Witam
Nie wiem od czego zacząć,jestem ze swoim chłopakiem ponad 2 lata ogólnie jest ok,ale nie wiem czemu zdarza się że jestem o niego strasznie zazdrosna miedzy innymi o to spoglądanie na inne kobiety choć jakoś specjalnie nie robię mu o to awantury. W ogóle to wydaje mi się że jemu nie zależy aż tak bardzo na mnie,nie wiem ale jakoś nie okazuje że np jest o mnie zazdrosny chciała bym żeby mi to okazał może wtedy by się coś zmieniło. Nie wiem czy mam go olać tak konkretnie żeby zrobił się zazdrosny czy co??
Co sądzicie o tym patrzeniu??
Jak na to reagować??,bo w sumie on powiedział mi że nie patrzy na inne bo po co skoro ma mnie nie wiem co mam o tym sądzić
Podobne tematy
Zazdrość to zło..a obsesyjna zazdrość jest jeszcze gorsza..nie wiem co mam napisać..nie jestem mistrzem w tych sprawach ![]()
Co sądzicie o tym patrzeniu??
Jak na to reagować??,bo w sumie on powiedział mi że nie patrzy na inne bo po co skoro ma mnie nie wiem co mam o tym sądzić
Nie wiem czy sa w sprzedazy gdzies takie klapki na oczy jakie koniom sie zaklada, zeby szly prosto i nie rozgladaly sie na boki. Sprobuj moze na Allegro.
A na powaznie - ma oczy i meskie hormony wiec sie patrzy. Na kogo ma sie patrzec? Na stare babki czy facetow? Ty nie widzisz mijajacych Cie przystojnych chlopakow? Widzisz i co z tego? Myslisz "ale ciacho" i nadal idziesz ze swoim chlopakiem - tak samo on.
Jak tak bardzo przeszkadza Ci jego "rozbiegany" wzrok to niech nisi okulary przeciwsloneczne - wtedy nic nie zauwazysz.