Życie w UK - jak zacząć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Życie w UK - jak zacząć?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 105 ]

1 Ostatnio edytowany przez Miśka1904 (2012-03-04 11:17:47)

Temat: Życie w UK - jak zacząć?

Witajcie smile
Myśląc na temat mojej przyszłości w Polsce, po kilku miesiącach doszłam do wniosku, że może warto by spróbować życia za granicą. Niedługo skończę 22 lata, a perspektywy w Polsce wyglądają coraz marniej. Zaczęłam się zastanawiać nad wyjazdem do UK i teraz jestem niemal zupełnie pewna, że tego chcę. Jedyny problem to jak się do owego wyjazdu zabrać. Język opanowany dobrze, ale co dalej? Chcę podjąć pracę w UK, jeśli będzie możliwość zaocznie studiować. Chciałabym zamieszkać w Szkocji, ale nie jest to jakieś szczególne wymaganie, Irlandia, Anglia i Walia też mi odpowiadają wink
Drogie NetKobiety mieszkające w UK, bardzo Was proszę o parę wskazówek. Mam tyle pytań, ale nie bardzo mam komu je zadać. Co muszę mieć ze sobą, jakie dokumenty, co przetłumaczyć? Jak zacząć studia, jak pracę? Gdzie można liczyć na pomoc polskich urzędów w razie W? Jak wynająć mieszkanie? Pytanie specjalne dla właścicielek czworonogów: jak wygląda sytuacja z psem, którego mam zamiar zabrać ze sobą, jakie dokumenty dla niego? Czy to w ogóle możliwe, żeby pies jechał ze mną?
Bardzo proszę o porady i wskazówki jak to wszystko 'ugryźć'.
Pozdrawiam serdecznie
Misia
PS. Przepraszam, jeśli zbyt chaotycznie piszę.

I am the voice in the wind and the pouring rain
I am the voice of your hunger and pain
I am the voice that always is calling you
'Wolf Song' (Celtic) - http://www.youtube.com/watch?v=cq_VeUMtyzU
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

No fakt pytań strasznie dużo, zacznę od zycia codziennego- najpierw moze zastanów sie co chcesz robić, bo jesli chcesz studiować to moze warto zastanowić sie nad konkretna uczelnia, wtedy szukać informacji na jej stronie, kwestie dotyczące dokumentacji, to przetłumaczono świadectwo maturalne, dokument tożsamości, warto tez zapoznać sie ze strona uniwersytetu i treści związanymi z egzaminami, skladaniem dokumentów i ich terminem. Musisz wiedzieć ze w UK szkoły maja 3 semestry, tak więc jest nieco inaczej niz w Polsce, do tego studia są tutaj w pełni płatne, więc dochodzi kwestia zorganizowania środków czy tez kredytu studenckiego.
Co do mieszkania, tak samo- co planujemy i gdzie, Twoje plany są nieco mało sprecyzowane, musisz pamiętać,ze mimo iż jest tutaj wielu Polaków to nie czasy gdy jechało sie w ciemno, jesli nie będziesz od razu studiować, to musisz zorganizować sobie prace- koniecznie miej gotowe cv w kopiach, czy weź ze soba laptopa, a w nim pliki gotowych cv,przykladowych listów motywacyjnych.
Mieszkanie- najlepiej na początek zamieszkać w pokoju,mówiąc szczerze mieszkanie samodzielnie w UK , to naprawde spory wydatek. Tak więc kolejna rzecz to gotówka, oczywiscie gdy wynajmiesz sobie pokój,to koniecznie udaj sie do banku żeby założyć sobie konto. No i kup sobie kartę zdrapke na telefon, jesli w cv będziesz wpisywać swoje dane to podasz angielski numer telefoniczny bo na inny nikt nie bedzie dzwonił.
NIN- bardzo ważna sprawa, National Insurance Number musisz wyrobić sobie zaraz po przyjeździe, to taki angielski NIP, pozwala on na korzystanie z angielskiej służby zdrowia,świadczeń emerytalnych i pozwala na odkładanie składek na Ewentualny zasiłek dla bezrobotnych w przypadku utraty pracy, no i pozwala ubiegać sie o jakiekolwiek świadczenia czy benefity. Tak więc szukasz najbliższego Job Centre i tam skladasz wniosek o uzyskanie NIN-u, wszelkie informacje znajdziesz na stronie urzędowej brytyjskiej.
Tych informacji jest naprawde wiele, cieżko mi wszystko podać Ci w jednym poście.
Zapomnialabym całkiem, przepraszam- Zwierzaki ;-)
No więc jest tego troszke, najpierw musisz udać sie do swojego weterynarza, ktory uzupełni wszelkie szczepienia i wszczepi mu specjalny czip, do tego zbada jego krew, jej próbkę odesle do specjalnego laboratorium w Puławach, ktore potwierdzi skuteczność szczepionki przeciw wsciekliznie. Wyniki powinny nadejść w ciagu 14 dni, potem juz Twój weterynarz jest gotowy do wyrobienia Twojemu czworonogowi paszportu, jest on ważny rok, tyle ile szczepienia.
Po uzyskaniu paszportu musisz kupić sobie i jemu bilet, czyli znaleść środek transportu, z tego co wiem to najbardziej popularne linie lotnicze nie przewozach zwierząt, więc najlepiej najpierw skontaktuj sie z przewoźnikiem. Potem juz na końcu pozostaje tylko odpowiednie przygotowanie, aby podróż była bezstresowa.
Na koniec juz taki moj zdroworozsadkowy tekst- zastanów sie bardzo czy warto zwierzaka zabierać zaraz na początku, czy będziesz miała dla niego czas, czy nie bedzie samotny, do tego dochodzą koszty weterynarza, karmienia. Moze warto na początku zwyczajnie samemu sie zaadaptować a potem go przynieść.
Pozdrawiam

Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.
? Jan Twardowski

3

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Powinnaś szukać polskich ludzi, którzy pracują w uk, czy to polski prawnik w uk czy np. polskie biuro rachunkowe w londynie czy gdziekolwiek będziesz mieszkać... będzie Ci łatwiej potem załatwiać różne sprawy na początku, czy nawet dowiedzieć się jak tam się żyje smile

4

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Przede wszystkim powinnaś sprecyzować dokąd chcesz pojechać i co chcesz robić. Sam fakt, że znajdziesz się w UK nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów.

Ja osobiście starałbym się zorganizować pracę będąc jeszcze w Polsce. Inaczej musisz ze sobą zabrać solidny zapas gotówki. Sprawdź stonę GUMTREE - tam znajdziesz ceny wynajmu pokoi/mieszkań w całym UK, a także różne oferty prac.

Jeśli chodzi o przywóz zwierząt to aktualne wymogi są podane na stronie DEFRA. Moim zdaniem jednak, zabieranie zwierzaka do UK nie mając własnego lokum to nie jest zbyt mądry pomysł wink

A jeśli chodzi o studia to nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że średnia opłata za rok na państwowym uniwersytecie wynosi teraz 8000 funtów. Jeśli jesteś zainteresowana, to nie zapomnij świadectwa maturalnego (najlepiej oryginał i tłumaczenie) i certyfikatów językowych (jeśli takie posiadasz).

--------------------------
Podchorąży zawsze zdąży!

MÓJ FOTO-BLOG

5

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

jechanie w ciemno, gdy nawet nie jesteś pewna czy chcesz pracować czy studiować nie jest najlepsze. poszukaj pracy już teraz, żebyś wiedziała po co lecisz. prawo pracy w uk jest moim zdaniem lepsze niż w Polsce, ale i tak trzeba być ostrożnym i nie dać się wrobić w jakieś podejrzane umowy.

6

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Nie wiem czy podpinam się do właściwego tematu, a nie widzę sensu w zakładaniu nowego. Mam pytanie. Czy w UK zwracają uwagę na wykształcenie? Aktualnie jestem w ostatniej klasie liceum ogólnokształcącego. Mam dylemat-jakie rozwiązanie będzie najlepsze? Zrobić dodatkowo dwa lata w szkole policealnej i dopiero wyjechać czy wystarczy ukończone liceum?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

7

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Zależy co chcesz tu robić.
Ale od razy Ci powiem że polskie szkoły policealne niewiele tu znaczą.

Jak ja nienawidzę życia!

8

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
brzydulla napisał/a:

Zależy co chcesz tu robić.
Ale od razy Ci powiem że polskie szkoły policealne niewiele tu znaczą.

Chcę wyjechać na stałe i podjąć jakąś pracę, na początek nie ma znaczenia jaką. Czyli wypadałoby skończyć studia i dopiero wyjechać?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

9

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Ja wyjechałam bez szkoły. Mój facet jest po studiach, a pracę mamy praktycznie taką samą. To nie ma tutaj znaczenia. Jeżeli juz, mozesz tutaj zacząc szkołę.

10

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Dokładnie,jesli twój plan na zycie jest tylko robić coś z czego można żyć to nie warto męczyć się na studiach, to nie zwiększy Twoich szans w Starbucksie czy babysittingu. Jeśli planujesz jakieś studia i potem pracę w zawodzie w UK to lepiej studiować tutaj bo oni strasznie są nieufni w stosunku do niebrytyjskiego wykształcenia. Z tym że tu studia są płatne.

Jak ja nienawidzę życia!
Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Miyoshi napisał/a:

Nie wiem czy podpinam się do właściwego tematu, a nie widzę sensu w zakładaniu nowego. Mam pytanie. Czy w UK zwracają uwagę na wykształcenie? Aktualnie jestem w ostatniej klasie liceum ogólnokształcącego. Mam dylemat-jakie rozwiązanie będzie najlepsze? Zrobić dodatkowo dwa lata w szkole policealnej i dopiero wyjechać czy wystarczy ukończone liceum?

Powiem ci to samo co poprzedniczki, policealna szkola czy studia w Polsce na niewiele ci sie tutaj przydadza, chyba, ze zdobedziesz jakies kwalifikacje ktore tutaj beda mialy jakiekolwiek znaczenie. Jesli nie to przyjezdzaj od razu, znajdz jakas prace i ucz sie tutaj.
Studia owszem sa platne, ale nie oznacza to, ze nie bedzie cie na nie stac. Ja wlasnie skonczylam trzyletnie studia, a placilam za nie za pomoca pozyczki rzadowej, ktora wcale nie jest wysoko oprocentowana, a i nie splacasz jej od razu.
Zreszta, jesli chcesz mieszkac tutaj na stale, to nie ma co marnowac czasu w Polsce.

Gdzie planujesz wyjechac, jesli mozna wiedziec?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

12

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Dziękuję Wam za odpowiedzi.  smile
Poczytam jeszcze o tych angielskich szkołach, może faktycznie szkoda marnować tutaj czas. A zależy mi na w miarę szybkim wyjeździe.
Zamierzam zamieszkać w pewnym niedużym mieście w hrabstwie Gloucestershire, to jest gdzieś w południowej części.
Beautiful Nightmare - Znam język angielski na dość wysokim poziomie, ale tylko w teorii. Podobno nie wystarcza wykuć na pamięć setki słów itd, skoro w życiu codziennym możemy mieć problem ze zrozumieniem kogoś, nawet w banalnej sytuacji. I stąd moje pytanie-czy miałaś z tym problem? Jak to wygląda na uniwersytetach czy szkołach-przymrużają oko na osobę z zagranicy i są w stanie zrozumieć, że może mi się zdarzyć nad czymś nie nadążyć?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

13

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Witam
Jestem nowa na waszym forum  , ale przyznam iż bardzo dużo ciekawych i przydatnych informacji wyczytałam .
Mam więc pytanie dot. rozpoczęcia życia w UK : 
Jakim zasobem finansowym (minimalnym) należy  dysponować na początek aby rozpocząć życie w Anglii np. osoba samotna czy małżeństwo z 2 dzieci
Wiem że to zależy od regionu , miasta itd ale mam na myśli tylko szacunkowe wyliczenia .
Z góry dziękuje za informacje i pozdrawiam .:)

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Miyoshi napisał/a:

Dziękuję Wam za odpowiedzi.  smile
Poczytam jeszcze o tych angielskich szkołach, może faktycznie szkoda marnować tutaj czas. A zależy mi na w miarę szybkim wyjeździe.
Zamierzam zamieszkać w pewnym niedużym mieście w hrabstwie Gloucestershire, to jest gdzieś w południowej części.
Beautiful Nightmare - Znam język angielski na dość wysokim poziomie, ale tylko w teorii. Podobno nie wystarcza wykuć na pamięć setki słów itd, skoro w życiu codziennym możemy mieć problem ze zrozumieniem kogoś, nawet w banalnej sytuacji. I stąd moje pytanie-czy miałaś z tym problem? Jak to wygląda na uniwersytetach czy szkołach-przymrużają oko na osobę z zagranicy i są w stanie zrozumieć, że może mi się zdarzyć nad czymś nie nadążyć?

Słówka są bardzo ważne i bardzo dobrze ze znasz ich mnóstwo. Ale największym problemem są rożne akcenty z jakim ludzie mówią. Na początku miałam z tym duży problem, bo niestety Anglicy nie mówią tak wyraźnie jak pani nauczycielka w szkole. Jednak to jest tylko kwestia osluchania się. Zobaczysz, ze już po niedługim czasie będziesz rozumiala wszystko. A jeśli chodzi o braki językowe na studiach to nie przejmowalabym się tym wcale. Na angielskich uczelniach jest tak wielu obcokrajowców ze głowa mała. Sama czasem się zastanawiałam jak ci ludzie w ogóle rozumieją cokolwiek, jak czasem ma problem ze skleceniem zdania. Także językiem się nie przejmuj, ale najważniejsze jest żebyś nie wstydzila się zadawać pytań. Nie spotkałam jeszcze Anglika dla którego byłoby problemem wytłumaczenie czegokolwiek. Poza tym z tego co słyszałam o studiach w Polsce to nauka w Anglii jest łatwiejsza w sensie, ze jeśli chcesz studiować biologia to studiujesz biologie, a nie wyskakuja ci nagle ze musisz rownież uczyć się administracji. Ja na studiach miałam 6 przedmiotów, a nie 15. Także nie ma się czego bać ;-)

DorisKa
Co do twojego pytania to zależy czy przyjeżdżają sama czy z rodzina. Cieżko jest powiedzieć. Jeśli będziesz sama to możesz np potrzebować ?300 miesięcznie na wynajęcie pokoju, ?700 plus rachunki na wynajęcie domu, może wiecej nie wiem. Będziesz potrzebowała pieniądze na tygodniowe zakupy ?50 czy ?100. Zależy ile jesz, co kupujesz i znowu na ile osób. Zależy to tez od tego ile czasu zajmie ci znalezienie pracy. Po znalezieniu pracy możliwe ze będziesz musiała czekać kolejny miesiąc na wypłatę. Na prawdę cieżko jest określić. Rozejrzyj się na internecie ile będzie kosztował wynajem, może wejdź na angielska stronę tesco i zobacz ile jedzenie kosztuje itd. Cieżko mi cokolwiek konkretnego powiedzieć.

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

15 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-01-18 20:57:06)

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
DorisKa napisał/a:

Jakim zasobem finansowym (minimalnym) należy  dysponować na początek aby rozpocząć życie w Anglii np. osoba samotna czy małżeństwo z 2 dzieci

Minimalny miesięczny koszt przezycia 1 osoby to jakieś 300-400 funtów za wynajęcie pokoju, 100 funtów na jedzenie (bardzo skromne) + jakieś 100-150 funtów na transport w obrębie miasta i okolic (w Londynie będzie więcej) i telefony. Jesli zamierzasz jeździć na interview do innych miast to taka podróz może Cię kosztować z 40-50 funtów. Jeśli chcesz od razu wynająć samodzielne mieszkanie to musisz na to przeznaczyć jakieś 600 funtów minimum z opłatami.
Z dziećmi to już trudniej -zależy jakie duże dzieci, czy chodzą do szkoły, czy potrzebna opiekunka/przedszkole(to dość drogi stuff tutaj) itp. Mieszkanie dla 4 osobowej rodziny to jakieś 800 funtów minimum (będzie ciasno)+ jedzenie pewnie wyniesie z 300-400 (dzieciom śmieciowego kupować nie będziesz).

Jak ja nienawidzę życia!

16

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

A jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać się na studia? Czy ważna jest zdana polska matura? Czy może trzeba podejść do innego egzaminu?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]
Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Miyoshi napisał/a:

A jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać się na studia? Czy ważna jest zdana polska matura? Czy może trzeba podejść do innego egzaminu?

Tutaj cieżko mi odpowiedzieć bo Wyjechałam w wieku 16 lat więc miałam tylko skończone gimnazjum. Naukę kontunuowalam tutaj więc startowalam na studia z takimi samymi papierami jak inni Anglicy. Na pewno bedą chcieli znać twoje wyniki na maturze, a czy będziesz potrzebowała inne papiery to może być indywidualna sprawa każdej uczelni. Możliwe, ze wystarczy jakiś egzamin, albo będziesz musiała iść na jakiś kurs prze rozpoczęciem nauki na wybranym kierunku. Polecalabym skontaktowanie się z wybrana uczelnia na która chcesz się udać i rozmowa z osoba z ich działu przyjęć wyjaśni ci wszystko co będzie ci potrzebne.

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

18

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Beautiful Nightmare napisał/a:
Miyoshi napisał/a:

A jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać się na studia? Czy ważna jest zdana polska matura? Czy może trzeba podejść do innego egzaminu?

Tutaj cieżko mi odpowiedzieć bo Wyjechałam w wieku 16 lat więc miałam tylko skończone gimnazjum. Naukę kontunuowalam tutaj więc startowalam na studia z takimi samymi papierami jak inni Anglicy. Na pewno bedą chcieli znać twoje wyniki na maturze, a czy będziesz potrzebowała inne papiery to może być indywidualna sprawa każdej uczelni. Możliwe, ze wystarczy jakiś egzamin, albo będziesz musiała iść na jakiś kurs prze rozpoczęciem nauki na wybranym kierunku. Polecalabym skontaktowanie się z wybrana uczelnia na która chcesz się udać i rozmowa z osoba z ich działu przyjęć wyjaśni ci wszystko co będzie ci potrzebne.

Ok, dziękuję Ci za pomoc. smile
Poczytam o angielskich uczelniach, przemyślę sobie na spokojnie i dopiero zdecyduję. Mam jeszcze trochę czasu. wink

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]
Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Miyoshi napisał/a:
Beautiful Nightmare napisał/a:
Miyoshi napisał/a:

A jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać się na studia? Czy ważna jest zdana polska matura? Czy może trzeba podejść do innego egzaminu?

Tutaj cieżko mi odpowiedzieć bo Wyjechałam w wieku 16 lat więc miałam tylko skończone gimnazjum. Naukę kontunuowalam tutaj więc startowalam na studia z takimi samymi papierami jak inni Anglicy. Na pewno bedą chcieli znać twoje wyniki na maturze, a czy będziesz potrzebowała inne papiery to może być indywidualna sprawa każdej uczelni. Możliwe, ze wystarczy jakiś egzamin, albo będziesz musiała iść na jakiś kurs prze rozpoczęciem nauki na wybranym kierunku. Polecalabym skontaktowanie się z wybrana uczelnia na która chcesz się udać i rozmowa z osoba z ich działu przyjęć wyjaśni ci wszystko co będzie ci potrzebne.

Ok, dziękuję Ci za pomoc. smile
Poczytam o angielskich uczelniach, przemyślę sobie na spokojnie i dopiero zdecyduję. Mam jeszcze trochę czasu. wink

Nie ma problemu. Jeśli mogłabym pomoc w czymś jeszcze to pisz albo tutaj albo na email ;-)
Pozdrawiam

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

20

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Miyoshi napisał/a:

A jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać się na studia? Czy ważna jest zdana polska matura? Czy może trzeba podejść do innego egzaminu?

Trzeba uzbierac odpowiednia ilosc punktow. Polski bedzie traktowany jako jezyk obcy ale jesli zdawalas na maturze jako jezyk obcy angielski to w UK dostaneisz za to zero punktow. Bo jakby na to nie patrzec kazdy Anglik w UK i tak bedzie lepiej znal ten jezyk od ciebie smile i nie przyznaja ci punktow za angielski zdawany w obcym kraju.

Ja obecnie robie college w UK a potem wlasnie wybieram sie na studia. smile Ale ci powiem ze gdybym wiedziala ze tak bedzie to nie robilabym nawet licencjata tylko od razu do UK sie pchala.

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

21

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Tyle że ja dopiero w maju będę zdawać maturę, więc się jeszcze okaże jak zdam i czy w ogóle zdam. Wszystko fajnie, tylko ta przeklęta matma... big_smile Ale mimo wszystko i tak chcę stąd wyjechać. Może brak matury nie przeszkodzi mi w znalezieniu jakiejś pracy. Oby. wink
Będę kombinować. big_smile

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

22

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

No jakas edukacja warto by sie pochwalic. smile
Mature nalezaloby miec.
Punkty z matury beda liczone pozniej. Tak jak pisalam...angielski nie jest wliczany. I im wiecej przedmiotow zaliczysz tym lepiej.
Co bedziesz zdawac jesli mozna wiedziec?

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

23 Ostatnio edytowany przez Miyoshi (2013-01-20 02:55:56)

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Standardowo-język polski, matematykę, język angielski i dodatkowo geografię. Jedynie o matematykę się boję, przez nią na 70 % zawalę... O resztę się nie martwię, wyniki próbnych matur i testów sprawdzających były rewelacyjne. Nie wiesz może czy przez tę nieszczęsną niezdaną matmę mogę mieć jakieś utrudnienia, mimo, że z reszty otrzymam dobre wyniki? A może jest jakaś alternatywa? Coś mi się obiło o uszy, że można napisać jakiś egzamin po angielsku przed wyjazdem... Tylko nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywał. Koleżanka dwa lata temu nie zdała matury, przystąpiła do takiego egzaminu i obecnie przebywa we Włoszech. Nie mam z nią kontaktu, więc nie mam jak spytać, a może Ty coś wiesz na ten temat. smile
Dodam, że właśnie przeczytałam na pewnym forum, że w wieku 21 lat można studiować jako "mature student", nie trzeba mieć zdanej matury. Czy to jakieś rozwiązanie?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

24

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Do punktacji wlicza ci sie trzy przedmioty. Moze byc malo...
Nic nie wiem o jakims dodatkowym egzaminie. Ale wiem ze w tutejszych collegach jesli komus brakuje punktow do studiow (jak to sie czasem zdarza w przypadku emigrantow) mozna sie zapisac na roczny kurs np biologii, geografii czy matmy. Zdac go i certyfikat z niego dolicza sie do punktow z matury. Wtedy jesli uczelnia zaakceptuje takie rozwiazanie mozna zaczac studia.
W UK mozesz studiowac w jakimkolwiek wieku smile 21 lat, 30, 45 smile Napewno duzo zalezy od uczelni na ktora chce sie wybrac. Jedna maja zaostrzone rekrutacje inne nie. Musisz sobie wybrac studia i uczelnie, sprawdzic wymagania i robic pod katem wybranej szkoly.
Ja za 1,5 roku skoncze ksiegowosc i potem spokojnie moge isc na studia jesli zechce. Juz mnie nikt o mature nie oyta bo kurs ktory robie daje mi odpowiednia ilosc punktow i kwalifikacje zeby mnie przyjeli na jakikolwiek Uniwersytet.
Uwazam ze to jest lepsze rozwiazanie. Jak dla mnie...nawet jesli nie zdasz matmy to mimo wszystko przyjezdzaj i sie w UK staraj dalej. College mozna skonczyc tutaj w jakimkolwiek wieku. Na studia isc kiedy sie chce. A jesli wybierzesz dobry fach to mozesz zalapac sie na apprenticeship i juz dalej firma ci opplaci edukacje. smile

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

25

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Czyli jednak są jakieś szanse dla mnie. smile Przyjadę na pewno, nie mam nic do stracenia, a mogę jeszcze zyskać. Warto spróbować, tym bardziej, że tutaj w Polsce raczej nic mnie nie trzyma. wink Poczytam o uczelniach w okolicy, mniej więcej wiem już gdzie chcę zamieszkać. Czy te kursy są płatne tak jak studia?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

26

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Jesli na aprenticeships to twoj pracodawca za nie placi. Jesli poza programem to placisz sama.
Generalnie studia w UK sa platne dla wszystkich. Nie ma wyjatkow. Ale mozna sie starac o dofinansowanie rzadowe na calkiem niezlych warunkach. Jesli ktos chce i mu zalezy to uwazam ze warto.

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

27

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Ok, w porządku. Spróbować nie zaszkodzi. big_smile

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]
Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Warto warto. Zwłaszcza jeśli po studiach będziesz tutaj szukać pracy, tego kredytu nawet nie zauważysz ;-)
A co masz zamiar studiować jeśli można wiedzieć? Gdzieś w okolicy Gloucestershire?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

29

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Tak, najlepiej by było gdybym nie musiała za daleko dojeżdzać na uniwersytet, więc rozglądam się właśnie za czymś w pobliżu Gloucestershire. Znajomy dał mi namiary na taką uczelnię w Cheltenham i zastanawiam się nad nią. Co chcę studiować? Hmm, nie wiem czy w UK są inne kierunki niż w Polsce, ale chciałabym studiować geografię. Chociaż i tak sprawdzę, co mam do dyspozycji. smile

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

30

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Hej smile
Rowniez mam pytanie do was mieszkajacych w uk otoz wybieram sie z mezem i dzieckiem do uk tylko boje sie ze nie znajde tam pracy konczylam secondary school w birmingham a potem wrocilam do polski mam gcse z matematyki polskiego hiszpanskiego niestety angileskiego nie udalo mi sie wtedy zdac wiec tu wychodzi problem i moje pytanie :
czy jak podejme sie zdania fce lub cae w polsce bedzie on honorowany w uk ? i czy w jakis sposob pomoze mi znalezc prace ? jade z dzieckiem i strasznie sie boje ze nie bede miala pracy i nie wiem co wtedy zrobie.. potrzebuje rady bo nie chce zgotowac swojemu dziecku jeszcze gorszego losu niz ma tu w polsce

PROSZE PODPOWIEDZCIE MI COS !!

31

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Czym najlepiej/najtaniej dostać się do UK? Może polecacie jakieś konkretne linie lotnicze/autobusy?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

32

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Ja zawsze latalam linia wizzair smile bilety mozna wylapac nawet po 100zl smile tylko trzeba odpowiednio wczesnie je bookowac
polecam niby w cenie biletu nie ma posilku ani nic takiego ale siedzenie jak siedzenie jak w kazdym samolocie a bilety jak mowilam sa tanie a podroz nie na tyle dluga zeby latac pierwsza klasa smile

33

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

A! a autobusu nie polecam dlugo sie jedzie i na dodatek bilety wcale nie sa tansze . czesto maja opoznienia noi jak ktos skorzysta z lazienki to czasem 20 godzin siedzisz w smrodzie lub obok "wczorajszego" pana. A na miejscu w luton wsiadasz w national express i mozna dotrzec praktycznie gdzie chcesz lub przynajmniej do dosc dobrego miejsca zeby miec juz z gorki wink

34

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Dziękuję za odpowiedź. smile
Właśnie byłam nastawiona na przejazd autobusem pod kanałem La Manche, mam lęk wysokości i nie wiem jak i czy przeżyłabym podróż samolotem. big_smile Ale po dłuższym zastanowieniu się, przyjmuję do świadomości i taką możliwość. Podobno, najmniej wypadków zdarza się w powietrzu. big_smile Cena też jest niższa... Sprawdzałam cennik autobusów-około 400 zł w obie strony, czyli dwa razy więcej od samolotu. Ale wolę zasięgnąć subiektywnej opinii. smile

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

35

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Ja swoj pierwszy lot przespalam smile wiec nie bylo jakiegos wielkiego wow smile
wiec radze bookowac najwczesniejszy lot tak zebys wstala kolo 5 rano jak bedziesz leciala o 8 to zasniesz jak aniolek i byc moze nawet nic nie zapamietasz wink

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Bunny co do certyfikatu FCE, ja robilam tutaj, ale mowino mi, ze jest on wazny gdziekolwiek nie pojedziesz. Co moglabym poradzic, to upewnij sie w instytucji, w ktorej bedziesz podchodzila do egzaminu, ze tak wlasnie jest.
A jezeli chodzi o znalezienie pracy, to szczerze ci powiem, ze zalezy jakiej pracy szukasz, certyfikat moze ci sie przydac, a moze byc w ogole niepotrzebny. Gdzie w UK planujesz zamieszkac?

Miyoshi co do podrozowania, to nie polecam autobusu. Pierwszy raz jak tutaj bylam to jechalam autobusem i powiedzialam, ze nigdy wiecej nie bede sie gniotla w autobusie przez 24-30 godzin... Co do samolotow, to zwykle uzywamy Ryanair. Co do cen to chy ryanair czy wizzair to uwazaj na ceny, bo przewoznicy lubia dorzucac rozne oplaty lotniskowe i tym podobne pod sam koniec. W kazdym razie lepiej kupic bilety jak najwczesniej.

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

37

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Też sobie nie wyobrażam jechać tyle godzin...
Jak jest z tymi dodatkowymi opłatami? Kupię bilet za określoną sumę, a w samolocie się upomną jeszcze o coś? big_smile
I jeszcze pytanie odnośnie pracy... Czy warto szukać jej na gumtree.com czy może znacie jeszcze inne strony bądź możliwości znalezienia pracy w UK przed wyjazdem?

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

38

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Kurcze jak czytam te ceny biletow po 100 zl to sie zastanawiam gdzie tak tanio sprzedaja? tongue
Ja juz od dluzszego czasu nie widzialam takich tanich biletow. Ani na Wizz ani na Ryan. Jak staram sie kupowac z wyprzedzeniem to zazwyczaj sa one drozsze niz jak kupuje na ostatnia chwile smile
I nie biore jakis bog wie jakich ekstra opcji czy ekstra bagazu. Ot bilet, podreczny i tyle. smile
Teraz na kwiecien sprawdzalam to sie za glowe zlapalam.

Co do autobusow...musialam jechac jak wulkan wybuchnal. smile Akurat zlapal mnie jak w Polsce bylam. Nie polecam...dlugo, ciasno, drogo...

Co do pracy i certyfikatu....
Przez cale 7 lat jak tu siedze nikt mnie jeszcze nie prosil o kopie zadnego dyplomu czy o wyniki egzaminu. smile Oni sie opieraja na referencjach. Potrzeba miec conajmniej dwa zrodla referencji (w kazdym razie tutaj na polnocy) smile Zalezy tez gdzie i czego sie szuka.

W samolocie nikt sie nie upomina o zadne dodatkowe oplaty. Czasem jesli np sa wolne miejsca z dodatkowa przestrzenia na nogi to stewardesa sie zapyta czy np za dodatkowe 10 funtow nie chce sie usiasc na takim miejscu ale nie ma przymusu. Jak sie nie chce to sie mowi "nie dziekuje" i nie ma problemu. Miejsca w samolocie nie sa numerowane (nie w Wizz czy Ryan) wiec tam gdzie sie usiadzie tam sie siedzi. Polecam sobie wykupic "priority on board"- pierwszenstwo wejscia na poklad. big_smile Wtedy wchodzi sie na samym poczatku i mozna sobie wybrac dowolne miejsce big_smile
Nie jestem przekonana co do Gumtree...
Tak, tak wiem ze sa te rozne strony internetowe gdzie sie podobno mozna oglaszac ze sie szuka pracy/zatrudni. Ale wiekszosc szanujacych sie pracodawcow zwraca sie do agencji pracy a duze firmy maja nawet wlasne agencje pracy. Najlepszym wyjsciem jest zarajestrowac sie w takich agencjach (im wiecej tym lepiej) i na dokladke pukac do drzwi indywidualnych pracodawcow. I tu wskazowka....jesli ma sie jakis ambicje to nie nalezy sie pchac do agencji ktora zatrudnia jedynie do fabryk czy pakowania. Oni czesto mowia ze tak, maja tez prace biurowe itd....nic bardziej mylacego. smile Agencja zatrudniajaca do fabryk na tasme zatrudnia w wiekszosci do pracy na tasme smile
Ale jesli sie chce np pracowac w biurze to nalezy sie zglaszac do agencji ktore zajmuja sie tylko zleceniami buirowymi.
Zwracac uwage nalezy na zwroty Administration, Office Clerk, Admin Support. itd. No ale to zalezy czego sie szuka smile

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

39

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

A ile kosztuje "priority on board" ? Fajna rzecz, chociaż w sumie to chyba nie ma znaczenia gdzie będę siedzieć, miejsc stojących raczej nie będzie, więc nie muszę się martwić. big_smile
Jak myślisz, jaka praca byłaby dobra dla początkującego? Zamierzam mieć kilka tysięcy odłożone na wszelki wypadek, ale chcę też pracować, a nie czekać aż mi się oszczędności skończą. wink Raczej na początku nie pchałabym się do pracy, gdzie trzeba dużo mówić. Najpierw wolę się zaklimatyzować i oswoić z językiem, a nie powtarzać co chwilę "I don't understand" big_smile No chyba że ludzie z którymi bym pracowała byli wyjątkowo  wyrozumiali... Znasz może jakieś strony internetowe takich agencji?
Podobne pytanie... Gdzie szukać mieszkania? I czy byłabym w stanie samodzielnie się utrzymać? Nie chodzi mi o jakieś pałace, myślę realnie. tongue Mam znajomych w UK, ale nie będę się przecież zwalać komuś na głowę. wink

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

40 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-01-23 08:59:43)

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Certyfikat FCE bez sensu, jedyne co to samo przygotowanie się pozwala poduczyć się języka, ale pod tym względem polecam raczej konwersacje 1:1 -bo tak właśnie sprawdzają umiejętność języka: czy ich rozumiesz i czy oni Cię rozumieja na interview. A do szkoły jesli chcesz iść wymagają TOEFL albo  IELTS.
Priority boarding kosztuje ok 50-100 zł, dokładnie nie wiem bo nie kupowałam. Ale to samo można osiągnąć przyjeżdżając w miarę wcześnie na lotnisko i ustawiając się w kolejce do wejścia do samolotu - moim zdaniem szkoda kasy.
Bilet na Ryana za 100 zł własnie kupiłam, wcale nie z takim drastycznym wyprzedzeniem - miesiąc czy trochę więcej. Są do wyhaczenia tylko musi to być w nieatrakcyjne porze roku - np listopad czy luty i  nie wtedy jak są jakieś święta czy wakacje.
Co do opłat dodatkowych- obecnie cena którą widzisz jest ceną ostateczną (ryan),  wizz czy easyjet dorzuca jeszcze opłatę za płatność ( 4-9 funtów) i w zasadzie możesz tak lecieć,ale... nigdy nie wliczaja w to bagażu odprawianego a jak lecisz 1 raz to zakładam jakiś bagaż będziesz mieć, to jest chyba jakieś 15 funtów minimum (chyba nawet w 1 stronę sad ), a potem (ryan w kazdym razie)zastawiają na ciebie mnóstwo pułapek, oferując ekstrasy typu własnie bagaż, priority boarding, dodatkowe miejsce na nogi (czyli siedzenie przy wyjsciu awaryjnym) rezerwacja siedzenia, ubezpieczenie podróżne, ryan jeszcze oferuje walizki czy wynajęcie samochodu. Jedyne co cię może spotkać na lotnisku to opłata za bagaż. Każde linie mają swoje wymagania w zakresie wymiarów i wagi bagażu podręcznego i często to sprawdzają, i jak  przekroczysz to musisz płacić (ok 30 funtów) no albo coś wyrzucić wink
Co możesz robić na początek? Najłatwiej coś w czym masz jakieś doświadczenie i referencje bo o to zawsze pytają. Jakiś sklep czy knajpa czy coś typu starbucks tu tego mnóstwo jest czy opieka nad dziećmi jak lubisz dzieci ( ale tu referencje na bank potrzebne), może jakiś recepcjonista, można też sprzątać domu czy prasować (dla mnie szczyt lenistwa wynajmować kogoś do prasowania!) ale to akurat będzie praca na czarno...

Jesli chodzi o mieszkanie to są strony np. easyroommate czy spareroom gdzie ludzie ogłaszają pokoje do wynajęcia. Jeśli chcesz od razu samodzielne mieszkanie to najlepiej iść do agencji pośrednictwa, w każdym mieście jest ich przynajmniej kilka ale to może trochę drogo jak na początek.
No i uważaj z tymi kilkoma tysiącami,bo przetrwanie tutaj jednego miesiąca kosztuje ok 3 tys PLN!

Jak ja nienawidzę życia!

41

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Na poczatek wybieram sie do birmingham bo tam sie uczylam spedzilam pare lat. Tam chce zaczac bo mam nadzieje ze ktos ze starych znajomych cos pomoze smile ale nie wiaze z tym miejscem jakis wiekszych planow smile wolalabym pojechac w jakies mniej oblegane miejsce:) co do pracy to sama nie wiem na co mam szanse tak na prawde.. chcialabym zrobic moze jakis kurs typu nvq ? tak to sie nazywa ? a moze nawet z czasem pojsc na studia ale to wszystko kosztuje a ja jestem uwiazana finansowo i czasowo mam male dziecko . chcialam podejsc do tego fce zeby byc moze miec wieksze szanse na zatrudnienie bo nie mam juz pojecia co zrobic . nie skonczylam studiow w polsce bo musialam sie zajac dzieckiem a na zaoczne-brak kasy. wiec nie mam zadnego papierka  tylko te nieszczesne gcse i zdana mature rozszrz z angielkiego . Do pracy moglabym isc jako kelnerka czy ktokolwiek nie przeszkadza mi to w koncu mam dziecko do wyżywienia ale do fabryki sie boje isc stanie przez 8 godzin mnie przeraza moj kregoslup nie wydoli smile moglabym tez pracowac w sklepie tylko kazdy bedzie wolal zatrudnic na moje miejsce angielke wiec z tad moje pytanie o certyfikaty . A wy gdzie pracujecie i jak udalo wam sie te prace zdobyc ?

42

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Brzydulla a te TOEFL albo  IELTS to mozna zrobic tylko w anglii czy w polsce tez sieje organizuje ? trudne sa? mniej wiecej na jakim poziomie ? a jakie kursy polecacie w sensie te nvq czy A level ? z jakich dziedzin zebym jakos z czasem mogla zapewnic swojej rodzinie jakis byt ? od razu mowie ze nie chce byc bizneswoman czy cos w tym rodzaju nie mam wygorowanych wymagan, chce zeby zylo mi sie lepiej chce nie robic dlogow i w weekend miec na bluzke albo zabawke dla dziecka smile Chcialam studiowac iberystyke w polsce od poziomu zero nie wiem czy takie cos jest mozliwe w uk bo poziom akurat stodiow jezykowych w anglii jest wyzszy niz tutaj . A nie mam nawet kogo zapytac i od kogo sie dowiedziec. Wiec zostalo mi tylko to forum:)

43

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

W ogole dzieki dziewczyny ze tak chetnie odpowiadacie i dzielicie sie wiedza smile
potrzebny mi jest ktos kto mi rozjasni w glowie smile

44

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Czyli te wszystkie dodatkowe atrakcje typu ubezpieczenie podróżne itp nie są konieczne i potrzebne? Jedynie opłata za bagaż, bo będę miała dość spory.
Doświadczenia jako takiego to nie mam, pracowałam dorywczo, ale nie za długo. Chociaż wydaje mi się, że praca w Starbucks czy w innej knajpie nie wymaga nie wiadomo jakiego doświadczenia... A od czegoś trzeba zacząć, nie liczę, że od razu dostanę wysoką posadę. wink
Co do wynajmowania mieszkania/pokoju... Na jakiej zasadzie się to odbywa? Podobnie jak w Polsce? Czyli przykładowo, mam napisać do takiej osoby i omówić z nią szczegóły?
Zamierzam mieć przy sobie około 10 tysięcy, tak na wszelki wypadek, więc może nie zginę. big_smile

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

45

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Myślę że TOEFL czy IELTS mozna zrobić w Polsce ale to jest wymagane tylko jesli chcesz podjąć studia. Do pracy nie słyszałam żeby ktoś kogoś o to pytał, ja sama mam CEA i TOEFL ale nawet nie mam tego w CV.
Co do trudności to myslę że trochę trudniejsze niż FCE i warto zrobić sobie wcześniej jakieś próbne testy, mnie np w Internet based TOEFL zaskoczyło to że słuchasz czy czytasz tekst tylko raz i potem dostajesz pytanie (nie przed zobaczeniem tekstu jak na egzaminach Cambridge) więc musisz tak naprawdę dobrze się skupić,zrozumieć i zapamiętać. Gdybym o tym wcześniej nie wiedziała to pewnie bym poległa.
Referencje i doświadczenie mile widziane, zwłaszcza przy wysokim bezrobociu, jak mają do wyboru kogoś kto już wcześniej taką robotę robił to musisz się naprawdę dobrze zaprezentować żeby wybrali ciebie. Kompetencie miękkie się liczą, tak to się teraz nazywa.
Z bagażem odprawianym też uważaj bo jest limit kg.
Ubezpieczenia podróżnego nigdy nie brałam, przy rezerwacji lotu przeczytaj sobie warunki i oceń czy ci  się opłaca czy nie.
Wynajęcie pokoju to najczęściej umowa ustna między tobą a właścicielem. Uwaga -zawsze trzeba obejrzeć bo tu standard niższy zazwyczaj od tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Mówią ci co ci wolno co nie, umawiasz się jaki kiedy płacisz czynsz i tyle. Mieszkanie jest najczęściej przez agencję i to już jest bardziej formalne, podpisujesz umowę, oni organizują pobranie płatności (tzw direct debit z twojego konta), podają twoje dane do dostarczyciela wody, prądu, councilu i ci kontaktują się z tobą w kwestii rachunków. W jednymi drugim przypadku chcą depozyt, zwykle równowartośc miesięcznego czynszu plus czynsz jest płatny z góry. A no i żeby wynająć mieszkanie to zwykle chcą żeby mieć jakąś pracę (często zwracają się do pracodawcy o potwierdzenie że tam pracujesz)i konto bankowe i określony dochód,więc tak na początku bez pracy z mieszkaniem może być trudno.

Z tą obojętnie jaką pracą to też tak ostrożnie, bo to zwykle jakieś 800-900 funtów miesięcznie, a czasem nie masz pełnego etatu. Miesięczne utrzymanie (skromne) to zwykle ok 600 funtów, za 200 co ci zostanie to sobie za bardzo nie poszalejesz, tu wszystko jest drogie i 200 funtów rozejdzie się w mig jak nie uważasz.

Jak ja nienawidzę życia!

46

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Czyli przed wyjazdem warto by było "wzbogacić" swoje CV?
800-900 funtów to faktycznie skromnie... Ale w sumie czego można wymagać jak na początek. wink Zawsze można spróbować, gdy się zaklimatyzuję to mogę szukać innej pracy. Rozejrzę się w necie co i jak. wink

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

47

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Miyoshi napisał/a:

Czyli przed wyjazdem warto by było "wzbogacić" swoje CV?

Warto mieć jakieś doświadczenie, nawet jesli to była praca sezonowa czy wolontariat.

Jak ja nienawidzę życia!

48

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Jeszcze tylko dodam zeby tez wziac pod uwage studia w Szkocji, ktore sa darmowe w porownaniu z Anglia. Sa sponsorowane przez SAAS i trzeba tylko zwrocic kase w przypadku jak ktos rzuci studia.

49

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Doktorantka napisał/a:

Jeszcze tylko dodam zeby tez wziac pod uwage studia w Szkocji, ktore sa darmowe w porownaniu z Anglia. Sa sponsorowane przez SAAS i trzeba tylko zwrocic kase w przypadku jak ktos rzuci studia.

Jaka szkoda, że Szkocja jest kawał drogi od miejsca, gdzie będę mieszkać...

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

50

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Hej dziewczyny ! jeszcze raz zadaje pytania smile
Czy ktoras z was pracowala w uk w sklepie ? a moze macie kogos takiego znajomego ? chodzi mi o sklep z odzieza jakis H&M czy new look obojetnie jaki ciekawa tylko jestem jakie sa stawki czy jest ciezko czy sa nieodplatne nadgodziny ( gdzies wyczytalam ze wczesniej trzeba przyjsc i przygotowac sklep a po zamknieciu posprzatac i tak z 8 godzin dziennie robi sie 10 a nie placa ) no i wreszcie czy mam szanse do takiego sklepu sie dostac ? Sama znam ludzi ktorzy probowali dostac sie do McDonald's czy wlasnie H&M i wlasnie majac anglikow za konkurancje nie dostali tej posady niestety

51

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Doktorantka- dzieki za pomysl na pewno rozwaze smile a trudno o prace tam w Szkocji ? Ich akcent nie jest zbyt uciazliwy ? znam walijczyka z ktorym trudno bylo mi sie porozumiec jak nie zwracal uwagi na to jak mowil smile

52

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

aha i jeszcze jedno . Wiecie moze w jakiej wysokosci sa WTC ChTC i tym podobne ? Ramy finansowe znalazlam w internecie ale nie wiem na ile moge liczyc siostra namawia mnie zeby zarejestrowac sie jako jedyny rodzic i aplikowac o lone parent ale ja chce mieszkac z mezem i uniknac jakis przykrych sytuacji i ciaglych kontroli wiec tak mniej wiecej mozecie miodpowiedziec jak to jest z tymi dodatkami i na ile moge liczyc ?

53

Odp: Życie w UK - jak zacząć?

Akcent szkocki jest na pewno inny I zalezy od regionu, jest bardzo specyficzny w Glasgow I ogolnie im dalej na polnoc i mniejsze miasta (jak wioski rybackie) tym 'dziwniejszy'. Ale oczywiscie do wszystkiego da rade sie przyzwyczaic a nawet po dluzszym czasie (jak w moim przypadku) to I polubic smile
Co do pracy to na pewno latwiej jest ja znalezc w porownaniu do poludnia Anglii, szczegolnie Londynu. Np w Aberdeen jest jeden z najnizszych stopni bezrobocia w UK. Jest duzo dobrze planej pracy w sektorze 'oil & gas'.

54

Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Bunny21 napisał/a:

aha i jeszcze jedno . Wiecie moze w jakiej wysokosci sa WTC ChTC i tym podobne ? Ramy finansowe znalazlam w internecie ale nie wiem na ile moge liczyc siostra namawia mnie zeby zarejestrowac sie jako jedyny rodzic i aplikowac o lone parent ale ja chce mieszkac z mezem i uniknac jakis przykrych sytuacji i ciaglych kontroli wiec tak mniej wiecej mozecie miodpowiedziec jak to jest z tymi dodatkami i na ile moge liczyc ?

Te dodatki naleza do kategorii means tested i ich wysokosc zalezy od dochodow w rodzinie. Nie znamy wysokosci dochodow, nie mozemy powiedziec. Plus to wszystko zalezy od indywidualnej sytuacji. Kazdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie. Od kwietnia w WTC i ChTC beda nastepowac zmiany. Wiec na chwile obecna tym bardziej nic nie powiem bo oficjalne rozporzadzenia jeszcze nie weszly smile
Napewno wysokosc sie obnizy i juz tak latwo nie bedzie.

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile
Odp: Życie w UK - jak zacząć?
Bunny21 napisał/a:

aha i jeszcze jedno . Wiecie moze w jakiej wysokosci sa WTC ChTC i tym podobne ? Ramy finansowe znalazlam w internecie ale nie wiem na ile moge liczyc siostra namawia mnie zeby zarejestrowac sie jako jedyny rodzic i aplikowac o lone parent ale ja chce mieszkac z mezem i uniknac jakis przykrych sytuacji i ciaglych kontroli wiec tak mniej wiecej mozecie miodpowiedziec jak to jest z tymi dodatkami i na ile moge liczyc ?

Tutaj nie radzilabym ci sluchac siostry, bo to zwykle oszustwo. Kiedy wyjdzie na jaw, ze mieszkasz z mezem, a dostajesz benefity tylko na siebie, to nie dosc, ze bedziesz musiala wszystko oddawac, to jeszcze bedziesz po sadach ciagana.
A juz nie wspomne o tym, ze podatnicy tacy jak na przyklad ja maja dosc placenia  masy pieniedzy, po to by innym, nie zawsze bardzo potrzebujacym, zylo sie lepiej.

Pozdrawiam

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

Posty [ 1 do 55 z 105 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Życie w UK - jak zacząć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018