netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

111 odpowiedzi54 818 wyświetleńzałożony przez alisten, 24.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 112 ]

1

Temat: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Witam.

Postanowiłam założyć taki wątek mogę nazwać to i ogłoszeniem dla wszystkich tych którzy czują się samotni w wirtualnym świecie zwłaszcza na gg smile kiedy nie ma z kim pogadać kiedy nie czeka na nas żadna wiadomość gdy mamy problem a nie mamy się z nim do kogo zwrócić. Sama jestem czasami taką osobą. Niby są jacyś znajomi, ale odzywają się raz na jakiś czas, a ja tez nie narzucam się nikomu. Dlatego wszyscy którzy chcą mogą napisać tak po prostu. Chcę się zaoferować. Mogę pogadać o muzyce o życiu chociaż jeszcze może niewiele wiem o smutkach o radościach każdego dnia o innych istotnych i nie istotnych rzeczach.
Może jest tam gdzieś bratnia dusza chętna by popisać o wszystkim i o niczym.

Ps. zawsze odpisze nie siedzę na ?Niewidocznym? jak jestem to jestem chyba że mam tylko chwilkę czasu to wtedy odpisuje na ?Niewidocznym? ale w żadnym innym wypadku to nie.

Podaję swojego Gadulca : 41641404

2

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

A nie lepiej gdzieś wyjść np. kawiarnia, pizza, kino czy co tam.

3

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

hej smile a skąd jesteś smile ??? alisten

4 Ostatnio edytowany przez Beautiful Nightmare (2012-02-24 20:54:39)

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
krewzalewa napisał/a:

A nie lepiej gdzieś wyjść np. kawiarnia, pizza, kino czy co tam.

Jasne, ze lepiej. Aczkolwiek nie zawsze jest z kim, a samemu na pizze to nawet nie chce sie wychodzic. Mnie bynajmniej by sie nie chcialo.

5 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-02-24 21:11:57)

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Beautiful Nightmare jednak nadal znajomości zwłaszcza przez GG to lipa trochę człowiek jest istotą dość społeczną więc lepiej jest się oderwać i pogadać. Fakt nie zawsze jest z kim jednak szczerze zauważyłem tendencję, że niektórzy po prostu wolą przez GG nawet jak wyjść mogą bo im dana osoba pasuje do plotkowania ale nie do pokazania się publicznie, co jest żenujące tak nawiasem mówiąc.

6

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
krewzalewa napisał/a:

A nie lepiej gdzieś wyjść np. kawiarnia, pizza, kino czy co tam.

Skoro dziewczyna napisała,że chce pogadać na gg to widocznie nie lepiej.I nie pytała o rady jak spędzić czas:)
BTW- osłabiają mnie dobre rady w sytuacji gdy akurat ich nie oczekujemy.

7

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
krewzalewa napisał/a:

Beautiful Nightmare jednak nadal znajomości zwłaszcza przez GG to lipa trochę człowiek jest istotą dość społeczną więc lepiej jest się oderwać i pogadać. Fakt nie zawsze jest z kim jednak szczerze zauważyłem tendencję, że niektórzy po prostu wolą przez GG nawet jak wyjść mogą bo im dana osoba pasuje do plotkowania ale nie do pokazania się publicznie, co jest żenujące tak nawiasem mówiąc.

Rozumiem o czym mowisz, jesli o mnie chodzi to raczej nie szukalabym znajomych tylko do pogadania na gg, skype czy czymkolwiek innym. Podobnie jak ty uwazam, ze lepiej gdzies wyjsc, poznac ludzi i pogadac w tzw. "realu". Jednak jak widac nie wszyscy tak chca zawierac znajomosci i to tez nalezy uszanowac.

gojka102 napisał/a:

BTW- osłabiają mnie dobre rady w sytuacji gdy akurat ich nie oczekujemy.

Takie dobre rady w momencie kiedy ich ni potrzebujesz czasem okazuja sie bardzo przydatne. Teraz wszystko kreci sie wokol internetu i czasem mam wrazenien, ze ludzie niedlugo zapomna jak to jest rozmawiac z kims twarza w twarz. Moze dzieki takiej niepotrzebnej radzie, komus uda sie spotkac kogos i spedzic milo czas, a nie wpatrywac sie tylko w monitor. GG, skype czy inne komunikatory powinny byc uzywane jako sposob komunikacji z osobami, ktorych nie widujemy zbyt czesto, a nie do poznawania ludzi. Takie jest przynajmniej moje zdanie.

8

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Nie znasz mnie podobnie jak zacytowany przeze mnie użytkownik nie zna założycielki topiku więc takie rady można sobie o d...rozbić.
Ale jeśli ktoś ma potrzebę udzielania rad w sytuacji gdy ich nie potrzebujemy to ja osobiście wolałabym już (gdybym musiała) pogadać na gg(zawsze można "po angielsku" się zmyć i tracić czasu).

9

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Napisałem, nikt nie odpowiada, uważam za podpuchę. Mającą na celu sprawdzenie ile osób napisze smile
Dobry żart w dwóch słowach wink

10 Ostatnio edytowany przez Beautiful Nightmare (2012-02-24 22:25:18)

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
gojka102 napisał/a:

Nie znasz mnie podobnie jak zacytowany przeze mnie użytkownik nie zna założycielki topiku więc takie rady można sobie o d...rozbić.
Ale jeśli ktoś ma potrzebę udzielania rad w sytuacji gdy ich nie potrzebujemy to ja osobiście wolałabym już (gdybym musiała) pogadać na gg(zawsze można "po angielsku" się zmyć i tracić czasu).

Masz racje nie znam cie i wcale nie mowilam, ze jest inaczej.
No i super jezeli tobie pasuje rozmowa przez internet to ok. Ani ja, ani kolega nie udzielalismy "niechacianej" rady tylko po prostu wyrazilismy opinie na temat zawierania znajomosci i spedzania wolnego czasu. Jak juz mowilam nzwiazywanie znajomosci i nie powinno odbywac sie przez internet, tyle. Jezeli ktos woli gapic sie w komputer godzinami to ok, jego sprawa. Zycze autorce spotkania bratniej duszy na gg, jezeli tego szuka.
Takie wymykanie sie po angielsku nie jest najlepszym sposobem zakonczenia spotkania szczerze mowiac. Zawsze wydawalo mi sie, ze relacje z innymi ludzmi i tworzenie przyjazni wymagaja czasu i wysilku. No ale jak widac nie wszyscy tak wola.

Tak czy inaczej nie ma powodu do nerwow.

Pozdrawiam.

11

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Mi rozmowa przez net pasuje. Jasne, że jednak to inaczej wyjść na spacer czy do kawiarni. Ale samemu się nie pójdzie, bo w sumie po co? By być uznanym za osobę dziwną?
Czasem brak też odwagi, możliwości i pozostaje net, lepsze to niż nic.

12

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
Remi napisał/a:

Mi rozmowa przez net pasuje. Jasne, że jednak to inaczej wyjść na spacer czy do kawiarni. Ale samemu się nie pójdzie, bo w sumie po co? By być uznanym za osobę dziwną?
Czasem brak też odwagi, możliwości i pozostaje net, lepsze to niż nic.

Masz racje sama tez bym nie poszla. Pisanie na gg nie jest zle, pod warunkiem, ze poznawanie drugiej osoby prowadzi do przyjazni w tzw. "realu". smile

13

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
Beautiful Nightmare napisał/a:
Remi napisał/a:

Mi rozmowa przez net pasuje. Jasne, że jednak to inaczej wyjść na spacer czy do kawiarni. Ale samemu się nie pójdzie, bo w sumie po co? By być uznanym za osobę dziwną?
Czasem brak też odwagi, możliwości i pozostaje net, lepsze to niż nic.

Masz racje sama tez bym nie poszla. Pisanie na gg nie jest zle, pod warunkiem, ze poznawanie drugiej osoby prowadzi do przyjazni w tzw. "realu". smile

I tu masz rację. Poznałem wiele osób w necie, czy gg. Czasem z nudów wklepywałem numer na chybił trafił i ktoś się odzywał. Z perspektywy czasu jednak zostają w kręgu znajomych osoby z którymi na żywo się poznało. Czasem gg to wstęp do wielkiej przyjaźni, ale to tylko wstęp.

Wiadomo, że samemu nie pójdzie do kawiarni, chodzi długo na spacery, czy liczy na przysłowiowy łut szczęścia idąc ulicą. To pozostają znajomi. Ich brak to już wiadomo co - nikła szansa by poznać kolegę czy koleżankę nową.
Jakie byś poleciła sposoby na poznanie nowych osób?

14

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
Remi napisał/a:

Jakie byś poleciła sposoby na poznanie nowych osób?

Zaczelabym od rozwijania zainteresowan. Dlaczego nie przylaczyc sie do jakiegos klubu sportowego, zaczac chodzin na silownie czy zapisac sie na jakies warsztaty? Malarstwo, fotografia, makijaz, gokarty... Na cokolwiek tylko masz ochote smile
Tak jest chyba najlatwiej poznac ludzi, bo oda razu jest wstep do znajomosci skoro oboje macie takie same zainteresowania. Pierwsze lody przelamane smile
Oczywiscie mozna probowac na czacie, bo wbrew pozorom tam tez mozna poznac wartosciowych ludzi.
Jakos nigdy nie bylam zbyt przychylnie nastawiona do osob, ktore piza na gg po to by sie poznac... Bez obrazy oczywiscie smile Jakos zawsze mi sie wydawalo, ze gg to jest taki "prywatny" komunikator. Jesli chcesz kogos pozac przez interia to idz na czaterie smile
No ale to tylko moje zdanie.

15

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Łał jestem w szoku że taka dyskusja sie rozwineła tak naprawde nie przypuszczałam że taka rozmowa na ten temat sie rozwinie.
Odpowiadam "krewzalewa" Po pierwsze może i lepiej wyjsc do kina ale z kim jak nie ma z kim powiem szczerze że tak Zima rozleniwia i nie chce sie ludziom włóczyc po kinach pubach itd.
Po drugie "jablonka" jestem z Śląska smile
Po trzecie "Beautiful Nightmare" to prawda samemu no nic sie nie chce zwlaszcza jak sie jest niesmialym niestety hmm
Czwarte smile "gojka" Dzięki nie prosiłam o rady ale po prostu widze wiele osob ktore podaja tu swoje gg i mowia ze chca pogadac pod roznymi watkami i to skusilo mnie do zalozenia tego osobnego tematu smile
Piate ostatnie "Remi" napisalm ze jak jestem na gg to jestem dopiero teraz czytałam twoja wiadomośc smile
Przepraszam że tak wyliczyłam ale chciałam odrazu ustosunkowac sie do prawie wszystkich wypowiedzi smile

16

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
alisten napisał/a:

Po drugie "jablonka" jestem z Śląska smile

Czasem odnoszę wrażenie, że wszyscy są ze Śląska smile

17

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
krewzalewa napisał/a:
alisten napisał/a:

Po drugie "jablonka" jestem z Śląska smile

Czasem odnoszę wrażenie, że wszyscy są ze Śląska smile

Dokładnie z tego co tu przeczytałam to mozna miec takie odczucie sam Śląsk sie kłania wink

18

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
alisten napisał/a:
krewzalewa napisał/a:
alisten napisał/a:

Po drugie "jablonka" jestem z Śląska smile

Czasem odnoszę wrażenie, że wszyscy są ze Śląska smile

Dokładnie z tego co tu przeczytałam to mozna miec takie odczucie sam Śląsk sie kłania wink

Właśnie widzę jak czytam posty, że chyba im bardziej na północ tym mniej ludzie problemów mają albo internetu nie mają. Chyba samotnych nie ma od Poznania w górę. Wnioski: trzeba się na hel wyprowadzić.

19

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

dobry pomysł wink tutaj to chyba nam spaliny z samochodow i dymy z kominow zatruły umsły ludzie pozamykali sie w swoich blokach nawet swoich sasiadow nie znaja a co dopiero mowic dalej wink że tak dziwnie powiem smile) a tam molo, morze, latarnie morskie, plaża tylko zazdroscic ehhh....

20

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Ja akurat jestem z północy Polski. Choć faktem z południa tu bez liku osób wink

21

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Hej:) ja chętnie z Tobą pogadam,też mało wychodzę z domu i mam podobnie jak TY,ale nie mam gadu i nie chcę mieć,więc może na face booku jeśli masz albo poczta ?

22

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
andzia2290 napisał/a:

Hej:) ja chętnie z Tobą pogadam,też mało wychodzę z domu i mam podobnie jak TY,ale nie mam gadu i nie chcę mieć,więc może na face booku jeśli masz albo poczta ?

Ok mozemy pogadac smile tylko nie wiem jak to zrobic moze ten facebook albo e-mail bo sama nie wiem?

23

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
krewzalewa napisał/a:
alisten napisał/a:

Po drugie "jablonka" jestem z Śląska smile

Czasem odnoszę wrażenie, że wszyscy są ze Śląska smile

Nie wszyscy ze Slaska. Ja mieszkam w innym miejscu, aczkolwiek jestem z Krakowa smile

24

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Może na face booku ? Wyślij mi na poczte jak mam Cię znaleźć

25

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Ok zrobie to ale jutro jak mozesz poczekaj bo juz dzisiaj wszystko powyłanczałam i juz musze sie isc myc bo juz wyszlam ale jeszcze sie wrocilam bo napisalas smile To moze do jutra co smile

26

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

ok. Nie ma sprawy. Więc będę czekać.Pa

27

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Hej !!! Miło mi poznać Ciebie , jestem też samotna nawet bardzo samotna... W realnym świecie i w życiu gdybym miała teraz umrzeć to tak na prawdę nic w życiu takiego nie przeżyłam... Straszne ale prawdziwe inne kobiety mają już dzieci , męża.prace...

28

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
flores18261 napisał/a:

Hej !!! Miło mi poznać Ciebie , jestem też samotna nawet bardzo samotna... W realnym świecie i w życiu gdybym miała teraz umrzeć to tak na prawdę nic w życiu takiego nie przeżyłam... Straszne ale prawdziwe inne kobiety mają już dzieci , męża.prace...

A to jesteś z 5 czerwca, wtedy znak bliźniak, czy 6 maja - to wtedy znak byk... Napisane dość niejasno masz. Intryguje mnie data, napisz dokładnie smile
Masz 28 lat i jedyne co straszne, to jest to, co myślisz o sobie... Mając zaledwie 28 lat nie uznajesz za prawdziwą kobietę, bo takowe mają dzieci, męża i pracę yikes
Nie wiem, co tam sobie myślisz, ale urodziłaś kobietą, prawdziwą, a nie wymyśloną, jakieś 50 lat przed tobą jeszcze, co chcesz idzie osiągnąć.
Jak źle się czujesz sama z sobą - rób tak by czuć się lepiej. A to wcale nie takie kosmicznie trudne smile

29

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Jestem z 5 czerwca 1984 . Mam depresję nie mam pracy bo jestem nie zdolna do pracy tak było do grudnia zeszłego roku teraz byłam na komisji 6grudnia i musiałam sie odwołać bo nie przedłużyli mi świadczenia w przyszłym tygodniu przyjdzie orzeczenie mam nadzieję , że pozytywne rentę mam na oczy. Rodzice moi są alkoholikami , mój facet zostawił mnie w najtrudniejszym okresie kiedy go najbardziej potrzebowałam młodszy brat popełnił samobójstwo a siostra nie mieszka z nami wyprowadziła się do faceta teraz chciałaby mieszkać ze mną bo tam już jest coś nie tak jak ma być nie wiem dokładnie. A to forum jest jak mój pamiętnik pisze w nim wszystkie moje najskrytsze myśli .

30

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
flores18261 napisał/a:

Jestem z 5 czerwca 1984 . Mam depresję nie mam pracy bo jestem nie zdolna do pracy tak było do grudnia zeszłego roku teraz byłam na komisji 6grudnia i musiałam sie odwołać bo nie przedłużyli mi świadczenia w przyszłym tygodniu przyjdzie orzeczenie mam nadzieję , że pozytywne rentę mam na oczy. Rodzice moi są alkoholikami , mój facet zostawił mnie w najtrudniejszym okresie kiedy go najbardziej potrzebowałam młodszy brat popełnił samobójstwo a siostra nie mieszka z nami wyprowadziła się do faceta teraz chciałaby mieszkać ze mną bo tam już jest coś nie tak jak ma być nie wiem dokładnie. A to forum jest jak mój pamiętnik pisze w nim wszystkie moje najskrytsze myśli .

No to urodziłaś w tym samym dniu i miesiącu co ja smile Dzielą więc nas tylko lata urodzenia. Skoro forum to twój pamiętnik - pisz w nim. Twoja rodzina, to twoja rodzina, Ty jesteś tutaj. Masz mnóstwo spraw do rozwiązania. Skup na sobie i tym, co uważasz za dobre dla ciebie. Tylko raz żyjesz.
Bliźniaku z 5 czerwca urodzony później niż ja ale w szczęśliwej liczbie tongue

31

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
flores18261 napisał/a:

Hej !!! Miło mi poznać Ciebie , jestem też samotna nawet bardzo samotna... W realnym świecie i w życiu gdybym miała teraz umrzeć to tak na prawdę nic w życiu takiego nie przeżyłam... Straszne ale prawdziwe inne kobiety mają już dzieci , męża.prace...

Hej smile Dokładnie ja tak samo nie mam czym sie pochwalic. W dodatku o czym mam rozmawiac ze znajomymi ktorzy pozakładali juz rodziny i mają swoje życie.

32

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
flores18261 napisał/a:

Jestem z 5 czerwca 1984 . Mam depresję nie mam pracy bo jestem nie zdolna do pracy tak było do grudnia zeszłego roku teraz byłam na komisji 6grudnia i musiałam sie odwołać bo nie przedłużyli mi świadczenia w przyszłym tygodniu przyjdzie orzeczenie mam nadzieję , że pozytywne rentę mam na oczy. Rodzice moi są alkoholikami , mój facet zostawił mnie w najtrudniejszym okresie kiedy go najbardziej potrzebowałam młodszy brat popełnił samobójstwo a siostra nie mieszka z nami wyprowadziła się do faceta teraz chciałaby mieszkać ze mną bo tam już jest coś nie tak jak ma być nie wiem dokładnie. A to forum jest jak mój pamiętnik pisze w nim wszystkie moje najskrytsze myśli .

Widze że jest Ci ciężko ale włśnie takie pisanie dzielenie się z innymi tymi przeżyciami pomaga sama właśnie to widze. Rozmowa czy to wirtualna czy realna pomaga, a zawsze łatwiej jest się zwierzac komuś obcemu niż np. własnej rodzinie przynajmniej Ja tak mam.
Pozdrawiam Cię mocno smile

33

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

ja tez zbytnio nie mam czym sie pochwalic, kolejny facet zostawil bo gdzies caly czas blad popelniam jakis i o rodzinei swojej moge na razie zapomniec

34

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Ja również się dołączę, podaję GG: 33686692 smile

35

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Ja należę do tych, którzy uważają, iż nawiązywanie znajomości przez internet, to nic złego. Wyjaśnię moje podejście...
Otóż pracuję od 10-18, w domu jestem ok.19.30. Mam dzieci, faceta i nie wyobrażam sobie, żebym po pracy zamiast wracać do nich do domu, szła z kumpelą na kawę/piwo. Z moją pracą jest różnie, czasem jest nawał roboty, a czasem człowiek nie wie, co ze sobą zrobić, więc mam ten czas, kiedy mogę z kimś porozmawiać, poznać nowych ludzi- wirtualnie. Wiem, że osób takich jak ja jest dużo. Ponadto, po takiej znajomości (o ile dobrze się dogadujemy) możemy zdecydować się na spotkanie w realu, jeśli czas nam na to pozwoli. Dlatego nie widzę w tym nic złego wink

36

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
lewa4444 napisał/a:

Ja należę do tych, którzy uważają, iż nawiązywanie znajomości przez internet, to nic złego. Wyjaśnię moje podejście...
Otóż pracuję od 10-18, w domu jestem ok.19.30. Mam dzieci, faceta i nie wyobrażam sobie, żebym po pracy zamiast wracać do nich do domu, szła z kumpelą na kawę/piwo. Z moją pracą jest różnie, czasem jest nawał roboty, a czasem człowiek nie wie, co ze sobą zrobić, więc mam ten czas, kiedy mogę z kimś porozmawiać, poznać nowych ludzi- wirtualnie. Wiem, że osób takich jak ja jest dużo. Ponadto, po takiej znajomości (o ile dobrze się dogadujemy) możemy zdecydować się na spotkanie w realu, jeśli czas nam na to pozwoli. Dlatego nie widzę w tym nic złego wink

poppieram Cię dlatego własnie założyłam taki watek tez nie widze nic w tym złego a czasem moze natrafimy na taka znajomosc ktora przetwa moze lata kto wie ???

37

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Ja nigdy nie traktowałam znajomości wirtualnych poważnie, ale muszę przyznać, że właśnie na forum internetowym poznałam bardzo dobrego przyjaciela, okazało się, że mieszkamy niedaleko siebie, cały czas jesteśmy w stałym kontakcie, niestety częściej internetowym - z powodu jego wyjazdu, wspieramy się wzajemnie, dzielimy swoimi radościami i smutkami ... myślę, że ta przyjaźń przetrwa wiele.

38

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

W tego typu znajomości jest jeszcze jedna, ale ważna zaleta...
Poznajemy przede wszystkim wnętrze człowieka, tolerujemy go (bądź nie tolerujemy) , nie za to jak wygląda, jak się ubiera, ale za to kim jest. Wygląd, to dalszy plan. Natomiast jak jest w realu, sami wiemy i myślę, że nie muszę pisać wink

39

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

to ja (kobieta 25 l.) się dołączam jako osoba szukająca znajomości. Moje gg 41816088
Chętnie porozmawiam o rzeczach błahych jak i bardzo poważnych.

40

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

jeżeli ktoś chce pogadać na gg 39313645 zapraszam

41 Ostatnio edytowany przez pisarz (2012-03-02 15:37:10)

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

15985005 a to mój GG zapraszam chętnych

42

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Cześć! Ja chętnie z tobą porozmawiam na gg. Też jestem bardzo samotna. Mam mało znajomych. Nie chodzę na imprezy, a po pracy jestem zazwyczaj wykończona i jeszcze muszę się przygotować do niej na następny dzień. Nie zawsze mogę ot tak gdzieś wyjść, na kawę albo jak mogę, to najczęściej okazuje się, że nie mam z kim. W weekendy znajomi z pracy nie chcą utrzymywać ze mną kontaktu. Ostatnio znajoma z pracy powiedziała mi, że w weekendy to ona ma czas dla swojej rodziny. Ja nie mam męża, ani dzieci.

Jagoda46

43

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

to jak masz chec napisac to moje gg 12413866

44

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
lewa4444 napisał/a:

W tego typu znajomości jest jeszcze jedna, ale ważna zaleta...
Poznajemy przede wszystkim wnętrze człowieka, tolerujemy go (bądź nie tolerujemy) , nie za to jak wygląda, jak się ubiera, ale za to kim jest. Wygląd, to dalszy plan. Natomiast jak jest w realu, sami wiemy i myślę, że nie muszę pisać wink

lewa4444 100 % prawdy smile Czasami właśnie się tak zdarza ze kogos odrzucamy tylko z tego powodu że źle wygląda i napewno nie ma nam nic ciekawego do powiedzenia, a to jest duży błąd bo taka osoba moze sie okazac naprawdę wartościowym człowiekim. I nie jest własnie ważny dla niej ubior :>> tylko to co chce nam przekazac słowami - no ale My nie chcemy słuchac...

45

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Ha ha ha .Wy jesteście młodzi i samotni a co mają powiedzieć ci 50+,60+.To jest dopiero  bolesna samotność.

46

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Samotność jest chyba najgorszym uczuciem jakie może doświadczyć człowiek w życiu
świadomość ,ze nie jesteś nikomu potrzebny ,ze nikt cie nie widzi chodź jesteś w grupie
nikogo nie interesujesz brak miłości zrozumienia oparcia tylko niektórzy są wstanie żyć w
takiej próżni po pewnym czasie nic już się nie czuje ani radości ani śmiechu przybiera się
maskę. Ciężko jest tak żyć ale jeśli się pozbędziemy życia co nam to da ? nic
wtedy to
już będzie koniec a dopuki żyjesz możesz coś zmienić ja chce i staram się to zrobić i
wszystkim samotnym tego życzę smile

47

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

To ja też podam swój numer- 41863590. Jestem z północy Polski:)

48

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

To może i ja się skuszę gg:8720256 3city:))

49

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Fakt, że samotność jest przykra. Ale można pocieszać się tym, że nie ryzykujemy zawału serca i skrzywienia psychicznego z powodu krzywdy wyrządzonej nam przez drugą osobą. Z drugiej strony sami też nikogo nie skrzywdzimy. Nie będziemy kochani, ale zawsze możemy kochać i mieć kogoś w sercu. Wiem, marna pociecha.

50

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
Austerlitz napisał/a:

Fakt, że samotność jest przykra. Ale można pocieszać się tym, że nie ryzykujemy zawału serca i skrzywienia psychicznego z powodu krzywdy wyrządzonej nam przez drugą osobą. Z drugiej strony sami też nikogo nie skrzywdzimy. Nie będziemy kochani, ale zawsze możemy kochać i mieć kogoś w sercu. Wiem, marna pociecha.

Fakt pociecha marna smile Ja od jakiegoś czasu jestem sama, na początku tej samotności - nawet się nią cieszyłam - w końcu jestem wolna, mogę robić co chcę, iść gdzie chcę i z kim chcę, ale ostatnio zaczyna mi doskwierać, mam jakiś gorszy okres, który mam nadzieję przejdzie niedługo.
Tak poza tym nie lubię mówić, że jestem samotna - jakoś mi to nie chce przejść przez gardło, przyjmuję pozę osoby szczęśliwej przed wszystkimi na około, każdy myśli, że jestem twarda i mnie to nie rusza, ale w praktyce zaczyna być zupełnie inaczej, ciekawe czy to normalne? Sama zaczynam się zastanawiać?

51

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Dziewczyny kochane nie dajcie sie samotnosci,na facetach swiat sie nie konczy .Sama sie przekonalam ze faceci z 20 wieku to ciapciaki mamusie wychowaly takie dzieci dorosle,co bez niani ain rusz.Samolubni egoisci zapatrzeni w swoj pepek.nie umia kochac nie umia dawac tylko brac bo uwazaja ze im sie nalezy.A wobec kobiet stawiaja warunki glupie i obrzydliwe,nie chodzi mi o sex.Najpierw sie staraja kilka dni aby zdobyc nasze uczucia a potem klada sie przed TV z piwem i finito zalotow,zadnych czulych gestow,slowek czy nawet zaproszenia do kina lub na spacer.Oni nie wiedza jak wiele dla nas to znaczy.Uwazaja ze jak juz zaciagnal nas do oltarza to juz nic nie musi robic bo sluzaca w domu wszystko zrobi i jeszcze z usmiechem zaschnietym na ustach powie ze jest wspanialy.Przekonalam sie ze facet jesli jest zajety to albo jest swietny partner,albo kobieta cierpliwsza od skaly.Mam kawalek zycia za soba,bylam mezatka przez pewien czas,potem zylam w konkubinacie.Pisalam do samotnych doroslych mezczyzn z nadzieja ze spotkam ta droga kogos z kim bede mogla spedzic starosc.W wiekszosci wypadkow pisali tylko dewianci pytali sie o kolor bielizny jaki duzy dom posiadam a jesli jakis ma cos swojego tzn.dom lub samochod,nawet nie odpowie laskawie bo cos takiego nie ma prawa sie odezwac do niego .Bo po zawodowce,nie ma majatku ani nie wyglada jak modelka. Ja mam 52 lata a oni oczekuja zebym byla jak laska z  wybiegu.Co sie dzieje z facetami dziwaczeja na starosc,albo mam szczescie takich spotkac.

52

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Dziewczyny kochane nie dajcie sie samotnosci,na facetach swiat sie nie konczy .Sama sie przekonalam ze faceci z 20 wieku to ciapciaki mamusie wychowaly takie dzieci dorosle,co bez niani ain rusz.Samolubni egoisci zapatrzeni w swoj pepek.nie umia kochac nie umia dawac tylko brac bo uwazaja ze im sie nalezy.A wobec kobiet stawiaja warunki glupie i obrzydliwe,nie chodzi mi o sex.Najpierw sie staraja kilka dni aby zdobyc nasze uczucia a potem klada sie przed TV z piwem i finito zalotow,zadnych czulych gestow,slowek czy nawet zaproszenia do kina lub na spacer.Oni nie wiedza jak wiele dla nas to znaczy.Uwazaja ze jak juz zaciagnal nas do oltarza to juz nic nie musi robic bo sluzaca w domu wszystko zrobi i jeszcze z usmiechem zaschnietym na ustach powie ze jest wspanialy.Przekonalam sie ze facet jesli jest zajety to albo jest swietny partner,albo kobieta cierpliwsza od skaly.Mam kawalek zycia za soba,bylam mezatka przez pewien czas,potem zylam w konkubinacie.Pisalam do samotnych doroslych mezczyzn z nadzieja ze spotkam ta droga kogos z kim bede mogla spedzic starosc.W wiekszosci wypadkow pisali tylko dewianci pytali sie o kolor bielizny jaki duzy dom posiadam a jesli jakis ma cos swojego tzn.dom lub samochod,nawet nie odpowie laskawie bo cos takiego nie ma prawa sie odezwac do niego .Bo po zawodowce,nie ma majatku ani nie wyglada jak modelka. Ja mam 52 lata a oni oczekuja zebym byla jak laska z  wybiegu.Co sie dzieje z facetami dziwaczeja na starosc,albo mam szczescie takich spotkac. Nie za bardzo mama mi umarla w wieku 9 lat mam 32 lata nie za bardzo ją pamietam wychowywal mnie tata i mlodszą siostre jakos wyszlem na ludzi zresztą siostra tez ma rodzine troche dziwne masz podejscie do nas nie klade sie przed tv z piwem lubie spacery bylem nie raz w zwiazku ze skutkiem lepszym i gorszym niewazne

53

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)
kobieta52 napisał/a:

Dziewczyny kochane nie dajcie sie samotnosci,na facetach swiat sie nie konczy .Sama sie przekonalam ze faceci z 20 wieku to ciapciaki mamusie wychowaly takie dzieci dorosle,co bez niani ain rusz.Samolubni egoisci zapatrzeni w swoj pepek.nie umia kochac nie umia dawac tylko brac bo uwazaja ze im sie nalezy.A wobec kobiet stawiaja warunki glupie i obrzydliwe,nie chodzi mi o sex.Najpierw sie staraja kilka dni aby zdobyc nasze uczucia a potem klada sie przed TV z piwem i finito zalotow,zadnych czulych gestow,slowek czy nawet zaproszenia do kina lub na spacer.Oni nie wiedza jak wiele dla nas to znaczy.Uwazaja ze jak juz zaciagnal nas do oltarza to juz nic nie musi robic bo sluzaca w domu wszystko zrobi i jeszcze z usmiechem zaschnietym na ustach powie ze jest wspanialy.Przekonalam sie ze facet jesli jest zajety to albo jest swietny partner,albo kobieta cierpliwsza od skaly.Mam kawalek zycia za soba,bylam mezatka przez pewien czas,potem zylam w konkubinacie.Pisalam do samotnych doroslych mezczyzn z nadzieja ze spotkam ta droga kogos z kim bede mogla spedzic starosc.W wiekszosci wypadkow pisali tylko dewianci pytali sie o kolor bielizny jaki duzy dom posiadam a jesli jakis ma cos swojego tzn.dom lub samochod,nawet nie odpowie laskawie bo cos takiego nie ma prawa sie odezwac do niego .Bo po zawodowce,nie ma majatku ani nie wyglada jak modelka. Ja mam 52 lata a oni oczekuja zebym byla jak laska z  wybiegu.Co sie dzieje z facetami dziwaczeja na starosc,albo mam szczescie takich spotkac.

Przeczytałem post z ciekawością. To taki obraz walki o siebie. Wiele słów jest prawdziwych.
Zaciekawiło mnie - "Najpierw sie staraja kilka dni aby zdobyc nasze uczucia a potem klada sie przed TV z piwem i finito zalotow,zadnych czulych gestow,slowek czy nawet zaproszenia do kina lub na spacer.Oni nie wiedza jak wiele dla nas to znaczy"
Oni nie wiedzą jak wiele dla nas to znaczy - zdanie proste ale w swej prostocie wyjątkowe. Warto pamiętać, warto wiedzieć.

W twoim poście jest dużo bólu, goryczy, zawodu. Masz za sobą kawałek życia, szanuję to, zwracam uwagę co piszesz. Ciśnie się jednak pytanie - kto odpowiada za twoje życie? Czy tylko źli faceci? A może wina leży gdzieś po środku? Zastanów nad tym. I powiem więcej - masz 52 lata - nikt nie wymaga by wyglądać jak modelka, nawet jak się ma 22 lata. Faceci są różni, są źli, są tacy co o seksie myślą tylko, są tacy co lubią pracować, są tacy co opiekuńczy, są tacy co w tobie zakochają. Tacy są. Ci którzy wartościowi - pogadają z tobą, wysłuchają, zwrócą uwagę jak wyglądasz, jak się ubierasz, co mówisz, co przeżyłaś, czy wesoła, czy maruda.
Życzę poznania kogoś, kto pogada. Nieważne ile ma się lat, bo zawsze jest ktoś, kto czeka na kogoś smile

54

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Myślę że każdy w jakiś tam sposób jest samotny. I ja również do takich osób należę. Mam wielu przyjaciół i znajomych, ale jednak to nie to czego oczekuje kobieta. Każda chyba z nas samotnych kobietek chciałaby znaleźć "księcia z bajki" , ale po kilku nie udanych związkach wiem że "księciunio" nie istnieje. Ciężko znaleźć kogoś komu można zaufać w 100% i dać z siebie to co najlepsze. Myślę, że czasem chyba lepiej porozmawiać z kimś w  wirtualnym świecie. I nie martwić się tym że osoba po drugiej stronie nas skrzywdzi, Bo po części to my decydujemy czy chcemy z nim rozmawiać, czy nas nie zanudza i raczej nie będziemy czuli się skrępowani jeżeli przerwiemy tę znajomość.
Z serdecznymi pozdrowieniami dla samotnych pań i panów:)

55

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

chętnie dołączę 1273483

56

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Mam propozycję dla osób szukających znajomości internetowych.
Może poza nr.gg napiszcie w skrócie coś od siebie, czego oczekujecie itp. Ja nawet jeśli zdecydowałabym się do kogoś z Was napisać, to sam numer mi nic nie mówi, to jak liczba w obozie pracy wink
Nie musi być tego dużo, po prostu, to co najważniejsze i dlaczego szukacie znajomych smile

57

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Witam wszystkich , zostałem wymieniony przez kobiete na nowy model ,choć byłem wierny i lojalny ,ponoć facet to świnia?

58

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Zapomniałem dodać też jestem ze sląska ,okolice Katowic.

59

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Witaj Nowy Model. Tak to czasem bywa w życiu, ale może po prostu za mało się starałeś o swoją kobietę? Takie bezokazyjne kwiatki, miłe słowa itp. bardzo dużo wnoszą w związek. Kobieta musi czuć się kochana i mieć pewność, że jest bardzo ważna.
Cóż, nie wiem jak było w Twoim przypadku, ale współczuję, bo wiem, że rozstania bardzo bolą.

60

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Myśle że nie mam sobie nic do zarzucenia pod tym względem, były kwiaty i wsparcie w trudnych chwilach .Nauczyłem ją jeżdzić samochodem zaplaciłem za prawko ,wyremontowałem mieszkanie łącznie z balkonem ,spłaciłem nową lodówke i płyte gazową .W tym momencie dziwnym trafem okazało sie że nie pasujemy do siebie ,kiedyś pasowaliśmy idealnie aż nam zazdrościli inni. Sam już niewiem co myśleć ,przestałem wierzyć że są na tym świecie kobiety  które cenią sobie wierność , lojalność i to że ktoś kocha .

61

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Fajnie widzieć kiedy to twory zupełnie wirtualne (jak to forum) jednak umożliwiają ludziom realne relacje.

Tylko warto jednak mieć na uwadze, że jednak osoba, z która rozmawiamy wirtualnie może się najzwyczajniej podszywać pod kogoś innego, aby wyłudzić określone informacje. Szczególnie polecam tutaj ten artykuł:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11034799,Magda_M__nagle_znika_z_Facebooka__czyli_co_sie_przydarzylo.html

62

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Dobre... ale to jest właśnie internet.. tu każdy może byc każdym, dlatego w nierealnych kontaktach z innymi warto być ostrożnym. 

Wydaje mi się że często też po to tworzy sie takie internetowe relacje (forum;p,rozmowa z nieznajomą/ym na gg), żeby anonimowo porozmaiwac z kimś o problemach o których np nie chcemy, nie umiemy  rozmawiać z ludzmi z relanego świata. Wszystko zależy jakie mamy do tego podejście bo jak jednej osobie zależy tylko na wygadaniu a druga liczy na przyjaźń..? też można sie później czuć oszukanym.   nie wiem czy napisałam z sensem;p mam nadzieje że zrozumiecie o co mi chodziło;)

63 Ostatnio edytowany przez Ellena24 (2012-03-21 12:03:02)

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Nie każdy facet to świnia smile choc sama się dziwię że to mówię bo zawsze trafiałam jakoś pechowo. Nowy model współczuję Ci wyobrażam sobie jak musisz się czuc. Przeszłam podobną historię i wniosek wyciągłam z niej taki że czym bardziej się starałam i angażowałam tym bardziej cierpiałam na koniec. Czasem ludzie po prostu bezwzględnie traktują innych. Moim zdaniem po prostu to nie była "to" ,a swoje czasem musimy przejśc wychodząc bogatsi o pewne doświadczenia. Szkoda tylko ,że często człowiek musi swoje wycierpiec...


Chętnie się dołączę moje gg:42196145

64

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Witam wszystkich

U mnie akurat samotność to świadomy wybór i raczej traktuje ja jak swoistą rekonwalescencje .
Mam dzieci wiec nie jestem aż tak samotna nie mam mężczyzny to świadoma decyzja na razie nie jestem w stanie brać odpowiedzialności za druga osobę i trochę przywykłam do swojej samotności .Nie narzekam mam przyjaciół na spacerek nawet samotny wyprowadzam swoje dwa czworonogi smile
Nie robię z tego tragedii i nie mam miny cierpiętnicy z tego powodu .
Nie wszystko w życiu wychodzi czasem trzeba przejść długą drogę aby samemu dojrzeć i zweryfikować własne postępowanie aby na przyszłość nie powielać własnych błędów - cudze zawsze widzimy lepiej .

65 Ostatnio edytowany przez Elzbieta48 (2012-03-21 13:33:41)

Odp: Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Minęło tyle czasu i nikt już się nie pojawia a szkoda , też chciałam się przyłączyć ! REMI ,ALISTEN ZAGLĄDACIE TU ?

Posty [ 1 do 65 z 112 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna - z miłą chęcią pogadam na GG ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026