Witajcie ;*
Nie wiem czy dobrze piszę , ale potrzebuję porady - bo może któraś z Was przeżyła bądź przeżywa właśnie podobną sytuację jak ja ...
Chodzi o to że jestem w związku (ponad rok) z chłopakiem. Wszystko pięknie ładnie z tym , że znalazł się On w Więzieniu .. Problem polega na tym że zauważam od kilku miesięcy zazdrość ze strony jego matki .. chodzi o to że np jest widzenie to On nie zwraca specjalnie na Nią uwagi , dzwoni raz na czas do Niej bo woli do mnie , ostatnio rozmawiali na temat ślubu i stwierdziła że to za wsześnie .. problem jest jednak w tym że do Niego mówi o mnie w samych superlatywach - a do mnie już nie bardzo .. czuję że jest nie szczera itp ..
Mówiłam już nie raz mu o tym , to stwierdził że mam urojenia bo Ona mnie w pełni szanuje itp.. a prawda jest poprostu taka że szuka co chwilę jakiegoś pretekstu żeby tylko Nas skłócić ..
Co ja mam robić ? Być może się mylę - w co szczerze wątpię ... Nie chce żeby On psuł sobie relacji z Nią - wkońcu to jego matka ale nie możemy być ciągle w tym trójkącie ;(
Proszę o jakąś radę ..
Z góry dziękuję ;*
Monika