Mam taki problem. Będę pracować z moim byłym w jednym miejscu. Zrobił mi świństwo i nie chcę go codziennie oglądać. Jak pokazać że mam go gdzieś skoro to wciąż boli? Dajcie jakieś rady.
Podobne tematy
2 2012-01-14 03:34:36 Ostatnio edytowany przez ela25 (2012-01-14 03:36:34)
Najlepszym sposobem jest ignorowanie! Pod żadnym pozorem nie okazuj złości, rozmawiaj z nim normalnie, z uśmiechem na twarzy. Będzie się zastanawiał o co chodzi?! W momencie gdy zacznie rozmowę na temat tego co między Wami było, odpowiedz krótko i na temat (ale z delikatnym uśmiechem na twarzy); "daj spokój,było minęło" i od razu zacznij rozmowę na tematy zawodowe, zbijesz go z tropu...zobaczy, że już Ci przeszło i jest Ci obojętny!!!
Dokładnie, ignorować. W rozmowach traktować go jak kolegę z pracy i nikogo więcej. Pozdrawiam.
Potwierdzam. Ignoruj go i pod zadnym pozorem nie pokazuj mu, że jest Ci smutno. Staraj sie chodzic szczesliwa, usmiechnieta, niech widzi Cie wiecznie zadowolona, to pewnie sam zacznie sie zastanawiac o co chodzi. Jak zacznie rozmowe, to podchodz do niej na luzie, bez emocji, odpowiadaj krotko i zwiezle i dalej staraj sie chodzic zadowolona ![]()
Jak narazie wydaje mi się to łatwe. Ale co będzie jak stanę z nim twarzą w twarz. Myślicie że będzie zaczynał temat naszego związku?
Jeżeli zacznie to spytaj "po co do tego wracać?" Pokaż mu że dajesz sobie radę bez niego. Zignoruj zaczepkę jeżeli nie chcesz miec z nim juz doczynienia:) popieram Mike09 ![]()
Nie widziałam go 4 miesiące a mam tydzień na przygotowanie się psychicznie. Ale macie rację. Trzeba wziąść się w garść;-)