netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

27 odpowiedzi6 788 wyświetleńzałożony przez chmurka89, 04.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Witam

Mam pewnie problem, od 6,5 roku nie mieszkam w mieście mojego urodzenia. Niestety nieustannie myślę o tym miejscu o tym gdzie lubiłam być, gdzie spacerowałam, co tam było.

Obecnie mieszkam w Krakowie i mimo że to piękne miasto nie mogę tu niczego i nikogo odnaleźć. Nikt nie powie mi że tu nie mia miejsca na spacery, ale też nie mam z kim, zawsze lubiłam wieczorne przechadzki po mieście.
Czy to miasto ma wpływ czy może ludzie?

Pamiętam każde miejsce

W tym miescie miała tam swoją paczkę, dziś część już tam nie mieszka, a ja dalej nie umiem się odnaleźć, co robić sad

2

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Musisz się odnaleźć, poznać ludzi z którymi będziesz się bawić, każdemu to trochę zajmuje. Ja mieszkam w mieście 4 rok , ale swoich znajomych mam gdzie indziej. To nie jest to samo co kiedyś.

3

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

jeśli tak bardzo nie pasuje ci to miasto, zmień je-jeśli tego pragniesz:)

4

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?
Catwoman napisał/a:

jeśli tak bardzo nie pasuje ci to miasto, zmień je-jeśli tego pragniesz:)

Dzięki za radę w stylu, nie pasuje Ci życie, znajdź kamień i idź się utop.

A niby za co będę w innym mieście żyła, gdzie będę mieszkała.

Myślałam, że bardziej pomocnej jesteście na tym forum

5

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

chmurka89,  a co ci mam powiedzieć? smile czy zmiana miejsca jest kosmicznym wyczynem? czasem jest to mozliwe.

6

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Ja już dwa razy zmieniłam, pierwsza tragedia, druga niewiele lepiej sad
Lubię duże miasta, ale czuję się tu samotna i to miasto bez duszy sad

7

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

wiesz, w kazdym miejscu można coś ciekawrgo wynaleźć, mozna poznać fajnych ludzi. masz trudnosci w nawiązywaniu kontaktów?

8

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?
chmurka89 napisał/a:

Lubię duże miasta, ale czuję się tu samotna i to miasto bez duszy sad

Tutaj niestety sie musze nie zgodzic. Pochodze z Krakowa i do tej pory nie doswiadczylam lepszego uczucia niz kiedy szlam ulica Florianska w kierunku rynku i w koncu ujawnialy sie przede mna sukiennice czy kosciol mariacki. Za kazdym razem kiedy jestem na rynku to czuje jakby wokol mnie roztaczala sie taka mgla pelna magii. Musze przyznac, ze bylam dumna z tego, ze jestem z Krakowa, zwlaszcza kiedy tylu turystow tam przyjezdza tylko po to, zeby zobaczyc miejsca ktore ja moglam widziec codziennie. Wiec twojej wypowiedzi, stanowczo zaprzeczam.

Co do twojego pytania to nie miasto jest problemem, tylko brak znajomych. Czym sie zajmujesz? Studiujesz? Pracujesz?

Ja przeprowadzilam sie prawi 6 lat temu. I przez pierwsze miesiace strasznie tesknilam za miejscem, za ludzmi ktorzy tam zostali. Ale wszystko zaczelo sie zmieniac kiedy zaczelam poznawac nowe ludzi, zawierac nowe znajomosci. Poczulam, ze to male miasteczko, ktore liczy zaledwie 25,000 ludzi stalo sie moim domem. Czesto zadaja mi pytanie czy chce wrocic do Krakowa. Zawsze odpowiadam, ze nie, bo nie mam po co. Jednak w glebi serca bardzo bym chciala, gdybm tylko mogla sobie pozwolic na standard zycia jaki mam tutaj i mieszkac w Krakowie, to nie zastanawialabym sie ani sekundy.

Wydaje mi sie, ze nawet gdybys wrocila do swojego miasta to juz nie byloby to samo. Glownie wspominasz tylko o swojej paczce przyjaciol. Niestety zycie toczy sie dalej i wiekszosc twoich znajomych jest zajetych praca czy rodzina i prawie na pewno nie maja tak duzo wolnego czasu jak kiedys. Moze sie myle, jednak tak sie dzieje w 99% przypadkow. Jedyne co moge ci poradzic to sprobowac znalezc nowa grupe ludzi z ktorymi bedziesz mogka sie zaprzyjaznic. Uwierz mi, krakowiacy wcale nie sa tacy zli wink

9

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Studiuję w Krakowie, powoli nie mam koleżanek. Wszyscy bujają się na warunkach, nie chcą się odzwywać, dodatkowo nie stać mnie na imprezowanie sad
Sama nie wiem co robić, cały czas więdzę że jedene z tych niezłych mieszkańców Krakowa okradł mnie sad

10

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Jakbym czytałam o sobie... Mówią, "poznaj ludzi, nie siedź w domu, wyjdź". Staram się, ale dotąd nie mam (własnie w Krakowie!) nikogo, do kogo mogłabym po prostu zadzwonić i zaproponować wyjście na zakupy, spacer...

Unikalny kierunek studiów przygnał mnie do Krakowa, z daleka od domu i chłopaka, który teraz we Wrocławiu urzęduje.

Także całkowicie rozumiem.

11

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

chmurka89 i rabbithearted uwierzcie mi, ze gdybym tylko mogla to bardzo chetnie bym sie z wami spotkala na zakupy, do kawiarni czy gdziekolwiek smile

Naprawde nikt na waszych kierunkach nie jest skory do nawiazywania nowych znajomosci? Moze jakis dodatkowe zajecia, rozwijanie wlasnego hobby?

12

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Ja niestety zdałam sobie sprawę, że nie miałam hobby poza językiem japońskim, którym teraz zajmuję się, że tak powiem, "naukowo", więc to zupełnie coś innego, już nie sprawia takiej radości. I może to głupie, ale nie wiem, gdzie tego hobby szukać. Próbować wszystkiego po kolei, na oślep, aż coś mnie wciągnie?

Beautiful Nightmare, dziękuję za samą chęć smile u mnie na roku jest poza mną 18 osób, mam jedną bliższą koleżankę którą mogę gdzieś wyciągnąć od czasu do czasu, na szczęście.

13

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Kraków to piękne miasto, ale ja mam wrażenie, jakby część jego mieszkańców chciała powiedzieć komuno wróc.
A reszta to zamknięta zadufana w sobie "arystokracja"

Każdy Cię o coś podejrzewa, a jak nie to Cię okradnie

14 Ostatnio edytowany przez Beautiful Nightmare (2012-03-04 22:03:55)

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?
rabbithearted napisał/a:

Ja niestety zdałam sobie sprawę, że nie miałam hobby poza językiem japońskim, którym teraz zajmuję się, że tak powiem, "naukowo", więc to zupełnie coś innego, już nie sprawia takiej radości. I może to głupie, ale nie wiem, gdzie tego hobby szukać. Próbować wszystkiego po kolei, na oślep, aż coś mnie wciągnie?

Beautiful Nightmare, dziękuję za samą chęć smile u mnie na roku jest poza mną 18 osób, mam jedną bliższą koleżankę którą mogę gdzieś wyciągnąć od czasu do czasu, na szczęście.

Nie masz za co dziekowac. Lubie poznawac nowych ludzi, a tutaj gdzie teraz mieszkam to wiekszosc i tak mozna poznac z widzenia tongue

Hmm...co do nowego hobby, to moze zastanow sie co zawsze chcialac zrobic ale jakos nigdy nie wyszlo. Moze chcialas nauczyc sie szkicowac, robic profesjonalne paznokcie, makijaz, fryzury, tanczyc, grac w siatkowke? Na pewno musi byc cos czego chcialas sie kiedys nauczyc?

chmurka89 napisał/a:

Kraków to piękne miasto, ale ja mam wrażenie, jakby część jego mieszkańców chciała powiedzieć komuno wróc.
A reszta to zamknięta zadufana w sobie "arystokracja"

Każdy Cię o coś podejrzewa, a jak nie to Cię okradnie

Skad takie odczucia?

Wiesz wydaje mi sie, ze tak negatywnie podchodzac, nigdy ni bedziesz sie czula dobrze w miejscu w ktorym mieszkasz. Mialas moze podobne odczucia w poprzednich dwoch miastach w ktorych mieszkalas?

15

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Do poprzedniego tak, ale do pierwotnego nie. A może to dlatego, że w Krakowie co drugi to złodziej? Okradł Cię ktoś kiedyś?

16

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?
chmurka89 napisał/a:

Do poprzedniego tak, ale do pierwotnego nie. A może to dlatego, że w Krakowie co drugi to złodziej? Okradł Cię ktoś kiedyś?

Nie, nikt mnie nigdy nie okradl. I szczerze mowiac nie lubie kiedy ludzie tak genaralizuja. Kazdy czlowiek jest inny, wiec dlaczego wszystkich mierzysz ta sama miarka?

17

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Wybacz, ale to w Krakowie zostałam okradziona, dlatego nie lubię tego miasta, a 3 tys. to nie jest tak mało

18

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

chmurka89    ale to sie mogło zdarzyć wszędzie! nie bądź dziecinna... smile

19 Ostatnio edytowany przez Beautiful Nightmare (2012-03-04 23:25:55)

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?
chmurka89 napisał/a:

Wybacz, ale to w Krakowie zostałam okradziona, dlatego nie lubię tego miasta, a 3 tys. to nie jest tak mało

Po pierwsze, przykro mi z tego powodu, ze cie okradziono.
Po drugie, 3 tysiace to nie jest malo masz racje, ale dlaczego w ogole mialas taka gotowke przy sobie, a nie w banku?
Po trzecie, jak juz Catwoman napisala, to sie moglo zdarzyc wszedzie, wiec w ogole nie rozumiem twojego rozumowania.
I po czwarte, to mam problem z twoim podejsciem to wszystkiego. Co to w ogole ma znaczyc, ze jesli raz cie okradziono, to co druga osoba to zlodziej? Czyli co jezeli zobaczysz pijaka pod sklepem, to co drugi to pijak? Ile ty masz lat w ogole? Myslisz, ze takie rzeczy dzieja sie tylko w Krakowie, Warszawie czy gdziekolwiek... Otoz cie oswiece, ludzie kradna wszedzie, w twoim rodzinnym miescie w pewnoscia rowniez, i nie tylko tobie sie to przytrafilo...

20

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Wiem, że to może się wydarzyć wszędzie, ale tak wiele mi tu nie wyszło, właściwie od kiedy się wyprowadziłam z miasta mojego urodzenia mi nic nie wyszło sad

21

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

chmurka89   a dlaczego się wyprowadziłaś?  studia? partner?  praca?

22

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Chmurka - wydaje mi się, że Twoim problemem nie jest samo miejsce, ale ludzie, którzy Cię otaczają. A właściwie brak tych ludzi. Nie piszesz nic o przyjaciołach w Krakowie. Masz takowych wogóle? Człowiekowi bliżej do psa niż do kota. Pies się przywiązuje do ludzi, a kot do miejsca - pamiętaj o tym. Poznaj kogoś, zobaczysz, że gdy grono przyjaciół Ci się powiekszy, to miejsce nie będzie miało takiego znaczenia jak Ci się wydaje. A spacery po nudnym mieście staną się ciekawe!

23

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

często jest tak, że za bardzo idealizujemy swoje rodzinne miasto...

sama padłam tego "ofiarą" tongue studiowałam i mieszkałam w Krakowie, ale po tych paru latach zaczęłam tęsknić za swoim małym miastem. Dobrze mi się kojarzyło, przecież tam miałam tylu znajomych, a w Krakowie czułam się samotna w tłumie. Tam została rodzina, w małym mieście lepiej się mieszkało, itp. - takie rzeczy sobie wmawiałam i coraz bardziej sama się nakręcałam, że Kraków jest zły, a "moje" miasto takie wspaniałe.

Postanowiłam wrócić do rodzinnej miejscowości. Wszyscy mi to odradzali, a ja nie słuchałam. Wróciłam - i po zaledwie paru miesiącach zaczęłam strasznie żałować. Spadły różowe okulary - okazało się, że trudno znaleźć pracę, znajomi wyjechali do większych miast lub za granicę, rodzice nas osaczali, zero anonimowości, ludzie pesymistycznie nastawieni do całego świata, wiecznie narzekający, niskie zarobki... Czułam, że sie tam duszę i po pół roku planowałam już wyprowadzkę.  Strasznie tęskniłam za Krakowem. Dopiero wtedy zauważyłam, że tam żyło się nam 100X lepiej i po prostu szukałam dziury w całym.

Nie wróciłam do Krakowa, ale ze swojego rodzinnego miasta, za którym tak niby tęskniłam też się wyprowadziłam z wielką ulgą. Wiem, że już nigdy tam nie wrócę.

24

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

właśnie...często idealizujemy to, co jest nam bliskie, a z obawą podchodzimy do tego, czego nie znamy.
też miałam taki "powrót":)

25

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Są ludzie, którzy nigdy nie mogą się przyzwyczaić do nowego miejsca.Moja siostra wiele lat temu też studiowała w Krakowie na uczelni artystycznej i dość szybko się zaadoptowała, choć miała opinię tzw" dzika" ale to może były inne czasy.Myślę,że wyrobiłaś sobie jakąś opinię o ludziach i w niej trwasz.Spróbuj jeszcze raz i wyrzuć z siebie uprzedzenia.Ludzie są wszędzie tacy sami.

26

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

no tak jest włąsnie. zresztą.....nikt nie jest uwiązany siłą do miejsca w którym jest....... smile

27

Odp: Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Nie mieszkam w Krakowie, ale uważam, że jest przepiękny, ma klimat i takie uporządkowanie, którego brakuje np. w stolicy. Znam też kilka osób z Krakowa i nie pasują do żadnej z opisanych przez Ciebie grup. Dlatego jak Opiekunka myślę, że to kwestia ludzi, a ty się chyba trochę za szybko uprzedziałaś... A mówiąc ogólnie czy miejscowość wpływa na życie - na pewno w pewien sposób. Ale bez przesady, wszędzie można być szczęśliwym smile

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy miejsce(miejscowość)w którym mieszkamy wpływa na nasze życie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026