Witam dziewczyny, jestem po wizycie u ginekologa, 9 tydzień i właściwie tyle się dowiedziałam,
pani doktor nie przeprowadziła żadnego wywiadu ze mną oprócz pytania czy to pierwsza ciążą, dostałam kartę ciążową, zrobiła badanie ginekologiczne i powiedziała ze mam przyjść za dwa trzy tygodnie na USG.A ja nie wiem nic,czy z moim maluszkiem wszystko ok.a szczerze mówiąc sama nie wiedziałam o co pytać,Czy tak powinna wygladac wizyta ??? dodam ze było to na NFZ, czy powinnam zmienić lekarza, bo inaczej sobie to wyobrażała. Mąż powiedział ze to była moja ostatnia wizyta na NFZ kolejna będzie już prywatnie u innego specjalisty, a co wy sądzicie jak to było u was???
Podobne tematy
u prywatnego lekarza tez by tak wizyta wygladala w 9 tygodniu , zrobi ci usg a potem da pewnei skierowanie na badania ,, spokojnie niedługo cały szal badan sie zacznie ![]()
myślisz że jak pójdziesz prywatnie to coś innego cie czeka?ja na pierwszą wizytę w 8tyg poszłam prywatnie,odbyło się badanie ginekologiczne,usg dopochwowe,dostałam skierowanie na mocz i krew i tyle ,na nastepna wizytę za ok 4 tygodnie zapisałam się już na kasę chorych
siostra tak samo miała.
hej to ja miałam inaczej najpierw wywiad robiła położna która wszystko zapisywała. ta kartoteke dostał lekarz i przy mnie czytał. zbadał mnie a byłam na NFZ. dał skierowania na badania zapytał jak sie czuje jak z praca czy chce zwolnienie. I to było wszystko
oczywiście u mnie przy drugiej wizycie już na kasę chorych,najpierw wizyta u położnej ciśnienie,waga wyniki wpisała do karty ciąży,już nie pamiętam ale chyba od 12 tyg bada tętno płodu,potem do lekarza, a potem znowu do położnej zapisać się na kolejna wizytę
Tacerka, ja miałam pakiet z pracy w prywatnej przychodni w Warszawie i moja pierwsza wizyta wyglądała dokładnie tak samo, tyle, że ja miałam ją w 7 tyg. Lekarka mnie zbadała, zapisała na usg 2 tyg później bodajże, a po usg jak potwierdziła ciążę dostałam skierowanie na wszystkie badania, zaleciła witaminy. Wiem, że pewnie spodziewałaś się czegoś innego, ale wielu lekarzy na początku ciąży dość zachowawczo do tego podchodzi. Nie jest kwestią zapłacić za wizytę, poszukaj na forach internetowych opinii na temat położników w Twoim mieście, poczytaj komentarze, bo co z tego, że zapłacić za wizytę skoro znowu możesz trafić na kogoś kto nie będzie spełniał Twoich oczekiwań jako lekarz??? powodzenia
Ok dzięki, czyli wygląda na to ze co 2tygodnie czeka mnie wizyta u gina, na pierwszej byłam w 7tyg powiedziała ze to bardzo wcześnie przyszłam dala skierowanie na badania, ale powiedziała ze ciąży jeszcze nie potwierdza, przyszlam za dwa tygodnie już ciąże potwierdzila, powiedziala ze mam przyjsc za 2 tygodnie na USG a za dwa nastepne na cytologie bo dzisiaj zapomniała w sumie bylam tam 7 min.A ja wykonuje ciężką prace fizyczną czasem nawet ponad 8 godzin dzienni i nie wiem czy mi wolno bo myślałam ze ona przeprowadzi wywiad ze mną a ze stresu zapomniałam zapytać,a zapytalam o tebletki ktore musze zażywać powiedzial ze ich nie zna, i w takim razie mam ich nie brac tylko ze ja musze powiedzialm jej na co one są to nawet nie popatrzyła na nie, ale skora wszytsko ok, to dzięki, może faktycznie póki co nie warto przepłacać.
Moja pierwsza wizyta na Fundusz też wyglądała podobnie.
Lekarz powiedział, że jeszcze za wcześnie, że nic nie widać i żeby przyjść za parę tygodni. Miałam wrażenie, że najlepiej, jak przyjdę do niego dopiero z widocznym brzuchem
Wtedy mi uwierzy, że jestem w ciąży i naprawdę coś mi powie na ten temat ![]()
Poczekałam. Poszłam w wyznaczonym terminie. Zadawałam dużo pytań i robiłam to, co zalecał. Tak naprawdę za bardzo na początku się przejęłam tym, że jestem w ciąży. To w końcu moja pierwsza ciąża i nie wiedziałam, jak powinna wyglądać wizyta.
Ty niczym się nie przejmuj. Lekarze wiedzą, co robią
A jeśli na Fundusz możesz chodzić to chodź! Jeszcze tyle wydatków nas w ciąży czeka, że szkoda wydawać kasę na prywatne wizyty ![]()
10 2012-04-05 22:25:02 Ostatnio edytowany przez mamcia2 (2012-04-05 22:26:56)
to co piszecie to koszmar co za lekarze. Podczas pierwszej ciązy (NFZ) poszłam z podejrzeniem ciązy lekarz spytał mnie o wiek, choroby dziedziczne w rodzinie, zrobił cytologię z miejsca, pamietam że pytał się czy dziś sie wypróżniałam odpowiedziałam ze nie więc nie stwierdził jednoznacznie ciązy poprosił tylko o to żebym za 2 tygodnie zrobiła w domu test ciążowy i jak będzie pozytywny mam się zjawic też tak zrobiłam okazało się , ze jest ciąża i dostałam skierowanie na badania i usg, przy drugiej ciąży też(NFZ) wiedziałam że jestem bo planowałam, poszłam do lekarza a on powiedział ze da mi skierowanie do szpitala w którym pracuje położe się na dzień i zrobią mi wszystkie badania i będzie wszystko jasne w 7 tygodniu potwierdził że jestem w ciąży mnogiej. Jak jest wszystko ok to do 3 trymestru do lekarza chodziłam raz w miesiącu potem częsciej przy drugiej ciązy ze względu dwójki maluszków od początku byłam co 3 tygodnie dla bezpieczeństwa. Nie ma reguły czy prywatnie czy państwowo. Jedyna rada jesli chcesz iść prywatnie to wybierz takiego lekarza który pracuje w szpitalu w którym zamierzasz rodzic to dużo daje przy porodzie zazwyczaj ma się lepszą opieke pozdrawiam
jeszcze jedno przy pierwszej wizycie kazano mi barc kwas foliowy i witaminy dla cięzarnych oraz zostałam pouczona czego mi nie wolno spożywać i robić
mnie badał w 8 tyg kiedy poszłam pierwszy raz,wykonał usg pochwowe i było wiadomo ze jestem w ciąży
kurcze dziwne ja miałam pierwsze bad. też prywatnie w 8 tyg ale najpierw lekarka zrobiła mi bad. cyt. później wywiad szczegółowy, waga, ciśnienie i jeszcze lekture dokształcającą dostałam
ale dalej i tak chodziłam na NFZ
mamcia2
Skąd Ty jesteś i gdzie są tacy fajni lekarze??? ![]()
Naprawdę aż się wierzyć nie chce, że to wszystko było na NFZ! Jak jak jestem co 3 tyg. na NFZ to lekarz prowadzący pyta: "Czy zdecydowała się Pani na badanie USG 3D? Bo na moim USG nic nie widać i jak chce Pani mieć pewność, że wszystko jest dobrze to proszę iść na 3D."
Pomijam fakt, że NFZ mam za darmo a 3D kosztuje 250 zł. I oczywiście Pan doktor poleca mi świetnego specjalistę - zapewne jego znajomy
Masakra!
Mogę się do Ciebie przeprowadzić? ![]()
pod Łodzią mieszkam ale lekarze z ŁODZI
ja byłam prywatnie i ta pierwsza wizyta też tak wyglądała... spytał się kiedy miałam ostatnią miesiączkę i zaprosił do usg... po usg zapytał się jaką mam pracę czy chce zwolenie... wypisał, kazał brać folik i zaprosił na następną wizyte za 3 tygodnie... wiesz moim zdaniem co można chcieć więcej na pierwszej wizycie
ale moglas powiedziec o pracy a i lekarz powinien się ciebie spytac
ale podobno na nfz mają problem ze zwolnieniami
ale nie wiem bo się na własnej skórze nie przekonałam ![]()
dziewczyny dopiero 7 maja będę miała pierwsze USG czy to nie późno??? wiem ze koleżanki miały dużo wcześniej!!a może jestem tylko przewrażliwiona??
dopochwowe?
dopiero 7 maja?który to tydzień będzie?ja miałam zaraz na pierwszej wizycie czyli w 8 tygodniu,a potem za każdym razem bo miałam łożysko za nisko
ja akurat dość często bywałam u ginekologa przed zajściem w ciąże, więc na pierwszej wizycie "po" miałam robione badanie ginek., lekarz pobrał jakieś próbki, zrobił usg, kazał brać kwas foliowy i tyle
w sumie nawet nie przeprowadził ze mną żadnego wywiadu, na kolejną wizytę kazał przyjść za 4 tygodnie, wszystko na NFZ