jestem w związku z chłopakiem już ponad pół roku, i zawsze było wszystko w porządku ale w marcu wyjechał na 3 tygodniową delegację i jakąś długa rozłąka nam nie pomogła wręcz przeciwnie trochę żeśmy się kłócili. ale wrócił i wszystko było w porządku. jednak jak mielismy kryzys odezwał się do mnie mój dobry kolega z którym utrzymywałam dobry kontakt przed spotkaniem Leszka:) i jakoś przez głupotę nie powiedziałam o nim chłopakowi bo było to dla mnie mało ważne, a on gdy zobaczył sms i wiadomości których nie było za dużo i nic szczególnego tam nie było wpadł w wściekłość i wymyślił sobie że go zdradzałam itp że okłamywałam specjalnie i że coś mnie z nim łączy. moje prośby tłumaczenia nic nie dawały. no i w końcu w niedziele wieczorem mój chłopaka napisała na forum swojego fb kilka bardzo nie przyjemnych słów na mój temat, prosili go o usunięcie tego wszyscy którzy znali mnie i jego ale on uparcie tego nie usuwał. W poniedziałek po południu dowiedzieli się o tym rodzice i skreślili go od razu, natomiast on sam umówił się że mną w wtorek przeprosił mni wręcz błagał o przeprosiny i wybaczenie. tylko co ja mam zrobić rodzice go skreślili a ja go kocham i to bardzo ?? doradźcie mi proszę jeśli tylko możecie krócej się nie dało sorry
Podobne tematy
jestem w związku z chłopakiem już ponad pół roku, i zawsze było wszystko w porządku ale w marcu wyjechał na 3 tygodniową delegację i jakąś długa rozłąka nam nie pomogła wręcz przeciwnie trochę żeśmy się kłócili. ale wrócił i wszystko było w porządku. jednak jak mielismy kryzys odezwał się do mnie mój dobry kolega z którym utrzymywałam dobry kontakt przed spotkaniem Leszka:) i jakoś przez głupotę nie powiedziałam o nim chłopakowi bo było to dla mnie mało ważne, a on gdy zobaczył sms i wiadomości których nie było za dużo i nic szczególnego tam nie było wpadł w wściekłość i wymyślił sobie że go zdradzałam itp że okłamywałam specjalnie i że coś mnie z nim łączy. moje prośby tłumaczenia nic nie dawały. no i w końcu w niedziele wieczorem mój chłopaka napisała na forum swojego fb kilka bardzo nie przyjemnych słów na mój temat, prosili go o usunięcie tego wszyscy którzy znali mnie i jego ale on uparcie tego nie usuwał. W poniedziałek po południu dowiedzieli się o tym rodzice i skreślili go od razu, natomiast on sam umówił się że mną w wtorek przeprosił mni wręcz błagał o przeprosiny i wybaczenie. tylko co ja mam zrobić rodzice go skreślili a ja go kocham i to bardzo ?? doradźcie mi proszę jeśli tylko możecie krócej się nie dało sorry
A ile Twoj chlopak ma lat?
Bo szczerze mowiac wypisywanie glupot na facebooku o kimkolwiek, kogo znamy, jest zenujace dla doroslych ludzi. Poza tym on nawet nie porozmawial z Toba na spokojnie(twierdzisz, ze w tych smsach nie bylo nic swiadczacego o romansie), tylko od razu polecial na FB, zeby poinformowac wszystkich znajomych, jaka jestes niedobra..
Rodzicom mozna wszystko wytlumaczyc, ale zachowanie chlopaka daloby mi do myslenia bo traci szkola podstawowa, czyli niedojrzaloscia no i , co tu duzo mowic, brakiem klasy.
Hej.Byłam a raczej tkwie w podobnej sytuacji.Też zależy mi na kimś kogo nie akceptują moi rodzice...z tym, że on ma wiele "za uszami".Powiedziałaś swojemu chłopakowi,że Twoi rodzice go skreślili?Może gdyby wiedział to wytłumaczył by się też jakoś przed nimi,spróbował ich do siebie przekonać.Bo wiem,że spotykanie się z kimś kogo nie akceptują rodzice jest dosyć męczące.W sumie zależy to też od tego jak bardzo zależy Ci na zdaniu rodziców...wnioskuje,że Ci zależy.Może niech przyjdzie do Twoich rodziców i z nimi porozmawia.Być może oni oczekują takiego właśnie ruchu.W moim przypadku gdyby K nie był tchórzem to może wszystko by wyglądało inaczej.
mój chłopaka ma 24 lata, i wie że postąpił okropnie teraz z dnia na dzień mi to wynagradza;/ ja chodzę cały czas jak na minach wszystko mnie denerwuje bo nie wiem co zrobić:( tak chłopak wie że rodzice go skreślili i chciał z nim pogadać ale obawiam się że oni go nie będą chcieli słuchać nie wiem co robić:(
Zazdrość jest sprawa naturalną. Mój były tez był strasznie zazdrosny o mojego przyjaciela. Codziennie miałam sceny zazdrości. Więc wiem, co przeżywasz. Ale on musi zrozumieć, że ty tylko jego kochasz, a ten drugi to tylko kolega. A rodzice chcą dla ciebie jak najlepiej dlatego musisz ich zrozumieć.
Zazdrość jest sprawa naturalną. Mój były tez był strasznie zazdrosny o mojego przyjaciela. Codziennie miałam sceny zazdrości. Więc wiem, co przeżywasz. Ale on musi zrozumieć, że ty tylko jego kochasz, a ten drugi to tylko kolega. A rodzice chcą dla ciebie jak najlepiej dlatego musisz ich zrozumieć.
no ja wiem że jest zazdrosny strasznie o mnie ale on wie że liczy się tylko on;) ale nadal czuję zagrożenie w drugim chłopaku:)
no własnie co do rodziców ja ich bardzo szanuję ale nie mogą decydować za moję życie ale mieszkam z nim a oni stanowczo powiedzieli że widzieć go nie chcą w domu;/
pamiętaj,że jeśli on się nie zmieni i nie zrozumie, że tylko on się dla ciebie liczy to będzie coraz gorzej i nie pozwoli ci się z nikim spotykać, zamknie cię w swojej prywatnej klatce. więc uważaj. daj rodzicom czas, oni zrozumieją,że on jest dla ciebie ważny i zaczną go na nowo dażyć zaufaniem, ale na to trzeba sobie zapracować.
Zazdrość jest sprawa naturalną
Zazdrosc nie jest sprawa naturalna, tylko wyuczona reakcja i swiadczy o tym, ze nie ufamy naszemu partnerowi na tyle, aby wiedziec, ze nas nie zdradzi. A tam, gdzie nie ma zaufania, nie ma tez milosci, jest raczej chec posiadania. Ja na miejscu autorki posta nie wiazalabym sie ponownie z kims, kto w wirze wlasnych urojen postanowil obsmarowac mnie przed calym swiatem. Zachowanie na poziomie przedszkola. Chcesz cale zycie spedzic z przedszkolakiem?
no ja wiem że zachował się jak dupek i w ogóle ale jestem nauczona że daję się człowiekowi drugą szansę a poza tym ja go nadal kocham i i tak szczerze jestem w rozsypce nie wiem co mam robić czy mu zaufać i dać szansę żeby się zmienił czy skreślić go tak jak moi rodzice ??
z jednej strony boli mnie fakt co napisał na fb ale z drugiej strony wiem że ludzie nie takie rzeczy wybaczają i są później szczęśliwi i to bardzo??
podjęcie jakiejkolwiek decyzji nie jest łatwe.., nie każdy zasługuje na drugą szanse..., rozważ sobie za i przeciw podjęcia obu decyzji, zobacz co przeważy..,ale jeśli raz cie obsmarował to nigdy nie bedziesz miała pewności czy tego znowu nie zrobi.
no właśnie wiem i boję się co może się dziać kiedyś jakbyśmy się tak pokłócili boję się tego tak bardzo ;( nie śpię po nocach i mało jem normalnie mnie to wszystko przerasta ![]()
uwierz mi nie warto cierpieć przez faceta..., niedawno przeżywałam dół po rozstaniu, ale teraz cieszę się, że to wszytsko się już skończyło. każdy się nie raz kłoci, nawet najlepsze małżeństwo, ale nie można przy tym wyciągać brudów i zachowywac się jak rozpieszczony dzieciak i ogłaszac tego publicznie. ci co ciebie znają to wiadomo, że w to nie uwierzą, ale to zachowanie nie świadczy dobrze o tym chłopaku, on poprostu nie dojrzał chyba jeszcze do związku.
zalezy co napisal ten twoj chlopak. sie nie dziwie rodzicom ze go skreslili skoro wulgaryzm byl, tak sobie mysle.
no to co napisał fakt nie było zbyt miłe wręcz przeciwnie co prawda usunął to dość szybko no ale rodzice to zobaczyli niestety
a ja sama już nie wiem czego chce
czy dać mu szansę czy po prostu sobie go odpuścić ale on teraz pisze stara się mówi itp itd a ja siedzę w domu i się zastanawiam
Rodzice mają racje. Nie można pisać czegoś głupiego, informować o tym cały świat a później przyjść i przeprosić. Koleś to dzieciak. Znajdź sobie kogoś, kto nie będzie popełniał takich błędów. Nie dziwię się, że Twoi rodzice są teraz na niego źli. On na to sam sobie zasłużył!
napisałam mu wczoraj że chce trochę czasu na przemyślenie, bo co kładę się do łóżka i zamykam oczy to widzę ten wpis na fb i słyszę to co mówił ja wiem że tego nie zapomnę nigdy;/ chyba lepiej będzie nam osobno chociaż bardzo go kocham ;/
michalina9107 domyślam się w jakiej sytuacji jesteś bo moi rodzice też skreślili mojego chłopaka ze względu na to, że mnie zostawił jakiś czas temu. Wróciliśmy do siebie bo wiem, że zasługuje na drugą szansę, ale moi rodzice juz jemu jej niechcą dać . I jest troszkę nie zaprzyjemną atmosfera tymbardziej, że ja bedę sie do niego juz całkiem niedługo wprowadzać. Nawet nie wiem jak to moim rodzicom oznajmić bo będzie biadolenie ehhh sądze, że moim jak i zarówno Twoim rodzicom trzeba dać czas, a nasi faceci muszą udowodnić, że są godni zaufania.
jestem w związku z chłopakiem już ponad pół roku, i zawsze było wszystko w porządku ale w marcu wyjechał na 3 tygodniową delegację i jakąś długa rozłąka nam nie pomogła wręcz przeciwnie trochę żeśmy się kłócili. ale wrócił i wszystko było w porządku. jednak jak mielismy kryzys odezwał się do mnie mój dobry kolega z którym utrzymywałam dobry kontakt przed spotkaniem Leszka:) i jakoś przez głupotę nie powiedziałam o nim chłopakowi bo było to dla mnie mało ważne, a on gdy zobaczył sms i wiadomości których nie było za dużo i nic szczególnego tam nie było wpadł w wściekłość i wymyślił sobie że go zdradzałam itp że okłamywałam specjalnie i że coś mnie z nim łączy. moje prośby tłumaczenia nic nie dawały. no i w końcu w niedziele wieczorem mój chłopaka napisała na forum swojego fb kilka bardzo nie przyjemnych słów na mój temat, prosili go o usunięcie tego wszyscy którzy znali mnie i jego ale on uparcie tego nie usuwał. W poniedziałek po południu dowiedzieli się o tym rodzice i skreślili go od razu, natomiast on sam umówił się że mną w wtorek przeprosił mni wręcz błagał o przeprosiny i wybaczenie. tylko co ja mam zrobić rodzice go skreślili a ja go kocham i to bardzo ?? doradźcie mi proszę jeśli tylko możecie krócej się nie dało sorry
Nie bardzo rozumiem rolę "tego drugiego" w całej historii. Możesz napisać co Twój chłopak znalazł w Twoich smsach?
mój chłopaka ma 24 lata, i wie że postąpił okropnie teraz z dnia na dzień mi to wynagradza;/ ja chodzę cały czas jak na minach wszystko mnie denerwuje bo nie wiem co zrobić:( tak chłopak wie że rodzice go skreślili i chciał z nim pogadać ale obawiam się że oni go nie będą chcieli słuchać nie wiem co robić:(
piszesz, że ci to wynagradza, ale wypisywanie czegoś na temat swojej dziewczyny na sieciach społecznościowych jest poniżej normy, klasy i godności...
Nie dziwie się, iż Twoi rodzice sie zdenerwowali, ponieważ mi też byłoby przykro jakby ktoś mówił czy pisał jakieś przykre rzeczy na temat dziecka... - Postaw się w ich sytuacji i postaraj się ich zrozumieć...
A z co do chłopaka, mi by było ciężko spotykać się z kimś kto uniósł się honorem i obraził mnie na tak publicznej stronie internetowej...
w tych sms nie było nic treści sms to było coś takiego "co słychać? ?jak studia albo praca" itp itd nic innego te sms nie zawierały w sobie:)
no i dlatego ja napisałam wczoraj mu ze nie potrafię tego zapomnieć że jak kładę się spać to przed oczami widzę ten jego post a za jakiś tydzień może dwa napiszę mu że nie dam mu drugiej szansy, bo nie mam zamiaru być poniżana chyba dobrze robię innego wyjścia z tej sytuacji nie bardzo widzę ??
Jeżeli ci tak zależy, to nie wiem czy to takie dobre aby przekreślać wszystko przez jeden wpis...
Jeżeli ci tak zależy, to nie wiem czy to takie dobre aby przekreślać wszystko przez jeden wpis...
wiesz co bardzo chciałabym mu wybaczyć ale wiesz ciężko jest mi zapomnieć ze nazwał mnie na forum internetowym "ku..a" itp itd i dalej byś mu wybaczyła ??
Na pewno nie łatwo i to musi być twoja decyzja czy to zrobisz czy nie... to ty wiesz jak ci z nim jest, czy takie lub inne "wybryki" pojawiały się już wcześniej, czy to może jednorazowa sytuacja... Jeżeli wcześniej się nic podobnego nie działo to może warto wziąć pod uwagę to, że chłop się po prostu wściekł, bo może jest na tym punkcie przewrażliwiony itp. (jasne, mógł sprawę załatwić inaczej, no ale nie ma co się nad tym zastanawiać, bo mleko się rozlało.
A rodzice jak rodzice... to nie z nimi swe życie będziesz układać...
no niby nie z rodzicami ale teraz jak pisze z nim to przy każdej okazji mówi i przypomina i wypomina, więc ja nie mam zamiaru w późniejszym czasie wysłuchiwać kim to ja nie jestem a to po części był też i jego błąd a nie mój w całości.
dalej ci to wypomina >
olej faceta, masakra.