatrzymac jedynie dla siebie. Czy takie małe teoretycznie nie szkodzace
zwiazku tajemnice mogą w ogole miec miejsce, czy powinnismy osobie z ktora mamy zamiar spedzic reszte zycia informowac o absolutnie kazdym szczegole. W moim przypadku, kiedy probuje odbudowac moj zwiazek po duzym 'bum', szczerosc jest bardzo wazna, a jednak wiem ze niektore rzeczy moglyby go załamac, a nie sa to wazne kwestie, jedynie fakt ze go oklamalam i to  jest najgorsze, boje sie ze kiedys przypadkiem moze sie to wydac, ze sie wygadam, ale tez nie chce go stracic. Oj ciezkie te relacje damsko-meskie. A Wy macie jakies
tylko Wasze sekrety skrywane przed narzeczonym/mezem/chlopakiem ? Z gory dziekuje za Wasze opinie.

2

Odp: damskie sekrety

Ja osobiście wychodzę z pewnego założenia: nie wszystko jest dla uszu mojego partnera smile dzieje się tak z prostej przyczyny - nie zawsze zrozumie daną sprawę facet tongue często tak miałam, że wolałam coś powiedzieć przyjaciółce niż partnerowi, bo wiedziałam, że z góry założy on jedną odpowiedź "przesadzasz" lub "nie znam się". Ponadto, każdy mój związek był zazwyczaj krótszy niż przyjaźń i nie wydaje mi się, abym z początkiem związku musiała o wszystkim mówić, jak na spowiedzi. Ot tego mam dużo czasu big_smile więc owszem, pewne damskie sekrety posiadam

3

Odp: damskie sekrety

smile oj każda ma sekrety.....:)po to mamy przyjaciółki i to z nimi rozmawiamy na różne tematy.

4

Odp: damskie sekrety

Juz kiedys podobny temat walkowalismy smile
Mam rzeczy o ktorych partnerowi nie mowie bo nie widze sensu. Nie powiedzialam mu np ze kiedys na studiach dostalam takiego okresu ze lo matko, nie mowie mu ze czasem fantazjuje o innym facecie, nie mowie mu ze obracalam sie kiedys w bardzo zlym towarzystwie. Powod? Bo to niczego do mojego zwiazku nie wniesie. Skoro on nie pyta to ja wychodze z zalozenia ze mu ta wiedza tez nie jest do niczego potrzebna. Co mu sie bede w kamizelke wylewac smile

5

Odp: damskie sekrety

Ja wychodze z zalozenia, ze kazdy ma cos na sumieniu. Nie mowie i tez nie chce zeby moj facet mi sie zwierzal z takich rzeczy. Uwazam, ze moglby na przyklad stracic w moich oczach. Ocena przychodzi zawsze latwo, chociaz czesto nie znamy dokladnie calej sytuacji.

6

Odp: damskie sekrety

dzien dobry,
Bradzo podoba mi sie odpowiedz Kawencji, tak ja tez tak uwazam, ze " Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują... Wbrew wszystkiemu chcę być sobą.
Witold Gombrowicz

Leszczynek

7

Odp: damskie sekrety

Ja się odchylę i powiem, ze mówię mojemu chłopakowi dosłownie o wszystkim:) traktuję go nie tylko jak partnera, ale także jak kumpla i przyjaciela, a poza tym jestem straszną gaduła, więc cięzko byłoby mi zachowac cokolwiek w tajemnicy przed Nim smile

8

Odp: damskie sekrety
Loud92 napisał/a:

Ja się odchylę i powiem, ze mówię mojemu chłopakowi dosłownie o wszystkim:) traktuję go nie tylko jak partnera, ale także jak kumpla i przyjaciela, a poza tym jestem straszną gaduła, więc cięzko byłoby mi zachowac cokolwiek w tajemnicy przed Nim smile

Skoro obojgu wam z tym dobrze to czemu nie? smile

9

Odp: damskie sekrety

a moja Babcia zawsze powtarzała ,że chłopu całej d*** się nie pokazuje:P i przerabiając związek gdzie mówiłam o wszystkim ,nawet o najmniejszym szczególe wychodzę z założenia ,że jednak Babcia miała rację big_smile

10

Odp: damskie sekrety

Babcie generalnie sporo wiedza smile

11

Odp: damskie sekrety
karolajjjna_? napisał/a:

a moja Babcia zawsze powtarzała ,że chłopu całej d*** się nie pokazuje:P i przerabiając związek gdzie mówiłam o wszystkim ,nawet o najmniejszym szczególe wychodzę z założenia ,że jednak Babcia miała rację big_smile

Moja mama tez tak mawia i jest z moim ojcem juz 49 lat. Cos w tym jest!:)

12

Odp: damskie sekrety

ja mam pare sekretow przed mezem, on tez podejrzewam, ze nie wszystko mi mowi, czesto planuje i robi mi niespodzianki wiec sekrety sa. Ale trzeba uwazac jak sie kombinuje bo klamstwo ma krotkie nogi. I wychodzi szybko na jaw. Moj maz do tego swietna pamiec i czasem juz mnie zlapal na jakis bzdurnych klamstewkach, ktorych nie umialam powtorzyc idealnie smile


_____________________________________________

Wieczne Miasto BG

13

Odp: damskie sekrety

mój też nie wie o wszystkim. nie są to sprawy, które mogły zniszczyć cokolwiek w naszym związku tylko jakieś głupotki wink
np. mój nie cierpi słuchać jak opowiadam o paznokciach, o tym jak akurat je pomalowałam big_smile takie moje małe zboczenie, którym się z nim nie dzielę, bo ma dość mojego ględzenia o tym big_smile
a o inne sprawy? na pewno znalazłoby się coś o czym nie wie, bo po co?

14

Odp: damskie sekrety

Ja nie mam żadnych tajemnic przed moim mężem. Gdybym miała to nie byłby moim mężem smile
Postanowiłam swój związek budować na szczerości. Za wszelką cenę. Wolę wiedzieć i nie być oszukiwana. Wymagam tego od siebie i od męża.
Wtedy życie jest naprawdę łatwiejsze i piękniejsze smile

15

Odp: damskie sekrety

Im mniej wie, tym lepiej śpi. Każdy ma swoje tajemnice, coś co zachowa tylko dla siebie. Nie można się tak obnażyć ze wszystkiego, sekrety bywają sexi smile

16

Odp: damskie sekrety
Sadie napisał/a:

Juz kiedys podobny temat walkowalismy smile
Mam rzeczy o ktorych partnerowi nie mowie bo nie widze sensu. Nie powiedzialam mu np ze kiedys na studiach dostalam takiego okresu ze lo matko, nie mowie mu ze czasem fantazjuje o innym facecie, nie mowie mu ze obracalam sie kiedys w bardzo zlym towarzystwie. Powod? Bo to niczego do mojego zwiazku nie wniesie. Skoro on nie pyta to ja wychodze z zalozenia ze mu ta wiedza tez nie jest do niczego potrzebna. Co mu sie bede w kamizelke wylewac smile

Ja podobnie. Nie widzę sensu mówienia o wszystkim, co uważam za kompletnir niestotne co nie znaczy że to zatajam: jeśli zapyta to jestem gotowa powiedzieć prawdę.

17

Odp: damskie sekrety
Catwoman napisał/a:

jeśli zapyta to jestem gotowa powiedzieć prawdę.

o to, to to to!
przecież nie będę mówić swojemu facetowi, że np właśnie wyczyściłam sobie uszy big_smile
istotne rzeczy zawsze powiem, bo też wierzę w szczerość

18

Odp: damskie sekrety

kazdy ma jakies swoje sekrety, to jest normalne w zwiazku.

19

Odp: damskie sekrety

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi, no to widze ze Babcie maja dobre rady smile
Problem w tym ze ja nadwyrezylam jego zaufanie oklamujac w kwestii poprzednich zwiazkow, i wiem ze on ma juz dosc, ze jakiekolwiek moje klamstwo, nawet błache bedzie jak 'gwózdz do trumny'. Zeby nie pisac ogolnie, planowałam jednodniowy wyjazd na wycieczke jednak nie pojechalam ze wzgledu na pogode i zostalam w domu, a jemu juz wczesniej o tym pomysle mowilam, i pozniej (sama sobie sie dziwie czemu po prostu nie powiedzialam ze zmienilam plany) go okłamałam mowiac ze pojechalam, oczywiscie zmieniajac historie zeby pasowała, niestety jedno klamstwo ma to do siebie ze ciagnie za soba nastepne, a pozniej nie jestes w stanie powiedziec stop hmm . Zadawał pytania i wie ze cos kręce. I teraz mam dylemat, moge go oklamac ze byłam, on w to uwierzy i bedzie dobrze, a ja bede miala jak sadze do konca zycia wyrzuty sumienia, bo to niby szczegol, ale jak mozna cokolwiek ukrywac przed ukochana osoba. Moge mu tez powiedziec prawde, ze sama nie wiem czemu sklamalam w tak trywialnej sprawie i go przeprosic, ale zakladam ze wtedy to bylby koniec naszego zwiazku. A wiem, ze on na pewno tez ma jakies swoje sekrety, tylko ze ja jestem juz tak slaba psychicznie ze sama nie wytrzymam z najmniejszym klamstem i chyba mu powiem. Kocham go bardzo i nie chce stracic nigdy w zyciu, ale wiem tez ze kochanie to szacunek ktory wyraza sie szczeroscia.

p.s. przepraszam jesli temat sie powtorzyl, jak wspomniala 'Sadie'

20

Odp: damskie sekrety

no to skoro już wiesz, idź i nie rób tego więcej big_smile

21

Odp: damskie sekrety

Nie jestem osobą, która chętnie się wszystkim ze wszystkimi dzieli (mam na myśli rzecz jasna dzielenie się słowne, np. problemami i przemyśleniami wink), więc są sprawy, o których mój facet nie wie. Ale są to raczej kwestie, o których wiedza pewnie nie zrobiłaby mu dobrze, a niewiedza krzywdy mu nie robi. Po prostu są rzeczy z dalekiej przeszłości, które uważam za wyłącznie moją sprawę i nie mam ochoty o nich mówić absolutnie nikomu - w tym także rzeczy, których się na przykład wstydzę. To nie jest tak, że np. przyjaciółce powiem, a jemu nie - jeśli nie mówię, to nie mówię nikomu.

22

Odp: damskie sekrety

Każdy człowiek ma jakieś sekrety. Dla mnie to oczywiste i naturalne. Jeśli Twoje sekrety nie ranią Twojego partnera, to co w nich złego. Gorzej jeśli chodzi o zdradę itp.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026